| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Emulwanie Lambda przez steroniki gaziora.
Michal2110 - |14 Kwi 2007|, 2007 20:37 Temat postu: Emulwanie Lambda przez steroniki gaziora. Mam instalke I gen, zredukowalem z II gen. (wywalony boczniak gazowy)
Na instalacji zostawilem: parownik, 2 registry srobkowe, 2 miksery, przelaczanie powyzej 200RPM. itp.
Po II gen. zostala mi jeszcze emulacja Lambda, tak przynajmniej podejzewam, bo znalazlem przeciety kabel sygnalowy od lewej sondy, ktory przedluzony idzie do centralki LPG. Prawa sonda NIE jest emulowana. Zastanawiam sie jaki ma to sens, czy jest potrzebne i stosowane przy I gen i czy emulowanie 1 sondy to nie jest hipokryzja.
Jak ktos dopisze, na czym emulowanie sygnalow polega to wogole bedzie fantastic
Szukam po prostu zaburzen pracy na benzynie i czepiam sie wszystkiego po drodze. teraz
po prostu podejzewam zaklocanie sygnlow Lambda....
1Bodzio - |15 Kwi 2007|, 2007 00:18
I dobrze podejrzewasz. Na I generacji sygnał z sondy nie jest instalce potrzebny . Natomiast sygnał idący do kompa może być poprzez podpięcie go do sterownika gazowego fałszowany.
waldasol - |15 Kwi 2007|, 2007 11:45
emulacja sondy lambda polega na wysłaniu do kompa pojazdu sygnału o amplitudzie takiej , aby komputer uznał iż silnik ma optymalne warunki pracy (skład spalin), i nie korygował niczego. z tym że potrzebny jest emulator wtrysków , bo z tego co pamiętam wyłączenie bezpiecznika pompy paliwa nic nie daje! mam kolegę z 2,9 V6 i on miał zrobiony "cud" gazowy: dwa przekaźniki rozłączające sondy po przełączeniu na gaz!!!!!! oczywiście wywaliłem to jako pierwsze, i wyregulowałem mu instalkę na sygnał z sondy, pali mniej i ma normalnego kopa. jak ja zakładam sterownik do gazu to nie robię symulacji , raczej podpinam kabel do sondy równolegle, nie przecinam, tylko podpinam, sygnał sondy ma wysterować "komputerek" od gazu, to tak samo jak kabelek podpinany do TPS'a, ale nie we wszystkich samochodach się sprawdza!
[ Dodano: 2007-04-15, 11:48 ]
| Michal2110 napisał/a: | | emulowanie 1 sondy to nie jest hipokryzja. |
nie jest!!! gdybyś przekopał wiązkę silnika dowiesz się , że kable obu sond zbiegają się w jedną wiązkę tak na wysokości 2 cylindra, od przodu środkowy po lewej, tam powinny być wtyki od prawej sondy!!
[ Dodano: 2007-04-15, 11:52 ]
| Michal2110 napisał/a: | | 2 registry srobkowe |
trochę dziwny układ jak dla mnie , trudniej wyregulować, lepszy układ to jeden register bez zwężki i trójnik, jak podłączysz miernik do sondy lewej, to prawa będzie tak samo pokazywać, a na Twoim układzie trzeba regulować każdą osobno!!
Michal2110 - |15 Kwi 2007|, 2007 11:54
Czyli podsumowujac. Wywalac mam ta emulacje, czy zostawic w I gen gazioru.
Obecnie mam plan, ze wywale i bede szukal przyczyn zlej pracy w benzynie dalej, jak
nic na gazie sie nie zmieni to nie bede niczego emulowac.... ech LPG
waldasol - |15 Kwi 2007|, 2007 12:01
jak doszedłeś do I gen to możesz śmiało wywalić emu sondy, ale emu wtrysków jest konieczny. napisz co się dzieje na beni, może cóś pomogę.
Boni - |15 Kwi 2007|, 2007 22:46
Oj, coraz bardziej przypominasz typowego polskiego gaziarza - od kiedy to EECIV potrzebuje emulatora wtrysków, i skąd pomysł, że dla V6 12v na dwu mikserach lepszy jest jeden register niż dwa (podpowiedź - jak idzie pow. jałowe?).
Michal2110 - |16 Kwi 2007|, 2007 09:18
Boni, do kogo piszesz, bo sie pogubilem troche
Boni - |16 Kwi 2007|, 2007 09:23
Do jednego powyżej czyli waldasola. Wracając do tematu - moim skromnym zdaniem emulacja sondy lambda to czysta rzeźba, albo uczciwie, jak kolega waldasol napisał, równolegle do kompa i pełna druga generacja, albo se dupy nie zawracać i I generacja bez ściem; emulacja wtrysków nie potrzebna; no i dwa registry w V6 jak w naszych dolotach mają bardzo dobry sens, jak ktoś nie kuma jak ustawić dwie śrubki zamiast jednej, to niech zakuma.
A w ogóle, nie jestem zbyt daleko, jak się zgadamy, to możemy się spotkać, zobaczysz jak jest w moim, popatrzymy w twojego.
Michal2110 - |16 Kwi 2007|, 2007 21:18
Boni, dzieki za pomoc ale mi gaz chodzi slicznie. juz wszystko porobilem sobie sam i jeszcze zostala mi ta emulacja lambd, wtryski to mi odcina po przelaczeniu i z TPS sygnal bierze, bo przelacza sie powyzej 200RPM. Emulacji wtryskow nie mam i nie mialem... Ja tak sie czeplem, bo na benzynie nie da sie nawet 1m przejechac, a wszystko mechanicznie jest juz sprawne... Winie gdzies sterowanie albo jakis kabel zdechly....Dzieki za pomoc Panowie.
waldasol - |16 Kwi 2007|, 2007 22:46
| Boni napisał/a: | | coraz bardziej przypominasz typowego polskiego gaziarza - od kiedy to EECIV potrzebuje emulatora wtrysków, i skąd pomysł, że dla V6 12v na dwu mikserach lepszy jest jeden register niż dwa |
cóż , gazem zajmuję się jako samouk, i przy okazji wiem co przechodziłem z moim wynalazkiem, gdy ocięta została pompa paliwa, to auto i tak jadło benzynę, nie do końca wiem jak, ale mam domysł jak to możliwe. co prawda to tylko 2.0 DOHC. no i EEC IV, po założeniu emulatorów wtrysku, nie łyka paliwa płynnego. wyłączenie elektryczne wtrysków powodowało jakieś zakłócenia, czyli brak sterowania EBJ chyba.
jak chodzi o V6 to taki akurat układzik widziałem , stroiłem i jakoś jeździ. jeden register może nie koniecznie lepszy, ale na pewno prościej zestroić, a jak ktoś wie co i jak się je, to nawet z sześcioma sobie poradzi
[ Dodano: 2007-04-16, 22:51 ]
| Boni napisał/a: | | emulacja wtrysków nie potrzebna |
no ja tego nie montowałem, już było, ale jak wyłączyć w takim razie wtryski, aby nie klepały na sucho?!
jak u siebie wyłączyłem pompę to później wymieniałem regulator ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej
Boni - |17 Kwi 2007|, 2007 08:32
| waldasol napisał/a: | | Boni napisał/a: | | coraz bardziej przypominasz typowego polskiego gaziarza - od kiedy to EECIV potrzebuje emulatora wtrysków, i skąd pomysł, że dla V6 12v na dwu mikserach lepszy jest jeden register niż dwa |
cóż , gazem zajmuję się jako samouk, i przy okazji wiem co przechodziłem z moim wynalazkiem, gdy ocięta została pompa paliwa, to auto i tak jadło benzynę, nie do końca wiem jak, ale mam domysł jak to możliwe. co prawda to tylko 2.0 DOHC. no i EEC IV, po założeniu emulatorów wtrysku, nie łyka paliwa płynnego. wyłączenie elektryczne wtrysków powodowało jakieś zakłócenia, czyli brak sterowania EBJ chyba.
jak chodzi o V6 to taki akurat układzik widziałem , stroiłem i jakoś jeździ. jeden register może nie koniecznie lepszy, ale na pewno prościej zestroić, a jak ktoś wie co i jak się je, to nawet z sześcioma sobie poradzi
[ Dodano: 2007-04-16, 22:51 ]
| Boni napisał/a: | | emulacja wtrysków nie potrzebna |
no ja tego nie montowałem, już było, ale jak wyłączyć w takim razie wtryski, aby nie klepały na sucho?!
jak u siebie wyłączyłem pompę to później wymieniałem regulator ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej |
Zamiast kosztownego emulatora, wystarczy przekaźnik za 5zł, dla tego strownika wystarczy odciąć wtryski, a nie emulować (emulator także odcina, przekaźnik tylko odcina), przy sprawnym silniku i elektryce nic się nie zakłóca. Co do registrów, moim zdaniem dużo łatwiej zestroić na dwa dla takiego dolotu (dwa miksery, dwie przepustnice, ale jedna ominięta przez jałowe) niż jeden register dla dwu nierówno pracujących mikserów, a o "wyrównywaniu" przez wiercenie dziur itp historie to ja nie wypowiadam się, bo wulgaryzmy są zakazane na forum
Historii o odcięciu pompy i pobieraniu beni to chyba bez pół litra nie zrozumiem
Struna - |17 Kwi 2007|, 2007 13:49
| waldasol napisał/a: | | wyłączenie elektryczne wtrysków powodowało jakieś zakłócenia, czyli brak sterowania EBJ chyba | a to sprawa jasna byłeś za wcześnie wpięty w sterowanie wtrysków bo tą samą wiązką idzie sterowanie do EBJ, jak się w głupie miejsce gazownik wpiął to wtedy EBJ na gazie przestaje banglać.
Boni - |17 Kwi 2007|, 2007 14:21
| Struna napisał/a: | | waldasol napisał/a: | | wyłączenie elektryczne wtrysków powodowało jakieś zakłócenia, czyli brak sterowania EBJ chyba | a to sprawa jasna byłeś za wcześnie wpięty w sterowanie wtrysków bo tą samą wiązką idzie sterowanie do EBJ, jak się w głupie miejsce gazownik wpiął to wtedy EBJ na gazie przestaje banglać. |
Mój mały rozumek nie mógł objąć takiego przypadku wiadomo że fahofcy potrafią wszystko skopać, ale zawsze wyprzedzają moje wyobrażenia o parę długości...
Struna - |17 Kwi 2007|, 2007 14:48
| Boni napisał/a: | Mój mały rozumek nie mógł objąć takiego przypadku | ja widziałem naocznie taki przypadek, tak to bym raczej też nie wpadł na to choć analizując schemat i biorąc pod uwagę radosną twórczość wielu gazowników to raczej nietrudno taki patent wygenerować. szuka se taki koleś plusa od wtrysków, znalazł blisko grodzi to fajnie, tniemy i wstawiamy przekaźnik a tu zonk - jałowych nie idzie ustawić, no to wiercimy dziurkę w przepustnicy lun podciągamy ją na zderzaczku i potem już mamy wieczne problemy z obrotami
Kevin Xy - |17 Kwi 2007|, 2007 22:30
a zeby odciac pompe paliwa wpinaja sie w bezpiecznik absu- tak jak u Aro bylo
Aro - |17 Kwi 2007|, 2007 22:41
Tak jak pisze Kev, to sąsiednie bezpieczniki w małej skrzyneczce MK1.
A gość od którego brałem tamtego skorka tak pięknie i mądrze mi tłumaczył, że w scorpio, jak się założy gaz to nie działa ABS
A tak na marginesie, w najbliższym czasie muszę się przybrać i zrobić tą samą robotę, co Michał. Następnie przełożyć blosa. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej chodził.
waldasol - |17 Kwi 2007|, 2007 22:51
| Boni napisał/a: | | Historii o odcięciu pompy i pobieraniu beni to chyba bez pół litra nie zrozumiem |
aha sprawa do załatwienia, flaszka zawsze pomaga w tłumaczeniu problemu
[ Dodano: 2007-04-17, 23:00 ]
a tak ogólnie to temat - rzeka
reasumując w moim DOHC-u zainstalowanie emu wtrysków załatwilo wszelkie problemy. mam tylko nadzieję , że kiedyś porównam swoją wiedzę i rozwiązania z innymi
jak chodzi o V6 to jeden register do mnie jednak bardziej przemawia, bo tam nie ma żadnego obejścia!! po prostu - reduktor , rozgałęźnik z registrem, dwa miksery......
może są inne rozwiązania, nie wiem.. aha, to to jest na warsztacie to walnę fotki jutro, i dam linki, to może sie dyskusja rozwinie
Michal2110 - |17 Kwi 2007|, 2007 23:28
| waldasol napisał/a: | | może są inne rozwiązania, nie wiem.. |
No bo w 2.9 masz 2 przepustnice i tylko 1 ma bypas do jalowych, a to sprawia, ze nie pracuja tak do konca wspolnie i w porozumieniu. Mialem 1 register i bez podciagania przepustnic nie bylo jalowych, zalozylem 2 i po problemie....
Wracajac troszky do temata. Ja mam odlaczone wtryski w wiazce zaraz na lewej pokrywie, tuz przed wtyczka od wiazki wtryskow. Na szczescie ebj dziala...
Pytanie mam jeszcze o ta emulacje lambda, czy zostawic ale spiac kabel sygnalowy z powrotem, jak powinno byc, czy ja wywalic poprostu na amen...?
Ktos wczesniej napisal, ze sygnaly lambda schodza sie w jedna wiazke, czy cos... Ale nadal chyba ida oddzielnie do kompa jako 2 sygnaly??
Zaczynam sie gubic, bo nie kumam sensu emulowania w V6 tylko 1 sondy..
Boni - |18 Kwi 2007|, 2007 08:44
Emulacja sondy jest w ogóle be, jednej czy dwu to już żadna różnica. Ale może ustalmy jedną rzecz - jak masz I gen, albo II sprowadzoną do pierwszej za pomocą wyrwania serca z zaworka krokowego na gazie, albo masz blosa, to CAŁKOWICIE ignorujesz sondy, ich emulatory i inne takie zagadnienia, bo i tak nie masz CZYM elektronicznie sterować spalaniem w funkcji sondy lambda, więc ossochozi... Jak masz IIgen i wyżej, to moje zdanie jest takie, że emulacja jest be, podłączenie równoległe do sond cacy, od biedy niech będzie pod jedną z dwu. Ciekawe, czy w ogóle istnieją jakieś kompy gazowe przewidujące np. dwie lambdy, dwa zaworki pod dwa miksery, pod kątem V6 czy V8, to nie wiem.
Michal2110 - |18 Kwi 2007|, 2007 21:27
No ja mam I gen "zdowngradeowana" z II gen. Juz chyba kumam, ze musze wywalic wszystko w zasadzie oprocz odlaczania wtryskow i zasilania el. zaworow na parowniku.
Napisze, jak to juz ogarne, co sie zepsulo
Struna - |19 Kwi 2007|, 2007 11:37
| Boni napisał/a: | | Ciekawe, czy w ogóle istnieją jakieś kompy gazowe przewidujące np. dwie lambdy, dwa zaworki pod dwa miksery, pod kątem V6 czy V8, to nie wiem. | są, ale to kupa bo to sumatory więc jakby robią średnią z dwóch sond co jakby jest bez sensu.
marcys - |19 Kwi 2007|, 2007 11:41
byly rozne patenty na jeden register w stylu robienie jakiegos polaczenia miedzy dolotami w 2,9 za mikserami ze wzgledu na EBJ. U siebie po wykreceniu swiec sadzac po i ch kolorze stwierdzam ze kazdy cylinder chodzil na innej mieszance
czyli jeden registerek to na smietnik sie nadaje.
Tylko jak doregulowac dwa registry majac BRD na jednej sondzie
dobrze ze mam blosa
Boni - |19 Kwi 2007|, 2007 13:14
| Struna napisał/a: | | Boni napisał/a: | | Ciekawe, czy w ogóle istnieją jakieś kompy gazowe przewidujące np. dwie lambdy, dwa zaworki pod dwa miksery, pod kątem V6 czy V8, to nie wiem. | są, ale to kupa bo to sumatory więc jakby robią średnią z dwóch sond co jakby jest bez sensu. |
Zdecydowanie bez sensu. Inna sprawa że jak ktoś się uprze, to w naszych można zrobić po prostu wszystko podwójnie, dwa małe parowniki (100KM ), dwie sondy, dwa kompy, dwa zaworki, dwa miksery. Wyyypasss, tylko że nie bardzo wiem po co , przynajmniej dopóki są blosy. I cena wyszłaby pewnie w okolicach słabej sekwencji.
Struna - |19 Kwi 2007|, 2007 14:02
| Cytat: | Inna sprawa że jak ktoś się uprze, to w naszych można zrobić po prostu wszystko podwójnie, dwa małe parowniki (100KM ), dwie sondy, dwa kompy, dwa zaworki, dwa miksery. | i to by było najlepsze ( niestety bardzo drogie ) rozwiązanie.
Michal2110 - |19 Kwi 2007|, 2007 21:05
| Boni napisał/a: | | wszystko podwójnie, dwa małe parowniki (100KM ), dwie sondy, dwa kompy, dwa zaworki, dwa miksery. |
...i dwie butle
Dobra, wywalilem cala ta zasrana emulacje i teraz jakby lepiej jest, co nie zmienia faktu, ze na benzynie nie pracuje nawet 10 sek i gasnie. Obstawilem MAPa i tak mnie rozjuszyl, ze go 3kg mlotem zatluklem na smierc i teraz znow musze trakiem jezdzic
Jurek, slij mi prosze MAPa, bo poki co to nie pojade nawet do sklepu po bulki....ech
Boni - |20 Kwi 2007|, 2007 08:02
| Michal2110 napisał/a: | Obstawilem MAPa i tak mnie rozjuszyl, ze go 3kg mlotem zatluklem na smierc i teraz znow musze trakiem jezdzic
Jurek, slij mi prosze MAPa, bo poki co to nie pojade nawet do sklepu po bulki....ech |
Harnaś nie lepiej było tego MAPa sprawdzić najpierw, bo jak tak dalej pójdzie, to przy odrobinie pecha pół samochodu trafi pod twój młotek
Michal2110 - |20 Kwi 2007|, 2007 17:59
Wiesz, jak czlek szuka pol roku przyczyny benzynowej, wymienil juz wszystko i dalej to samo, to tak czesem go furia napadnie i musi cos rozcwiartowac...padlo na MAPa...
Swoja droga i tak mialem go wymienic
Struna - |23 Kwi 2007|, 2007 11:18
| Michal2110 napisał/a: | | Wiesz, jak czlek szuka pol roku przyczyny benzynowej, wymienil juz wszystko i dalej to samo, to tak czesem go furia napadnie i musi cos rozcwiartowac...padlo na MAPa... | czasem trzeba sobie powiedzieć - STOP
Michal2110 - |23 Kwi 2007|, 2007 21:43
Dzisiaj nie wytrzymalem, odstawilem traka i postanowilem za wszelka cene jezdzic swoim...pokleilem MAPa tasma izolacyjna, podpialem elektryke, opialem podcisnienie i zaslepilem srubka........i cud sie zdazyl, bo po raz pierwszy od 2m-cy trzyma obroty na benzynie. Jezdzic sie nie da ale to kolejny malenki krok do przodu
Struna, dzis godzine temu listonoszka przyniosla Twojego MAPa wiec jeszcze jeden kroczek Dzieki sliczne, jutro go sprawdzam...
| Struna napisał/a: | | czasem trzeba sobie powiedzieć - STOP |
no wiem....ale...
|
|