Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - problem z dzialaniem gazu w OHC gażnik

tomas - |4 Mar 2007|, 2007 23:17
Temat postu: problem z dzialaniem gazu w OHC gażnik
witam
chodzi z grubsza o to:
uszczelnilem rure dolotu powietrza do gaznika,wyregulowalem gaz tak aby silnik chodzil rowno i zeby nie smierdzialo gazem niespalonym i juz.
Auto fajnie jezdzilo sobie przez poltora dnia i raz jak odpalilem to jest zmulony i smierdzi gazem, po chwili znow go odpalam i jezdzi normalnie zeby znow po paru godzinach nie jezdzic tak jak powinien,bez sensu...
prosze o sugestie ,instalacja bez zadnego sterownika

do czego dokladnie sluzy sruba przy parowniku,taka z wieloklinem
a do czego sluzy sruba juz na węzu idącym do gaznika,
sam wydedukowalem ze obydwie mają wplyw na zachowanie silnika tylko ktora jest od czego

Struna - |5 Mar 2007|, 2007 10:36

pewnie masz gaźnik już zajechany - te w OHC to takie zajawki miały
maup - |5 Mar 2007|, 2007 15:37

z gaźnikiem Struna prawdę godo - musiałbyś najpierw doprowadzić go do porządku na paliwie - wbrew pozorom jest to istotne także dla LPG (przerabiałem temat w moim pierwszym scorpio)
Sprawdź jeszcze czy mikser dobrze leży na gaźniku, czy tam się gdzies lewe powietrze nie dostaje (często trzeba dopiłowywać rowek pomiędzy gardzielami żeby ładnie usiadło na pokrywie gaźnika), czy sprężyna dobrze dociska etc.
Pokrętło na wężu parownik === LPG odpowiada za roboczą dawkę gazu (skład mieszanki podczas jazdy), pokrętło(a) na parowniku to na ogół skład miesz. na wolnych obrotach i wydajność (czułość) parownika.
Jeżeli Ci nierówno chodzi to może być zagnojony filtr gazu, może być coś nie halo z instalacją WN (kable, świece) a może być 1000 innych przyczyn :(
Jedna przydatna rzecz - jeśli jeszcze masz wąż elastyczny od puszki filtra powietrza do otworu w boczku nadwozia to go odłącz stamtąd i skieruj tak, żeby wlot był zwrócony w kierunku bagażnika.

tomas - |7 Mar 2007|, 2007 09:30

no to sobie poradzielm,autko pieknie chodzi na gazie:)) jeszcze benzyna zostala,widze ze od gaznika jest odpęty jakis kabel z szeroką wtyczką,jak mniemam jest to automatyczne ssanie,pozatym auto na benzynie chodzi tylko ladnie na wolnych obrotach a jak sie chce jechac to tak jakby byly jakies dysze poprzytykane,kopci na czarno,pewnie jakies dysze powietrzne,bez sciągania gaznika sie zapewne nie obejdzie.

pozatym jak podepne ten kabel do gaznika jak auto chodzi na gazie to wzraztają obroty na ok 3000rpm, swiadczy to zapewne o gazowniku zakladającym tą instalacje ktory nie umiel sobie poradzic z tym efektem i odpioł ten kabel bo mu obroty wzrastaly,kabelek był ladnie zaizolowany. bez sensu, powinno sie zakladac instalne tak zeby nie ingerowac w zachowanie na beni:///

maup - |7 Mar 2007|, 2007 09:37

tomas napisał/a:
pozatym jak podepne ten kabel do gaznika jak auto chodzi na gazie to wzraztają obroty na ok 3000rpm

Gazownik tu jest niewinny. Gaźnik dalej - jak sam wiesz - masz rozjechany jak pomidor na autostradzie a co do wolnych obrotów to gaźnik Webera w OHC ma sakramencki patent w postaci bolca, który się wysuwa i uchyla przpustnicę, żeby utrzymać wolne obroty właśnie (szeroka wtyczka zaiste do tego słuzy). Jeżeli obroty wzrastają to urządzenie działa (inna sprawa, czy działa prawidłowo).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group