| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Automat padł od tak... prosze o pomoc w zdefiniowaniu proble
chris2pl - |25 Kwi 2007|, 2007 21:00 Temat postu: Automat padł od tak... prosze o pomoc w zdefiniowaniu proble Witam
Ostatnio mój automat padł. Mam scorpio '91 16V 2.4. Wszystko było OK. Zatrzymałem sie i już auto nie ruszyło. Silnik wszedł na obroty ale ani drgnął. Wcześniej nic sie z automatem nie działo. Po tej awarii silnik oszalał. Po uruchomieniu silnika po chwili na "P" zaczyna miec bardzo nie równe obroty, po włączeniu R obroty rosną i praca silnika sie wyrównuje ale ma wysokie obroty po włączeniu N spada z obrotów i potrafi zgasnąć. Jesli nawet nie zgasnie to bardzo nie równo pracuje.
Czy mam przypuszczac ze to skrzynia czy tez sprzeglo hydrokinetyczne. Jak wyeliminowac jeden z elementów. Prosze o pilna pomoc. Planuje remont na sam poczatek maja.
Pozdrawiam
PS. Skrzynia była u mechanika 50.000km temu. olej jest w poziomie.
Boni - |25 Kwi 2007|, 2007 21:14
16V 2.4 to raczej nie masz co do awarii - co się dzieje na D, i czy na jakiejkolwiek pozycji wajchy "do jazdy" (1,2,3,D,R) samochód choć trochę ciągnie?
Adam_2000 - |25 Kwi 2007|, 2007 21:16
Olej w skrzyni sprawdzałeś ?
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 21:19
| chris2pl napisał/a: | | olej jest w poziomie. | kiedy sprawdzany ? 50 tys km temu?
chris2pl - |25 Kwi 2007|, 2007 21:37 Temat postu: Szczegły Olej byl sprawdzany po zaistnialym problemie na cieplym silniku - jest OK.
Skrzynia byla na warsztacie w Mikolowie 50tys. temu
Auto ani drgnie.... na zadnym ustawieniu dzwidni... jedynie silnik zmienia predkosc
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 21:41
| chris2pl napisał/a: | | Olej byl sprawdzany po zaistnialym problemie na cieplym silniku - jest OK. | olej się sprawdza na pracującym silniku.
Adam_2000 - |25 Kwi 2007|, 2007 22:01
| Cytat: | | Auto ani drgnie.... na zadnym ustawieniu dzwidni... |
A na 'P' blokuje wał ?
Czaro - |25 Kwi 2007|, 2007 22:05
| Adam_2000 napisał/a: | | A na 'P' blokuje wał ? |
na parkingu to chyb zawsze blokuję po to jest ten ząb czy jak to zwą w skrzyni
1Bodzio - |25 Kwi 2007|, 2007 22:21
Mi to wygląda na uszkodzenie sprzęgła jednokierunkowego konwertora
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 22:26
| 1Bodzio napisał/a: | | Mi to wygląda na uszkodzenie sprzęgła jednokierunkowego konwertora | tez mam takie podejrzenie, ale jednak mamy ciut za mało danych żeby być pewnym.
chris2pl - |25 Kwi 2007|, 2007 22:32 Temat postu: cd... Olej sprawdzany na pracujacym silniku. Na P blokuje wał. Czy jeszcze jest cos co moze pomoc w zdefiniowaniu problemu?
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 22:35
| chris2pl napisał/a: | | Czy jeszcze jest cos co moze pomoc w zdefiniowaniu problemu? | trza by zdjąć wężyk który idzie ze skrzyni i jest podłączony docelowo do kolektora ssącego (nie wiem jak w 2.4, ale w 2.9 jest podłączony pod TPSem) i sprawdzić, czy nie ma tam czasem śladów oleju.
chris2pl - |25 Kwi 2007|, 2007 22:36
Thanks... sprawdze rano... i podam jaki wynik.
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 22:38
| chris2pl napisał/a: | | Po uruchomieniu silnika po chwili na "P" zaczyna miec bardzo nie równe obroty, po włączeniu R obroty rosną i praca silnika sie wyrównuje ale ma wysokie obroty po włączeniu N spada z obrotów i potrafi zgasnąć. Jesli nawet nie zgasnie to bardzo nie równo pracuje. | jak bys jeszcze łaskawie postawił w tym zdaniu w odpowiednim miejscu przecinek, to byłoby łatwiej. bo tak, to do końca nie mogę załapać, kiedy obroty spadaja, a kiedy idą w górę.
[ Dodano: 2007-04-25, 22:41 ]
| fiebik napisał/a: | 1Bodzio napisał/a:
Mi to wygląda na uszkodzenie sprzęgła jednokierunkowego konwertora
tez mam takie podejrzenie, ale jednak mamy ciut za mało danych żeby być pewnym. | może to być jeszcze zgon modulatora... bo jak "głupieją" obroty silnika...?
chris2pl - |25 Kwi 2007|, 2007 22:45
OK.. Juz poprawiam.
Po odpaleniu auta obroty stabilizuja sie, po czym ciągle na P zaczynaja być za niskie i nie równe. Przełączam na R - obroty rosną i są powyżej 1000, auto ani drgnie. Przełączam na N - obroty spadają czasami do zera. Jesli nie zgasnie silnik to zachowuje sie podobnie jak na P, nierówne niskie obroty silnika. D - znowu wysokie obroty; auto ani drgnie. Spowrotem na N - auto gasnie; obroty niskie nierówne.
Mam nadzieje, że teraz troche lepiej
fiebik - |25 Kwi 2007|, 2007 22:54
| chris2pl napisał/a: | | Mam nadzieje, że teraz troche lepiej | nooo... teraz bajka czy w żadnej z pozycji (1; 2; 3; D; R;) nie czujesz nawet próby zapięcia biegu?
Boni - |26 Kwi 2007|, 2007 08:19
Tak czy owak, raczej pompa i/lub konwerter, i tak skrzynia na glębę. Jak czuć zapinanie biegów, to raczej konwerter, jak wcale nie, to raczej pompa (nie chcę być złym prorokiem, ale jak pompa/konwerter ostro pada po 50tys od remontu to mi się kojarzy ze złym wsadzeniem wałka konwertera w pompę).
WaldekU61 - |26 Kwi 2007|, 2007 09:23
Sprawdź zawleczkę łączącą dźwignię ze skrzynią,u mnie wypadła i nie mogłem włączyć żadnego biegu.Cały czas było na P.
Boni - |26 Kwi 2007|, 2007 13:12
Ale przy uszkodzeniu wybieraka itp nie mają prawa falować obroty.
fiebik - |26 Kwi 2007|, 2007 13:17
| Boni napisał/a: | | Ale przy uszkodzeniu wybieraka itp nie mają prawa falować obroty. | a przy padniętej pompie?
Boni - |26 Kwi 2007|, 2007 13:40
Chyba mogą, jak ciśnienie faluje to i obroty falują, np. jak wałek konwertera "lata" w pompie, bo jedno czy drugie jest rozwalone, to pompa raz ma napęd, a raz nie. Tak czy owak wydaje mi się że to nie może być nic "zewnętrznego", tylko konwerter albo skrzynia (pompa, zawory). Ale ja wielu rzeczy nie wiem i nie pamiętam, nie pamiętam jak jest z governorem, może Adam wie, czy jak zaciął się i przecieka totalnie, przy dobrej pompie, to skrzynia nie ciągnie we wszystkich pozycjach.
Chris, można jeszcze jeden tani test zrobić, podnieś cały tył z kołami w powietrzu i zobacz czy na którejś pozycji (1,2,3,D,R) wał ruszy, tylko na chwilę, to łatwiejsze niz próby wyczucia na stojącym na kołach.
chris2pl - |26 Kwi 2007|, 2007 19:49
mam jeszcze jedno pytanie. Czy moze to byc kt?rys z zaworów w skrzyni?
[ Dodano: 2007-04-26, 19:56 ]
Dzieki za wszystkie rady... efekt na razie jest taki ze dostalem skrzynie z konwerterem z auta z niemiec ktory poszedl do rozbiórki.
Mam nadzieje ze to zalatwi sprawe, czy przy montazu skrzyni powinienem o czyms pamietac.
[ Dodano: 2007-04-26, 20:07 ]
Jesli chodzi o dźwignie zmiany biegów to tu raczej nie ma problemu, gdyż jak wyłącze P to auto można toczyć.
Zastanawiałem sie tylko czy jesli jest w skrzyni elektrozawór który odpowiada za cisnienie w skrzyni - to czy jesli by on padł, czy mogłyby byc takie objawy jak opisane.
Adam_2000 - |26 Kwi 2007|, 2007 20:16
| chris2pl napisał/a: | | astanawiałem sie tylko czy jesli jest w skrzyni elektrozawór który odpowiada za cisnienie w skrzyni - to czy jesli by on padł, czy mogłyby byc takie objawy jak opisane. |
W zasadzie tak, tylko nie elektrozawór, a po prostu zawór. Ale gdyby coś takiego zaistniało, to i tak sterownik skrzyni do wyrzucenia.
| chris2pl napisał/a: | | czy przy montazu skrzyni powinienem o czyms pamietac |
Tak.
Przed montażem :
- zdjąć miskę i sprawdzić okablowanie e EZ
- założyć nową uszczelkę i zakręcić miskę
- przeregulować taśmy
- sprawdzić szczelność i działanie modulatora
- sprawdzić i ew. wyregulować działanie kick-down
- profilaktycznie wymienić główny ziemmering
- sprawdzić czy tuleja konwertera jest gładka nie ma wytarć.
chris2pl - |26 Kwi 2007|, 2007 20:34
dzieki... no to przede mna fajne zadanie...:-)
1Bodzio - |26 Kwi 2007|, 2007 21:45
| chris2pl napisał/a: | | esli chodzi o dźwignie zmiany biegów to tu raczej nie ma problemu, gdyż jak wyłącze P to auto można toczyć. |
A to dziwne bardzo jest. Na P zapadka powinna zablokować możliwość toczenia się auta. Może to ona się rozpadła i coś w skrzyni narobiła? Ale wtedy jak ci się to stało to powinno być wyraźne chrupnięcie.
[ Dodano: 2007-04-26, 21:46 ]
| Adam_2000 napisał/a: | | Ale gdyby coś takiego zaistniało, to i tak sterownik skrzyni do wyrzucenia. |
Albo do naprawy.
Adam_2000 - |26 Kwi 2007|, 2007 22:14
| 1Bodzio napisał/a: | Adam_2000 napisał/a:
Ale gdyby coś takiego zaistniało, to i tak sterownik skrzyni do wyrzucenia.
Albo do naprawy. |
Przerabiałem to i już nie wierzę w naprawę sterownika papierkiem ściernym
fiebik - |27 Kwi 2007|, 2007 00:02
| Adam_2000 napisał/a: | | Przerabiałem to i już nie wierzę w naprawę sterownika papierkiem ściernym | prawda, prawda, szkoda czasu, nerwów i kasy.
Szuler - |27 Kwi 2007|, 2007 11:39
| 1Bodzio napisał/a: | | chris2pl napisał/a: | | esli chodzi o dźwignie zmiany biegów to tu raczej nie ma problemu, gdyż jak wyłącze P to auto można toczyć. |
A to dziwne bardzo jest. Na P zapadka powinna zablokować możliwość toczenia się auta. Może to ona się rozpadła i coś w skrzyni narobiła? Ale wtedy jak ci się to stało to powinno być wyraźne chrupnięcie. |
Coś kolega namieszał, przecież Chris napisał, że na WYŁACZONYM P może auto toczyć . Więc raczej jest ok
Pozdrawiam
Szuler
1Bodzio - |27 Kwi 2007|, 2007 20:30
Rzeczywiście. Muszę sobie sprawić okulary.
Adam_2000 - |27 Kwi 2007|, 2007 20:38
| 1Bodzio napisał/a: | | Muszę sobie sprawić okulary. |
Ja już mam i... mnie wkurzają na maksa ;/
chris2pl - |28 Kwi 2007|, 2007 11:50
Jade na kanał....
Jesli chodzi o modulator, to wezyk, ktory idzie od skrzyni... jest czysty i suchy.
bede dzis po południu sprawdzał i powoli rozbierał go.. (laptopa biore ze sobą wiec bede pisał...)
Dzieki za wszystkie rady i spostrzezenia.
simon samit - |28 Kwi 2007|, 2007 15:08
jak nielubisz automata to go na zlom i wsadz
manuala
chris2pl - |28 Kwi 2007|, 2007 22:11
Hi...
Ale ja uwielbiam miec leniwca.... czasami mnie denerwuje jak sie psuje no ale coz....
(nie mozna zawsze miec wszystkiego)
A na marginesie... wiecie prawo Murph'iego jest okropne - jak sobie cos zaplanujesz to na pewno nic z tego nie bedzie - dzis w 100% sie sprawdzilo.
Wiec nic nie rozebralem... natomiast sprawdzilem kilka rzeczy.
1. Jak pisalem przewod podcisnieniowy jest suchy.
2. Podnislem tylnie kola do gory, odpalilem silnik, wbilem R i... nic, potem D i dalej nic kola ani drgnely :0
3. Pompa zasysa olej - tzn. Silnik wylaczony, poziom oleju w skrzyni wysoki, po odpaleniu silnika poziom oleju spada i jest pomiedzy min/max. Tyle wiem. Co dalej ...? poniedzialek.
Pozdrawiam
Chris
Boni - |29 Kwi 2007|, 2007 11:07
Czyli "tylko" zawory albo konwerter...
BTW ja miałem wczoraj chwilę strachu, bo moja ASB zaczęła późno zmieniać biegi i szarpać, myślę se "zaraziła się od chrisa jak nic!" ale to tylko jak zwykle (co pół roku) spadł [censored] wężyk od [censored] podciśnienia do [censored] siłownika obiegu kabiny. Muszę coś z nim zrobić w końcu...
Marcin - |29 Kwi 2007|, 2007 11:11
Może zacisnąć taką cienką opaską do kabelków?
Adam_2000 - |29 Kwi 2007|, 2007 11:47
Boni, weź tego [censored] [censored] [censored] jakimś [censored] potem jeszcze [censored] [censored]... i po herbacie.
[censored]
chris2pl - |29 Kwi 2007|, 2007 15:05
Boni...
Ale moja to ani nie szarpie ... ani [censored]- cokolwiek to znaczy.
[ Dodano: 2007-04-29, 15:08 ]
To moze jeszcze jedno pytanie.
Czy jesli wezyk podcisnieniowy ktory laczy skrzynie z colectorem dolotowym, spadłby lub byłby przerwany po drodze, czy objawy moglyby byc wlasnie takie ze skrzynia nie reaguje w ogole oraz silnik zaczyna głupieć?
Adam_2000 - |29 Kwi 2007|, 2007 15:56
| chris2pl napisał/a: | | Czy jesli wezyk podcisnieniowy ktory laczy skrzynie z colectorem dolotowym, spadłby lub byłby przerwany po drodze, czy objawy moglyby byc wlasnie takie ze skrzynia nie reaguje w ogole oraz silnik zaczyna głupieć? |
Jest coś takiego - nazywa sie modulator
W przypadku jego awarii, albo przerwania układu podciśnień, skrzynia by szarpała przy zmianach, ale by działała.
mass44 - |6 Sty 2010|, 2010 00:27
| Boni napisał/a: | | bo moja ASB zaczęła późno zmieniać biegi i szarpać, myślę se "zaraziła się od chrisa jak nic!" ale to tylko jak zwykle (co pół roku) spadł [censored] wężyk od [censored] podciśnienia do [censored] siłownika obiegu kabiny. | tak sobie czytałem i zastanawiam się co to ma wspólnego ze skrzynią...?
Vaux - |6 Sty 2010|, 2010 01:52
Ten siłownik jest "napędzany" zdaje się tym samym wężykiem-podciśnieniem co modulator w ASB
Boni - |6 Sty 2010|, 2010 07:04
Nie zdaje się, tylko na pewno. No ale jak ktoś ma wersję korben-dallas bez obiegu kabiny, to na pewno nie ma problemu ja też w końcu czymś te wężyk załatwiłem, żeby nie spadał. A może to następny - poprzedni właściciel, bo już nie pamiętam
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 10:35
Podepnę się pod temat, bo niestety dziś moja ASB również zdechła
Po kolei.
Wczoraj działa super, tak jak zawsze. Parkuje pod domem jest git. Dziś rano odpalam, odśnieżam, wsiadam zapinam R. Bieg zapiął, stoję chwile na hamulcu (10sek) po czym czuje dziwne szarpnięcie (jakby rozpięło bieg i ponownie zapięło). Wyjeżdżam tyłem na drogę, zapina D i ...stoję. Przewajchowałem biegami, zapiąłem ponownie D dodałem gazu i tak przy 1,5tyś zapięło bieg i ruszył.
Przy każdym puszczeniu gazu, "rozpina" bieg a żeby wskoczył ponownie trzeba odczekać chwilę z obrotami na 1,5tyś.
Po rozgrzaniu, czuć palony olej skrzyni no i nie da sie jechać bo zapina i po 1sek rozpina.
Poradźcie czy skrzynia trup czy jakiś element tylko sie wysypał...
kondzio508 - |27 Sty 2010|, 2010 10:36
Goofer, a o jakie auto wogóle chodzi ?? poziomo oleju ok ? umnie wsteczny znikał na rozgrzanym a na zimnej był ok . to podobno simering tłoka puszczał .
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 11:13
| kondzio508 napisał/a: | | Goofer, a o jakie auto wogóle chodzi ?? poziomo oleju ok ? umnie wsteczny znikał na rozgrzanym a na zimnej był ok . to podobno simering tłoka puszczał . |
Sorry ale jestem w szoku
MK2 BOA 92r.
Speedo, masz racje nie mam warunków do grzebania w skrzyni. Ale jak się wysrał jakiś "drobny" element to podjadę do mechaników i zrobią zamiast wymieniać skrzynię.
W sumie oleju nie sprawdzałem bo zawsze było ok, ale sprawdzę wieczorem
Chociaż jak kiedyś miałem walnięty regulator to olej znikał do silnika i jak było mało to po prostu skrzynia szarpała. Teraz w ogóle nie jedzie.
Boni - |27 Sty 2010|, 2010 13:41
Sprawdź poziom oleju i spalenizny, sprawdź czy i jak na skróconych trybach jedzie (3-2-1). Bo rozumiem, że na R jedzie normalnie, na D wcale czy prawie wcale? Jeśli na 3 jedzie normalnie a na D ślizga się czy cokolwiek, to overdrive ci się rozsypał w dowolny zaprojektowany przez pana Forda sposób, więc jeździj na razie na 3.
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 13:53
Sprawdzałem na wszystkich przełożeniach. Nie jedzie wcale. Rano udało mi się wycofać po czym po wpięciu D stanął. Przewachlowałem biegami, po chwili zaskoczył ale jak się nagrzał tak dupa. Ani do przodu ani do tyłu. TZN. łapie napęd ale na dosłownie 1-2sek po czym "rozpina".
1Bodzio - |27 Sty 2010|, 2010 18:56
Szukaj skrzyni. Naprawa, jakSpeedo pisze, nieopłacalna.
kondzio508 - |27 Sty 2010|, 2010 19:08
albo wsadzic mt 75 od 12v
gufer-posepny - |27 Sty 2010|, 2010 19:24
| kondzio508 napisał/a: | albo wsadzic mt 75 od 12v |
taa do 2.0 . tajniej jak wymieni asb
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 19:31
Dobra, sprawdzone. Oleju brak Zastanawiałem się gdzie spierdzielił. W silniku brak, jak jechałem kopcenia nie było. zniknął.
Dolałem litr, i przyuważyłem że caaaały przód silnika obryzgany olejem. Najprawdopodobniej rozwaliłem chłodnicę oleju lub któryś przewód do niej o zaspę. Jutro może będę zasadzał ryja.
Jak tylko wlałem olej zapiąłem D i po dodaniu gazu do 2tyś zaskoczył bieg, bo czym znów rozłączył.
Pytanie: Zabiłem skrzynię jadąc bez oleju (lub z minimalnym poziomem) z oprotami na poziomie 2tyś przez 8km ??
kondzio508 - |27 Sty 2010|, 2010 19:38
Goofer, mogła sie przegrzać i na własne życzenie ja zabiłeś
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 20:04
To że mogła to wiem, ale nie dopuszczam tego do świadomości
Łudzę się że po zlokalizowaniu nieszczelności "ożyje"...
kondzio508 - |27 Sty 2010|, 2010 20:05
mogły puscic obejmy na przewodach cisnieniowych oleju i wyciek mógł być dłuzszy czas tylko teraz jak zupełnie oleju zabrako sie to nagle objawiło ale to tylko taka teza .
gufer-posepny - |27 Sty 2010|, 2010 20:13
weź nalej oleju do poziomu i tyle . obejrzyj przewody i chłodnicę czy nie są zagięte . bo jak nie będzie przepływu oleju przez chłodnice to napewno ją usmażysz .
Goofer - |27 Sty 2010|, 2010 20:42
Na pewno jest rozwalone coś, bo po wlaniu litra praktycznie po 5min na odpalonym silniku olej znałazł sie pod autem (część na przodzie silnika). Jutro będę badał i zobaczymy.
gw21 - |27 Sty 2010|, 2010 23:52
| Goofer napisał/a: | | bo po wlaniu litra praktycznie po 5min | Litr na 5min to nie taki straszny wyciek. Skrzynia tak jak ci pisałem pewnie będzie żyła. Obadaj chłodniczkę (jej króćce).
Goofer - |28 Sty 2010|, 2010 20:18
Zdaję relację z zabiegu.
Dziś Mestwin poświęcił się i swój czas, zasadził ryjek pod scorupę za co mu WIELKIE DZIĘKI!!
Diagnoza: po najechaniu na zaspę, przewód powrotny z chłodnicy oleju do skrzyni dotknął do alternatora i go przycięło. Rano jak odpaliłem furę (i odśnieżałem autko) altek dokończył dzieła i rozciął przewód.
Po telefonicznych konsultacjach z Gw21 i Julkiem ( i tu WIELKIE DZIĘKI) padł pomysł na zastąpienie uszkodzonej części przewodu miedzianą rurką. Operacja się powiodła, pacjent żyje
Wlałem 4l ATFa i ASB działa jak poprzednio (no może trochę dłużej zapina R i zmienia 1-2).
Chyba mam więcej szczęścia niż rozumu
Jeszcze raz, Panowie DZIĘKUJĘ
Zysio - |28 Sty 2010|, 2010 21:49
Powodzenia, oby to nie dało skutków na dłuższą metę (tfu)
Goofer - |28 Sty 2010|, 2010 21:53
tak prawdę mówiąc, to aby do wiosny bo kupuje drugą "na zapas".
Struna - |2 Lut 2010|, 2010 12:16
moze juz czas na MT-75
Goofer - |2 Lut 2010|, 2010 12:17
Nie ma mowy. Przywykłem do leniucha
Zresztą druga ASB zakupiona na czarną godzinę
pablo19 - |2 Lut 2010|, 2010 12:20
| Goofer napisał/a: | :-d
Nie ma mowy. Przywykłem do leniucha
Zresztą druga ASB zakupiona na czarną godzinę | Nie ciesz się tak bardzo, bywało tak, że co 3 miechy się ASB wymieniało w liczbie 3 sztuk więc wiesz
Struna - |2 Lut 2010|, 2010 12:59
| Goofer napisał/a: | Nie ma mowy. Przywykłem do leniucha | ohohooooo sierafany dorastają
pablo19 - |2 Lut 2010|, 2010 14:18
| Struna napisał/a: | | Goofer napisał/a: | Nie ma mowy. Przywykłem do leniucha | ohohooooo sierafany dorastają | Patrzyli jak przyjeżdżałem jedynym słusznym modelem Forda na plac i se pokupowali
Goofer - |2 Lut 2010|, 2010 14:24
spadać
|
|