| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Nie chcem zginąć prze te hamulce
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 09:52 Temat postu: Nie chcem zginąć prze te hamulce Witam wszystkich
Panowie (i Panie) mam ogromny problem z moim autem. Nie wiem co się dzieje ale nie mam hamulców. Dziś jechałem z dziewczyna do pracy, tir jechał przed nami, spieszyłem się więc go wyprzedam. Wyprzedziłem zjeżdżam na swój pas i widzę że z przodu hamują to też na hebel. Jezu ale miałem szczęście że z przeciwka nic nie jechało. Wywaliło mnie na przeciwny pas a pedał hamulca miałem jak z kamienia. Nic nie mogłem zrobić. Jak by coś jechało z przodu to bym już z wami nie pisał. Postanowiłem nie jeździć już scorpio dopóki tego nie naprawie.
Wszystko wygląda tak:
Wsiadam rano do auta przekręcam kluczyk i słyszę jak pompa pompuje. Trwa to ok 40do45 sekund, w tym czasie gasną lampki od ABS i ręcznego. W momencie kiedy pompka kończy pompować słychać cyknięcie jak by od komputera ABS.
Najgorsze jest to, że dzieje się tak tylko czasami. Czasami jest wszystko ok, auto hamuje dobrze.
Ostatnio zauważyłem, że nie hamuje mi koło od strony pasażera. Pozostałe 3 hamują (ślady na piasku). Nie jestem pewien ale chyba się tak nie działo (z tym kołem) jak miałem spalony komp. od abs i on nie działał.
Wsiadam do auta rano cisnę na hamulec i czuje że jest twardy jak kamień i wiem że nie mam co jechać bo nie będzie hamulców. Śni mi się to po nocach, boje się rano jechać, a do pracy mam 20 km. Jak tak nacisnę z 4-5 razy na ten twardy hamulec to zapalają mi się kontrolki od ABS i ręcznego. Po chwili jednak gasną. Tak jest za każdym razem kiedy hamulec jest twardy.
Jak pompa napompuje to moge tylko raz wcisnąć na hamulec, za drugim razem znowu sie zalancza i pompuje.
Objaw jest też taki, że na hamulec jak chcem żeby był mięki to musze delikatnie nacikać, jak gwałtownie depne to pedał jak z kamienia.
Jednak ostatnio przez przypadek pomyślałem że może coś tam jest nie tak z wtyczkami. Otworzyłem maskę i poruszałem wszystkimi kabelkami przy pompie – zdziwiłem się bo pedał był już mięciutki. Wystarczy, że wyciągnę i wsadzę kilka razy wtyczki które tam są na pompie. Wtedy hamulce wracają. Jednak na długo to nie pomaga. Wręcz na chwilke.
Dodam, że auto stało 2,5 roku i nikt nim nie jeździł. Problem z hamulcami mam od kiedy go kupiłem jednak już 2 razy prawie umoczyłem. Boje się że 3 raz już nie będzie taki szczęśliwy.
Jak pedał jest twardy i jadę to gdy mocniej wcisnę hamulec to abs się załącza (czuje pulsacje na pedale).
Musze zrobić wszystko, żeby to naprawić – wymienię wszystko co można, żeby tylko działało.
Proszę was wszystkich o pomoc. Czytałem chyba wszystkie posty na forum o hamulcach. Wiem że Struna wymieniał cała pompę, jednak czy u mnie też trzeba to robić?
Pozdrawiam PITUSIEK.
Struna - |29 Mar 2007|, 2007 10:08
skoro ruszanie kablami pomaga to na tym bym się skupił.
irek - |29 Mar 2007|, 2007 10:24
| pitusiek napisał/a: | | ak pedał jest twardy i jadę to gdy mocniej wcisnę hamulec to abs się załącza (czuje pulsacje na pedale |
miałem dokładnie to samo w starym trupie = wymiana pompy pomogła, aczkolwiek chyba winny jest akumulator ciśnienia
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 10:24
Struna ale rzadko pomaga albo to tylko moje zludzenie ze pomaga. Jak wcisne raz to już pompa pompuje znowu, a żeby wcisnąć hamulec musze to robić bardzo delikatnie. Jak wcisne gwąłtownie (jak podczas jazdy) to moge sie jedynie przezegnać bo pedał jest twardy jak kamien i nie wiem ale chyba tylko jedno koło hamuje bo sciaga mnie natychmiastowo.
Struna - |29 Mar 2007|, 2007 10:34
u mnie jak aku był zwalony to za każdym wciśnięciem pedału hamulca zapalała się lampka od ręcznego i abs i włączała się pompa, hamulce były słabe ale po chwili ( jak tylko pompa się włączyła ) robiły się dobre. U Ciebie jest coś nei tak ze sterowaniem ABS-em raczej bo nie hamuje jedno koło jak piszesz, więc przyczyn może być sporo.
Ja bym wymienił całość i po sprawie.
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 10:38
u mnie też sie zapalaja te kontrolki ale nie za kazym naciśnięciem gdzieś po 4-5 wciśnieciach jak pedał jest twardy to sie zapalają.
Piszesz że wymienił byś całość. Ja też z chęcią bym to wymienił, ale boje sie że kupie takie samo g.... jak moje. I druga sprawa jako że wymiałeś to, to czy dam rade zrobić to sam czy szukać jakiegoś mechanika?????
Struna - |29 Mar 2007|, 2007 10:40
to co ja mam jest na 100% sprawne, oprócz rzeczonego akumulatora ciśnienia - założysz sprawny i całość będzie śmigać git.
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 10:43
ok struna tylko skad ja wezme sprawny aku
Struna - |29 Mar 2007|, 2007 10:44
to byś musiał sprawdzić czy Twój jest dobry.
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 11:09
ok ale skoro pompa musi pompować co chwile, to nie wskazuje na zuzyty unit?
Kevin Xy - |29 Mar 2007|, 2007 11:10
przeczytaj Michala2110 bo mial to samo- dalem cala jednostke hamulcowa i cieszy sie jazda, dokladnie hamulcami
wymieniaj caly zestaw
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 11:15
Ok Kevin. Chetnie bym wymienił całość tylko nie wiem skad ja wziąć i czy sam to wymienie. Myślałem że może aku mi padł, chciałem tylko aku zmienić. Struna cos mi mowił że mogło uszczelnienie jego sie spieprzyć i tez nie bedzie hamulców. Chciałbym to sprawdzić przed rozbieraniem. Aha kazdy unit (elektryczny oczywiście)z 2.9 12V do mnie spasuje????
Boni - |29 Mar 2007|, 2007 11:17
| pitusiek napisał/a: | | ok ale skoro pompa musi pompować co chwile, to nie wskazuje na zuzyty unit? |
Jeśli pompuje chwilę i wyłącza się, i nie chodzi co parę sekund, tylko co parę minut, i kontrolka gaśnie, to aku ciśnienia masz raczej sprawny, a unit po prostu wymień cały, bo masz coś skaszanione i nie ma co się zastanawiać, który konkretnie zawór czy czujnik ci się pieprzy. Każdy 12v unit pasuje, zdaje się nawet te od 2.0 pasują, nie przymierzałem, ale na oko wszystkie tevesy 4 bez podciśnienia są takie same.
Kevin Xy - |29 Mar 2007|, 2007 11:20
kazdy z mk1 pasuje
nie wiem czy wymienisz sam, ja bym sie nie bral sam za to bo to jednak hamulce
chociaz mechanik bardziej moze spiepszyc
za unit nie wiecej jak 50 pln
mike69 - |29 Mar 2007|, 2007 11:22
mam całą pompę hamulcową ze skorupy 89 jeździłem na niej do końca tzn do września zeszłego roku jak chcesz mogę ci to oddać ( napewno się dogadamy) bo scorupka idzie na wyrejestrowanie ( złom)
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 11:25
mike69 jeśli to jest sprawne, sam jezdziłeś to wiesz to prosze cie daj mi jakieś info ile chcesz za to.
mike69 - |29 Mar 2007|, 2007 11:30
nie będę się ze speedo licytował bo sobie mnie zapamieta i mnie zabanuje
myślałem o tej samej kwocie
poza tym do speeda masz bliżej
pitusiek - |29 Mar 2007|, 2007 11:37
speeda moge widzywac dzien w dzien tylko jak on jedzie to ja spać chodze
[ Dodano: 2007-03-29, 12:31 ]
Przypomniało mi sie jeszcze coś. Od zawsze mam problem z tym że trzęsie mi sie kierownica przy hamowaniu. Jednak jak było tak (rzadko) że miałem te hamulce i pedał był mięki to kierownica nawet nie drgnęła, a jak juz hamulce były kiepskie to wprost ją wyrywa z rak. Byłem już zdecydowany wymieniac tarcze i klocki, jednak koleś który miał go przedemna zalozył nowe i w wsrsztacie powiedzieli że tarcze sa proste i klocki wysokie. Teraz mi sie to wlasnie przypomniało. Jak hamulce jakoś działaly to kiera nawet nie drgnie ale jak pedal sie zablokuje to lepiej puscic kiere przy hamowaniu bo rece polamie. Może mieć to jakiś związek z tym całym unitem. Dodam, że jak robiłem simering na wale to wymieniłem wszyskie gumy jakie tam sa na dole. 2 na stabilizarotrze te wieksze, 2 z tymi podkladkami na wachaczu i te co sie je stak ciezko wbija. 6 sztuk na nowe i nic nie pomogło. Krzyżak na kierownicy tez był sprawdzany i jest ok. Nie ma logicznego wytłumaczenia co sie tam dzieje.
[ Dodano: 2007-03-29, 16:07 ]
Właśnie jestem po testach. Prawa strona auta nie hamuje praktycznie wcale lewa natomiast jest ok. Przed momentem postanowiłem wyjąć kompa od ABS.
Wyjąłem i pojechałem zachamować jak depłem pedał wszedł i 4 kola równocześnie złapały. Tak to ten samochód nigdy nie hamował. Nie ma już twardego pedału. Kto wie co to może być???? To jest drugi komp, poprzedni spalił się jak poprzedni właściciel żle podłaczył przewody do akumulatora. Teraz to ja moge jeździć ale nie ma znowu ABS. W czym może być problem???? Co to oznacza, że po wyjęciu kompa od abs hamulce sa żylety.
[ Dodano: 2007-03-30, 08:12 ]
Jednak pomyłka. Rano wsiadam odpalam i sprawdzam czy działa tak idealnie jak wczoraj. I dupa nie działa. Lapie tylko jedna strona, pedał jest twardy jak kamień. Poza tym pompa co jedno nacisnięcie nawet twardego pedału pompuje. Czyli pewne jest, że jak auto pochodzi troszke to jest w miare ale po odpaleniu lepiej nie hamować. LIPA STRASZNA. Hamulców brak
|
|