Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Decyzja zapadła zakładam LPG

buku - |14 Maj 2007|, 2007 19:09
Temat postu: Decyzja zapadła zakładam LPG
Decyzja zapadła zakładam LPG. w związku z tym pytania. czy sa jakieś wasze przemyślenia na co zwrócić uwagę przy montażu .Chodzi dokładnie w którym momencie najbardziej patrzeć na ręce montażystom. Oraz czy sa jakieś "ulepszenia" typu "wolałbym załozyc to tam i/lub tam ,a nie tu" z tym pytaniem zwłaszcza do zagazowanych 2.3 sie zwracam . Odpowiedzi szczególnie potrzebne przed piatkiem bo na piatek właśnie jestem umówiony.I jeszcze jedno jak duża butla wchodzi w koło. chciałbym max wykorzystać możliwą pojemnośc.
lewy - |14 Maj 2007|, 2007 19:26

u mnie w kolo wchodzi butla co mozna zalac 34 litry czyli butla pewnie 40 litrowa.
zalezy jaka instalacje chcesz zalozyc. zwykla II generacji czy sekwencje.
wtedy podpowiem Ci kilka ciekawych spraw.

buku - |14 Maj 2007|, 2007 19:30

sequenta BRC 24
sierars1 - |14 Maj 2007|, 2007 19:35

buku napisał/a:
sequenta BRC 24


Widzę że większość wali BRC bo tania

Srebrny - |14 Maj 2007|, 2007 19:44

Przewody LPG 10 cm od układu wydechowego.
Cygan - |14 Maj 2007|, 2007 20:11

buku napisał/a:
sequenta BRC 24
O BRC nie mam akurat dobrego zdania.Ja mam komputer zamontowany w podszybiu,pomiędzy aku a skrzynką bezpieczników zamiast w komorze.Pozwoliło to uniknąć kłopotów z przegrzewaniem. :)
feluke - |14 Maj 2007|, 2007 22:02

Ja moge powiedziec tak:
-rurka do gazu 8mm
- reduktor jak najnizej sie da
-grube przewody wodne oraz mozliwie krotkie
-jak najkrotsze oraz rownej dlugosci przewody od wtryskow do kolektora

A reszte to chyba mozna sie domyslic. Zchludnie ulozona instalacja elektryczna, poprowadzone z glowa i dobrze zabezpieczone.

olcha20 - |14 Maj 2007|, 2007 22:41

Do kombi weszła mi butla 45 litrów ( w miejsce zapasu oczywiście). Do zbiornika wchodzi 38-39 litrów LPG

Do sedana pewno też sie zmieści

grzechu913 - |14 Maj 2007|, 2007 22:50

do sedana to bym wsadzil butle za siedzeniami 80l ale to jest moje odczucie ,bo wiem ze w sedanku raczej siedzen sie nie sklada a w htb mam w kole i jest praktycznie tylko ze 48l jest :one:
Stefan - |14 Maj 2007|, 2007 23:19

Witam! Za siedzenia 120 l wlezie w miare spokojnie.Zaluje ze takiej nie mam. :one: Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |14 Maj 2007|, 2007 23:21

ja mam 80 bez odciecia wiec tyle wchodzi i przynajmniej nie tankuje tak czesto jak w 48 co w kole mialem
maup - |14 Maj 2007|, 2007 23:27

grzechu913 napisał/a:
ze w sedanku raczej siedzen sie nie sklada

Oj, lepiej nie :(
Ten jeden jedyny raz kiedy trzeba będzie koniecznie coś dłuższego przewieźć (albo jak się skaszani zamek bagażnika) skutecznie zepsuje radość z ogromniastej butli typu prosiak :(
Miałem taką (jeszcze w pierwszym lifcie) i przed pierwszym większym wyjajzdem z rodziną czem prędzej (dzięki zawsze gotowej do pomocy krakowskiej mafii :D ) zmieniałem na tę toroidalną - od tej pory już zawsze w kole, stacje LPG są gęsto a jeszcze od paru lat jestem szczęśliwym właścicielem dojazdówki (tak, istnieją!!) i wszystko jest OK.
Jak nie robi się dłuuuugich tras w dziwne bezgazowe miejsca to jednak toroid ma dużo więcej zalet niż wad

Stefan - |14 Maj 2007|, 2007 23:54

Witam!
maup napisał/a:
Jak nie robi się dłuuuugich tras
-to po co wowczas gaz? :one: Pozdrawiam.Stefan.
Kuzyn - |15 Maj 2007|, 2007 00:51

Stefan napisał/a:
Za siedzenia 120 l wlezie w miare spokojnie.

W miarę :)
120l +-40l

maup - |15 Maj 2007|, 2007 01:01

Stefan napisał/a:
to po co wowczas gaz?

nie cytuj wybiórczo - dłuugie + bezgazowość => rozważenie wielkiej butli (np. po Niemczech :evil: ). Inaczej nie bałdzo :D

Stefan - |15 Maj 2007|, 2007 01:19

Witam! W kraju na kazdym prawie rogu jest gaz.Jednak perspektywa ciaglego(przy malym zbiorniku) tankowania zawsze mnie odstraszala.Auto powinno miec zapaspaliwa na co najmniej 500 km. :one: Pozdrawiam.Stefan.
mmmk - |15 Maj 2007|, 2007 17:19

no a na butli w kole dohc robi okolo 250km. strasznie malo :/
feluke - |15 Maj 2007|, 2007 18:02

mmmk napisał/a:
no a na butli w kole dohc robi okolo 250km. strasznie malo :/

Cos strasznie duzo pali. U ojca w miescie starcza na minimum 280km. :P
A na trasie to tak 360-400km.

mmmk - |15 Maj 2007|, 2007 18:32

no nie wyjezdzam nigdy gazu bo konca. moze zle napisalem co tyle go tankuje bo nieraz wypada mi nagly wyjazd kilkadziesiat km i nie lubie sie zastanawiac czy dojade czy nie a uzywac drogiej pb majac gaz? tez bez sensu wiec wole zajrzec czesciej na stacje. a spalanie od powiedzmy 11 do 12.8 zalezy od korkow i predkosci obwodnicowych...
maca_maca - |15 Maj 2007|, 2007 19:01

ja dizs odbieram mojego od gazownika. Echh ciekaw jestem co to i jak bedzie
mmmk - |15 Maj 2007|, 2007 19:20

jak go dzisiaj odbierasz to mi moja historie przypomina. tez mial byc wieczorem ale nie zdazyli a potem tylko "kilka" regulacji i jezdzi jak powinien... obys nie mial podobnie
maca_maca - |15 Maj 2007|, 2007 19:22

mmmk, wiesz zobaczymy, dzis odbieram pewnie tyż regulacje będą jak zna życie no ale żeby to bylo dobrze zrobione to jest ważne!
Kuzyn - |15 Maj 2007|, 2007 21:40

Witamy nowych fanów LPG :D
Jaka instalka i za ile? Jaka butla?

Sprawdzałem właśnie na stronie STAKO jakie są butle i rzeczywiście ze 120l nie powinno być problemu do Scorpiona. Taka o średnicy 450mm ma 861mm szerokości i mieści 120l (W45012011) Tyle że wiele bagażnika nie zostanie po takim montażu.
Ale nawet 80 litrów do scorpio to byłoby już znośnie.
Ja niestety mam w koło i 40l starcza mi na 280km.

grzechu913 - |15 Maj 2007|, 2007 22:45

ja mialem w kolo 48 czyli ok 40l faktycznego to robilo sie na nim ok 300km w miescie i 440 km w trasie ,praktycznie do zera teraz mam 80l i tyle wchodzi wiec w miescie ok 550km, trasa ok 800-900km zalezy od stylu jazdy ;)
Zysio - |16 Maj 2007|, 2007 08:06

Kuzyn napisał/a:
Ale nawet 80 litrów do scorpio to byłoby już znośnie.


Ja mam ;-)

maca_maca - |16 Maj 2007|, 2007 08:29

no i wczoraj byłem w warsztacie no i okaząło się że nie jest wszytko ok bo
1. silnik się trząsł cały --> nie chodził jeden cylinder
2. przy próbie jazdy jak docisnęłem to przełączył się sam na benię --> ponoć za małe wtryski
3. za wolno reagował na dodawanie gazu
auto stoi dalej w warsztacie

irek - |16 Maj 2007|, 2007 08:29

w starym 2.9 tez miałem butle 80 L, i do bagażnika też szło dużo zmieścić

[ Dodano: 2007-05-16, 08:31 ]
o to jutro ja oddaję oczatego 2.9 na zagazowanie i też zobaczymy czy szczęśliwie wyjadę nim

marcys - |16 Maj 2007|, 2007 08:32

maca_maca napisał/a:
no i wczoraj byłem w warsztacie no i okaząło się że nie jest wszytko ok bo
1. silnik się trząsł cały --> nie chodził jeden cylinder
2. przy próbie jazdy jak docisnęłem to przełączył się sam na benię --> ponoć za małe wtryski
3. za wolno reagował na dodawanie gazu
auto stoi dalej w warsztacie


mmk wykrakał :)

maca_maca - |16 Maj 2007|, 2007 08:34

tak apropos zbiormika to mam w kole ale 48l. ponoć wchodzi 40 , pytanie czy to nie będzie za mało ?
Struna - |16 Maj 2007|, 2007 09:15

maca_maca napisał/a:
mam w kole ale 48l. ponoć wchodzi 40
ja mam 48 i z nieco podgiętym pływakiem wchodzi 45l, mi styka :)
grzechu913 - |16 Maj 2007|, 2007 09:17

maca_maca napisał/a:
tak apropos zbiormika to mam w kole ale 48l. ponoć wchodzi 40 , pytanie czy to nie będzie za mało ?
wiesz to zalezy co kto lubi ,mnie np draznilo jak jezdzilem do pracydziennie 50km troche po okolicy i wychodzilo ze musze co ok tydzien tankowac ,albo i czesciej co 3-4 dni ,moim zdaniem bylo to uciazliwe ,ale w htb bylo to ukierunkowane tym ze moglem duzo przewiezc bagazniku po zlozeniu siedzen,natomiast w sedanie to juz nie ma takiego znaczenia, i zalozylbym na Twoim miejscu 80l
Boni - |16 Maj 2007|, 2007 09:58

maca_maca napisał/a:
tak apropos zbiormika to mam w kole ale 48l. ponoć wchodzi 40 , pytanie czy to nie będzie za mało ?


A widziałeś, żeby ktoś się skarżył, że ma za dużo? ;)
Ja mam 80 wzdłuż, za węższe oparcie kanapy, i moim zdaniem jest optimum. Toroid to dla mnie za mało, i nie lubię jak mi się wala koło po skrzyni, 100 wzdłuż może i weszłoby, ale upychane kolanami i chyba brak dostępu to tylnej lampy, 100 czy 120 w poprzek to praktycznie likwidacja bagażnika, a tak - jest sporo gazu, i jest jeszcze sporo bagażnika, i 2/3 kanapy można złożyć, coś większego wsadzić.

marcys - |16 Maj 2007|, 2007 09:59

rozwiazanie niezle, mozna jeszcze pomyslec o toroidzie 59L, wchodzi 50 L. tylko troche wystaje ponad wneke.
Struna - |16 Maj 2007|, 2007 10:05

marcys napisał/a:
mozna jeszcze pomyslec o toroidzie 59L, wchodzi 50 L. tylko troche wystaje ponad wneke.
48 już wystaje.
Boni - |16 Maj 2007|, 2007 10:15

marcys napisał/a:
rozwiazanie niezle, mozna jeszcze pomyslec o toroidzie 59L, wchodzi 50 L. tylko troche wystaje ponad wneke.


To jak się wyrówna bagażnik 5cm styropianem chyba... jak Struna pisze, typowy 48 nieco wystaje.

Piof - |16 Maj 2007|, 2007 10:16

maca_maca a jaką instalkę Ci zakładali, jakie wtryski - napisz coś więcej
Kuzyn - |16 Maj 2007|, 2007 15:39

Właśnie mam taką butlę jak koledzy wspominali - 40l wchodzi. Zdecydowanie mało. W skodzie 1,3 mam taką że wchodzi 105l i tam to jest bajeczka :) Ale na początku bałem się tego wozić, potem się przyzwyczaiłem.
Boni napisał/a:
To jak się wyrówna bagażnik 5cm styropianem chyba...


Steropian zgrzypi i zostawia śmieci a podnoszenie podłogi w bagażniku o 5cm to dużo. grzechu913, ma rację że w sedanie, baniak w bagażniku nie ma aż takiego znaczenia a można przynajmniej założyć dobrą pojemność a nie zyskać kilka litrów przez podnoszenie podłogi, na której i tak będzie leżeć zapasowe koło.

Struna - |16 Maj 2007|, 2007 15:55

Kuzyn napisał/a:
na której i tak będzie leżeć zapasowe koło.
to sobie trzeba dojazdówkę skołować.
Boni - |16 Maj 2007|, 2007 16:04

Struna napisał/a:
Kuzyn napisał/a:
na której i tak będzie leżeć zapasowe koło.
to sobie trzeba dojazdówkę skołować.


I pewnie ją w kieszeni drzwi kierowcy wozić ;)

marcys - |16 Maj 2007|, 2007 16:05

kumpel ma E34 z butlą 80l. rzadziej tankuje za to czesciej na zakupy jezdzi bo sie nie mieszczą ;)
Struna - |16 Maj 2007|, 2007 16:08

Boni napisał/a:
I pewnie ją w kieszeni drzwi kierowcy wozić ;)
ale w porównaniu z pełnowymiarowym zapasem do kosiarki ( 205/16 ) to jakby zero miejsca zajmuje.
Boni - |16 Maj 2007|, 2007 16:15

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
I pewnie ją w kieszeni drzwi kierowcy wozić ;)
ale w porównaniu z pełnowymiarowym zapasem do kosiarki ( 205/16 ) to jakby zero miejsca zajmuje.


:D Kiedyś się do tego przymierzałem, to może umówmy się, że coś, co ma średnicę jak koło na 15 czy 16 jednak nie zajmuje zero miejsca, nawet jak jest o połowe węższe ;)

marcyś, ja robię tygodniowe zakupy w supermarkecie i władowuję regularnie pełny a nawet bardzo pełny wózek do bagażnika w którym jest 80 butla, więc może E34 ma po prostu mały bagażnik ;) (ok, w liftbacku bez butli potrafiłem wsadzić prawie dwa wózki, ech, lifty były fajne - ostatnio do sedana nie bardzo wchodził piekarnik, dopiero na przednie siedzenie z trudem wlazł; w lifcie otworzyłbym klapę, wrzucił dwa piekarniki, i jeszcze by miejsce było...).

Kevin Xy - |16 Maj 2007|, 2007 16:17

mam lifta, butle w kole (nie wystaje) i nie woze zadnego kola :P
ja to mam bagaznik 8)

Oli - |16 Maj 2007|, 2007 16:24

Struna napisał/a:
marcys napisał/a:
mozna jeszcze pomyslec o toroidzie 59L, wchodzi 50 L. tylko troche wystaje ponad wneke.
48 już wystaje.


no dokładnie - u mnie tak jest, ale "podłoga" wyrównana i nic nie widać tylko bagażnik płytszy... :P

Struna - |16 Maj 2007|, 2007 16:36

Boni napisał/a:
umówmy się, że coś, co ma średnicę jak koło na 15 czy 16 jednak nie zajmuje zero miejsca,
ale to nie ma takiej średnicy, nieco mniejsza jest. W każdym razie jak woziłem normalną 16 alu na zapasie to w zasadzie nie było bagażnika a dojazdówka to ginie gdzieś w bagażniku :)
Miszcz - |16 Maj 2007|, 2007 16:51

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
umówmy się, że coś, co ma średnicę jak koło na 15 czy 16 jednak nie zajmuje zero miejsca,
ale to nie ma takiej średnicy, nieco mniejsza jest. W każdym razie jak woziłem normalną 16 alu na zapasie to w zasadzie nie było bagażnika a dojazdówka to ginie gdzieś w bagażniku :)

W każdym bądź razie dojazdówka wydaje się być dobrym rozwiązaniem do jazdy po okolicy lub na krótkich trasach. Bo wracać jakieś 400-500 km z prędkością 80km/h przyjemną rzeczą nie jest :wink:

Boni - |16 Maj 2007|, 2007 16:54

Struna napisał/a:
W każdym razie jak woziłem normalną 16 alu na zapasie to w zasadzie nie było bagażnika a dojazdówka to ginie gdzieś w bagażniku :)


:lol: No to u mnie tak w zasadzie butla 80 ginie gdzieś w bagażniku, skoro daje się wepchnąć zawartość wózka z supermarketu, i nadal zimą wchodzi szpadel w poprzek bagażnika ;)

BC_Leszcz - |16 Maj 2007|, 2007 17:34

Ja miałem beznadziejnie małego walca 60l

http://www.allegro.pl/ite..._tomasetto.html

kosztem 700zł zmieniłem na troid chyba 58l - wystaje ponad podłogę ale bagażnik mam teraz a nie wnękę na jedną walizkę. Tankuje podobnie jak do walca 60l, starcza na 250km przy dobrych wiatrach.

Dla mnie niestety sedan za mały, z butlą walcem to w ogóle nie miałem gdzie pakować wózka, teraz jak jest rodzina 2+1 to już kwestia miejsca w bagażniku istotniejsza od wygody.

Jakoś nikt nie wspomniał o kwestii wagi tych 120l gazu - Scorpio niskie i jeszcze wpakować do bagażnika walec + 120l gazu, toż to będzie leżeć na glebie - zaraz sprężyny do wymiany bo dupą będzie zamiatał powszechnie znienawidzone "spowalniacze". W mnie na osiedlu kurxx zmontowali progi na jakieś 25cm wysokie - to trzeba normalnie "przeskakiwać" bo normalnie przejechac się nie da, i tak podonie na co drugiej uliczce osiedlowej ....

Pochwalę sie (odpukać) od 6 lat nie potrzebowałem koła z zapasu ... a jak padnie to nie mieszkamy w afryce, dojazdówka wystarczy na dojazd do wulkanizatora ...

Banan - |16 Maj 2007|, 2007 18:11

BC_Leszcz napisał/a:
Tankuje podobnie jak do walca 60l, starcza na 250km przy dobrych wiatrach.
to cosik Ci trochi duzo pali :):
Kuzyn - |17 Maj 2007|, 2007 00:40

Wózek dla dziecka nie wchodzi w bagażnik z butlą walcową?
Zakupy można zapakować na tylną kanapę. Jak małżeństwo jedzie razem do hipermarketu po dwa wózki zakupów to proponuję wszystkie dzieci zostawić u teściowej bo mogą być niezłe cyrki w M1 ;)
Jak ktoś koniecznie chce mieć takie duże auto, żeby mieć na wygodne wyjazdy z trójką dzieci na wakacje to rzeczywiście ma problem. Wtedy lepszy byłby Windstar.

mmmk - |17 Maj 2007|, 2007 06:22

no ja mialem dokladnie tak samo jak maca_maca. i to kolejny dowod na to,ze gaz zaklada sie kolo domu a nie 300 km bo jest 200 zl taniej :)
maca_maca - |17 Maj 2007|, 2007 08:48

no i cdn problemów. z LPG auto już sie nie dusi na wysokich obrotach wszytko jest ok nawet po rozwierceniu wtrysków lepiej choidz ale jest next problem bo przy ruszaniu od zera tak jak by go zalewało. Szarpie nim. jak sie zuboży mieszankę to jest jeszcze gorzej jak w 2 stronę to nie wiele lepiej. Jak narazie auto dalej stoi w warsztacie :)
faktycznei mmmk, wykrakałeś :)

Waldi_L_N - |17 Maj 2007|, 2007 09:06

maca_maca napisał/a:
no i cdn problemów. z LPG

jak ja to lubię. Jak mialem jedyne LPG miałem wszystkie możliwe defekty :evil: Nigdy więcej gazu

grzechu913 - |17 Maj 2007|, 2007 09:18

zalezy jak kto zrobi ,ja np sobie chwale LPG jest co prawda I gen ale problemow nie ma ;)
Struna - |17 Maj 2007|, 2007 13:34

Kuzyn napisał/a:
Wózek dla dziecka nie wchodzi w bagażnik z butlą walcową?
mi nawet z butlą w kole nie bardzo chce wejść, z dojazdówką to jakoś ale z zapasem to nie wchodził, a gdzie reszta bagażu.
Banan napisał/a:
to cosik Ci trochi duzo pali :):
eeee, kolega konkretnie jeździ to i palić autko swoje musi - mi ostatnio kosiarka w trasie koło 17 spaliła ( no ale lekkiej nogi nie miałem bo się spieszyłem z deka )
Boni - |17 Maj 2007|, 2007 14:27

Struna napisał/a:
Kuzyn napisał/a:
Wózek dla dziecka nie wchodzi w bagażnik z butlą walcową?
mi nawet z butlą w kole nie bardzo chce wejść, z dojazdówką to jakoś ale z zapasem to nie wchodził, a gdzie reszta bagażu?


Bez przesadyzmu. Ostatnio z Bstoku wracaliśmy w 4 osoby prawie dorosłe osoby, z towarem dla kolegi - wózkiem, dwoma plecaczkami, sporą torbą, fotelikiem samochodowym, foteliko-nosidełko-leżaczkiem, i trochę zakupów jeszcze weszło - złożona 1/3 kanapy, za nią butla 80 (zresztą, koledzy na minizlocie widzieli ile miałem w wozie, potem jeszcze kobiety wepchnąłem ;) ). Złożony duży wypaśny wózek wszedł dokładnie obok butli.

Oli - |17 Maj 2007|, 2007 14:45

A potwierdzam - Bonius był załadowany fest dziedzięcymi akcesoriami :one:
Struna - |17 Maj 2007|, 2007 15:03

Boni, to ja nie wiem co Ty masz za bagażnik, może masz tył dospawany z jakiejś omegi czy coś :)
BC_Leszcz - |17 Maj 2007|, 2007 15:18

Z tyłu na kanapie siedzi zona i dziecko w foteliku, nie mam mowy o składaniu siedzeń.

Na jazdę do supermarketu mam golfa, a na trasę jak jadę z rodzina chce mieć wygodne, komfortowe, szybkie i dynamiczne auto (w sensie ewentualnego przyspieszenia, wyprzedzenia ciężarówki itd.)

Scorpio daje mi poczucie bezpieczeństwa i tą odrobinę komfortu, a bagażnik jest po prostu za mały (normalna polityka rabunkowa, każda wizyta u teściów to wywózka soczków, kompotów, miodu, wina, owoców, warzyw itd, itd.)

Co do warsztatów: żelazna zasada - ma być blisko domu, ja już korzystałem z "poleconych" warsztatów, daleko od domu i jakoś na tym nigdy dobrze nie wyszedłem.

teraz mam 500m do warsztatu i nawet jak zostawiam tam auto to co 2-3 godziny zagladam i pytam "jak idzie" - wtedy "idzie" jakoś bardziej rączo.

Kuzyn - |17 Maj 2007|, 2007 17:36

Boni napisał/a:
Struna napisał/a:
Kuzyn napisał/a:
Wózek dla dziecka nie wchodzi w bagażnik z butlą walcową?

mi nawet z butlą w kole nie bardzo chce wejść, z dojazdówką to jakoś ale z zapasem to nie wchodził, a gdzie reszta bagażu?


Bo Struna chce wózek bez składania do bagażnika włożyć :)

Kevin Xy - |17 Maj 2007|, 2007 21:57

Kuzyn napisał/a:
Bo Struna chce wózek bez składania do bagażnika włożyć

widlowy ??

Miszcz - |18 Maj 2007|, 2007 01:36

Kevin Xy napisał/a:
Kuzyn napisał/a:
Bo Struna chce wózek bez składania do bagażnika włożyć

widlowy ??

I to taki, co mało gazu pali :D

Waldi_L_N - |18 Maj 2007|, 2007 06:49

Kuzyn napisał/a:
Zakupy można zapakować na tylną kanapę. Jak małżeństwo jedzie razem do hipermarketu po dwa wózki zakupów to proponuję wszystkie dzieci zostawić u teściowej bo mogą być niezłe cyrki w M1 ;)

Zostawiamy zakupy na tylnym siedzeniu, idziemy do innego sklepu, wracamy, hmmm gdzie jest ta szyba?
Z tą teściową toś doradził, wyskoczymy z Poznania do Lublina podrzucić dzieci, na Franowo po zakupy, po dzieci i do domu. Razem jakieś 2000 km...

Kuzyn - |19 Maj 2007|, 2007 09:27

No to masz przechlapane. Było się tak dalego wyprowadzać ?! ;)
Zresztą Ty masz disla i bagażnik pusty.
Co do złodziejstwa to sobie to wyobrażam tak ;) :
Podjeżdża dwóch kolesi Żukiem na miejsce parkingowe obok Twojego Scorpio. Narzucająplandekę na Forda i pod jej osłoną wybijają szybę i przeładowują wszystkie pyrki, owoce, nabiał, 4 kostki masła, proszek do prania pollena rex (do roboczego) i Persil do wyjściowych ubrań.
Potem odjeżdżają dalej, szukać następnego auta z zakupami na siedzeniu :)

feluke - |19 Maj 2007|, 2007 10:15

Kuzyn napisał/a:
No to masz przechlapane. Było się tak dalego wyprowadzać ?! ;)
Zresztą Ty masz disla i bagażnik pusty.
Co do złodziejstwa to sobie to wyobrażam tak ;) :
Podjeżdża dwóch kolesi Żukiem na miejsce parkingowe obok Twojego Scorpio. Narzucająplandekę na Forda i pod jej osłoną wybijają szybę i przeładowują wszystkie pyrki, owoce, nabiał, 4 kostki masła, proszek do prania pollena rex (do roboczego) i Persil do wyjściowych ubrań.
Potem odjeżdżają dalej, szukać następnego auta z zakupami na siedzeniu :)

To ci powiem ze w maluchu matki stracilismy szybe za kompletnie lysy zapas z bagaznika. Pozatym to zginela zmiotka do sniegu. I powiedz ze ktos sie nie polasi na np. 3 reklamowki z zarciem. :P

Kuzyn - |19 Maj 2007|, 2007 22:18

Owszem ale na parkingu przed supermarketem są ciekawsze okazy niż reklamówa z zakupami: radio, pozostawiona komóra, portfel, torebka kobiety w schowku (bo za chwileczkę wróci to po co zabierać! :evil: )
Pozatym łysy zapas i zmiotke do śniegu miałeś chyba w bagażniku a nie na tylnym siedzeniu (chociaż kto wie)
Złodziej jak chce ukraść to i do bagażnika się dostanie. Co za różnica gdzie leży siata z zakupami.
Jak podjeżdżasz do auta i wypakowujesz dwa wózki zakupów do bagażnika to czujesz się bezpieczniej niż gdybyś do bagażnika schował alkohol, drogie artykuły a na siedzenie pieluchy, srajtaśme, bochen chleba.... ?

Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 05:38

Witam!
BC_Leszcz napisał/a:
Jakoś nikt nie wspomniał o kwestii wagi tych 120l gazu - Scorpio niskie i jeszcze wpakować do bagażnika walec + 120l gazu, toż to będzie leżeć na glebie
-A nivo?Ja mam 100 l i z reguly pelny zbiornik paliwa a w bagazniku caly sprzet turystyczny i nie siedzi!
Boni napisał/a:
potem jeszcze kobiety wepchnąłem
-o to pewnie sie nie cieszyly skoro wpychac cza bylo.....
Waldi_L_N napisał/a:
Jak mialem jedyne LPG miałem wszystkie możliwe defekty
-potem kupilem VM-a.....
maca_maca napisał/a:
wszytko jest ok nawet po rozwierceniu wtrysków
-na fsi szfagier to robi?!
BC_Leszcz napisał/a:
ja już korzystałem z "poleconych" warsztatów, daleko od domu i jakoś na tym nigdy dobrze nie wyszedłem.

teraz mam 500m do warsztatu
-to takich czestych wizyt auto wymaga? :one: Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |20 Maj 2007|, 2007 07:48

Stefan napisał/a:
Waldi_L_N napisał/a:
Jak mialem jedyne LPG miałem wszystkie możliwe defekty
-potem kupilem VM-a.....

Tak, ale kupiłem też felicję z 1.9D VW i nie miałbym o czym pisać. Bo przez 3 lata wymieniam tylko rzeczy eksploatacyjne - oleje, filtry, klocki, pasek rozrządu
A mogłem kupić np. MB124 2.5D lub Omegę 2.5TD i też nie miałoby mi się co psuć. A gdybym trafił na NASZE forum przed zakupem samochodu (decyzja o kupnie padła w 5 min - wcześniej "meduzy", jak to mówiła kiedyś moja żona, nie braliśmy w ogóle pod uwagę) to tak naprawdę nigdy byśmy się nie poznali.

Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 07:53

Witam! Gdyby to Scorpio nie mialo tych lat i tego przebiegu..... :P :one: Pozdrawiam.Stefan.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group