| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Głośniki na tył w kombi
Peterson - |20 Paź 2007|, 2007 21:57 Temat postu: Głośniki na tył w kombi Ma ktoś jakieś ciekawe rozwiązanie na montaż głośników na tył w kombiaku? Te które są w bagażniku wcale się nie sprawdzają a już całkiem ich nie słychać jak zasłoni się żaluzje.
Proszę o jakieś ciekawe pomysły
łukasz194 - |20 Paź 2007|, 2007 22:07
mojom ciekawom propozycjom jest takie rozwiaanie
- porzadny wzmacniacz
- dobra tuba lecz skrzynie basowom lepioej słychac w wewnącz auta
- glosniczki na te plastikowe pułeczki kolo rolety
- glosniczk zamiast tych z przodu w dzwiach auta
- porzadna jednostka sterująca tom calom karuzelom
Pozytywy
-masz z jakim sąsiadem na pienku parkujesz mu pod (oknem domem) muza na ful klapa bagażnika do gury i jazda na 100% na drugi raz bedzie uwarzal z kim zaciera
Miszcz - |20 Paź 2007|, 2007 22:31
| łukasz194 napisał/a: | | z kim zaciera |
Z całOM pewnościOM Sorry, ale tego już nie wytrzymałem
Peterson - |20 Paź 2007|, 2007 22:37
Łukasz 194 nie interesuje mnie tocząca się dyskoteka lecz dwa głośniczki na tył które zastąpią te które są bez sensu w bagażniku. Dobre rozstawienie czterech głośników mi naprawdę wystarczy - bez żadnej tuby !!!
Nie mam żadnej półki koło rolety - nie znasz chyba budowy wewnętrznej oczatego.
Czekam na dalsze ciekawsze pomysły
Mysza - |21 Paź 2007|, 2007 10:18
Mnie też irytuje audio w moim wielorybku combi Narazie co wymyslilem, to montaż głośników z mkI HB w kierunkowych obudówkach na bocznych slupkach za tylnymi drzwiami. Tez mam rolete, i tylnych glosnikow wcale nie slychac.
zztop2 - |21 Paź 2007|, 2007 21:01
| Peterson napisał/a: | Ma ktoś jakieś ciekawe rozwiązanie na montaż głośników na tył w kombiaku? Te które są w bagażniku wcale się nie sprawdzają a już całkiem ich nie słychać jak zasłoni się żaluzje.
Proszę o jakieś ciekawe pomysły |
a mi z kolei bardzo sie podaba jak oryginalne audio gra w moim wielorybku
nie mogę niz zarzuc tym glosniczkom
moze twoje juz sie skonczyly ?????
Stefen - |21 Paź 2007|, 2007 21:04
mi tez sie bardzo podoba rozwiązanie audio w kombi, ładnie to gra i przynajmniej nic nie warczy z tyłu nad uchem tak jak to miałem w mk1
Struna - |21 Paź 2007|, 2007 21:11
ale co by nie mówić sedany grają z deka lepiej niż kombi.
zztop2 - |21 Paź 2007|, 2007 21:15
ja wiem???
jednak wydaje mi sie ze w kombi dzwiek rozchodzi sie bardziej przestrzennie
Mysza - |21 Paź 2007|, 2007 21:29
| zztop2 napisał/a: | | jednak wydaje mi sie ze w kombi dzwiek rozchodzi sie bardziej przestrzennie |
Bo w sedanie nie ma gdzie ;P
Jesli chodzi o scorpio, to super efekt jest z glosnikami wysokotonowymi w mkI, ktore grają prosto w szybe przednią i dzwiek odbija sie od niej. Slychac jakby glosniki wykierowane byly prosto w uszy, a nawet ich nie widac bo są kilka cm pod deską
ptaku - |21 Paź 2007|, 2007 21:56
ja tam nie narzekam ,tylne głośniki daleko ,nawet bardzo ,ale mi to nie przeszkadza
Peterson - |21 Paź 2007|, 2007 22:00
Nie mówcie mi że dźwięk z głośników w kombi przy zasłoniętej żaluzji i załadowanym bagażniku jest super!!! miałem poprzednio sedana przejściówkę i naprawdę było super - nie wymagam Bóg wie czego ale kombi w oczatym to nie to samo co sedan . W sedanie dźwięk był ok. Nie pragnę wzmacniaczy i tuby w bagażniku tylko słyszeć cztery głośniki a tego u siebie nie mam. Dźwięk w kombi jest Ok jak nie ma żaluzji ale nie lubię jak mi ktoś zagląda do bagażnika.
Struna - |22 Paź 2007|, 2007 10:37
| Mysza napisał/a: | | Bo w sedanie nie ma gdzie ;P | sedan ma separowane słupki wysokotonowe na tyle ( oczywiście jak się ma te z wyższej wersji głośniki ) a to sporo daje i serio, nie bardzo jest co porównywać z kombi. Ogólnie audio w scorpio jest mizerne w sensie rozkładu głośników, ale po pewnych modyfikacjach idzie z tym coś porządnego zrobić.
ptaku - |22 Paź 2007|, 2007 14:43
Przenieść tylne głośniki do tylnego słupka ?
Struna - |22 Paź 2007|, 2007 14:50
| ptaku1954 napisał/a: | | Przenieść tylne głośniki do tylnego słupka ? | nie nieee mi chodzi o to ,zę sedan ma głośniki z takim dodatkowym słupkiem, w którym jest wysokotonowy głośnik odseparowany wstawiony.
Mysza - |22 Paź 2007|, 2007 15:39
Hatchback tez ma Sopranik na takiej poprzeczce.
Struna - |22 Paź 2007|, 2007 15:58
| Mysza napisał/a: | Hatchback tez ma | tyle, że głośniki z deka mniejsze i w totalnej dolinie akustycznej zapakowane.
Peterson - |22 Paź 2007|, 2007 21:52
Widzę że nie bardzo macie pomysł jak to zmodernizować w kombiaku. Poszukam chyba coś w obudowie i podwieszę na tylnych słupkach bo innego rozwiązania chyba nie ma.
Stefen - |22 Paź 2007|, 2007 22:00
a np. dać głośniki w tylnych drzwiach
Struna - |23 Paź 2007|, 2007 09:23
| Peterson napisał/a: | | Widzę że nie bardzo macie pomysł jak to zmodernizować w kombiaku. | wstaw w miejsce fabrycznych jakies sensowne głośniki, jesli trzeba popędź je jakimś wzmacniaczem, odseparuj gwizdki gdzieś do góry i będzie.
mariusz_technik - |23 Paź 2007|, 2007 13:34
| Peterson napisał/a: | | Nie pragnę wzmacniaczy i tuby w bagażniku tylko słyszeć cztery głośniki a tego u siebie nie mam |
Ja tam słysze 4 głośniki, tylko ustawiam to sobie faderem w radiu, bo jak jest po równo, to rzeczywiście niewiele z tylnych słychać. Po prostu podgłoś tylne głośniki.
A prostej recepty na polepszenie dzwięku nie ma, tylko jakas rzezba
Struna - |23 Paź 2007|, 2007 14:17
| mariusz_technik napisał/a: | | A prostej recepty na polepszenie dzwięku nie ma, tylko jakas rzezba | jak powyżej wspomnialem można wstawić inne głośniki w miejsce oryginalnych - to raczej żadna rzeźba a może przynieś dobry efekt, no ale tanio nie będzie
Stefen - |23 Paź 2007|, 2007 14:21
ja mam na tyle jakieś elipsy z serii sony x-plode i nawet nieźle to daje, przyjemny basik.
Mysza - |23 Paź 2007|, 2007 21:53
Wszystkie x-plody ktore slyszalem graly jakby pałką walić w kartonowe pudło Sory, ale sony skonczylo sie wraz z wejsciem radyjek z gałką od podbijania basu. Potem bylo juz tylko gorzej.
Stefen - |24 Paź 2007|, 2007 06:55
jak dla mnie to całkiem fajnie gra, mam 4x takie głośniki w drzwiach jakieś 13 a z tyłu elipsy i jestem zadowolony
Zysio - |24 Paź 2007|, 2007 08:56
| Struna napisał/a: | | to raczej żadna rzeźba a może przynieś dobry efekt, no ale tanio nie będzie |
hehe, no ja np widziałem jakiś czas temu fajny zestaw HERTZ - owale 5x7" + odseparowane gwizdki, sam się zastanawiałem nad nimi ale cena 540 PLN mnie skutecznie wyleczyła
mariusz_technik - |24 Paź 2007|, 2007 12:02
Głośniki to jedno, a żeby dobrze grały, to potrzeba z nich zrobic 'kolumnę', czyli odpowiednio je wygłuszyc i zamknąć w obudowie-w naszym wypadku tą obudową-kolumną, jest wnęka na głośnik. Druga sprawa to wzmacniacz, nawet wbudowany w radio. Musi miec moc, bo jak na 50 watowe głośniki dasz 20 watową końcówke, i dasz na 95 % głośności, to będzie harczeć-wzmacniacz nie głośnik ; tzn harczenie wzmacniacza będzie słychac w głośniku. Generalnie polecam większej mocy znamionowej wzmacniacz niz głosnik, ale pod warunkiem że nie będziemy podkręcać na full głośności. Acha i te 4x 50 w radiach, to nie jest moc znamionowa
Zysio - |24 Paź 2007|, 2007 12:04
| mariusz_technik napisał/a: | | Acha i te 4x 50 w radiach, to nie jest moc znamionowa |
znamionowej jest gdzieś koło 4x25-27 W
Struna - |24 Paź 2007|, 2007 12:09
| mariusz_technik napisał/a: | | jak na 50 watowe głośniki dasz 20 watową końcówke, i dasz na 95 % głośności, to będzie harczeć-wzmacniacz nie głośnik | a co Ty opowiadasz, dopóki nie braknie prądu i napięcia i wzmak jest dobrej klasy to nic charczeć nie ma prawa.
LYSYKON - |24 Paź 2007|, 2007 12:14
| Struna napisał/a: | | charczeć nie ma prawa |
może charczeć nie, ale zniekształcenia da się już "zauważyć"
Struna - |24 Paź 2007|, 2007 12:15
wzmaki zazwyczaj charczą z braku odpowiedniego zasilania ( napięcie, prąd ) do wygenerowania odpowiedniej mocy sygnału
Mysza - |24 Paź 2007|, 2007 12:21
| Struna napisał/a: | mariusz_technik napisał/a:
jak na 50 watowe głośniki dasz 20 watową końcówke, i dasz na 95 % głośności, to będzie harczeć-wzmacniacz nie głośnik
a co Ty opowiadasz, dopóki nie braknie prądu i napięcia i wzmak jest dobrej klasy to nic charczeć nie ma prawa |
Prawda lezy gdzies po srodku Wzmacniacz nie moze byc mocy znaczaco nizszej niz glosniki, bo rzeczywiscie to nie gra. Napięcie rowniez nie moze spadać, bo minimalny spadek napięcia zasilania znacznie przeklada się na moc wydzielaną na koncowce.
Pamietam imprezy z podstawówki (apele, akademie i inne). Obslugiwalo to na początku urządzenie ELTRON 100U, chyba 2x50W, w zestawie 2 kolumny, a w kazdej 2 glosniki 30cm srednicy i 30W mocy. Wystarczalo, zeby naglośnić sporą salę i wcale nie musialo ganiać na cały zycher Tak więc glupio mi się czyta na radyjkach napisy 4x50W
Struna - |24 Paź 2007|, 2007 12:24
| Mysza napisał/a: | Tak więc glupio mi się czyta na radyjkach napisy 4x50W | PMPO co najwyżej
mariusz_technik - |24 Paź 2007|, 2007 12:33
chodzi mi właśnie o te zniekształcenia, które nasilaja sie gdy wzmacniacz chodzi na granicy swoich mozliwości, a słychać to nawet jako charczenie. I ludzie wtedy myślą, ale szajskie kupiłem te x-ploody(głośniki) np., a to wcale nie ich wina
Struna - |24 Paź 2007|, 2007 12:52
ale to troszkę bez sensu słuchać czegokolwiek na jakimkolwiek sprzęcie gdy próbujemy przekroczyć możliwości tegoż sprzętu ja na swoim 7000 to jeszcze więcej niż 24 jednostki volume ( i to tylko z raz dla testu ) to nie dałem, normalnie to do 14 co najwyżej i już jest wewnątrz niezła rzeźnia
Mysza - |24 Paź 2007|, 2007 13:03
To moje cd6000 chyba jakies slabsze jest. Dojezdzam do 30, daje sie uslyszec automatyczna korekte basów. Jest max i nic nie rzezi. Zachwycony bylem dobraniem sie parametrow.
Struna - |24 Paź 2007|, 2007 13:09
| Mysza napisał/a: | | To moje cd6000 chyba jakies slabsze jest | 7000 ponoc miało najmocniejszy wzmak ( w porównaniu z modelem 5000 to niebo a ziemia ) A koretka basów to gdzieś koło 27 - 30 gdzies sie też pojawiła, ale to już nieużywane u mnie zakresy ( nie robię umcyk umcyk na ulicę )
Roki19 - |12 Cze 2008|, 2008 23:13
A jakiej firmy polecacie głośniki 4/6?
|
|