| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - pytanie o lpg - praca na zimnym silniku
Seba - |21 Kwi 2007|, 2007 16:01 Temat postu: pytanie o lpg - praca na zimnym silniku MAm w scorku sekwencje - byl problem z ustawieniem cisnienia na parowniku - nie reagowal i caly czas walil wysokie - skutki : czasami dziwna praca na wolnych i mulenie w pewnym przedziale obrotow.
Teraz wczoraj zalozyli mi nowy parownik (w ramach gwearancji) .Auto odbierala siostra gdyz ja nie mialem czasu ale dzis jadac do roboty szlak mnie trafial - po przelaczeniu na gaz jest ok ale ujechalem z 200m i zaczal szarpac,slabnac itd - przelaczenie na benzyne - ok ,znowu na gaz - 100-200m ok a pozniej znowu. Jak zlapal normalna juz temperature na jakiej pracuje silnik wszystko niby ok.
Przeciez to nie normalne ,zebym czekal az silnik osiagnie normalna temperature pracy. Na starym parowniku tak nie bylo. Macie jakies sugestie,bo nie chce jechac i sie urzerac z gazownikami wolalbym wiedziec najpierw co ijak.
fiebik - |21 Kwi 2007|, 2007 20:33
| Seba napisał/a: | | Przeciez to nie normalne ,zebym czekal az silnik osiagnie normalna temperature pracy. | hm... podobno to własnie normalne, tyle, że u mnie jest czujnik przez, który automat nie pozwoli odpalic gazu do czasu uzyskania odpowiedniej temperatury.
Seba - |21 Kwi 2007|, 2007 23:06
Ja tez mam ten czujnik - na poprzednim reduktorze byl ten sam czujnik i byl ustawiony na 30 stopni i bylo ok bez takich jaj jak teraz.
A moze zapowietrzony jest reduktor / uklad chlodzenia?? jak odpowietrzyc??
fiebik - |21 Kwi 2007|, 2007 23:45
| Seba napisał/a: | | jak odpowietrzyc?? | ja tam nigdy nie musiałem odpowietrzac, teoretycznie sam sie odpowietrza.
Seba - |22 Kwi 2007|, 2007 11:45
No ja sprobuje,bo zaczyna normalnie chodzic jak termostat mu sie otworzy dopiero.
marcys - |23 Kwi 2007|, 2007 15:43
Seba, a sprawdzales organoleptycznie czy parownik jest cieply? bo to jakby podstawa.
zztop2 - |23 Kwi 2007|, 2007 15:58
| Seba napisał/a: | | bo nie chce jechac i sie urzerac z gazownikami wolalbym wiedziec najpierw co ijak. | kurka trzeba ich nauczyc porzadku ile mozna chałe odwalać
auto ma hulać a ciebie ma nie obchodzić jak to zrobia zaplaciłeś kaske to wymagaj
marcys - |23 Kwi 2007|, 2007 16:02
z jednej strony tak, a z drugiej czasami warto samemu proste rzeczy sprawdzac niz ogladac bez potrzeby glupie mordy palace pety podczas montazu i na widok ktorych pieść sie zaciska do bicia (a ze zwykle chlopaki od dzwigania zbiorników maja muskuly to i oddadza ze zdwojona siła )
zztop2 - |23 Kwi 2007|, 2007 16:07
| marcys napisał/a: | | a z drugiej czasami warto samemu proste rzeczy sprawdzac niz ogladac bez potrzeby |
proste tak, ale kurka czemu, niedosc ze zapłaciłeś gruba kaske to jeszcze masz poprawiać i sam sie martwić , jabym potrafił sam bym to zrobił,
ale szkoda gadac u nas tylko takie matywy sa mozliwe
sory za OT ale czasem nie idzie juz wytrzymać
marcys - |23 Kwi 2007|, 2007 16:35
co tu wiele gadac masz racje
mi pol roku temu gazownik zapronowal zebym sam sobie zmienil parownik u niego pod firma bo nie ma wolnych ludzi. taa pojechalem sobie do domu i zmienilem.
zztop2 - |23 Kwi 2007|, 2007 17:10
| marcys napisał/a: | | mi pol roku temu gazownik zapronowal zebym sam sobie zmienil parownik u niego pod firma |
kurde to u nas na wschodzie chyba tylko jajca sa mozliwe
marcys - |23 Kwi 2007|, 2007 18:03
heh nie ten kierunek nie ten kierunek;)
Marcin - |23 Kwi 2007|, 2007 18:04
E tam...Na północ od centrum Polski każą ładowanie robić kiedy sami źle ustawią mieszankę... tsakże u Was tak źle nie jest
|
|