Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Potrzebna pomoc!!!

cempra - |28 Kwi 2007|, 2007 12:30
Temat postu: Potrzebna pomoc!!!
Wybaczcie jeżeli umieściłem ten post w niewłaściwym miejscu ale na dobrą sprawę to sam nie wiem gdzie go powinienem wstawić.
Mam problem z moim wielorybem od dłuższego czasu. Dokładniej są to te nieszczęsne wolne obroty:(
Zaczęło się od dławienia auta na 2000 obrotów do tego stopnia że przy obciążeniu mocnym skrętem i klimą potrafił zdechnąc na zakręcie. Po wizycie u gazownika oddano do gwarancji krokówkę elektroniczną a wstawiono zwykłą sterowaną pokrętłem. W lecie mimo lekko ociężałego rozpędzania auta zdało to egzamin. Jednak z nadejściem zimy czar prysł. Rano odpalając na paliwie było ok ale po przełączeniu na gaz i puszczeniu pedału gazu silnik odrazu gasł. Po tym za nic nie dało się go odpalić, tak go zalewało że śmierdziało paliwem i gazem a po wykręceniu świec poprostu prawie z nich ciekło. Pojechałem powtórnie do gazownika coś podregulował zmienił krokówkę na właściwą i może odrobinę się polepszyło. Jednak problem odpalania i wolnych obrotów pozostał. Procedura odpalania wyglądała tak że po przełączeniu na gaz kilka dobrych minut musiałem go gazować żeby się nagrzał i powolutku popuszczać gaz co owocowało niebezpiecznie niskim spadkiem obrotów a następnie ich wyrównaniem lub jechałem na paliwie i w trakcie jazdy (na prostej) przełączałem na gaz ręcznie. Po tych zabiegach można było jechać oczywiście jak zgasł dalej go zalewało choć już mniej i po kilku próbach odpalał ale nie zawsze, próbami odpalenia nieraz wyładowałem akumulator. Ponownie zawitałem u gazownika rozebrał parownik wyczyścił membranę i zmienił uszczelki oraz spuścił nagromadzony mazut. To wszystko również niewiele dało. Podejrzenie padło na krokówkę przy kolektorze ssącym która okazała się niesprawna po wyczyszczeniu jej i zamontowaniu poprawa była znaczna. Mimo że obroty nadal po przełączeniu na gaz i puszczeniu pedału gazu spadały powodując gaśnięcie auta to wystarczyło go lekko 2-3 razy przygazować i było ok. Kupiłem nową krokówkę aby pozbyć sie problemu raz na zawsze ale po założeniu jej jest jeszcze gorzej niż było. Auto czasami ma problem przy zapaleniu na paliwie po prostu za pierwszym razem czasami nie załapie a po przełączeniu na gaz jest tragedia dławi sie dusi i trzeba długo trzymać go na obrotach żeby się co nieco ustabilizował. Do tego obroty są bardzo niskie na tyle ze potrafi zdechnąć na skrzyżowaniu przy ruszaniu z miejsca.
Przepraszam za nie fachowość w opisie na wszelkie pytania które mi coś nasuną odpowiem.
I mam jeszcze jedną prośbę o wskazanie dobrego fachowca na podkarpaciu (Stalowa Wola, Rzeszów i okolice) od wieloryba który zakończył by wreszcie te problemy

Struna - |30 Kwi 2007|, 2007 08:40

a czy resetowałeś komputer silnika po wymianie tego regulatora jałowych ?
Rafał A.(antek) - |23 Maj 2007|, 2007 08:26

pytanie podstawowe, czy na samej benzynie auto jeździ apala i trzyma obroty prawidlowo, i dalej jaki typ instalacji tam jest, 2 genetacja, sterowana sonda lambda, z dawkowaniem za pomoca silniczka krokowego (attuatora) ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group