Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - hamulce

redxill - |6 Paź 2007|, 2007 22:27
Temat postu: hamulce
jak juz mowilem posiadam mojego scorpio dopiero od dwoch tygodnie, ale dopiero dzisiaj mialem czas wymienic klocki hamulcowe tylne, i wlasnie teraz sie zaczyna bo na prawym kole jeden klocek od srodka byl wytarty az do metalu tak ze tarcza porysowala sie troche, a reszta klockow byla tylko do polowy wytarta.

wiecie moze jaki powod mogl spowodowac ze tylko jeden klocek tak wytarlo? i i to ze przy hamowaniu trzesie ma cos z tym wspolnego ?(trzesienie przy hamowaniu tylko jak hamuje powoli z duzej predkosci)


pozdrawiam :) redxill

ptaku - |6 Paź 2007|, 2007 22:31

zapiekł się , miałem to samo tylko że na przedzie. Musisz pilnikiem , lub flexem podpiłować jażmo żeby klocek miał luz
Stefan - |6 Paź 2007|, 2007 22:34

Witam!
ptaku1954 napisał/a:
Musisz pilnikiem , lub flexem podpiłować jażmo żeby klocek miał luz
-NIGDY nie wolno ruszac jarzma.Jezeli juz cos pilowac to klocek. :one: Pozdrawiam.Stefan.
ptaku - |6 Paź 2007|, 2007 22:38

słuszna racja
gufer-posepny - |7 Paź 2007|, 2007 20:33

Chyba że sie przy okazji mimośród ręcznego zakleszcza . Kurcze nie dawno robiłem to a mam wrażenie że znów nie odbijają do końca ... po 40 km jazdy jakieś cieplejsze tylne felgi :(
pablo19 - |7 Paź 2007|, 2007 23:47

Często wystarczy tylko zedrzeć farbę z klocków z miejsc gdzie stykają się one z jarzmem, a tak jak wyżej zauważono, nie należy szlifować jarzma, ja czyszcze jarzmo szczotką drucianą i wsio.
Struna - |8 Paź 2007|, 2007 16:19

pablo19 napisał/a:
Często wystarczy tylko zedrzeć farbę z klocków z miejsc gdzie stykają się one z jarzmem
tak to w tomex-ach trzeba.
pablo19 - |8 Paź 2007|, 2007 21:25

Struna napisał/a:
... tak to w tomex-ach trzeba.

dokładnie

__Robert__ - |8 Paź 2007|, 2007 21:52

Nie tylko w Tomexach, dwa tygodnie temu kupiłem jakies klocki na tył i tez musiałem te brzegi potraktować pilnikiem. One są odlewane i zostaje kawałem odlewu i to trzeba samemu zjechać, ja to nawet robię o beton i chodza w jarzmie elegancko.
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 10:56

ja kupuje jakieś roulndus braking, relatywnie tanie a pasują i działają bdb.
mariusz_technik - |9 Paź 2007|, 2007 11:10

Jak ja wymieniałem klocki i tarcze z tyłu, to po pierwsze w prawym kole tłoczek był zablokowany, i trzeba to było rozruszać, po drugie jak załozyłem nowe tarcze(wentylowane), to nowe klocki ledwo weszły, i po zmontowaniu wszystkiego tarły. I też właśnie docierałem je na betonie, bo akurat nic innego nie miałem pod ręką :-d
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 11:28

mariusz_technik napisał/a:
to nowe klocki ledwo weszły, i po zmontowaniu wszystkiego tarły.
ale tu chodzi o to, ze kiepskie klocki nie pasują do jarzma a nie że trą o tarczę po założeniu shrek :)
fiebik - |9 Paź 2007|, 2007 13:07

Struna napisał/a:
ja kupuje jakieś roulndus braking, relatywnie tanie a pasują i działają bdb.
ja od jakiegoś czasu też takie mam i nie narzekam, trzeba przyznać że jest to bardzo rozsądny kompromis ceny do jakości.
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 13:25

fiebik napisał/a:
trzeba przyznać że jest to bardzo rozsądny kompromis ceny do jakości.
tez tak uważam i od dłuższego czasu używam takich właśnie, ciekawe czy do mk3 takie też robią :) ale tył to raczej to samo co mk1 i mk2 więc z pewnością pasuje, nie wiem jak przód ale na przód to raczej coś konkretniejszego pewnie kupię jak przyjdzie na nie pora.
fiebik - |9 Paź 2007|, 2007 13:26

Struna napisał/a:
ciekawe czy do mk3 takie też robią
no ja właśnie je mam w wielorybach.
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 13:26

na przodzie też ?
fiebik - |9 Paź 2007|, 2007 13:31

Struna napisał/a:
na przodzie też ?
też.
fiebik - |9 Paź 2007|, 2007 13:55

Sorrry !!!
Właśnie sprawdziłem dokładnie i jednak pomyliłem nazwy.
Klocki w wielorybach mam firmy Rodhaus. :oops:

Struna - |9 Paź 2007|, 2007 14:23

fiebik napisał/a:
Klocki w wielorybach mam firmy Rodhaus. :oops:
a pamiętasz może ceny ?
marcys - |9 Paź 2007|, 2007 14:27

Roulunds = Fomar made in Poland ;) wlasnie takowe dalem zamotnowac (chory jestem a lekarstwa cholera drozsze niz 40 zeta za wymiane) i juz czuje ze lewy zacisk nie odpuszcza za kazdym razem po hamowaniu mimo ze na starych tomexach zuzycie klocków bylo szokująco rowmomierne. ( pewnie temu ze miekkie) i nie ma to nic wspolnego z recznym tylko po uzyciu glownego hamulca - czyzby jarzmo sie zacinało?
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 14:30

marcys napisał/a:
Roulunds = Fomar made in Poland ;) wlasnie takowe dalem zamotnowac
no dokładnie, ja takie pchałem na tył z powodzeniem i zero problemów.
__Robert__ - |9 Paź 2007|, 2007 18:55

Struna napisał/a:
marcys napisał/a:
Roulunds = Fomar made in Poland ;) wlasnie takowe dalem zamotnowac
no dokładnie, ja takie pchałem na tył z powodzeniem i zero problemów.


Tak, tak "Cudze chwalicie, a swego nie znacie". Jednak Polskie nie takie złe i tanie są.

redxill - |10 Paź 2007|, 2007 20:26

witam :)
moj problem sie chyba powieksza :/
przy hamowaniu trzesie mi autem i pedal hamulca podskakuje, czym wieksza szybkosc tym bardziej trzesie - a juz niemowie jak hamowalem przy 120km/h

kto wie co jest nietak i co trzeba wymienic?

łukasz194 - |10 Paź 2007|, 2007 20:39

redxill napisał/a:
kto wie co jest nietak i co trzeba wymienic?
proponowałbym sprwdzic tarcze hamulcowe czy nie majom bicia :P
Srebrny - |10 Paź 2007|, 2007 23:50

marcys napisał/a:
Roulunds = Fomar made in Poland

Zużyłem trzy kpl. tych klocków na tyle.Uzyskane przebiegi 25 ostatnio 20 tys km.
Tydzień temu musiałem wziąść z półki co było za 70 zł, nazwy nie pamiętam, hiszpańskie. Zobaczymy.

Struna - |11 Paź 2007|, 2007 10:23

Srebrny napisał/a:
Uzyskane przebiegi 25 ostatnio 20 tys km.
ABS sprawny ?
marcys - |11 Paź 2007|, 2007 10:35

Struna napisał/a:
Srebrny napisał/a:
Uzyskane przebiegi 25 ostatnio 20 tys km.
ABS sprawny ?


własnie. Moj ABS sprawny. Klocki TOMEX - 11 kkm :) wydarte absolutnie do zera.

Struna - |11 Paź 2007|, 2007 10:43

marcys napisał/a:
Klocki TOMEX - 11 kkm :) wydarte absolutnie do zera.
zapomniałeś dodać coś na temat nieodbijającego ręcznego lub ciężko odbijających zaciskach :) choć tomexy to shit więc i może się tak szybko kończą.
marcys - |11 Paź 2007|, 2007 14:58

Struna napisał/a:
marcys napisał/a:
Klocki TOMEX - 11 kkm :) wydarte absolutnie do zera.
zapomniałeś dodać coś na temat nieodbijającego ręcznego lub ciężko odbijających zaciskach :) choć tomexy to shit więc i może się tak szybko kończą.



na tomexach nie mialem takich problemów. reczny odbija zawsze bo uzywam codziennie. a teraz mialem pare dni dziwne zachowania ale przeszlo widac taki urok po wymianie klocków.

Srebrny - |11 Paź 2007|, 2007 16:19

Moj ABS sprawny, znaczy sie zjawisko blokowania kół nie występuje, ręczny również sprawny, czasami podpycham sam. idze luźno :) . Częściej mam pasażerów na tylnej kanapie, może dlatego zużycie szybsze no i jazda 80% miasto. Klocki zużyte równomiernie.
łukasz194 - |11 Paź 2007|, 2007 21:09

Srebrny napisał/a:
Uzyskane przebiegi 25 ostatnio 20 tys km
to te klocki coś ci na krytko starczjom :shock: co ty boisz się :P hamulca puścić
marcys - |11 Paź 2007|, 2007 21:21

własciwie mogłbym napisac to samo co Srebrny. Jestem przeczulony na punkcie toczenia auta. zuzyte tez bardzo rowne. Po prostu tomex ;)
Rafał A.(antek) - |11 Paź 2007|, 2007 21:56

Krótko??? nie wiem Tomexy z musu zalozone ostatnio na tył przejechaly ok 7- 8 tys km, Generalnie klocku i mnie jak wytrzymaja 20 tys to duzo
Stefan - |11 Paź 2007|, 2007 22:04

Witam!
Rafał A.(antek) napisał/a:
Tomexy z musu zalozone ostatnio na tył przejechaly ok 7- 8 tys km
-jezeli wszystko sprawne to jakos sobie tego nie wyobrazam. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |11 Paź 2007|, 2007 22:14

a ja nie musze sobie wyobrazac
Stefan - |11 Paź 2007|, 2007 22:44

Witam! To drewniane te klocki byly?Zwykle tylne wytrzymuja dwa-trzy razy dluzej od przednich. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |11 Paź 2007|, 2007 22:55

ale nie tomexy i nie na obciazonym aucie
Srebrny - |12 Paź 2007|, 2007 09:12

łukasz194 napisał/a:
co ty boisz się hamulca puścić

Zwróciłeś mi uwagę na jeden fakt, otóż jeżdżę na dwie nogi, poziom wymuszania na mnie pierwszeństwa przejazdu rośnie z dnia na dzień. Dochodzi do tego, że kierunkowskazy używam dosłownie w ostatniej chwili w przeciwnym wypadku jest tylko jeszcze gorzej. Lewa noga, asekuracyjnie często dotyka hamulca.
Powiem szczerze, że fakt posiadania ASB ma zdecydowanie korzystne znaczenie dla mnie, mimo ciązącemu nad nią (ASB) ryzyka kosztownej awari.
Wymiana klocków co 20kkm ma też zalety. Dwukrotna rewizja stanu tylnych ham.(zawieszenia przy okazji) w roku :)

Rafał A.(antek) - |12 Paź 2007|, 2007 10:09

Srebrny, masz dokladnie jak ja...
marcys - |12 Paź 2007|, 2007 10:22

coz jak widac po prostu tomex (chociaz ja jestem nerwowy uzytkownik hamulców, w kadecie potrafilem rozwalic przewody hamuclowe sztywne) .
poprzednie klocki wytrzymaly u mnie 15 tys km a Szuler ich nie wymianial wogole. Wiec tomex.. Podobaja sie sie coraz bardziej te fomary, dotarcie bezapachowe (w tomexach smrod niewyobrazalny) docieraja sie duzo dluzej ale moze starcza na troche.

Struna - |12 Paź 2007|, 2007 12:00

Stefan napisał/a:
Zwykle tylne wytrzymuja dwa-trzy razy dluzej od przednich.
w scorpio zauważyłem odwrotną tendencję :)
Stefan - |12 Paź 2007|, 2007 15:11

Witam!
Struna napisał/a:
w scorpio zauważyłem odwrotną tendencję
-tu pomimo przejechanych ponad 40.000 klocki (przod i tyl) mam w bardzo dobrym stanie.Krajowo wystarczal przod na ponad 40.000 a tyl znacznie wiecej.Nie byla to spokojna jazda(taxi) i nie jeden kierowca.Uzywalem zawsze klockow firmy ABS i dbalem o zaciski. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Adam - |24 Paź 2007|, 2007 20:16

Ja montuje klocki Lucasa bo takie były na pierwszy montaż jako Motorcraft i mi na tyle wystarczają na jakis 80 tyś a przód koło 50 - musiałbym spojzec na ksiazke bo takie rzyczy wpisuje. Gorzej ze wraz z wymianą klocków na przodzie wymieniam zawsze tarcze bo sa krzywe - jazda z przyczepą i czesto gwałtowne hamowania. Nawet Brembo za ponad 400 zł (mam od koswortha) mi padaja teraz kupiłem Lockheed-y za jakies grosze tarcze w cenie klocków zobaczymy

Nie wyobrazam sobie wymian klockow czesciej niz oleju. :-d

BC_Leszcz - |16 Sie 2008|, 2008 23:24

Co by nie tworzyć nowego tematu zadam pytanie tutaj:

Czy gumowa osłonka tłoczka hamulca tylnego jest wymienna ?

Zauważyłem że jest naderwana - chyba od niedawna bo w środku jeszcze czysto. Jak rozumiem to jej wymiana to raczej konieczność ? Czy jej wymiana jest opłacalna (ile to roboty, ile kosztuje taka gumeczka?) czy może lepiej kupić za ok. 50zł cały zacisk ?

Co do wymian klocków to tylne muszę zwykle wymieniać 2-3 razy częściej niż przednie (20tys to max - zwykle mniej coś koło 15tys), ale na tył pozwalam sobie na tańsze klocki za 60-80zł (np. Kraft) a na przód to wstawiam zwykle motorcrafta za ok 250zł - szkoda aby syfiasty klocek pokrzywił tarcze.

Chyba dziś po raz ostatni robiłem coś w Scorpio - zwykle oddaję do warsztatu ale z sentymentu postanowiłem zrobić to sam, a dodatkowo jest długi weekend i żadne warsztaty nie pracują a w tygodniu muszę jechać 500km do Sławna aby zarejestrować nowe wozidło, więc kupiłem klocki w IC i sam zmieniłem bo szkoda zarżnąć tarcze na sam koniec a właśnie klocki zaczęły golić rant na tarczy, więc już by długo nie pochodziły.

gufer-posepny - |17 Sie 2008|, 2008 09:09

Tak gumka harmonijkowa jest jak najbardziej wymienna . Kupujesz reperaturkę zacisku i wymieniasz . Tam masz komplet wszelakich gumek i uszczelek . Reperaturka kosztuje całe 15 zeta . Do tego Kąsek płynu hamulcowego na uzupełnienie i chęci do roboty . Ja sobie zafundowałem remont wszystkich zacisków i wymianę wszystkich gumek uszczelek .


Niestety syfiaste klocki mocno się grzeją co skraca trwałość tarczy .

Struna - |22 Sie 2008|, 2008 15:30

BC_Leszcz napisał/a:
na przód to wstawiam zwykle motorcrafta za ok 250zł
uuuu, sporo, ja jakieś 170 za oryginały płaciłem niedawno.
Platyn - |10 Gru 2008|, 2008 19:28

A czy można wymienić same tłoczki? Czy wogóle da się kupić nowe osobno?
Struna - |10 Gru 2008|, 2008 19:33

a jest sens takiej operacji ?
Platyn - |10 Gru 2008|, 2008 19:39

a bo jak są tłoczki pordzewiałe to po co wymieniać zacisk jak można tłoczek. Poprostu z ciekawości pytam.
Struna - |10 Gru 2008|, 2008 19:46

wymienić się da - jak najbardziej.
Mysza - |11 Gru 2008|, 2008 07:47

Adam napisał/a:
Ja montuje klocki Lucasa bo takie były na pierwszy montaż jako Motorcraft
Mogę to potwierdzić. Zmieniałem u siebie, kupione na alledrogo, jakieś lezaki magazynowe z ASO forda, pudełko MC, a w środku LUCAS. Chociaz w mkI padły mi do blach po 3 tys km! Do tej pory nie wiem o co chodzi. Miejmy nadzieje, ze te wytrzymają dlluzej.

Klocki przednie które wyciągnąłem z pudełek MC to Textar :) Wiec chyba git.

Srebrny - |11 Gru 2008|, 2008 09:04

Ja kupiłem klocki MC też leżaki od rewoFord1 założyłem z nowymi tarczami BRP od labedz2004. 3 tys km hamowanie w porządku niskie koszty zakupu plus własna wymiana. Złamany młotek i siny paluch to dodatkowe koszty wymiany :-d
Na tył nowe tarcze Harta plus klocki od kolegi z forum chyba NK , 8 tys przebiegu dobre hamowanie równe zużycie.

Mysza - |11 Gru 2008|, 2008 10:32

No u mnie na przedzie mikoda wiercona i nacinana + zaciski od cossiego, a na tyle nówki ATE wentyle z allegro po 60 zł ;) Tez nie narzekam na hamowanie. Klocki MC przód i tył komplet za 100,- z alletanio :)
Struna - |11 Gru 2008|, 2008 11:23

Mysza napisał/a:
wyciągnąłem z pudełek MC to Textar
textar to dobra firma.
KaZet - |11 Gru 2008|, 2008 12:31

mam pytanko, czy do mego wieloryba te tarcze bedą OK? Mam wentylowane tarcze. Jakie klocki do tego kupić?

klocki z Allegro

"tarcze hamulcowe wentylowane do Forda Mondeo i Scorpio firmy Delphi Lockheed BG 2699. Jest to jedna z najlepszych firm w tarczach hamulcowych. Rozmiar tarczy wynosi 260 średnicy X 24mm grubości."

Struna - |11 Gru 2008|, 2008 12:59

KaZet, klocki czy do wentylowanych czy nie sa takie same, wazne tylko do jakiej średnicy tarczy to idzie i tyle.

Tarcze do kombi to sobie mikodę weź.

KaZet - |11 Gru 2008|, 2008 13:54

Struna, zrobię jak radzisz.
Dzwoniłem do nich do Mikody i okazuje się, ze muszę znać średnice tarczy bo jeszcze jakby tego było mało to mam tarcze ponoć wentylowane, one zaś moga bvć na 4 lub 5 śrub. I jeszcze może być kombinacja średnic hehe
Tarcza wentylowana to ok. 108zł, a lita poniżej 50zł.

Struna - |11 Gru 2008|, 2008 13:55

KaZet, zgadza się, kombi ma inną średnicę i ma wentylowane tarcze. W mk3 na 4 śruby oczywiście.
Platyn - |20 Gru 2008|, 2008 18:40

No to stało się. Przyszło wymienić klocki i tłoczek się nie cofnął. Jako że miałem zacisk po swoim poprzednim MKI postanowiłem wymienić same tłoczki. I ku mojemu zdziwieniu tłoczki różnią się wysokością. I teraz tak ten tłok który się nie cofnął wcale nie był pordzewiały a ten niższy chodził elegancko i w dawcy i w biorcy. Czy tłoczki w zaciskach MKI i MKII były różne? Bo wiem że jarzma i zaciski się różnią a czy tłoczki.
Mysza - |21 Gru 2008|, 2008 12:27

Platyn napisał/a:
różnią się wysokością
jaka to różnica?
ford2fast - |21 Gru 2008|, 2008 13:08

Platyn napisał/a:
No to stało się. Przyszło wymienić klocki i tłoczek się nie cofnął. Jako że miałem zacisk po swoim poprzednim MKI postanowiłem wymienić same tłoczki. I ku mojemu zdziwieniu tłoczki różnią się wysokością. I teraz tak ten tłok który się nie cofnął wcale nie był pordzewiały a ten niższy chodził elegancko i w dawcy i w biorcy. Czy tłoczki w zaciskach MKI i MKII były różne? Bo wiem że jarzma i zaciski się różnią a czy tłoczki.

Pewnie przełożyłeś tłoczek z zacisku do tarcz nie wentylowanych do zacisku z tarczami wentylowanymi ? :shock:
Te tłoczki różnią się :)

Platyn - |22 Gru 2008|, 2008 08:57

Właśnie nie przełożyłem. A z tego co wiem scorpio nie miał tarcz niewentylowanych z przodu. Mysza, różnica 7mm.

[ Dodano: 2008-12-22, 09:06 ]
Zdziwiło mnie to trochę bo przy moim zacisku jak cofnąłem tłok to mi nowe klocki nie chciały wejść. Brakowało jakiś 4mm! I nie wiem czy ktoś kiedyś coś nie kombinował.

Mysza - |22 Gru 2008|, 2008 09:24

Pewnie kombinował, i założył od sierry z niewentylowanymi. Fi 60 tak samo.
Platyn - |22 Gru 2008|, 2008 09:31

Mysza, tzn że mogę bez strachu wcisnąć ten krótszy tłok do mojego zacisku?
ford2fast - |22 Gru 2008|, 2008 09:36

A nie lepiej było wymienić cały zacisk ? :)
Mysza - |22 Gru 2008|, 2008 10:28

Platyn napisał/a:
mogę bez strachu wcisnąć ten krótszy tłok do mojego zacisku?
Zawsze istnieje ryzyko, ze ten tloczek jest jeszcze od czegoś innego. Wymierz dobrze, zeby sie nie okazało potem, ze się zacisk rozszczelni w połowie zużycia klocków.
Platyn - |22 Gru 2008|, 2008 14:18

Mysza napisał/a:
Wymierz dobrze, zeby sie nie okazało potem, ze się zacisk rozszczelni w połowie zużycia klocków.
Nie ma strachu. Idę go pakować. AutoFren już jest. Po pomiarach rozszczelniłby się dopiero jakby nie było klocków wogóle i jakby tarcza się zjechała do grubości "biletu".

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group