Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Scorpio'91Kiedy pedał sprzegła robi się inny

Robert Nawrocki - |20 Mar 2007|, 2007 22:03
Temat postu: Scorpio'91Kiedy pedał sprzegła robi się inny
KIedy pedał sprzęgła zaczyna ciężko chodzić , skrzypieć , biegi wchodzą ze zgrzytem....

Niedługo pęknie linka sprzęgła !

Wymiana :
Kupić linkę (40 zł), wyjąć starą ( zdiąć koło - lewe przednie ) , położyć się , pochwycić linkę
pomiędzy zaczepem pancerza a ramieniem słoneczka , pociągnąć w dół , kiedy wyciagnie ją się z pancerza ok. 5 cm - do tyłu i zdjąć z zaczepu słoneczka . Nastepnie wyszarpnąć od góry i wepchnąć do środka kabiny . Tam namacać ją nad samonapinaczen (plastikowy krążek na pedale) i zdjąć z niego . Linkę wyciągnąć i obejrzeć w celu upewnienia się czy diagnoza jest trafna (jest lipa kiedy pęka w miejskim korku) .
Nową (lub starą kiedy okarze się dobra) włożyć w dziurę, z której wyszła , namacać i założyć na samonapinacz (każdy dojdzie szybko jak to zrobić) , platikową końcówkę pancerza umieścić w w/w dziurze , położyć się i drugi koniec pancerza (gumowa końcówka)
umieścic w zaczepie i za grzybek na końcu linki pociągnąć (wystarczy palcami bo wyczuwa się luz) naciągnąć i umieścić w zaczepie słoneczka . Samonapinacz zlikwiduje luz linki !
KIedy grzybek przeleci przez otwór w zaczepie słoneczka ( jak u mnie ) to nakrętkę ósemkę przeciąć , poszerzyć rzaz aby kinka przeszła , założyć na linkę i założyć powtórnie
na zaczep- nie powinna przelecieć.
Średnio co pół roku pęka linka bo FORD nie produkuje już tych linek a prywaciarze robią je z czego bądź .
Scorpio rzadko się psuje więc opis jest napisany jak dla dziecka .

WTOM - |20 Mar 2007|, 2007 23:31

jak to ford nie robi tych linek...robi!
Robert Nawrocki - |20 Mar 2007|, 2007 23:43

w sklepach tak twierdzą
Pershing - |20 Mar 2007|, 2007 23:46

Robert Nawrocki napisał/a:
w sklepach tak twierdzą


Zeby u nich podroby kupowac :one:

Robert Nawrocki - |20 Mar 2007|, 2007 23:51

a ile kosztuje firmowa ?
maup - |21 Mar 2007|, 2007 00:02

za firmówkę do MkI (OHC) płaciłem 115 zł (do DOHC ponoć tańsza, nie wiem jak jest w dieslu)
przedtem też próbowałem podróbek....
...sześciu w ciągu trzech miesięcy

powroty z trasy bez sprzęgła to jeszcze można znieść, ale jak się franca zacięła w pozycji "sprzęgło wcisł" - priceless.... :twisted:

Struna - |21 Mar 2007|, 2007 15:15

Robert Nawrocki napisał/a:
Średnio co pół roku pęka linka
a co za brednie pan opowiadasz, ja na podróbie 2 lata śmigałem, jak masz sprzęgło w agoni to co pół roku pęknie, ale jak sprzęgło dobre to chodzi latami.
Boni - |21 Mar 2007|, 2007 17:48

Ja od lat nie miałem problemów ze sprzęgłem (przyczyna nr 1 - brak sprzęgła ;) ) ale kiedyś na podróbkach jeździłem i tak jak Struna - zero problemów. Jak linka trzaska jedna za drugą, to albo sprzęgło i okolice do bani, jak przedpiśca przedpisał, albo jeszcze może być tak, że ktoś wymieniać jej nie umie (znałem takiego co uparcie załamywał tam jak wchodzi na samonapinacz i mu nawet oryginał nie pomógł, dopiero po trzeciej lince dopytał).
mmmk - |21 Mar 2007|, 2007 17:50

ja tez slyszalem,ze podroby sa takie sobie to jak mi linka trzasla to zostala zalozona uzywka ze sierry i to nie temu,ze uzywka byla tansza tylko podobno dluzej mial wytrzymac
Robert Nawrocki - |21 Mar 2007|, 2007 18:28

Witam. Co pół roku. Może przesadziłem . Czytam forum i wniosek . Zobacze jak na tej lince .
allle! nie chodzi o przekomarzanie się lecz o to - po co płacić mechowi - skoro samemu się zrobi . ja pierwszym razem nie wiedziałem ja się wymienia tę linkę . łatwo czy ciężko . więc po to napisałem o tej wymianie .
I nie kumam po co ten atak!

Boni - |21 Mar 2007|, 2007 19:38

Atak? Jaki atak? No dobra, "tu się nie dyskutuje, tu się walczy" (wymyślono to kiedyś o Usenecie, ale do forów też pasuje ;) )
Robert Nawrocki - |21 Mar 2007|, 2007 23:40

Oj przepraszam wszystkich . Mam w pracy problemy z debilami . Mogli się uczyć i nie zazdrościć mi teraz że.......Z tąd ta moja nadwrażliwość na "ataki".
sobolaqe - |22 Mar 2007|, 2007 13:53

wloski zamiennik do V6 2,4 kosztuje 23 zł, oryginal w ASO 160 zł

bez problemu i jedno i drugie do dostania.
u mnie sprzeglo chodzi niesamowicie ciezko, najpierw byl zamiennik(znajomy jezdzil prawie 3 lata bez probemu) , strzelil bo puscil pancerz i zardzewialo wszystko, kupilem zamiennik i jezdzilem ponad rok i tez strzelilo, ale przebiegi robilem spore wtedy. teraz mam uzywke dzieki pomocy Struny(jeszcze raz dzieki za to ze ja wymontowales i podrzuciles do mechanika:)

wiec wcale sie tak czesto nie zrywaja te linki(moj przyklad jest pewnie ekstremalny bo noge trzeba miec jak pudzianowski zeby jezdzic tym po miescie:) opor na pedale sprzegla jest spory:)

simon samit - |22 Mar 2007|, 2007 14:21

a co do orginaluw to jakie to orginaly jak ostatnio kupowalem nowy klosz na lampe to wiecie co bylo napisane na odwrocie? :lol: made in poland na klamocie do angola co tu kosztuje jakies 70 funtow wiec zakrecilem do polski zainteresowany roznicom w cenie do szczecinskiego serwisu forda ma sie rozumiec renomowanego co by byl taki jak tu i wiecie co 550 zl pan zaspiewal skandal dlamnie
Struna - |22 Mar 2007|, 2007 16:12

cewkę motorcrafta też widziałem z napisem made in poland :)
marcys - |22 Mar 2007|, 2007 16:13

przeca pisze w schemacie el. ze moze byc cewka POLMO:)
mmmk - |22 Mar 2007|, 2007 17:38

to polmos cewki robi :shock: :wink:
Robert Nawrocki - |22 Mar 2007|, 2007 18:46

Witam Was drodzy forumowicze. Pedeł sprzęgła w moim Skorpio teraz można jednym palcem wciskać ( noooo..przesadziłem , dłonią ) , i tak było po założeniu pierwszej podróby. A około miesiąca przed pęknięciem był coraz twardszy , a potem skrzypiał jak
trampek o mokry gumolit. Teraz kupiłem o jakiejś angielskojęzycznej nazwie marki .
Wygląd jakby solidniejszy - konice pancerza wzmocnione , plastiki z gumowymi nakładkami. Jaką mieli taką kupiłem .
Jestem zmęczony jak koń węglarza więc idę spać . Pozdrawiam.

Michal2110 - |22 Mar 2007|, 2007 22:10

Robert Nawrocki napisał/a:
Jestem zmęczony jak koń węglarza


Hehe. Dobre, nie slyszalem....zapamietac warto. :)

U mnie sprzeglo ciezko chodzi juz 2 lata wiec chyba do ASO zajze niedlugo....

krzyhoo - |22 Mar 2007|, 2007 22:16

Michal2110 napisał/a:
Robert Nawrocki napisał/a:
Jestem zmęczony jak koń węglarza

Hehe. Dobre, nie slyszalem....zapamietac warto. :)

ja znalem: jestem zje... jak kon po westernie :690:

Pershing - |22 Mar 2007|, 2007 23:41

albo po wielkiej pardubickiej :P
maup - |23 Mar 2007|, 2007 09:20

Struna napisał/a:
co za brednie pan opowiadasz, ja na podróbie 2 lata śmigałem

pamiętasz moje cyrki z linką w wiśniowym lifcie?? Sam w jednym brałeś poniekąd udział.
A sprzęgło było OK i do dzisiaj jeździ (na tej oryginalnej)

Struna - |23 Mar 2007|, 2007 09:58

maup napisał/a:
pamiętasz moje cyrki z linką w wiśniowym lifcie??
Ty to masz za dużo pary w nodze :D
Struna - |23 Mar 2007|, 2007 11:44

Speedo napisał/a:
maupudzian :P
:rofl: :rofl: :rofl: dałeś do pieca :D
Kevin Xy - |23 Mar 2007|, 2007 15:45

:rofl:
Czacza - |10 Cze 2007|, 2007 10:20

Tak se czytam... po co ściagac koło do wymiany linki?? 5 minut bez narzędzi na parkingu. W przejściówce, w Mk1 identycznie, w Sierrze też (nie dotyczy 2,9 4x4).

Jeśli chodzi o podróbym Kupił ostatnio ziom nówke Kager. Do Przejściówki OHC EFI (wszczep). Sprzęgło chodziło jak po przebiegi 300kkm, a sama linka poszła po miesiącu. Założyłem mu w to miejsce śmigany oryginał i ma spokój. Pedał chodzi lekutko, nic sie nie zacina, sprzęgło klei i puszcza prawidłowo.

Jeśli chodzi o oryginalność oryginału. Trzymałem ostatnio w rękach sprzęgło do OHC Motorcraft. Z tym, ze Motorcraft i nr Fordowski napisany farbką, a wybite na tarczy i docisku LUK.

Gruber - |10 Cze 2007|, 2007 10:25

Czacza napisał/a:
Z tym, ze Motorcraft i nr Fordowski napisany farbką, a wybite na tarczy i docisku LUK.
Tak własnie wyglada oryginał. U mnie było to samo i tez sie ostro zdziwilem.
Vaux - |10 Cze 2007|, 2007 16:01

No ja musze powiedzieć że nie było żadnych trzaskow i zgrzytów, po prostu na skrzyżowaniu po wciśnięciu sprzęgła strzeliło i pedał został w podłodze...Na całe szczęście dzień po powrocie ze zlotu już w Puławach ;) Jutro mają mi przywieźć podróbę, zobaczymy jak z zakładaniem sobie poradzę :one:
rufus-1975 - |11 Cze 2007|, 2007 09:21

Czacza napisał/a:
Z tym, ze Motorcraft i nr Fordowski napisany farbką, a wybite na tarczy i docisku LUK.


W moim przypadku było Valeo. A co do linki, to daj spokój z podróbami, jedź do ASO i tam kup. Ja w Sierrce w przeciągu pół roku trzy linki sprzęgła zmieniłem, a kupowałem takie po 20zł. Ze sprzęgłem musiałem się cholernie szarpać, było twarde jak nie wiem. Załóż oryginał, mniej zapłacisz.

Stefan - |11 Cze 2007|, 2007 09:34

Witam!
rufus-1975 napisał/a:
A co do linki, to daj spokój z podróbam
-kolega ma racje.Po trzech dniach problem powraca.Warto tez sprawdzic czy tuleja prowadzaca sie nie zakleszcza. :one: Pozdrawiam.Stefan.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group