| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Regulacja LPG
Marcin - |14 Lut 2007|, 2007 09:50 Temat postu: Regulacja LPG Sprawa wygląda tak, ze odechciewa mi się jeździć ja jakieś gowniane regulacje do tych pajaców gdzie mam gwarancję , auto jest OK, a oni nie umiom ustawić i zwalają na ładowanie....
W związku z tym szukałem w internecie info na temta regulacji instalacji, jednak znalazłem tylko porady jak to zrobić w instlacji z mikserami, a ja mam instalkę wtryskową. Co za tym idzie może by ktoś uchylił rombka tajemnicy jak toto regulować, jake wartości powinny mieć poszczególne parametry etc...
Struna - |14 Lut 2007|, 2007 10:55
Marcin, masz interfejsa ?
zztop2 - |14 Lut 2007|, 2007 11:32
z tego co widziałem jak kolego ustawia to co instalka to inaczej to idzie
Kuzyn - |14 Lut 2007|, 2007 12:25
Znam to skądś. Gaziarz odsyła do elektryka. Elektryk się nie podejmuje bo to coś z gazem.
Czy ktoś widział kiedyś warsztat montujący gaz i oferujący również usługi elektryki samochodowej?
-nie?
no bo nie byłoby do kogo zepchnąć auta jakby jeździć nie chciało po montażu gazu.
Życzę powodzenia i wytrwałości Marcin. Co wg gaziarzy jest nie tak z ładowaniem?
Struna - |14 Lut 2007|, 2007 12:47
a co ma ładowanie do gazu ?
Struna - |14 Lut 2007|, 2007 12:58
w tym temacie nie zauważyłem ale to by chyba musiało z deka napięcie świrować.
mmmk - |14 Lut 2007|, 2007 13:17
za duze ladowanie bo 14 z kawalkiem i temu nie moga ustalilc. ja tak to odczytalem
miki - |14 Lut 2007|, 2007 14:04
jakiej firmy masz instalkę lpg? w sekwencji z reguły robi się mapę porównuje się czas wtrysku benzyny i robi sie podobny czas na gazie,wazna jest tez temperatura i cisnienie gazu.
fiebik - |15 Lut 2007|, 2007 03:38
kurna - straszcie mnie dalej.
Stefan - |15 Lut 2007|, 2007 03:55
Witam! | fiebik napisał/a: | | kurna - straszcie mnie dalej. | -Pojedz do pajacow to Cie zrujnuja. Ja nigdy problemow nie mialem bo debili omijalem.:one: Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |15 Lut 2007|, 2007 03:58
| Stefan napisał/a: | | Pojedz do pajacow to Cie zrujnuja. Ja nigdy problemow nie mialem bo debili omijalem | ja jeszcze ze swoim nigdzie nie byłem, ale już się boje
Struna - |15 Lut 2007|, 2007 09:59
fiebik, chcesz jednak zagazować auto ?
mmmk - |15 Lut 2007|, 2007 10:25
przeciez ma gaz... popatrz w podpisie. a co do gazu?? moj chodzi ok a jak wiadomo jestem jednym z tych klientow co sa bardziej niz wymagajacy wiec musi byc dobrze zebym sie nie czepial...
Marcin - |15 Lut 2007|, 2007 20:09
| Marcin napisał/a: | | Marcin, masz interfejsa ? |
jeszcze nie, kupuje na allegro jak odzyskam neta u siebie
| Speedo napisał/a: | | ze ma za male ladowanie i mu interfejs wariuje i dlatego nici z regulacji... |
za duże
fiebik - |16 Lut 2007|, 2007 01:46
| Struna napisał/a: | | fiebik, chcesz jednak zagazować auto ? | nie.
właśnie planuję odgazować
Stefan - |16 Lut 2007|, 2007 03:02
Witam! | fiebik napisał/a: | | właśnie planuję odgazować | -kto bogatemu zabroni? Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |16 Lut 2007|, 2007 03:03
| Stefan napisał/a: | | kto bogatemu zabroni? | ja to własnie w celach oszczedności chcę zrobić.
Stefan - |16 Lut 2007|, 2007 03:10
Witam! A ta "oszczednosc" to na czym miala by byc? Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |16 Lut 2007|, 2007 03:14
| Stefan napisał/a: | | A ta "oszczednosc" to na czym miala by byc? | w szczególności na moich nerwach z gazem związanych.
waldasol - |16 Lut 2007|, 2007 08:58
witam!
z tego co tu czytam wnioskuję, że interfejs gaziarza nie współpracuje z instalacją w samochodzie? i zwalił na zbyt wysokie napięcie ładowania?
1. interfejs powiniwn mieć stabilizator napięcia
2. sterownik gazu (sekwencja) to mini komputer, który musi mieć wewnątrz stabilizator, a wręcz dwa, 12V i 5V
3. wniosek na mój rozum - sterownik ma walnięty stabilizator i nie daje się ustawić, a ustawienia które ma "pływają" wraz z napięciem?!
4. podstawić inny sterownik, ustawić , sprawdzić jak jedzie auto
Marcin - |16 Lut 2007|, 2007 09:52
hmmm... czy ja wiem.... Ja mam takie ładowanie odkąd mam oczatego... i przez półtora roku pozasiadania gazowni nikomu nie przeszkadzało takie ładowanie....
grzechu913 - |16 Lut 2007|, 2007 10:00
Ale jak sie gazowniki nie znaja a jeszcze cos spiernicza to sie musza bronic takimi pierdolami jak napiecie ladowania
Marcin - |16 Lut 2007|, 2007 10:00
pozatym wszystko się zjebało po zatankowaniu gazu.... więc inne problemy wykluczam, dodam, ze już drugi raz mi się tak zdarzyło, auto
[ Dodano: 2007-02-21, 15:35 ]
Interfejs już mam fizycznie u siebie, trza mi jeszcze softu, który tak łatwo dostępny juz nie jest...
Ma ktoś może przypadkiem soft do instalki Ag-sirocco?
jesion6 - |21 Lut 2007|, 2007 15:36
lup
Struna - |21 Lut 2007|, 2007 15:37
| Marcin napisał/a: | | Ma ktoś może przypadkiem soft do instalki Ag-sirocco? | a próbowałeś softu KME ? może zagada.
cosin - |21 Lut 2007|, 2007 15:50
ja takie cos znalazlem soft
Marcin - |21 Lut 2007|, 2007 18:32
Słuszna rada chopaki! wygląda na to, że KME Diego to to samo co sirocco (wg schematu i wyglądu menu programu), tylko z inną nazwą.
cosin - |21 Lut 2007|, 2007 20:13
ja mam diego ego... czy siakies takie cos. komputer ma napis sirocco, listwy wtryskowe rowniez. sofcik zassalem, interface kupuje i bede sie doszkalal z regulacji, interfejs OBD2 tez lykne i bede zaglebial sie w pasji grzebania przy autku ... pieszczenia
Marcin - |19 Mar 2007|, 2007 21:22
http://members.lycos.co.uk/lpglpg1/
Może się komuś przyda
waldasol - |19 Mar 2007|, 2007 21:31
no jak nie jak tak
jakbyś potrzebował to cosik podeślę lub prześlę na dvd cały zbiór który mam u siebie
Marcin - |19 Mar 2007|, 2007 21:38
Ja byłbym chętny na wszystko co ma związek z sirocco, coby z tym dobrze powalczyć
[ Dodano: 2007-03-19, 21:39 ]
może być na maila
miki - |20 Mar 2007|, 2007 14:51
poszło na maila soft+instrukcja
Marcin - |20 Mar 2007|, 2007 15:15
podziękował
tomi503 - |21 Mar 2007|, 2007 21:00
@Marcin a tak wogóle to jakie masz problemy co się dzieje po zatankowaniu jakie są problemy i od kiedy??
Marcin - |21 Mar 2007|, 2007 21:10
problemy są odkąd raz zatankowałem na orlenie.... pierwsze 30km jakoś szło jechać... potem działy się cuda na kiju przerywał tak, że aż jechać się nie dało, gasł na jałowych itd... pojechałem na regulacje i cośtam porobili, że nie gasnie an jałowych i że idzie jechać z jednostajna prędkością.... Ale nie ma mowy o jakimkolwiek porzadnym przyspieszeniu. Pozatym podczas regulacji powiedzieli, że mam zrobić sobie ładowanie, bo przez to mieszanki nie moga ustawić i im komputer od gazu głupieje i się wyłącza (gasną diody na centralce w aucie i żeby jechać na gazie to trzeba wyłączyć silnik, odpalić i dopiero wtedy można wrzuc na gaz) Przed zatankowaniem nic takiego się nie działo....
dodam, że to już druga taka sytuacja, że po zatankowaniu jakiegoś słabego gazu cała instalka pada.
I jeszcze jedno... ściągnałem sobie instrukjce do instalki.... Opis regulacji jest tam znacznie bardziej rozbudowany niż to co robili mi gaziarze.... Chodzi o ustawianie mapy przy teście drogowym.... oni w ogóle tego nie robili... i za bardzo nie wiem czy punkty na gazie i na beni się pokrywają...
I to właśnie "namówiło" mnie do kupienia interfejsu i sprawdzenia jak toto w ogóle u mnie wygląda
miki - |21 Mar 2007|, 2007 21:59
miałem podobnie jak ty że gasły kontrolki od gazu samochód wracał na benzynę tylko u mnie działo się to jak gwałtownie dodawałem gazu,lub podczas wysokich obrotów.
po zgaszeniu i ponownym zapaleniu samochód dawał się przełączyć na gaz,przyczyna była po stronie układu zapłonowego zamieniłem cewki z przewodami z drugiej scorupy i problem mam z bani.
miałem podobny objaw więc proponuję umówić się z kimś kto mógłby udostępnić ci cewki i kable na próbę.
co do ustawienia mapy potrzeba jeszcze podłączyć czujnik kalibracyjny bez niego nie zrobisz dobrej mapy zwróć uwagę jeszcze jakie masz ciśnienie gazu podczas regulacji.
Marcin - |21 Mar 2007|, 2007 22:35
| miki napisał/a: | | wracał na benzynę tylko u mnie działo się to jak gwałtownie dodawałem gazu,lub podczas wysokich obrotów. |
O to to właśnie!
Co do cewek to nie ma problema dam radę je załatwić....
Ale raczej będzie trza ruszyć "4 litery" i wiązkę w końcu zrobić.
[ Dodano: 2007-03-21, 22:36 ]
Bo kable WN funkiel nówki (no.... roczne)
mmmk - |22 Mar 2007|, 2007 01:00
mi tez wariowal jak tu opisano czyli gasl na wysokich i przy gazie na maxa ale w sumie nie wiem co pomoglo... napewno wymiana calej instalki ale na poczatku kombinowali z cisnieniem gazu a pozniej wymienili wtryskiwacze...
Marcin - |23 Mar 2007|, 2007 20:50
No.
Instalkę dzisiaj wyregulowałem, (Dzieki za soft ).
Co cewek zapłonowych również zajrzałem... jedna miała luźne gniazdo do którego wpina się kabel sterujący.... Zastosowanie kleju epoxydowego załatwiło sprawę
Potem pojechałem z kumplem na awaryjny pas startowy wystroić oczata tak, żeby dynamika, kultura pracy i elastyczność mnie zadowalały.
Obecnie poszukuję czujnika kalibracyjnego aby mapę sobie zrobić i mieć ustawione na TIP-TOP
btw... nie ma ktoś na sprzedaż takiego czujnika po cenach niższych niże te w hurtowniach?
miki - |23 Mar 2007|, 2007 23:10
trochę kosztuje ten czujniczek jak będziesz w okolicach wawy zapraszam na kalibrację
Marcin - |24 Mar 2007|, 2007 05:09
Wiem, 250,- to nie mało, ale puki mam fejsa i mogę regulować instalkę na bierząco to się zbytnio spieszyć nie będę.
bigdaaddy - |24 Mar 2007|, 2007 11:32
Co to za czujnik i jak wyglada?
Marcin - |24 Mar 2007|, 2007 16:06
to taki dodatkowy czujnik podciśnienia a wygląda toto mniej-więcej tak (znaczy tak samo, tyle, że to jakaś manufasktura a nie oryginał) http://www.allegro.pl/ite...alibracja_.html
Struna - |26 Mar 2007|, 2007 09:35
to pewnie MAP zwykły jest
Rafał A.(antek) - |8 Kwi 2007|, 2007 14:07
taki czujnik to na szrocie mozna wydłubac z rozbitego auta z sekwencja, mysle ze moge ci to zalatwic ale dopiero w koncu maja
BC_Leszcz - |12 Kwi 2007|, 2007 23:10
Dodam tylko że też mam instalkę Sirocco, nawet mam interfejs i soft, ale kurna nie kumam co tam przestawić - niby wiem co i jak, ale efekty nędzne, zresztą mało tam opcji, za każdym razem oddaję do gazowników i oni coś zmieniaja, na szczęście są dobrzy, ale za darmo nie robią ....
Obecnie jedyny problem że mi czasem gaśnie przy przełączaniu benzyna-gaz, no i może trochę za bardzo obroty mu spadają przy załaczaniu biegu - a było dobrze, ale po ostatniej regulacji gazu to jest super na wyższych, ale skiepścili wolne obroty ... brak mi już cierpliwości do gaziarzy ...
Jakby ktoś był z okolic Warszawy i wiedział jak się toto stroi to proszę o kontakt - mam interfejs i soft, brak tylko wiedzy.
waldasol - |12 Kwi 2007|, 2007 23:16
| BC_Leszcz napisał/a: | | mam interfejs i soft, brak tylko wiedzy. |
chłopaku, to masz połowę sukcesu. przejrzyj neta w te i wew te, scirocco jest mocno rozpisane, sam ostatnio drukowałem instrukcję do tego, a linka dostałem od kolegi Marcina
a tak z własnego podwórka to powiem, że nauka na swoich błędach jest najlepsza i najbardziej skuteczna
Marcin - |12 Kwi 2007|, 2007 23:20
Ja w zasadzie zrobiłem 2x auto kalibracje i chodzi cacunio, teraz czekam aż wyjeżdżę gaz z jednej stacji i jqade na inna tankować aby sprawdzić czy aktualne spalanie zależy od stacji czy też nie trzeba przregulować.
Aha... autokalibrację zrobiłem pod dość duzym obciążeniem silnika, mianowicie załączona klima, grzanie obu szyb, światła mijania i chyba tyle tego było. Ale efekty naprawde wymierne, kopa ma, przyspiesza od niksich obrotów, równo rozwija moc itd....
Stefan - |13 Kwi 2007|, 2007 03:22
Witam! | waldasol napisał/a: | | nauka na swoich błędach jest najlepsza i najbardziej skuteczna | -ale kosztowna bywa! Lepiej sie na cudzych bledach uczyc. Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |13 Kwi 2007|, 2007 06:00
Też.
Struna - |13 Kwi 2007|, 2007 13:00
BC_Leszcz, najlepiej to na hamownię i stroić jak należy.
BC_Leszcz - |16 Kwi 2007|, 2007 15:29
Tylko czy zna ktoś hamownie w Warszawie dostępną dla śmiertelników ?? Mogę zapłacić 100, 200, może nawet i 300zł ale za tyle to chyba nikt tego na hamowni nie zestroi.
No i nie tylko hamownie, ale od razu gaziarza co na tej hamowni stroi instalacje ?
Marcin - |16 Kwi 2007|, 2007 15:38
BC_Leszcz, Odpal sobie ze 2x autokalibrację, pojedź z kimś za miasto (Ty jedziesz, druga osoba obsługuje lapka) na jakiś awaryjny pas startowy pozmieniaj ustawienia wzbogacania w poszczególnych sekcjach itd. Sprawdź w jakiej konfiguracji auto zachowa się najlepiej. Ja próbowałem zmieniać te nastawy, ale jakoś auto lepiej chodziło po autokalibracji, więc do tego wróciłem. Jakbyś chciał coś więcej wiedzieć to wal śmiało, służę pomocą z tego co udało mi się wywnioskowac podczas tej kalibracji.
Struna - |16 Kwi 2007|, 2007 16:11
| BC_Leszcz napisał/a: | | Tylko czy zna ktoś hamownie w Warszawie dostępną dla śmiertelników ?? | jest jeszcze jeden problem, nie wiem z czego to wynika ale podobno automatów na hamownię nie wpuszczają.
Stefan - |16 Kwi 2007|, 2007 20:11
Witam! | BC_Leszcz napisał/a: | | Tylko czy zna ktoś hamownie w Warszawie | -podobno tam jest wiele......Nie szukaj ani hamow ani hamowni tylko zakup liter i ogorki i podjedz do Marcina zakonczyc dramat. Pozdrawiam.Stefan.
BC_Leszcz - |7 Maj 2007|, 2007 23:54
Prośba wielka, przede wszystkim do Marcina: zerknij na tą stronkę:
http://bc.bcnet.eu.org/lpg/
tam są wszystkie zrzuty z mojej próby ustawienia LPG i prośba:
czy możesz mi podesłać swoje ustawienia z tej stronki interfejsu co poniżej:
http://bc.bcnet.eu.org/lpg/Nastawy_odczytane.html
Przed kalibracją trzeba ręcznie ustawić zakresy segmentów i odpowiednie wzbogacenie - u mnie przy standardowych ustawieniach kalibracja dała nachylenie +32% i było zdecydowanie gorzej niż przy ustawieniach takich jak je ustawili gazownicy.
U mnie problemem jest to że czasy dwóch grup wtrysków (cylindry 1-2-3 i 4-5-6) co jakiś czas całkowicie się rozchodzą i dochodzi do takiej sytuacji:
http://bc.bcnet.eu.org/lp..._wtrysku_4.html
w tym momencie silnikiem już całkiem mocno telepie, po chwili następuje mocniejsze "kopniecie" i czasy wtrysków się normalizują:
http://bc.bcnet.eu.org/lp...su_wtrysku.html
Najgorzej jest pod obciążeniem bez gazu, czyli gdy stoję na Drive - wtedy czuć że silnikiem telepie a i potrafi zgasnąć - z obserwacji interfejsem widać że tak się dzieje gdy czasy wtrysków zaczynają się mocno różnic, co jest logiczne - jedna strona dostaje 2x tyle gazu co druga - nie może dobrze chodzić.
Na benzynie takich różnic nie ma, zastanawiam się co może być przyczyną.
Od razu powiem że czasami jedna strona ma dłuższe czasy, czasami druga, więc nie jest to raczej kwesta listwy wtryskowej.
Jakieś pomysły ????
[ Dodano: 2007-05-07, 23:58 ]
Teraz patrze i widzę że masz 2.3 - czyli twoje nastawy to mi raczej wiele nie wniosą do tematu, na ale podeślij jak możesz dla porównania.
Struna - |8 Maj 2007|, 2007 09:28
zadam może głupie pytanie, czy EECV to już nie działa sekwencyjnie tylko nadal full-group ?
irek - |8 Maj 2007|, 2007 09:50
ee sekwencja nadal
Struna - |8 Maj 2007|, 2007 09:52
jak to nadal ? przecież EEC4 to był full-group więc nadal co ?
BC_Leszcz - |8 Maj 2007|, 2007 10:15
Musi być full-group bo nawet nie przełączy się na gaz jeśli odznaczę opcje (półsekwancja, fullgroup):
http://bc.bcnet.eu.org/lpg/Advnaced_settings.html
Czy zna ktoś dobre formu LPG gdzie mozna zasięgnąć rady odnośnie strojenia tego Sirocco
albo skąd można ściągnąć mapę do 2,9 24V ???
Chyba sobie sprawie ten czujnik kalibracyjny bo ustawianie mapy na pałę jest bez sensu.
[ Dodano: 2007-05-08, 10:24 ]
Zastanawiam się czy moje problemy nie są spowodowane specyfiką zmiennego dolotu w cosowrthcie - komputer gazowy ma jedną mapę wtrysku na dwie grupy wtrysków i przelicza czasy wtrysku benzynowego na czas wtrysku gazu ALE:
benzyna ma pompę paliwa która wytwarza stałe ciśnienie i czas otwarcia wtryskiwacza = zadana porcja paliwa
przy gazie to w czasie otwarcia wtryskiwacza gazowego owszem ileś tam gazu jest podana, ale ciśnienie w kolektorze w różnych jego punktach jest różne (zmienna długość dolotu to chyba powoduje) do tego dochodzi opóźnienie związane z długością przewodu wtryskiwacz-dysza i ewentualne niedokładne nawiercenie kolektora gdzie dysze są w mniej lub bardziej odpowiednim miejscu ...
W tej chwili jedyne problemy praktyczne jakie mam to zachowanie się silnika na Drivie, pewnie pali teraz gazu jak głupi i "zwija asfalt, no ale co z tego skoro potrafi zgasnąć na biegu ???
Marcin - |8 Maj 2007|, 2007 16:09
| BC_Leszcz napisał/a: | | Chyba sobie sprawie ten czujnik kalibracyjny bo ustawianie mapy na pałę jest bez sensu. |
Za mapę w ogóle się nie wziąłem, tylko robiłem autokalibrację. Zrobiłem tak właśnie z powodu braku tego dodatkowego czujnika podciśnienia. Jednak u mnie to wystarczyło, pewnie dlatego, że nie mam VISa.
| BC_Leszcz napisał/a: | | czy możesz mi podesłać swoje ustawienia z tej stronki interfejsu co poniżej: |
Narazie nie da rady bo nie mam dostępu do laptopa ani za dużo czasu. Postaram się do końca tygodnia coś wykombinować i podesłaqć screenshoty, ale jak już napisałeś nie wiem czy to Ci coś pomoże ze względu na to, że mam tylko R4 i w dodatku bez VISa.
BC_Leszcz - |9 Maj 2007|, 2007 10:23
zamówiłem sobie z allegro czujnik kalibracyjny - jak go dostane to sie dalej będę bawił.
KME to prymitywny sterownik, autokalibracja ustawia mapę tylko dla zakresu obrotów 2200-2800 a ja mam problemy tylko na biegu jałowym pod obciążeniem (auto na Drive) a to zakres obrotowy 750-850
mam wrażenie że problem spowodowany ustawieniem czasu wtrysków gazowych poza za zakresem regulacji - pomimo zwiększania czasu wtrysku mieszaka jest zbyt uboga bo wtryski LPG mają za dużą bezwładność i nie dozują gazu zgodnie z wyliczeniami - sterownik benzynowy na podstawie sprzężenia zwrotnego z sonda lambda zwiększa czasy wtrysku ale odczyt z sondy się nie zmienia, problem w tym, że sterownik silnika bierze V6 jak dwa osobne silniki pod względem dawki paliwa i przy zasilaniu LPG dochodzi do dużych rozbieżności czasów wtrysku - spróbuje podłączyć dwa interfejsy i obserwować jednocześnie przebiegi z sondy lambda i czasy wtrysków
Marcin - |11 Maj 2007|, 2007 06:47
| BC_Leszcz napisał/a: | | zamówiłem sobie z allegro czujnik kalibracyjny - jak go dostane to sie dalej będę bawił. |
http://www.allegro.pl/ite...alibracja_.html ten?
Jak ten, to opisz wrażenia, sam się nad nim zastanawiam, ale odstrasza mnie jego nieoryginalność.
BC_Leszcz - |14 Maj 2007|, 2007 16:15
Czujnik jest OK, działa i tyle.
Niestety mój intefejs jest do bani - przy próbie odczytania map wywala błąd komunikacji i nie mogę odczytać zarejestrowanych map, czasem wczyta tylko kilka punktów, czasem więcej, generalnie potrzebny mi inny interfejs.
Natomiast moje problemy z LPG to nie kwestia ustawień i strojenia, otrzymałem kilka sugestii aby wyczyścić listwę wtryskowa (matrixy) bo moga być zaklejone syfem z gazu i nie reagują na zadane czasy wtrysków, albo listwy już do wymiany.
Na gazie auto pali 50% więcej niż na benzynie.
Wczoraj zrobiłem bardzo spokojnie dwa odcinki po 200km
202 km na gazie spalanie 15l /100km - na kompie pokazywało 9,6
215 km na Pb95 spalanie 9,2 / 100km - na kompie pokazywało 9,2
Ponownie zweryfikowałem fakt ze komputer pokazuje faktyczne spalanie - z dokładnością do 0,5l przy tankowaniu (dolanie do drugiego odbicia) więc z gazem jest coś nie tak.
Marcin - |14 Maj 2007|, 2007 16:44
| BC_Leszcz napisał/a: | | Niestety mój intefejs jest do bani - przy próbie odczytania map wywala błąd komunikacji i nie mogę odczytać zarejestrowanych map, czasem wczyta tylko kilka punktów, czasem więcej, generalnie potrzebny mi inny interfejs. |
Mam w zasadzie taki sam problem z komunikacją....
Ale, map nie odczytuję, natomiast wiesza mi połączenie po po minucie-dwóch i potem za chiny nie idzie odpalić, trza kompa resetować. Jednak u mnie problem tkwi w przedłużaczu USB, Gdy chcę stroić przy pomocy lapka z kabiny to pojawia się ten błąd. Natomiast gdy usiądę z lapkiem na pasie przednim i łaczę sie bez przedłużacza wszystko jest w należytym porządku.
BC_Leszcz - |15 Maj 2007|, 2007 14:59
No to nie to samo.
Map nie odczytuje, bo map w sterowniku nie ma - trzeba podłączyć czujnik kalibracyjny aby sterownik zaczął zapamiętywać mapę.
Mój sterownik nie ma nic wspólnego z USB, jest na COMa a w laptopie mam COMa więc nie ma żadnej kombinacji.
W momencie wciśnięcia przycisku "odczytaj mapę" w dolnym pasku zmienia się "GAZ" na "BENZYNA" i na czerwonym tle wywala "błąd komunikacji" - a po chwili wraca do odczytywania parametrów i znowu na powrót na pasku jest napis na zielono "GAZ"
[ Dodano: 2007-05-17, 15:42 ]
Wymontowałem obie listwy Matrixa i zamierzam je wyczyścić - dam znać czy to coś zmieniło.
[ Dodano: 2007-05-19, 17:37 ]
Czyszczenie listy Matrixa wiele nie wniosło - w środku tylko trochę sadzy na blaszkach, żadnego syfu - za dobry gaz tankuję.
Przypadkiem ściągnąłem soft do KME: (wersja 1.3 centralki)
http://www.kme.eu/downloa...1.3-install.zip
i okazało się że działa lepiej niż soft do Sirocco - nie mam już błędów komunikacji przy odczycie mapy - bez problemu ładuje z centralki punkty mapy benzynowej i gazowej.
Teraz w wolnych chwilach poważnie wezmę się za zrobienie sobie idealnej mapy - z czujnikiem kalibracyjnym jeżdżę cały czas, mapy benzynowej nie kasuje i mam dużo punktów, fakt że ze sporym rozrzutem, ale ekstrapolując wyznaczę sobie przebieg dla benzyny i będę poprawiał po kawałku mapę gazu aby uzyskać możliwie zbliżony przebieg na gazie i do tego aby osiągi auta mi się podobały (może spalanie też)
Generalnie z fejsem to mogę sobie wrzucać na podróż z rodzinką config "oszczędny" a jadąc samemu wrzucić "agresywną" mapę. Generalnie wyposażenie obowiązkowe dla każdego jeżdżącego na gazie.
Marcin - |21 Maj 2007|, 2007 15:39
Ja muszę chyba coś podłubać bo ostanie spalanie wyszło mi 18.6l/100km. Chociaż zastanawiam się czy to nie było spowodowane tym, że zamiast jeździć to stałem cały czas w korkach. Oprócz tego bawiłem się postoju sporo interfejsem do gazu i ELMem. Zobaczę jak teraz wyjdzie.... Jak teraz wyjdzie tak samo to będę główkował.
Struna - |21 Maj 2007|, 2007 15:45
no i może klimę już używasz więc to też weź pod uwagę
Marcin - |21 Maj 2007|, 2007 17:25
No to też wziąłem, ino zapomniałem wymienić.
BC_Leszcz - |22 Maj 2007|, 2007 22:52
Możesz się poczuć jak posiadacz coswortha - mi też wciąga 18l ... albo więcej;)
Stefan - |22 Maj 2007|, 2007 23:23
Witam! Z klima na biegu jalowym 1,3litra na godzine(okolo).Zanim pokrecisz policz. Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |23 Maj 2007|, 2007 07:29
| Stefan napisał/a: | | Z klima na biegu jalowym 1,3litra na godzine(okolo) |
to chyba w 2.0, bo w 2.3 to mi tyle pokazuje na jałowym bez jakiegokolwiek obciążenia. A jak odpalę klime i wybierak na D to jakieś 2,5 czy coś koło 3 (ale zawsze poniżej: 2,8 czy coć takiego, nie pamiętam dokładnie) pokazuje
irek - |23 Maj 2007|, 2007 10:12
Mi z załączoną klima pokazuje 1.2 no ale na manualu.
U mnie jak na razie 2,9 12V na sekwencji zechlał 16, ale non stop klima włączona i brykanie po Raciborzu i Rybniku - trzeba będzie ją pewnie jeszcze podregulować bo beni chlał 12.5
grzechu913 - |23 Maj 2007|, 2007 10:21
mi bez klimy 0,8-1,2 zalezy czy cieply czy zimny a z klima od 1.0-1,2 czasem do 1,5 na zimnym
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 11:03
| irek napisał/a: | | trzeba będzie ją pewnie jeszcze podregulować bo beni chlał 12.5 |
skręcisz kurek z gazem i zredukujesz do 70% mocy silnika i będziesz miał jak Stefan opisuje 12,5l LPG
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 11:22
| Cytat: | | skręcisz kurek z gazem i zredukujesz do 70% mocy silnika i będziesz miał jak Stefan opisuje 12,5l LPG | no i oczywiście na zaworach będziesz jeździł
irek - |23 Maj 2007|, 2007 11:34
aha czyli jest spoko
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 12:29
| irek napisał/a: | aha czyli jest spoko | troszkę musisz pojeździć aż się ułożą membrany itd, wtedy dopiero doregulować.
Stefan - |23 Maj 2007|, 2007 12:42
Witam! | BC_Leszcz napisał/a: | | skręcisz kurek z gazem i zredukujesz do 70% mocy silnika i będziesz miał jak Stefan opisuje 12,5l LPG | - Moim autem jechali:Waski,Speedo,Antek,Vaux i Wieloryb.Prosze zapytac kolegow czy to jakis mul albo czy jezdze powoli a pozniej formulowac jakies wnioski.Wszyscy juz wiemy ze koledze szczescia i wiedzy brakuje aby autko dobrze chodzilo.... Pozdrawiam.Stefan.
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 14:00
no a tak na poważnie to po 1000km można go wyregulować ponownie, aczkolwiek parownik do sekwencji specjalnie się nie "układa" - wiele się tam nie zmieni bo jedyne co może się zmienić to ciśnienie gazu.
Pożyjemy zobaczymy, ale jak będziesz męczył gazownika że dużo pali bo aż 20% więcej niż benzyny, to albo:
powie że to normalne i każe spieprzać
skręci ci instalacje i silnikowi ubędzie mocy
poróżnisz się z gazownikiem i skończy się demontażem
Według mnie to z 12,5PB to na jakieś 14-15LPG wyjdzie aby nie był na gazie słabszy.
No i stawiam skrzynkę piwa że na trasie przy bardzo oszczędnej jexdzie, gdzie oczekiwane spalanie Pb to ok 8-9l dysproporcje będą większe - czyli poniżej 10l LPG nie zejdzie - no a na benzynie chyba da radę ???
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 14:02
| Stefan napisał/a: | | Moim autem jechali:Waski,Speedo,Antek,Vaux i Wieloryb.Prosze zapytac kolegow czy to jakis mul albo czy jezdze powoli a pozniej formulowac jakies wnioski. | ale Stefan, wniosek jest prosty, jaki gaz lejesz ? Polski ? jeśli nie to o czym wogóle dyskutować.
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 14:10
co do wskazań chwilowego spalania: l/h
1,5 minimalne bez obciążenia i klimy na P
1,7 minimalne bez obciążenia i klimy na N
ok 2,2 - 2,5 z klima i światłami na D
3,0 - max z klimą światłami, dmuchawą na max na D
no i ok 85l/100km przy ruszaniu i mocniejszym deptaniu na I,II biegu
Cygan - |23 Maj 2007|, 2007 14:10
| Marcin napisał/a: | | to chyba w 2.0 | Chwilowe mam 0.8-1.0 a z klimą 1.1-1.2
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 14:13
| BC_Leszcz napisał/a: | | 1,5 minimalne bez obciążenia i klimy na P | u mnie to może raz tyle widziałem, zazwyczaj jest 1,7 l/h
irek - |23 Maj 2007|, 2007 14:21
| BC_Leszcz napisał/a: | | No i stawiam skrzynkę piwa że na trasie przy bardzo oszczędnej jexdzie, gdzie oczekiwane spalanie Pb to ok 8-9l dysproporcje będą większe - czyli poniżej 10l LPG nie zejdzie - no a na benzynie chyba da radę ??? |
dokładnie na trasie jak wracałem od Waldka spalił 10.1 beni
Marcin - |23 Maj 2007|, 2007 14:38
BC_Leszcz, Jaką masz aktualnie różnicę czasów wtrysku między gazem i benzyną?
Z tego co widziałem kilka postów wcześniej to prawie równe... i jak na tym się jeździ (o ile nadal masz takie same czasy).... bo u mnie czasy wtrysku gazu są znacznie dłuższe niż benzyny....
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 15:29
Z tego co zdążyłem się nauczyć (częściowo wyczytać) to należy unikać dużych wartości wzbogacenia - jeśli takie są konieczne to należy zwiększyć średnice dysz przy listwie wtryskowej.
U mnie wzbogacenie % waha się tak od 2% do 20% w zależności od zakresu czasów:
Tb [ms] - Tg [ms]
3 ms - 3,12 ms
10ms - 10,8 ms
15 ms - 16,8 ms
20 ms - 23 ms
zbyt duże czasu otwarcia wtrysków gazowych powodują że wtryskiwacz przestaje praktycznie pracować pozostając otwarty zbyt długo.
Dla biegu jałowego gdzie czas wtrysku jest rzędu 3ms różnice faktycznie nie są zbyt duże.
U mnie średnica dysz to 3,9 mm przy ciśnieniu 1,7 bara
Wydajność parownika KME Silver (do 240KM) jest trochę mała, na dobrą sprawę lepiej byłoby wykorzystać dwa parowniki - oddzielny dla każdej listwy wtryskowej, ale to wymaga dodatkowych nakładów oraz miejsca pod maską. Przy takim parowniku i rurkach 6mm (standard) to wahania ciśnienia na parowniku (teoretycznie utrzymuje stałe ciśnienie) dochodzą nawet do 50% czyli u mnie ciśnienie spada do ok 0,9 bara.
próg przełączenia mam ustawiony na 0,6 bara przez 3 sek i dopóki zbiornik ma co najmniej 30% gazu (troid) to nawet przy maksymalnym depnięciu nie następuje przełaczenie z gazu na benzynę.
Generalnie przy 4 cyl ustawiłbym ciśnienie ok 1bar i dysze ok 3mm wtedy dla Tb=3ms na gazie byłoby ok 4,5ms
Praktycznie codziennie tankuje gaz i testuję strojenie swojej instalacji - zmiana ustawień zmienia samochód z "muła" w "baranka" albo i w "diabła" a spalanie kształtuje się od ok 0,8Pb do 1,6Pb (mnożnik w stosunku do zużycia benzyny)
Dobrana idealnie pod wykres z czujnikiem kalibracyjnym mapa daje mi współczynik ok. 1,2 ale ja dodatkowo wzbogacam wyzsze rejestry i przy 1,3 dopiero jestem zadowolony z osiągów na gazie.
Zmiana mapy wpływa znacząco na pracę skrzyni automatycznej - za bardzo zubożona powoduje "zagubienie" kick-downa (nie tego mechanicznego ale "logicznego")
Ale ja mam czas i teraz za regulacje LPG już nie płacę więc szukam ideału
W planach mam eksperymenty z innymi wtryskami i wymianę sond.
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 15:43
BC_Leszcz, może rurki 8mm by pomogły, albo jak mówisz dwa reduktory, może to byś jakoś upchał pod maską.
Stefan - |23 Maj 2007|, 2007 15:50
Witam!Drogi kolego ja nie chce byc zlosliwy ale | BC_Leszcz napisał/a: | U mnie średnica dysz to 3,9 mm przy ciśnieniu 1,7 bara
Wydajność parownika KME Silver (do 240KM) jest trochę mała, na dobrą sprawę lepiej byłoby wykorzystać dwa parowniki - oddzielny dla każdej listwy wtryskowej, ale to wymaga dodatkowych nakładów oraz miejsca pod maską. Przy takim parowniku i rurkach 6mm (standard) to wahania ciśnienia na parowniku (teoretycznie utrzymuje stałe ciśnienie) dochodzą nawet do 50% czyli u mnie ciśnienie spada do ok 0,9 bara. | -Jak TOTO ma poprawnie pracowac?Moze kursa jakies potrzebne?To naprawde bez zlosliwosci. Pozdrawiam.Stefan.
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 15:55
Jak będę następne auto gazował to na pewno tak zrobię, w tym raczej postaram się zwiększyć kulturę pracy na gazie, wydajność jest akceptowalna.
Marcin - |23 Maj 2007|, 2007 17:55
| Stefan napisał/a: | | Jak TOTO ma poprawnie pracowac?Moze kursa jakies potrzebne? |
Stefan, na co czekasz... mów co trza robić i tyle.
slawektg - |23 Maj 2007|, 2007 20:22
JA!powiem co robic:kupic diesla!!!
BC_Leszcz - |23 Maj 2007|, 2007 20:31
Postanowiłem doposażyć się w oscyloskop - przystawka do PC-ta:
http://www.oscyloskop.pl/oscyloskop.htm
diagnozy sondy lambda bez oscyloskopu nie da się zrobić a niedomagania sondy lambda powodują później dziwne obiawy, więc zamiast wymieniać sondy na ślepo to lepiej sobie sprawię ten oscyloskop ...
w planie pomiary sondy lambda i zapłonu.
Boni - |24 Maj 2007|, 2007 08:10
| BC_Leszcz napisał/a: | diagnozy sondy lambda bez oscyloskopu nie da się zrobić a niedomagania sondy lambda powodują później dziwne obiawy, więc zamiast wymieniać sondy na ślepo to lepiej sobie sprawię ten oscyloskop ...
|
Słuszny kierunek bo to się zawsze przyda, ale bez przesady - do zabawy lambdą wystarczy lepszy multimetr (szybki i w miarę dokładny). Z tego że na oscyloskopie zobaczysz na lambdzie jakieś fantastyczne przebiegi, nie znaczy że jakikolwiek sterownik silnika czy gazu (w zabytkach procek rzędu MHz, AD rzędu kHz i jakieś 10 góra 12bit, w nowszych niewiele lepiej a nawet jak lepiej, to filtrowane) to zobaczy, a jak on nie widzi, to nie ma to żadnego znaczenia i tylko się zmęczysz "regulacjami".
Marcin - |24 Maj 2007|, 2007 08:15
| BC_Leszcz napisał/a: | | w planie pomiary sondy lambda i zapłonu. |
a diagnoza przez ELMa jest niewystarczająca?
BC_Leszcz - |24 Maj 2007|, 2007 09:59
sorry ale mutlimetr się nie nadaje, zobaczysz tylko że coś się zmienia, tyle to jak Marcin zauważył zobaczysz przez interfejs OBD.
oscyloskopem sprawdzisz sondę jakościowo - nie tylko czy działa, ale czy działa dobrze zarówno na benzynie jak i na gazie.
Zresztą przyda się do innych testów.
Stefan - |24 Maj 2007|, 2007 11:09
Witam! Sprawdzenie sond oscyloskopem jest bardzo miarodajne.Ponadto w omawianym przypadku nalezy doprowadzic do ustabilizowania cisnienia zasilania. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |24 Maj 2007|, 2007 11:34
ja to w sumie mam oscyloskop ale raz mi się zachciało go zatargać do garażu w nadziei zdiagnozowania sobie czujników ABS, niestety rozbiłem się o szperę a co za tym idzie niemożność pokręcenia jednym kołem no i tyle było z moich pomiarów
Boni - |24 Maj 2007|, 2007 12:41
| BC_Leszcz napisał/a: |
oscyloskopem sprawdzisz sondę jakościowo - nie tylko czy działa, ale czy działa dobrze zarówno na benzynie jak i na gazie.
Zresztą przyda się do innych testów. |
Owszem, to jasne, jasne też że nieco łatwiej sprawdzisz oscyloskopem niż multimetrem, ale możesz mi wierzyć, że wejście EEC na które wchodzi sygnał lambdy naprawdę nie przypomina oscyloskopu cyfrowego, więc bez przesadyzmu z tym oscyloskopaniem
BTW sprawdzania ABS, grzebalem wczoraj w swoim i zachciało mi się przednie czujniki ABSu czyścić, a jeden okazał się nadpęknięty przez jakiegoś mojego poprzednika ze zbyt dużym kluczem no i teraz chyba muszę znaleść działający czujnik...
BC_Leszcz - |24 Maj 2007|, 2007 16:18
Nie wiem co ma do rzeczy EEC, oscyloskopem będę badać sondę i wynik badania oscyloskopem da mi informację czy sonda jest dobra, czy "taka sobie", czułość i tolerancja EEC nie ma tu znaczenia.
To że EEC w wielu przypadkach działa nawet jeśli sonda jest całkiem zwalona i ledwo cokolwiek "czyta" ze spalin nie oznacza że nie ma sensu wymieniać sondy bo po wymianie może być lepiej.
Zresztą nie mam szybkiego multimetru cyfrowego (tym bardziej analogowego), mój z supermarketu jest i daje odczyt uśredniony, czyli nic sensownego nie daje.
Boni - |25 Maj 2007|, 2007 08:41
| BC_Leszcz napisał/a: | Nie wiem co ma do rzeczy EEC, oscyloskopem będę badać sondę i wynik badania oscyloskopem da mi informację czy sonda jest dobra, czy "taka sobie", czułość i tolerancja EEC nie ma tu znaczenia.
To że EEC w wielu przypadkach działa nawet jeśli sonda jest całkiem zwalona i ledwo cokolwiek "czyta" ze spalin nie oznacza że nie ma sensu wymieniać sondy bo po wymianie może być lepiej.
Zresztą nie mam szybkiego multimetru cyfrowego (tym bardziej analogowego), mój z supermarketu jest i daje odczyt uśredniony, czyli nic sensownego nie daje. |
Widzę że jednak nie do końca kumasz. EEC też uśrednia, zupełnie podobnie jak miernik cyfrowy klasy supermarket, jeśli nie bardziej. I ja nie mówię tu o trybach awaryjnych czy o tym że EEC coś tam robi nawet bez sondy podpiętej, tylko o normalnej pracy. Możesz se kupić oscyloskop 100MHz z czułością na poziomie 0.1mV, i se badać sondę we wszystkie strony, i np. wykryjesz że ma szum na poziomie 2mV przy 10MHz, to daje ci informację, że ta sonda jest dobra czy że jest zła?
A ona sobie radio odbiera i przecież idealnie działający EEC tych 2mV przy 10MHz i tak NIE ZOBACZY bo on też UŚREDNIA. Więc oczywiście, można badać układ absurdalnie dokładnie, kto cierpliwemu i bogatemu zabroni, ale proponuję ostrożnie z wnioskami, i w ogólności nie jest prawdą, że pomiary dokładniejsze, powiedzmy lepsze niż o rząd wielkości od pracującego układu, są niezbędne, czasem wręcz utrudniają wyciąganie wniosków. Tak samo możesz, ale nie musisz, mierzyć temperaturę otwarcia termostatu cyfrowym termometrem klasy 0.2 i podziałce 0.1 stopnia, czy wymiary nadwozia suwmiarką do 0,01mm.
BC_Leszcz - |25 Maj 2007|, 2007 20:22
0,1mV ?? popadanie ze skrajności w skrajność
Cytując:
"Jeśli sonda pracuje prawidłowo, to przy prędkości obrotowej silnika ok. 2000 obr./min skok napięcia powinien mieścić się w zakresie ok. 0,2 V i 0,8 V w ramach czasu reakcji (mieszanka uboga-bogata) wynoszącym ok. 300 milisekund. Czas reakcji "mieszanka bogata-uboga" leży w takim samym zakresie.
Jeśli wyjście sondy jest stałe lub czas reakcji jest zbyt wolny, sondę należy wymienić. "
Do badania wystarczy rozdzielczość 0,1V na 0,1 sek.
Zwykły cyfrowy multimetr nie jest w stanie zaobserwować zmian napięcia i prezentuje wynik uśredniony, odczytując stałe napięcie ok 0,5V co sugeruje uszkodzenie sondy.
Ja pozostanę przy swoim zdaniu, że sondę należy zbadać oscyloskopem (bynajmniej nie w zakresie mV) Zamierzam zrobić sobie wpięcie gniazdko-wtyk do wpinania w instalację - jak się sprężę to do zlotu będzie gotowe i darmowa analiza sondy lambda będzie możliwa dla każdego na zlocie !!!
Stefan - |25 Maj 2007|, 2007 22:04
Witam! A taka przystawka do komputera(sa tam chyba ze dwa kanaly) daje mozliwosc porownania pracy obu sond jednoczesnie? A kolega jak ma "szybkie oko" to i na multimetrze z "Biedronki" odczyta... Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |28 Maj 2007|, 2007 10:50
jak ktoś bardzo chce to ja mogę na zlota normalny oscyloskop przytargać to se będziecie mierzyć
Boni - |28 Maj 2007|, 2007 13:11
| BC_Leszcz napisał/a: |
Cytując:
"Jeśli sonda pracuje prawidłowo, to przy prędkości obrotowej silnika ok. 2000 obr./min skok napięcia powinien mieścić się w zakresie ok. 0,2 V i 0,8 V w ramach czasu reakcji (mieszanka uboga-bogata) wynoszącym ok. 300 milisekund. Czas reakcji "mieszanka bogata-uboga" leży w takim samym zakresie.
|
A z czego jest ten cytat??? Bo ja raczej wierzę w:
EGO response time is 300 to 1500 milliseconds for a delta Lambda step of 0.1, either rich-to-lean, or lean-to-rich. Driven into rich or lean saturation, the sensor can require several seconds to recover.
Podana przez ciebie rozpiętość 0,2-0,8V jest o wiele za szeroka; dla EEC 300ms to jest w ogóle minimalny czas sensownego pomiaru, prawdziwe są raczej ok 1s; do czasów rzędu 500 czy nawet 300ms dobry multimetr wystarczy; sonda i tak ma tendencję do nasycenia; jak już badać osyloskopem to proponuję chociaż jakiś filtr włączyć (w EEC jest bodaj -3dB na kilku Hz). Ale ogólnie - róbta co chceta, to wasz czas i pieniądze. EOT.
Struna - |28 Maj 2007|, 2007 13:12
| Boni napisał/a: | | EGO response time is 300 to 1500 milliseconds for a delta Lambda step of 0.1, either rich-to-lean, or lean-to-rich. | kurna, to pewnie dlatego czasem jak kręcę śrubą blos-a to soft nie widzi reakcji i nagle skacze na max bogatą mieszankę.
Boni - |28 Maj 2007|, 2007 13:19
Oczywiście. Przecież cały silnik V6 jako pompa powietrza ma bezwładność rzędu 0.5s, plus bezwładność sondy, plus pomiar i reakcja EEC albo centralki gazu, to wszystko może być ładne parę sekund. Zawsze trzeba wolniuśko kręcić i małymi kroczkami, bo wszystko tak naprawdę dzieje się dość wolno, to nie wtrysk sekwencyjny najnowszej generacji
Struna - |28 Maj 2007|, 2007 13:22
| Boni napisał/a: | | bo wszystko tak naprawdę dzieje się dość wolno, | w starym 2.9 12V6 to mi dość płynnie i szybko reagował, kosiarka jakoś tak wolno.
BC_Leszcz - |29 Maj 2007|, 2007 11:17
| Boni napisał/a: | | Podana przez ciebie rozpiętość 0,2-0,8V jest o wiele za szeroka |
Chcesz przez to powiedzieć że silnik pracując reguluje mieszankę tak "dokładnie" że oscylacje odczytów z sondy lambda mają wartość 0,1V ???? NIEREALNE !!!!
Tak to by pracował bardzo idealny silnik, w praktyce sterownik silnika mocno "zubaża" a następnie mocno "wzbogaca" mieszankę co powoduje że odczyt z sondy oscyluje praktycznie w całym zakresie pomiarowym, czyli od 0,1V do 0,8V
Przy 2000rpm masz około 8 cykli zapłonowych na sekundę co przy czasie reakcji na skład mieszanki 300ms daje optymalną pracę silnika ponieważ analizowany jest praktycznie każdy zapłon i zapłony następują w sekwencjach B-I-U-I-B-I-U czyli Bogata-Idealna-Uboga co daje co drugi zapłon idealnej mieszanki a co trzeci na przemian bogatej/ubogiej.
Spowolnienie czasu reakcji sondy do 1500ms powoduje przeciąganie pracy w jednym ze skrajnych stanów. Dlatego właśnie zaleca sie wymianę sond po przebiegu max 100tys bez względu na to czy jest uszkodzona czy nie, ponieważ jej "starzenie" powoduje własnie wydłużanie czasu reakcji sondy.
Podany przeze mnie cytat pochodzi ze strony producenta sond lambda - firmy NTK której to sondy znajdują zastosowanie w Scorpio.
Jeszcze jak mój ojciec prowadził warsztat to badałem sondy w nowych i starych samochodach i miałem okazję widzieć różnice.
Same sondy też są optymalizowane pod konkretne zastosowania i niestety te uniwersalne nie są identyczne z fabrycznymi, choć owszem swoje zadanie spełniają i są w stanie zastąpić uszkodzona sondą, ale nie zawsze pracują jak oryginały - podobnie jak się to ma ze swiecami - prawie każda będzie pracować ale niekoniecznie dobrze.
Boni - |29 Maj 2007|, 2007 11:24
| BC_Leszcz napisał/a: | | Boni napisał/a: | | Podana przez ciebie rozpiętość 0,2-0,8V jest o wiele za szeroka |
Tak to by pracował bardzo idealny silnik, w praktyce sterownik silnika mocno "zubaża" a następnie mocno "wzbogaca" mieszankę co powoduje że odczyt z sondy oscyluje praktycznie w całym zakresie pomiarowym, czyli od 0,1V do 0,8V
|
Dla mnie jeśli układ tak reguluje silnikiem jak piszesz, przy stabilnych obrotach i zamkniętej pętli regulacji, to jest zepsuty.
BC_Leszcz - |29 Maj 2007|, 2007 11:58
Mam wrażenie że nie znasz zasady pracy sondy lambda:
http://www.mototechnika.r...liki/sonda.html
Cyt z powyższej stronki:
"Z wykresu widać, że przy wartości lambda =1 napięcie zmienia się skokowo o ok.500 [mV] Sygnał z sondy jest przekazywany do mikroprocesorowego układu sterującego pracą silnika, który koryguje odpowiednio skład mieszanki, np. poprzez ilość wtryskiwanego paliwa. Korekcja taka odbywa się około 300 razy na minutę, a pomiar ilości tlenu w spalinach wykonywany jest ok. 100 razy na sekundę."
W punkcie pracy, czyli przy spalaniu mieszanki stechiometrycznej charakterystyka napięciowa sondy jest niemal pionowa, stąd zakres odczytów z sony wynosi ok 0,5V
Jeśli zakres pracy sondy wynosi 0,1V to raczej nadaje się do wymiany. (no i pytanie od ilu do ilu to 0,1V)
Dobór strony www jako przykładu jest przypadkowy - ot wpisałem w google coś na temat "zasada działania sondy lambda"
Boni - |29 Maj 2007|, 2007 13:35
| BC_Leszcz napisał/a: |
Jeśli zakres pracy sondy wynosi 0,1V to raczej nadaje się do wymiany. (no i pytanie od ilu do ilu to 0,1V)
|
Pisałeś o silniku "w praktyce sterownik silnika mocno "zubaża" a następnie mocno "wzbogaca" mieszankę" - i tak sonda czy EEC nie widzi tego, tylko średnią max parę Hz, teraz mylisz zakres pracy sondy (pewnie że 0,1 do 0,8 może być) z zakresem pracy układu regulacji silnika w funkcji sondy (w closed loop i obrotach stabilnych ma stać ok 0,5V, bo wbrew temu co cytujesz charakterystyka sondy aż TAK skokowa nie jest), ja nie napisałem "0,1 do 0,8 = sonda jest zepsuta" tylko "układ regulacji jest zepsuty". No i te twoje źródła jakoś zapominaja o saturacji sondy, co podnosił choćby Struna, że jak już sonda wlezie na skrajny stan, to wcale szybko nie wraca, co dodatkowo "zwalnia" pomiar.
(Już zupełnie pomijając że teraz nagle cytujesz o pomiarze 100 razy na sekundę, co daje 10ms/pomiar, a to jest dla EEC bezedurą, przypominam, realnie od 300 do 1500ms na pomiar, analogowy filtr -3db na kilku czy kilkunastu Hz, 10bit A/D. Więc może za dużo googlania, za mało pojęcia o tym co rzeczywiście mamy na silnikach)
Serio EOT, bo mi się odechciewa tłumaczyć, aż tak mnie nie interesuje, co masz zamiar zrobić jak zobaczysz na oscyloskopie zaszumioną piłę, ale generalnie to twoje sondy, samochody, oscyloskopy, czas i kasa, i twoja sprawa.
BC_Leszcz - |29 Maj 2007|, 2007 14:07
Czytaj ze zrozumieniem.
"pomiar ilości tlenu w spalinach wykonywany jest ok. 100 razy na sekundę"
Oczywistym jest że pomiar 100 razy na sek odnosi się do wewnętrznej budowy sondy. Zamiast ograniczyć się do cytatu zajrzałbyś do źródła z linku powyżej. I nie są to "moje źródła" a pierwsze lepsza strona o budowie sondy lambda.
| Boni napisał/a: | | realnie od 300 do 1500ms na pomiar, analogowy filtr -3db na kilku czy kilkunastu Hz, 10bit A/D |
No i tu się zgadzam, w idealnym silniku 300ms i ok 1Hz. Wraz ze starzeniem sie sondy czas reakcji się wydłuża.
Nie bardzo wiem o co cała dyskusja się toczy. Bo mnie się wydawało o to jak należy badać sondę lambda - ja stoję przy stanowisku że powinno sie to zrobić oscyloskopem, bo pomiar multimetrem jest zbyt uproszczony.
Badając silnik (sondę) należy wykonać kilka pomiarów, najlepiej razem z analizą spalin zarówno z podpiętą sondą (closed loop) jak i rozpiętą (open loop), przy stałych obrotach, jak i podczas zwiększania obrotów po to aby zobaczyć czy silnik radzi sobie z regulacją bogatej mieszanki.
Od badania samej sondy do zagadnień "układu regulacji" droga daleka, mamy jeszcze druga sondę i katalizator i bynajmniej nie służy ona tylko i wyłącznie do sprawdzania sprawności katalizatora.
Stefan - |29 Maj 2007|, 2007 14:58
Witam! Bartek wyluzuj! Nie przekonasz chocby czarne na bialym bylo! Pozdrawiam.Stefan.
grzegorzg - |29 Maj 2007|, 2007 18:04
Na marginesie... Jak ktos jest taki amator co chce sobie regulować to moze lepsza inwestycja od miernika jest kupno/zrobienie mierniczka na ledach. Kiedys był taki fajny schemat(schemat jak schemat ale płytkę mozna kupić) w EdW pozwalający jeszcze na symulacje napięcia z sondy i badanie przez to reakcji układuwtryskowego.Koszt porównywalny z miernikiem a przewaga dzięki szybkości reakcji. Nie dorównuje osc ale nie ten koszt...
I jeszcze kilka pytan do bardziej wtajemniczonych:
1) czy wystarczy w swietle powyższej dydkusji stwierdzenie miernikiem prawidłowości działania sondy tzn u mnie bardzo ładnie obie "lataja" 0,2 -0,8 V (jedna wymieniłem bo pokazywała 0,2 v const) przesmiewcom mówię, że mierzone porządnym czeskim 15-letnim multimetrem a nie zadną biedronką
2) Czy ma sens regulacja gazu (pytanie teoretyczne) "na lambdę'? Gdzies kiedys czytałem że nie... ( ja nie mam gazu ale Syn jezdzi na tym, dlatego chętnie się dowiem)
Struna - |29 Maj 2007|, 2007 21:53
| grzegorzg napisał/a: | | 2) Czy ma sens regulacja gazu (pytanie teoretyczne) "na lambdę'? Gdzies kiedys czytałem że nie... ( ja nie mam gazu ale Syn jezdzi na tym, dlatego chętnie się dowiem) | ja swojego starego 2.9 12V6 z blosem stroiłem na sondę i chodziło toto bardzo porządnie i spalało relatywnie mało.
Kevin Xy - |30 Maj 2007|, 2007 00:35
a ja swojego stroilem na lambde i chodzilo toto porzadnie i chlalo 20 !!
Boni - |30 Maj 2007|, 2007 08:32
Oczywiście że gaz reguluje się na lambdę (lub analizator spalin, z grubsza to samo), wręcz powinno się regulować.
BTW właśnie obmierzyłem swojego paroma zbiornikami, ok. 16,6l LPG/100 przy jeździe "70% miasto", pracującej sporo klimie i mojej dość ciężkiej nodze, ostatni raz regulowane chyba półtora roku temu, na lambdę, ale bez oscyloskopu.
Marcin - |30 Maj 2007|, 2007 08:41
U mnie spalanie waha się ostatnio w okolicy ponad 18 litrów, trochę mnie to poddenerwowało i postawnowiłem wgrać ustawienia sprzed roku (kazałem gaziarzowi zrobić kopię na FDD), kiedy palił bardzo mało i dobrze jeździł. Nie wiem czy to dobra teoria, ale wyje mi strasznie sprężarka od klimy, a opory jakie daje można porównać do jazdy jakąś mydelniczką z silnikiem 1.2. Obecnie mamz amiar pojeździć bez klimy i sprawdzić to spalanie.
|
|