Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Jak sprawdzić poziom paliwa mechanicznie ?

MadLuck - |29 Wrz 2007|, 2007 20:56
Temat postu: Jak sprawdzić poziom paliwa mechanicznie ?
Panowie mam malutki problem, tzn. nie jestem pewien czy wskaźnik paliwa działa poprawnie a niechciałbym spalić nowej pompy paliwa. Wskaźnik pokazuje że bak jest napełniony do połowy. Ale w związku z tym ze rozstałem się z mechanikiem robiącym przy baku w związku z wymianą pompy paliwa w niezbyt przyjaznej atmosferze ( oszust i naciągacz ) podejrzewam że mógł cos zrobić z kontrolką paliwa tak żeby w końcu mi się ta nowa pompa spaliła z powodu braku paliwa.
Dlatego proszę o podpowiedź jak można jeszcze sprawdzić poziom paliwa. czy tak poprostu przez wlew rurką?

Stefen - |29 Wrz 2007|, 2007 21:03

obawiam się ze inaczej niż za pomocą wskaźnika na desce nie sprawdzisz ile jest paliwa ale są dwa wyjścia albo wsadzisz wężyk i ściągniesz paliwo albo kupisz za 200zł paliwa i będziesz miał wtedy pewność ze masz paliwo :-D
megalith - |29 Wrz 2007|, 2007 21:37

Zrzucić bak, wyjąć pompę i zajrzeć do środka? :twisted:
Stefan - |29 Wrz 2007|, 2007 23:06

Witam! Zawsze podczas wymiany wskaznika wylewalem wszystko ze zbiornika i nastepnie dolewalem do pelna po 5 litrow obserwujac wskaznik.Jest to moim zdaniem jedyna sluszna metoda. :one: Pozdrawiam.Stefan.
gufer-posepny - |30 Wrz 2007|, 2007 10:13

Zrzucić bak . Wymontować pompę . Przekręcić kluczyk i powoli poruszać pływakiem .Tak mi przychodzi do głowy .albo właśnie powoli dolewać po 5 litrów . Najistotniejsze wskazania dla nas są przy końcówce paliwa ( dojadę na tą stację czy nie ? :) ) A lampka rezerwy to nie wiem kiedy sie włącza . Ja miałem już dno i tak nie mrygała .
megalith - |30 Wrz 2007|, 2007 12:12

gufer-posepny napisał/a:
A lampka rezerwy to nie wiem kiedy sie włącza . Ja miałem już dno i tak nie mrygała .

W mk1 załącza się jak dojdzie wskazówka do końca czerwonego pola na skali.

pablo19 - |30 Wrz 2007|, 2007 21:09

megalith napisał/a:
...
W mk1 załącza się jak dojdzie wskazówka do końca czerwonego pola na skali.

Ale ile to jest paliwa to do dziś nie wiem. :/

gufer-posepny - |30 Wrz 2007|, 2007 23:44

Wolę nie sprawdzać :) . Zresztą przy takiej ilości paliwa wystarczy że postawie go gdzieś pochylonego i ... nie odpalę . Pchanie takiego potwora samemu odpada . W służbowym Berlingo tak miałem .
Struna - |1 Paź 2007|, 2007 10:40

pablo19 napisał/a:
Ale ile to jest paliwa to do dziś nie wiem. :/
jak masz komp spalania to mniej więcej po kilku operacjach matematycznych można to obliczyć.
pablo19 - |1 Paź 2007|, 2007 11:54

Struna napisał/a:
...jak masz komp spalania to mniej więcej po kilku operacjach matematycznych można to obliczyć.

Mój się składa jak narazie z głowy, kalkulatora i licznika kilometrów, ale dążę do tego żeby sobie w końcu zamontować taki normalny.

fiebik - |2 Paź 2007|, 2007 16:32

Stefan napisał/a:
Zawsze podczas wymiany wskaznika
zawsze??? o rany ! to ile razy wymieniałeś ten wskaźnik? na niemieckim paliwie wskaźniki sie psują? ja co jak co, ale wskaźnika paliwa nigdy jeszze nie musiałem nawet dotykać w żadnym ze skorków i to na naszych i dalekowschodnich nazwijmy to "paliwach". :P :690:
Stefan - |2 Paź 2007|, 2007 17:36

Witam!
fiebik napisał/a:
to ile razy wymieniałeś ten wskaźnik?
-ponad 30 lat doswiadczen.Robilem to kilkakrotnie.Posiadanych w tym czasie samochodow nie jestem w stanie wymienic.Dawniejsze wskazniki nie byly tak trwale. :one: Pozdrawiam.Stefan.
ptaku - |2 Paź 2007|, 2007 17:39

Były jeszcze pojazdy z miarką wkręcaną do zbiornika ,to nigdy sie nie zepsuło :roll:
Stefan - |2 Paź 2007|, 2007 17:42

Witam! O tak! Warszawa,Wolga,Zuk,Nysa i wiele innych aut produkowanych w tamtym czasie. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |2 Paź 2007|, 2007 19:09

trabant.
bigdaaddy - |2 Paź 2007|, 2007 19:14

vistula tez :P
Stefan - |2 Paź 2007|, 2007 19:25

Witam!
bigdaaddy napisał/a:
vistula tez :P
-chodzi o specyfik do picia?Tam na "gule" sie dzielilo. :one: Pozdrawiam.Stefan.
pablo19 - |2 Paź 2007|, 2007 19:26

Ja w Ursusie mierzę listewką. 8)
ptaku - |2 Paź 2007|, 2007 19:29

bigdaaddy napisał/a:
vistula tez :P

Kosi ,młóci ,chłopa wywróci :/

mariusz_technik - |3 Paź 2007|, 2007 12:10

Cytat:
Panowie mam malutki problem, tzn. nie jestem pewien czy wskaźnik paliwa działa poprawnie a niechciałbym spalić nowej pompy paliwa. Wskaźnik pokazuje że bak jest napełniony do połowy. Ale w związku z tym ze rozstałem się z mechanikiem robiącym przy baku w związku z wymianą pompy paliwa w niezbyt przyjaznej atmosferze ( oszust i naciągacz ) podejrzewam że mógł cos zrobić z kontrolką paliwa tak żeby w końcu mi się ta nowa pompa spaliła z powodu braku paliwa.
Dlatego proszę o podpowiedź jak można jeszcze sprawdzić poziom paliwa. czy tak poprostu przez wlew rurką?


Ja wogólle nie jarze dlaczego miałaby się spalic pompa, tzn obawiasz się że bedziesz jezdził bez paliwa w baku, i spalisz przy tym pompe, czy jak? :neutral:

Struna - |3 Paź 2007|, 2007 12:13

mariusz_technik napisał/a:
Ja wogólle nie jarze dlaczego miałaby się spalic pompa
nie ma paliwa = pompa się spali.
mariusz_technik - |3 Paź 2007|, 2007 12:26

Struna napisał/a:
nie ma paliwa = pompa się spali.


Racja, ale
nie ma paliwa=auto nie pojedzie=pompa sie nie spali
Nieraz nie miałem paliwa, jechałem na oparach dosłownie, i pompa sie jakos nie spaliła, a jak kreci rozrusznikiem, a nie ma paliwa to nie zapali, a pompa tym bardziej sie nie zepsuje

Struna - |3 Paź 2007|, 2007 12:29

mariusz_technik napisał/a:
Nieraz nie miałem paliwa, jechałem na oparach dosłownie, i pompa sie jakos nie spaliła, a jak kreci rozrusznikiem, a nie ma paliwa to nie zapali, a pompa tym bardziej sie nie zepsuje
życzę powodzenia ale nie wróżę sukcesów Mariusz. Pompa się chłodzi benzyną, jak jeździsz na oparach to tylko czekać na efekt.
Zysio - |3 Paź 2007|, 2007 12:30

mariusz_technik napisał/a:
ma paliwa=auto nie pojedzie


jak jest LPG to pojedzie :)

tylko tacy maja problem z pompami paliwa, Ci nadmiernie oszczedni, co to nizej rezerwy paliwka w baku maja bo drogie, a potem - "pompa paliwa mnie sie spsula"...

Struna - |3 Paź 2007|, 2007 12:31

Zysio napisał/a:
a potem - "pompa paliwa mnie sie spsula"...
nie nie, potem jest, auto nei pali na benzynie, co to może być ? ;)
mariusz_technik - |3 Paź 2007|, 2007 12:37

Ja tam nie polecam nikomu jeżdzić na oparach, dałem tylko przykład z autopsji. Napisałem to w kontekscie problemu MadLuck'a, codziło mi o to ze pompa nie jest taka delikatna, że sie odrazu psuje :roll:
Struna - |3 Paź 2007|, 2007 12:38

mariusz_technik napisał/a:
codziło mi o to ze pompa nie jest taka delikatna, że sie odrazu psuje :roll:
to że Tobie się nie spaliła nie znaczy, że u wszystkich tak było, znam sporo przypadków gdzie pompa po chwili braku paliwa poprostu się zatarła lub się stopły plastikowe części.
fiebik - |3 Paź 2007|, 2007 12:46

mariusz_technik napisał/a:
Napisałem to w kontekscie problemu MadLuck'a, codziło mi o to ze pompa nie jest taka delikatna, że sie odrazu psuje
no tak ale konteks MadLuck'a, był taki, że:
MadLuck napisał/a:
podejrzewam że mógł cos zrobić z kontrolką paliwa tak żeby w końcu mi się ta nowa pompa spaliła z powodu braku paliwa.
i jeśli nie masz kontroli nad ilością paliwa, i polatasz na lpg bez beni (lub bardzo mało) pompa tego nie wytrzyma. fktycznie pompa nie jest taka delikatna i za szybko się nie psuje pod warunkiem, że jest dostateczna ilość benzyny. a jak łapie powietrze = sorry.
ptaku - |3 Paź 2007|, 2007 14:24

A nie masz odcięcia pompy paliwowej po przejściu na gaz ?.Wówczas tego problemu nie masz,jedziesz na beni pompka pracuje przełącza na LPG pompka wyłącza się ( nie ma wówczas zbędnego zużycia pompki )
Struna - |3 Paź 2007|, 2007 14:40

ptaku1954 napisał/a:
A nie masz odcięcia pompy paliwowej po przejściu na gaz ?
a niby po co ? regulator ciśnienia paliwa i tak dba o to zeby się pompa nie zmęczyła - byle było paliwo. Odcięcie pompy paradoksalnie też może skrócić jej żywot.
ptaku - |3 Paź 2007|, 2007 14:43

ale przy mniejszej ilości paliwa pompa będzie włączać i spali się ( tą lekcje przerabiałem osobiście ) :shock:
Struna - |3 Paź 2007|, 2007 14:45

ptaku1954 napisał/a:
ale przy mniejszej ilości paliwa
trzeba nie mieć mniejszej ilości :)
ptaku - |3 Paź 2007|, 2007 14:48

A jak nie miałbym LPG to problem wskaźnika paliwa i możliwość spalenia pompki rozpatrywał by w innym kontekście. :lol:
fiebik - |3 Paź 2007|, 2007 14:58

ptaku1954 napisał/a:
A jak nie miałbym LPG ....
taaa w tym sęk. ;) :one:
Julek - |3 Paź 2007|, 2007 15:52

Struna napisał/a:
trzeba nie mieć mniejszej ilości

Mozecie powiedziec ile benzyny starczy, zeby pompa byla cala? No tak pi razy drzwi - wozic 30 litrow specjalnie mi sie nie chce, wystarczy zeby rezerwa sie nie swiecila? czy powinno byc jednak troche wiecej?

Struna - |3 Paź 2007|, 2007 15:58

Julek napisał/a:
czy powinno byc jednak troche wiecej?
tak żeby wskazówka nie byłą w czerwonym polu, a ile to litrow to nie wiem.
Julek - |3 Paź 2007|, 2007 16:40

Struna, o to mi chodzilo - dzieki.
megalith - |3 Paź 2007|, 2007 20:15

mariusz_technik napisał/a:
codziło mi o to ze pompa nie jest taka delikatna, że sie odrazu psuje

Oryginalna pompa - nie, ale te cuda co to można u nas kupić na allegro - to padają nawet przy pełnym baku :P

pablo19 - |5 Paź 2007|, 2007 17:15

Struna napisał/a:
...Odcięcie pompy paradoksalnie też może skrócić jej żywot.

Czemu?

Boni - |5 Paź 2007|, 2007 19:15

Bez ruchu koroduje, eroduje, łapie na łożyskowaniach i w ogóle. A bez ruchu i bez paliwa jeszcze szybciej.

[ Dodano: 2007-10-05, 19:19 ]
megalith napisał/a:

Oryginalna pompa - nie, ale te cuda co to można u nas kupić na allegro - to padają nawet przy pełnym baku :P


Amen. Kolega do Subaru kupił alegrową podróbkę bo oryginał słony a używki trudno znaleść - spaliła się po tygodniu pomimo że wtedy już uważał na poziom (bo przedtem nie uważał i spalił oryginał), a jak zobaczyłem co z tej podróbki zostało, to ręce i nogi się uginają, stopiona, przepalona, blacha zewnętrzna zmieniła kolor!!! no cud że mu nie [censored] baku w kosmos albo pożaru nie wywołała...

pablo19 - |5 Paź 2007|, 2007 19:57

Boni napisał/a:
Bez ruchu koroduje, eroduje, łapie na łożyskowaniach i w ogóle. A bez ruchu i bez paliwa jeszcze szybciej.

...

A jeżeli np. odpalasz na beni (ja tak miałem) i później jak zagazujesz to wyłączasz pompę paliwa i już, czyli codziennie ta pompa pracuje przez ileś tam czasu, a później pełnie m.in. rolę odcięcia benzyny.

Boni - |5 Paź 2007|, 2007 21:03

Jasne, że to lepiej niż nigdy nie odpalana "bo przecież na LPG da się wszystko, zapalić, jechać i i gasić", podobnie z wtryskami... Ale ja wychodzę z założenia ze powinienem móc w dowolnej chwili przełączyć się na benię i pociągnąć "bogato" po mieszance, przy wyłączonej pompie to się niezbyt udaje, przy pracującej ciągle, jak człowiek nauczy się synchronizować pedała gazu z przełączeniem wtrysków, to i poczciwe 2.9 zdanża ;) A jak zapomnę się z poziomem paliwa czy mi się odwidzi, to zawsze jest jeszcze hebel pompy w bagażniku, można se ręcznie wyłączyć (inna sprawa że przez dwa lata jeszcze pompy ani razu nie wyłączałem)
pablo19 - |5 Paź 2007|, 2007 22:26

Ja miałem hebel w kabinie i miałem wyćwiczoną szybką kombinację ruchów żeby do silnika dostarczyć orzeźwiającą bezołowiową. :)
ptaku - |5 Paź 2007|, 2007 22:31

Boni napisał/a:
przy wyłączonej pompie to się niezbyt udaje,

ja mam odłączaną pompę i naprawdę nie ma to wpływu

Adam73 - |5 Paź 2007|, 2007 22:42

ptaku1954 napisał/a:
ja mam odłączaną pompę i naprawdę nie ma to wpływu

Sorki ale jest,przy przełączeniu z LPG na Pb przy wyłączonej pompie następuje chwilowe przydławienie :sad: .

ptaku - |5 Paź 2007|, 2007 22:45

Jadąc z górki nie odczujesz tego :shock:
Adam czytałeś pocztę ode mnie?

Adam73 - |5 Paź 2007|, 2007 22:50

ptaku1954 napisał/a:
Jadąc z górki nie odczujesz tego
No ale spróbuj przełączyć w trakcie wyprzedzania ,to wtedy :612: .

PS.Pisz do Aro teraz on jest szefem :) .

Struna - |8 Paź 2007|, 2007 17:17

adam kubiak napisał/a:
spróbuj przełączyć w trakcie wyprzedzania
otóż to, zanim pompa narobi ciśnienie to już jest po fakcie.
pablo19 - |8 Paź 2007|, 2007 21:31

Struna napisał/a:
...otóż to, zanim pompa narobi ciśnienie to już jest po fakcie.

Ja na to nie narzekałem, zawsze zdążyła, bo ona całkiem wydajna jest.

Struna - |9 Paź 2007|, 2007 11:46

pablo19 napisał/a:
Ja na to nie narzekałem, zawsze zdążyła, bo ona całkiem wydajna jest.
to że wydajna to wiem :) ale jak auto stare to już może nie trzymać ciśnienia tak dobrze jak w latach świetności i stąd problemy.
sqncook - |28 Gru 2007|, 2007 12:58

witam ja mam problem własnie wogóle nie dziala mi wskaznik paliwa napiszecie mi instrukcje jak to sie wymienia zeby nic nie popsuc ... nie zarabiam jeszcze na siebie i nie chce naciagac rodzicow na mechanika o taka pierdołe ale nie powiem bo przydatna pierdole.,.... prosze o taka instrukcje z gory dzieki...
Struna - |28 Gru 2007|, 2007 13:02

sqncook, zwalasz bak ( dwie śruby od opasek na baku plus dwa wkręty wlewu paliwa ), odpinasz kable pompy i czujnika, obracasz pierścień zabezpieczający moduł pompy z pływakiem i czujnikiem i wtedy możesz go wyjąć i zobaczyć c z nim jest, ewentualnie wymienić.

PS. jakby co to powinienem mieć taki moduł.

sqncook - |28 Gru 2007|, 2007 13:09

ok tak zrobie a gdyby okazalo sie ze tam wszystko dobrze to moze to byc cos ze wskaznikiem pod deska?? bo jesli tak to ostatnio probowałem ja odkrecic i wyjac caly licznik ale cos tam trzymalo ale napewno nie srubki odkrecilem wszystkie bałem sie ciagnac na "hama" zeby czegos nie urwac .... jest jakis sposób ?? a moze jakies ukryte zatrzaski??
Struna - |28 Gru 2007|, 2007 13:11

linka prędkościomierza, kable licznika i trochę techniki przy wyjmowaniu :)
sqncook - |28 Gru 2007|, 2007 13:20

acha moze sobie poradze dzieki..
Struna - |28 Gru 2007|, 2007 13:20

jak rąk sobie nie poobdzierasz to nie zrobisz :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group