| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Palące się światła wewnętrzne
Smóła - |12 Lut 2007|, 2007 19:02 Temat postu: Palące się światła wewnętrzne Witam! I znowu mam mały problemik.Po zgaszeniu silnika i zamknięciu drzwi palą mi sie ciągle światła wewnątrz autka( pod siedzeniami) i za nic w świecie nie chcą zgasnąc. Na razie wyjąłem bezpiecznik od oświetlenia i nastała ciemność.Co robić?Wymienić bezpiecznik?
Cóż to moze być Panowie z tym swiatełkiem???
Adam_2000 - |12 Lut 2007|, 2007 19:39
| Cytat: | | Cóż to moze być Panowie z tym swiatełkiem??? |
| Cytat: | | Auto: Scorpio 2.0 DOHC 16V 95r. |
Smóła - |12 Lut 2007|, 2007 19:43
HEhe widzę teraz ze jak będę latał to też znaczy iż mam Scorpio 2.0 16v DOHC 95
irek - |12 Lut 2007|, 2007 20:42
a że tak z ciekawości zapytam? czy jak zamykasz to gasną a dopiero w momencie zaryglowani znów się zapalają ??? czy po 60 min zgasną ??
Krzysiek_Chojne - |12 Lut 2007|, 2007 20:44
a ja myśle że kolega Smóła jest batdzo zabiegany i niema czasu postać 20 sekund
po zamknięću drzwi
fiebik - |13 Lut 2007|, 2007 10:52
| Smóła napisał/a: | | i za nic w świecie nie chcą zgasnąc. Na razie wyjąłem bezpiecznik | tzn nie reagują na wyłącznik oświetlenia wewnętrznego? a nie gasną czasem jak wyżej wspomniano po 20 sekundach? a może jest gdzieś zonk na instalacji i autko widzi ciągle otwarte drzwi? działa ci wogóle alarm?
Smóła - |13 Lut 2007|, 2007 16:13
światełka owe nie gasną po zaryglowaniu i właczeniu alarmu nawet po 20 sek. Czyli świecą sie ciągle.Gasną dopiero w momencie przekrecenia zapłonu -- czyli ok. Ale niestety nie chcą zgasnąc:( i to jest w tym momencie najgorsze. To do waszych postów
Wczoraj wyjąłem bezpiecznik.Wrzuciłem sobie nowy i światła wszystkie działają ( górne, oswietlenie drzwi) a nie swieci sie swiatło pod siedzeniami i nie działa ogrzewanie przedniej i tylnej szyby:) Jaja niesmowite:)
Pozdrawiam!
VIK - |13 Lut 2007|, 2007 16:29
może przekaźnik od wyłączania oświetlenia??
Adam_2000 - |13 Lut 2007|, 2007 20:33
| Speedo napisał/a: | | myśle że kolega Adam sugeruje raczej skrzynkę bezpieczników... |
Ano kolega Speedo ma rację... jak zwykle
fiebik - |15 Lut 2007|, 2007 04:20
| Smóła napisał/a: | | Jaja niesmowite:) | faktycznie "pachnie" to skrzyneczką bezpieczników do reanimacji lub wymiany.
Smóła - |15 Lut 2007|, 2007 17:38
właśnie też tak mi sie wydaje.Ale chyba bedzie to ta druga możliwosć bo niedawno obydwie były czyszczone.
fiebik - |16 Lut 2007|, 2007 01:48
| Smóła napisał/a: | | bo niedawno obydwie były czyszczone. | hehe... nie gniewaj sie... kto ci to czyścił i jak to robił?
Smóła - |17 Lut 2007|, 2007 17:53
Słuchaj czyscił mi elektryk który to robił nie pierwszy raz.A zajęło mu to 10 godzin. Tak więc nie zostaje mi nic innego jak zmienić skrzynkę.
irek - |17 Lut 2007|, 2007 20:57
Jakbys szukał skrzyneczek to mam
fiebik - |18 Lut 2007|, 2007 21:32
| Smóła napisał/a: | | Słuchaj czyscił mi elektryk który to robił nie pierwszy raz.A zajęło mu to 10 godzin. | hmm... to może jednak gdzieś przebicia po wiązce elektrycznej latają, albo faktycznie któryś z przekaźników szwankuje.
Smóła - |21 Lut 2007|, 2007 18:38
Juz sam nie wiem co jest przyczyną. Ale chyba to jednak skrzynka,Wiesz po wyjeciu bezpiecznika i ponownym włozeniu go było tak jakby go tam faktycznie nie było.Czyli brak reakcji i zero świateł wewnętrznych.
|
|