Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Dodatek do oleju wyciszający pracę hydraulicznych popychaczy

robkom - |29 Lip 2007|, 2007 17:52
Temat postu: Dodatek do oleju wyciszający pracę hydraulicznych popychaczy
tak sobie myślę czy te środki coś dają... czy ktoś z Was stosował podobne preparaty i czy była jakaś poprawa. Np. http://allegro.pl/item217...hacze_hit_.html

a myślę o takim czymś bo u mnie jednak chyba za głośno słychać klikanie popychaczy mimo dobrego oleju, zrobionego zaworka i filtru z zaworkiem.

Stefan - |29 Lip 2007|, 2007 18:01

Witam! Rewelacja! Hipol jednak tanszy i lepszy. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 18:04

Ja powiem tak u mnie też kiedyś lekko klepało chciałem być oszczędny myślałem ze coś to da po wlaniu tego dziadostwa po tygodniu wymieniłem wszystkie popychacze :-d
robkom - |29 Lip 2007|, 2007 18:09

Stefen napisał/a:
po wlaniu tego dziadostwa
a można wiedzieć co wlałeś?? jakiej firmy?
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 18:16

no właśnie to co w tej aukcji
robkom - |29 Lip 2007|, 2007 18:30

uuuu..porażka... a ile dałeś za popychacze?
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 18:44

Robiłem to trzy lata temu, dokładnie nie pamiętam ale chyba 1100zł wymianą
Stefan - |29 Lip 2007|, 2007 18:46

Witam! Jaki masz olej w silniku? :one: Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |29 Lip 2007|, 2007 18:56

chcesz mieć sprawny silnik, czy siebie oszukać, że jest sprawny? A żeby dyfer ciszej chodził podobno dodaje się trocin :-d
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 19:03

Waldi_L_N napisał/a:
A żeby dyfer ciszej chodził podobno dodaje się trocin :-d


Tak się kiedyś robiło

mmmk - |29 Lip 2007|, 2007 19:10

ja wlalem i jak zwykle ani nie pomoglo ani nie zaszkodzilo. oczywiscie uzywalem to w scorpio o czym juz w jakims temacie bylo tu na forum
robkom - |29 Lip 2007|, 2007 19:20

Stefan napisał/a:
Jaki masz olej w silniku?
Midland mineralny 15w40

czytam teraz różne posty na tym forum i na sierrafan o olejach i podobnych objawach i sam nie wiem jedni piszą że mineralny drudzy że półsyntetyk pomoże...

Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 19:23

Mój całe życie jeździ na mineralnym mobilu, a teraz zalałem go fordowskim i jest jakby ciszej.
Słoniu - |29 Lip 2007|, 2007 19:29

robkom napisał/a:
Stefan napisał/a:
Jaki masz olej w silniku?
Midland mineralny 15w40

czytam teraz różne posty na tym forum i na sierrafan o olejach i podobnych objawach i sam nie wiem jedni piszą że mineralny drudzy że półsyntetyk pomoże...

jezdziłem na tym midlandzie w sierrce chciałem go kupić koło mnie bo mam tutaj głównego dystrybutora ale......ide do kobitki a ona mi mowi że juz tym nie handluje a ja dlaczego przecież to olej ze "szfajcarii" na co mi podała info ze teraz to to leją w polszy i ona nie wie co to za badziewie jest (tochyba jak sie boi to jakość juz niezbyt pewna) :-d wiec przeszła na panolin i go sprowadza z zagranicy i jest pewna za niego....

robkom - |29 Lip 2007|, 2007 19:43

Stefen napisał/a:
a teraz zalałem go fordowskim
a to też mineralny, czy jakiś inny?
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 20:01

mineralny, bo jak chciałem zalać półsyntetycznym to zaczęli mnie straszyć ze rozwalę silnik
robkom - |29 Lip 2007|, 2007 20:05

hmm. na tym oleju mam zrobione 5 tyś. km.... może go wymienie ... tylko na jaki? to jest dylemat.
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 20:12

można wlać fordowski mineralny do tego filtr motorcraft i jeśli to nie pomoże i wszystko jest ok(zaworek itp) to trzeba pomyśleć o wymianie szklanek :-D
Waldi_L_N - |29 Lip 2007|, 2007 20:14

Nie jest zalecane przechodzenie olejami w górę. Jeżeli był minerał to minerał jeśli półsyntetyk, to półsyntetyk, ewentualnie minerał, a potem tylko minerał. i to samo z syntetykiem. Trzeba też sprawdzić co producent zalecał lać. Bo np. znam silniki w których nie zalecano syntetyka, tylko półsyntetyk
mmmk - |29 Lip 2007|, 2007 20:18

ja u siebie w scorpio wlalem 2 lata temu polsyntetyk i nic mu sie nie stalo nie palil go nie gubil itp ale fakt ryzyko istnialo bo nawet mechanik kazal mi zebym sam sobie go wlal bo on tego nie zrobi :): wlalem i uzywalem do niedawna i wszystko z nim bylo ok
grzechu913 - |29 Lip 2007|, 2007 20:19

ja np przejechalem z 2tys na polsyntetyku potem wlalem syntetyk i jest dobrze :one:
mmmk - |29 Lip 2007|, 2007 20:20

tylko moze to sprawa tego,ze niemcy na czym jezdzili nie wiem. a tu w polsce 1 co go dorwal wlal mi 15W40 to po 1000km wymienilem na 10W40
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 20:20

Olej mineralny forda 5L 63zł+filtr motorcraft 16.50zł ostatnio sam wymieniałem to wiem
mmmk - |29 Lip 2007|, 2007 20:26

a ja w koncu odwazylem sie kupic z allegro i jest ok wyglada na orginal. a cena? z przesylka okolo 79 zl a w sklepie 100 a trzebaby bylo i tak po niego pojechac:

http://www.allegro.pl/item213251912_213251912.html

Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 20:30

ale ja jeszcze brałem filtr i płyn hamulcowy to mi się opłacało...

Ps. Ile wchodzi płynu do układu hamulcowego bo kupiłem 0,5L i nie wiem czy styknie??

robkom - |29 Lip 2007|, 2007 20:32

Stefen napisał/a:
filtr motorcraft
możesz mi podć jaki ma symbol ten filterek.... wiem że gdzieś to było pisane ale nie mogę tego postu odnaleźć
mmmk - |29 Lip 2007|, 2007 20:33

efl 90 ma byc a efl 600 tez pasuje ale stuka bo brak zaworka. filtron z zaworkiem OP533 i na taki zmienilem motorcrafta i bylo ok
Stefen - |29 Lip 2007|, 2007 20:39

dokładnie taki jak na tej stronie http://www.ford.sklep.pl/...n,159421,0.html
Kuzyn - |30 Lip 2007|, 2007 02:09
Temat postu: Dodatek do oleju wyciszający pracę hydraulicznych popychaczy
Waldi_L_N napisał/a:
chcesz mieć sprawny silnik, czy siebie oszukać, że jest sprawny? A żeby dyfer ciszej chodził podobno dodaje się trocin :-d


Albo się ma auto jako hobby i cena nie gra roli albo się 3 razy zastanawia przed wydatkami. Jeśli coś może pomóc na dolegliwości jakiegokolwiek podzespołu w samochodzie, przy tym nie narobić szkód to czemu nie?
Jeśli takie dodatek usunął by objaw klepania zaworów to i dalsze, szybkie zużywanie się elementów silnika byłoby zahamowane.
Uważam że lepiej zrobić kolejne 100 tysięcy używając środka do wyciszania zaworów niż na dzień dobry wybulić kupe kasy a silnik będzie tak samo pracował.
Istnieje ryzyko że jutro drzewo przewróci sie na takie auto z nowymi szklankami i cała kasa pójdzie na marne. W przypadku wyciszacza strata będzie nieco mniejsza :)


(posta nie pisałem po to żeby wyjaśnić trociny w dyfrze. To chyba jasne ale wolę napisac bo zaraz ktoś z nudów za słówko złapie)

Marcin - |30 Lip 2007|, 2007 07:11

A może by zapodać jakiś olej do aut z dużym przebiegiem?

Np coś takiego http://www.allegro.pl/ite...0_slick_50.html

Lub

http://www.castrol.com/ca...ntentId=7028719

Lub inne.

buku - |30 Lip 2007|, 2007 07:56

ja mam 240 tkm poleciane zalewam castrolem magnatec 10W40 i na dokładke xeramica.Xeramica używam juz w trzecim aucie i mam o nim bardzo dobre zdanie.miedzy wymianami nie dolewam nic oleju .Różnica na bagnecie po 10 tkm jest jakieś pół podziałki czyli około 0.5 ltr ubytku.Dla mnie to jak w nowym aucie.
jura - |30 Lip 2007|, 2007 09:40

mam przebieg 280 tkm i wlany syntetyk lotos ,a widzę że teoria mówi o przejściu po 120 na półsyntetyk ,ale czemu
grzechu913 - |30 Lip 2007|, 2007 12:14

a tam teoria jak nie bierze oleju to mozjna jezdzic dlugo na syntetyku,bo napewno lepeij zadnba o silnik niz polsynt,lub mineral,u mnie jest ok 200tys i mam 5W40 Lotosa i spalanie oleju ok 300ml/10tys.km (max wedlug pomiarow)
jura - |30 Lip 2007|, 2007 13:13

dokładnie ten sam olej którego specjalnie nie ubywa, tak się tylko obawiałem że może są jakieś inne sensowne przesłanki przejścia na półsyntetyk lub mineral niż wyciekanie
robkom - |30 Lip 2007|, 2007 13:37

Jura a u Ciebie cicho pracują popychacze na tym syntetyku?
jura - |30 Lip 2007|, 2007 14:48

z silniczka to akuratnie cisza
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 10:31

robkom, nie dawaj nic innego niż minerał, skoro już jeździ na minerale to syntetyki go zabiją.
jura - |31 Lip 2007|, 2007 10:53

struna żeby nie było nieporozumień nie twierdzę że syntetyk pomoże, ale w jaki sposób zabije ???? nie znam się na mechanice i chciałbym to zrozumieć
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 11:25

Cytat:
ale w jaki sposób zabije ????
wypłucze zastany olej mineralny i silnik zacznie cieknąć skąd tylko się da, a to równa się w zasadzie śmierci silnika.
jura - |31 Lip 2007|, 2007 11:56

czyli jeśli dobrze rozumiem kwestia uszczelek ?
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 12:13

jura napisał/a:
czyli jeśli dobrze rozumiem kwestia uszczelek ?
kwestia wszystkich uszczelniaczy w silniku, simeringów i uszczelek. Chyba się zgodzisz, że jeśli na 1000 km musisz dolać 2l oleju do silnika bo reszta poszła w piach to chyba jest zgon silnika. Pomijam już kwestię możliwego spadku kompresji i rozpadu popychaczy hydraulicznych.
jura - |31 Lip 2007|, 2007 12:54

oki tak to rozumiem kwestia kosztów silnik należałoby porobić ale taniej uszczelnić olejem mineralnym
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 13:02

jura napisał/a:
silnik należałoby porobić ale taniej uszczelnić olejem mineralnym
nie uszczelnić olejem tylko jeśli silnik jeździł od lat na mineralnym to samoistnie się wytrąciły z niego parafiny i inne takie komponenty z oleju tym samym uszczelniając potencjalne miejsca nieszczelne, jak zalejesz potem syntetykiem to się to rozpuści i silnik zacznie lać, zupełnie zresztą niepotrzebnie bo mógł jeździć dalej na mineralu bez szkody.

Może zapytaj pierwszego lepszego mechanika na temat zmian klasy oleju w starych silnikach to Cię uświadomi.

robkom - |31 Lip 2007|, 2007 13:17

I zrobię jak Struna radzi, czyli kupię mineralny i nie zmieniam po co się pchać w koszty późniejszych napraw... myślę że kupię olej forda 15w40 mineralny klasę ma SL więc powinno być dobrze do tego filtr motorcrafta i sumując powinna być poprawa.
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 13:20

robkom napisał/a:
kupię olej forda 15w40 mineralny klasę ma SL więc powinno być dobrze do tego filtr motorcrafta i sumując powinna być poprawa.
dokładnie, oczywiście zaworek na pompie sprawdzałeś ?
robkom - |31 Lip 2007|, 2007 13:26

jasne zaworek na klej wkręcony... nawet w sobotę robiłem przednią pokrywkę od koła pasowego i go sprwadziłem i siedzi tak jak go wkręciłem kilka miesięcy temu... wkurza mnie ta pokrywka bo nią mi olej dołem sperdziela..
Stefen - |31 Lip 2007|, 2007 13:27

robkom napisał/a:
kupię olej forda 15w40 mineralny klasę ma SL więc powinno być dobrze do tego filtr motorcrafta i sumując powinna być poprawa.


u mnie na tym oleju silnik trochę ciszej chodzi niż na mobilu

robkom - |31 Lip 2007|, 2007 13:29

no to już plus dla tego oleju... więc go kupię jak jest sprawdzony.
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 13:30

robkom napisał/a:
no to już plus dla tego oleju... więc go kupię jak jest sprawdzony.
no i cena też jest spoko :) to drugi plus :) ja w sumie leję 10W40 forda XR+ forumla bo cena jest niezła :)
Stefen - |31 Lip 2007|, 2007 14:53

W porównaniu z mobilem to ok. 50zł różnicy
robkom - |14 Sie 2007|, 2007 06:50

No i jestem po wymienie oleju (ford 15W40) i filtra (EFL90) ... no i dupa jestem zawiedzony i wkurzony bo na starym filtrze samochód mi klikał rano jak postał ze trzy dni a na tym kuźwa za każdym porankiem jak jadę do pracy :evil: czyzby filtr był do dupy?
grzechu913 - |14 Sie 2007|, 2007 06:59

a wczesniej jaki miales filtr oleju ze nie klepal
robkom - |14 Sie 2007|, 2007 11:07

wcześniej miałem Champion (też z zaworkiem)
Mysza - |14 Sie 2007|, 2007 11:19

Moj 2.3 R4 DOHC 16v klepie za kazdym razem z rana. Myslalem tez, ze to wina filtra. Zmienilem doraznie na OP533 filtrona (na poczatku byl EFL 90 i zalałem olej 10w40 FORDA). Musze powiedziec, ze klepanie poranne nie ustało (podejrzewam rozszczelnienie dolotu pompy oleju), ale ciśnienie oleju na filtrze z filtrona (też z zaworkiem) podniosło się (mam manometr zamiast kontrolki).

Pytanie do znawców DOHCa: Czy pompy oleju w DOHCach mają jakieś "ulubione" awarie? Co sprawdzić? Da się ją wymontować bez rozpinania rozrządu po zdjęciu dolnego dekla?

robkom - |14 Sie 2007|, 2007 12:20

z tym że u mnie zworek jest wkręcony.... na starym filtrze było dobrze a na nowym dupa, klepie rano. I co wymienić filtr na inny???
mmmk - |14 Sie 2007|, 2007 15:47

sprobowac mozesz jedyne koszty to z 15 zl filtr filtrona i do pol litra albo mniej oleju na dolewke
Stefan - |14 Sie 2007|, 2007 18:02

Witam!Podaj wiecej szczegolow.Tylko rano klepie?Co jest po rozgrzaniu? :one: Pozdrawiam.Stefan.
robkom - |14 Sie 2007|, 2007 22:02

mmmk napisał/a:
filtr filtrona
a jaki ma symbol?
Stefan napisał/a:
Tylko rano klepie?
tak
Stefan napisał/a:
Co jest po rozgrzaniu?
cisza
mmmk - |14 Sie 2007|, 2007 22:22

OP 533
Cygan - |15 Sie 2007|, 2007 10:50

W sieci Tesco rozprowadzają filtry oleju Tutela/lub cos podobnego/ na licencji Webera, które też mają zawór przeciwypływowy.To tak na szybko w razie nagłej potrzeby.
1Bodzio - |15 Sie 2007|, 2007 16:07

Mysza napisał/a:
Pytanie do znawców DOHCa: Czy pompy oleju w DOHCach mają jakieś "ulubione" awarie? Co sprawdzić? Da się ją wymontować bez rozpinania rozrządu po zdjęciu dolnego dekla?

Jak już kolega wcześniej napisał, ulubioną usterką pompy jest zawór nadmiarowy ciśnienia. Najczęściej sie wykręca, zmniejszając napięcie sprężyny regulacyjnej ciśnienia, zdaża się także, np. u mnie, zatarcie tłoczka w tym zaworze. Efekt podobny do wykręcenia, ale na oko trudniejszy do zdiagnozowania. Pompa wygląda wtedy normalnie, zaworek wkręcony, a jednak kłopot pozostaje. Zawsze trzeba zawór wykręcić i sprawdzić.
Pompę można spokojnie wymontować bez rozpinania rozrządu, gdyż jest napędzana osobnym łańcuchem.

Mysza - |7 Paź 2007|, 2007 09:59

U mnie w 2.3 16v bylo chyba wlasnie to! Coprawda sruba sie nie wykrecila, a cisnienie oleju po kilkugodzinnym postoju pojawialo sie po kilkunastu (do kilkudziesieciu) sekund po odpaleniu. Dobralem sie wiec do pompy, wyciagnalem, rozebralem. Na wirniku nie bylo specjalnych sladow zuzycia. Zamontowalem druga pompe i nowa uszczelke. Cisnienie oleju pojawilo sie od razu po uruchomieniu silnika!

PS. nigdzie w Płocku nie moglem kupic uszczelki pod pompę oleju! Nawet u dealera forda mi powiedzieli, ze to czesc ktora musza sprowadzac z centralnegeo magazynu w Kraku, albo z hitlerowa. Pochwalili mi sie jeszcze, ze nigdy nie mieli u siebie na magazynie tej czesci. Kolejny dowod na to, ze powinno sie im odebrac autoryzacje, bo z opinii ktore slyszalem, to robia wiecej szkod niz pozytku fordziatym...

Uszczelke zrobilem sam, z cienkiego Polonitu.

grzechu913 - |7 Paź 2007|, 2007 10:15

ale czym sie objawialo to ze byl ztarty ten tloczek na pompie ,klepaniem zaworow czy kontrolka cisnienia oleju ,ze np chwile swiecila ?
Mysza - |7 Paź 2007|, 2007 10:26

Widzisz, kontrolkom juz dawo nie ufam. Ten silnik 2.3 16v mialem w Taunusie. Zamiast kontrolki mialem w srodku manometr i wężyk oleju wprowadzony do kaibny. Poprzedni silnik (2.0 DOHC 8v) pokazywal max cisnienie w okolicach 4 barow, natomiast po zmianie na 16v byly tylko 2, co bylo dla mnie niepokojace. Za kazdym razem przy rannym odpalaniu wskazowka cisnienia przez pol minuty lezala na 0 i halasowaly popychacze. Wiec nie wytrzymalem i zabralem sie za pompe. Krok byl sluszny, bo po zmianie pompy silnik cisnienie nabijal od razu, nie wazne czy stal 2 godziny, czy dobe nie odpalany. Do tego cisnienie oleju na manometrze wzroslo do prawie 4 barów (cieply silnik, srednie i wysokie obroty).
grzechu913 - |7 Paź 2007|, 2007 10:35

ja tez nie ufam kontrolce,coprawda gasnie odrazu i popychaczy nie slychac ,no moze tylko w fazie zapalania rozrusznikiem ale jak zaskoczy silnik to cisza,ale wedlug mnie powinni zakaldac do samochodu takie wskazniki,analogowe badz jakis wyswietlacz elektroniczny aby pokazywal jak to wyglada z tym cisnieniem,a powiedz mi jakie jest cisnienie jak zapalisz np po nocy i chodzi na wolnych obrotach ,i w miare nagrzewania jak to wyglada
Mysza - |7 Paź 2007|, 2007 10:49

Teraz nie pamietam bo juz nie mam tego taunusa. Ale z tego co zaobserwowalem, to zimny na wolnych ok 4 barow, w miare rozgrzewania spada, ale nie wiele do ponizej 2 na wolnych, zaś na podwyzszonych i wysokich wchodzi spowrotem na prawie 4. Przy cisnieniu ponad 4 na podwyzszonych obrotach na zimnym zaczynal dzialac zawor nadmiarowy i wskazowka cofala sie ponizej 4.
Michu - |9 Paź 2007|, 2007 13:17

poprzedni właściciel mojego auta lał olej Lotos City,czy jakoś tak 15W40. Po zakupie zmieniłem olej na fordowski 10W40. Nie klepie rano [aż tak długo jak na mineralu :) ] filtr mam mann filter, ale chyba sie nie nadaje, bo na zimno klepie... a ponoć nie powinno :) Oleju mi nie ubywa, no może troche, ale uto ma rzelatane 280 000km....
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 13:26

Michu napisał/a:
bo na zimno klepie... a ponoć nie powinno :)
dokręc zaworek to przestanie a nie zwalaj tego na filtr oleju :)
Michu - |9 Paź 2007|, 2007 13:31

zaworek dokręcony na kleik do gwintów, przy okazji wymiany rozrządu... :P wszystko poskładane, jak każe instrukcyja... ostatnia deskaratunku przed wymianą pompy oleju to zmiana filterka... ale to już niedługo, bo mi jakieś 2000 zostały do przejeżdżeniana oleju...
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 16:31

Michu napisał/a:
zaworek dokręcony
a sam zaworek chodzi płynnie ? bo czasem jak długo na odkręconym śmigane to się kleszczy i samo dokręcenie już nie pomaga w 100%
Stefan - |12 Paź 2007|, 2007 01:13

Witam! Tak jak pisze kolega po wyjeciu pompy TRZEBA sprawdzic jak wyglada zaworek(tloczek).Wszelkie zarysowania i wzery sa powodem zaciec. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Platyn - |20 Paź 2007|, 2007 17:22

Ja powiem tak. Te wszystkie dodatki uszczelniająco-wyciszające to są poprosty zagęstniki do oleju. Może przykład niemrawy ale podam. Mając kiedyś poloneza ( moja pierwsza fura) silnik zaczął poprostu umierać. A że miał w środku manometr ciśnienia oleju to wiedziałem jakie ono jest. Jak był zimny wskazówka pokazywała połowę skali (już teraz nie pamiętam jakie wartości tam były) a jak się zagrzał to prawie zero przy jeździe. Na wolnych od czasu do czasu kontrolka mrugała. I kupiłem takie coś co to uszczelnia, wycisza podnosi kompresje i ciśnienie. Wlałem. Później auto stało nockę wsiadłem rano odpalam a tu... ciśnienie na maks silnik pracuje ciszej i wogóle jakoś lepiej. Ale co z tego. Jak po konkretnym rozgrzaniu silnika i przejechaniu jakiś 15km wszystko wracało do normy :neutral: Ogólnie szkoda kasy.
grzechu913 - |20 Paź 2007|, 2007 17:29

bo przy takim efekcie jak piszesz to trzeba by lac HIPOL do silnika taki 80/90 i wtedy bycisnienie bylo caly czas,i komprecha taka ze klawiature by dzwigalo :one:
Mysza - |20 Paź 2007|, 2007 17:32

Do forda nie mozna nalać zagęszczacza, bo ma zbyt drobne sitko na smoku pompy oleju. Obserwowalem dawno temu manometr granady. W zime na oleju 15w40 musiala przejechać kilkaset metrów zeby cisnienie na podwyzszonych obrotach uzyskało większą wartość... po kilku km olej sie rozgrzewał na dobre, a ze silnik juz umierał, to cisnienie spadało od nowa.
Platyn - |21 Paź 2007|, 2007 10:42

grzechu913, Hipol to nic. Kiedyś widziałem olej chyba castrol 110w140. Może ten coś wyciszy. A na pewno lepszy niż trociny. :lol:
grzechu913 - |21 Paź 2007|, 2007 10:54

oszusci sprzedawcy takim zaleja,a potem nowy wlasciceil po wymianie oleju rwie wlosy z glowy bo silnik ledwo jedzie a slychac go z kilometra ;) ,byl kiedys artykul na ten temat ,wiec ludzie rozne syfy wlewaja aby tylko sprzedac,a o trocinach to slcyaszlem ze do mostow dawali :one:
Słoniu - |21 Paź 2007|, 2007 11:50

grzechu913 napisał/a:
o trocinach to slcyaszlem ze do mostow dawali


stara szkoła 125p i polonez itp........trocinki z hipolem do dyfra i sruu na giełde.....
a takie małe OT....
trocho odbiegne od tematu ale o kombinatorstwie również bedzie jak robiłem na warsztacie to przychodził facet z wózkiem i kupował od nas zużyte koła zębate łańcuchy i paski rozrządów z różnych autek płacił za to dosyć konkretnie wiec zamiast do smietnika to mu to sprzedawaliśmy..... do czasu jak zapytaliśmy po co mu to.
okazało sie ze brał to do domku gotował w wodzie z solą zeby odtłuscić... kładł na kartonik laminował i przyklejał naklejeczke z nazwą producenta i datą produkcji i sru na giełde...... tak sie robi ludzi w bambuko..... wiec jeśli chodzi o oleje i rózne specyfiki to też nie wiadomo co jest w środku i jak zareaguje na to silnik... :690:

grzechu913 - |21 Paź 2007|, 2007 12:01

no to pieknie robia ludzi w bambuko,ale to nic robilem kiedys u goscia co mial mechanika ,bardzo dobrego ale jak sie okazalo lubil dbac o prace wiec naprawial auta ,a przy okazji cos innego tak uszkodzil ze w niedlgim czasie klient wracal z nowa usterka,porobil tak troche do momentu jak szefowi tez tak podleczyl samochod i wtedy wszytko wyszlo jaki cwaniak z niego byl,dostal kopa odrazu :one:
łukasz194 - |21 Paź 2007|, 2007 12:37

No i dłatego trzeba mieć zaufanie do swych majstrów co dłubiom przy twojej furze i kupowanie na giełdzie to chyba lekie :? przegiencie wiadomo że tam sam sami cwaniacy i nic dobrego ci nie sprzedadzom pzrykład znajomy kupił niby olej castrol a po wlaniu go do silnika przejechaniu ilus ntm kilomretow sprawdzeniu stanu oleju z oleju zrobiła sie sakaś taka mazie jakby wymieszać tawot z wodom :036: i jak takim wierzyć
grzechu913 - |21 Paź 2007|, 2007 13:24

no u mnie do samochodu juz reki nikt nie przylozy,jedynie jak napelniac beda klime :one:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group