| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - dziwny odglos w zawieszeniu
pio - |16 Sie 2007|, 2007 10:43 Temat postu: dziwny odglos w zawieszeniu witam
od jakiegos czasu slysze odglos porownywalny do takiego jak najedziemy brzegiem kola na malego kamienia i ten odskoczy to slychac jest jak opona odbija. podobny odglos slychac np tez w wulkanizacji jesli jest pompowana swiezo zalozona opona to 'strzela'- tylko ze u mnie jest to wiele ciszej. dzwiek slychac podczas toczenia sie na jedynce po niewielkich nierownosciach i wydobywa sie z przddniej strony od pasazera. czy ktos mial juz do czynienia z czyms takim?
pozdrawiam
Boni - |16 Sie 2007|, 2007 10:54
Może być różnie, ale obejrzyj dokładnie sam albo u mechesa - jak to są stuki na dolnym łożysku zwrotnicy (pukanie na dole przy wolnej jeździe i nie czuć za bardzo na kierownicy), to jest potencjalnie bardzo groźne, zarówno w kosztach, jak i dla zdrowia i życia (po wypadnięciu z łożyska koło "wyłamuje się").
pio - |16 Sie 2007|, 2007 14:01
nie spodzewalem sie ze az tak zle to moze wygladac. w wolnej chwili sie dokladniej temu przyjrze. a na trzepakach wykaze te usterke?
pozdrawiam
Boni - |16 Sie 2007|, 2007 14:31
Powinno wykazać od ręki, ale ja widziałem już tak rozkalibrowane trzepaki, że nie znalazłyby urwanego McPhersona najlepiej nie patrzeć na wyniki trzepaków, tylko na pracę zawieszenia podczas trzepania, widać gdzie są luzy. Jak na tym łożysku dolnym, o którym myślę, to naprawdę biegiem szukaj wahacza, bardzo ścisłej używki albo nówki, bo wyrwanie się tego łożyska przy jeździe spacerowej, oznacza wyłamane zawieszenie, uszkodzony błotnik itp, a przy szybkiej jeździe - salto mortale...
pio - |16 Sie 2007|, 2007 16:11
haha
oby to nie bylo to. czyli jesli jest to to lozysko o ktorym mysle to wystarczy podniesc auto na lewarku i powinno dac sie wyczuc luzy. choc dzwiek wydaje mi sie bardziej gumowy niz metaliczny to sprawdze to w pierwszej kolejnosci
pozdrawiam
[ Dodano: 2007-08-18, 10:51 ]
wczoraj przejrzalem troche problemowe miejsce ale nic nadzwyczajnego nie znalazlem zero luzow itd. jeden pezegub z tylu jest do wymiany ale jego dzwiek to powinno byc raczej klikanie takie specyficzne a nie cos w stylu jakby wnadmuchany balon pstryknac palcem. jak znajde wolna chwile to na trzepaki sie wybiore moze cos wykaza
pozdrawiam
Cobretti - |23 Sie 2007|, 2007 00:19
od miecha mam swojego wymarzonego scorpiaka:) ale martwi mnie lewe tylne kolo, podczas jazdy huczy i ewidentnie sie mocniej z uzywa. jakis pomysl??
Boni - |23 Sie 2007|, 2007 07:56
Jak masz od niedawna, to prawdziwe może być stwierdzenie odwrotne, że huczy bo jest zużyte, a nie że zużywa się bo huczy Jak ma oba kąty (pochylenie i kierunek) w miarę ok, to nic specjalnego tam nie bywa problemowe, najwyżej łożyska i hamulce. Jeśli naprawdę zużywa się szybciej, to może zacznij od kwestii czy hamulec nie przytrzymuje go.
Cobretti - |23 Sie 2007|, 2007 10:27
w sumie auto kupione z miech temu i jest na dosc ambitny laciach bo 225 michelinkach i 16 alumach. Mozesz miec racje bo to ostatni sezon tych oponek. Poprzedni wlasciele ambitnie trzymali takie rozmiar opony a dziwne bo srednia wieku 61:)
Struna - |23 Sie 2007|, 2007 11:02
| Cobretti napisał/a: | | jest na dosc ambitny laciach bo 225 michelinkach i 16 alumach. | raczej norma w tych autach a nie żadna ambicja co do huczenia to pewnie łożysko, to dość często spotykana awaria w oczatych.
Cobretti - |23 Sie 2007|, 2007 17:26
wielkie dzieki
[ Dodano: 2007-08-25, 11:09 ]
wymiana lozyska w oczetym to jaka skomplikowana sprawa zcy przydomowym warsztacie adm sobie z tym rade?
1Bodzio - |26 Sie 2007|, 2007 20:41
Jak masz klucz, taki aby odkrecić nakretkę piasty, to spokojnie sobie poradzisz. W piascie dwa łożyska stożkowe i dwa zimeringi. Skrecone na fest. Regulacji luzu nie ma.
siepiet - |27 Sie 2007|, 2007 18:28
pio, może to głupie ale takie jakby pstrykanie mam u siebie od takiej osłonki na przednim amortyzatorze, nie wiem czy to plastik czy guma, chyba guma tyle że stwardniała i jest lekko zagieta i podczas pracy amorka szczela jak zeskakuje z rantu. tak tylko nawiązałem
pozdro i powodzonka
[ Dodano: 2007-08-27, 18:36 ]
jesli nie wiesz o co mi chodzi to napisz to pstrykne fote
[ Dodano: 2007-08-27, 21:18 ]
Boni - |27 Sie 2007|, 2007 22:15
Jak zobaczyłem fotę, to mi się przypomniało co mi kiedyś tak cichutko pykało, akurat z przodu - kawałek ostatniego górnego zwója sprężyny był odpęknięty, wypaść nie mógł, ale zaczepiał o resztę sprężyny i "cykał", raz głośniej raz ciszej, ile ja się tego naszukałem...
Kevin Xy - |27 Sie 2007|, 2007 22:40
hehehe- dokladnie mialem to samo- u mnie to dzwonilo- ile razy ja zacisk sciagalem bo myslalem ze cos z klockami
gorny zwoj w kazdej sprezynie pekniete
pio - |1 Wrz 2007|, 2007 11:19
witam
takiej gumy jak piszesz siepiet to u mnie nie ma ale dzieki raczej u mnie to moze byc peknieta sprezyna tylko nie wiem czy auto nie powinno sie wtedy dziwnie zachowywac na drodze a musze przyznac ze jest ok nawet jak puszcze kiere to ladnie jedzie prosto. jak znajde czas to dokladnie obadam sprawe
pozdrawiam
|
|