| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Wieloryb - są biegi już, teraz coś silnik..!
Szuler - |10 Lut 2007|, 2007 21:19 Temat postu: Wieloryb - są biegi już, teraz coś silnik..! Witam!
No i coś się zrąbało... . Jadę sobie normalnie a tu nagle sprzęgło robi mi się twarde.. Naciskam je do oporu, jestem na biegu a on dalej jedzie. Wrzucam na luz i już nie mogę biegu włączyć... Stałem na środku ruchliwego skrzyżowania więc go zgasiłem, wrzuciłem jedynkę i zapłon - ruszyłem pięknym skokiem, pewnie coś uszkodziłem ale na jedynce opusciłem to skrzyżowanie. Zjechałem gdzieś na pobocze, zgasiłem i zadzwoniłem po holowanie. Po 10 minutach stania sprzęgło z twardego nagle zrobiło się prawie luźne. Tak więc teraz nie czuję oporu na sprzęgle, a biegi wciąż oczywiście nie wchodzą.
Jutro to obejrze ale co podejrzewacie? Sprzęgło się po prostu zapowietrzyło, czy coś pierdyknęło...? Przecież nagle mi się sprzęgło nie skończyło, nie? . Może jakaś pompa od sprzęgła...? Dodam, że samochód hamuje normalnie. Kurde, mam nadzieję że naprawa nie będzie kosztowała majątku...
Pozdrawiam
Szuler
Stefan - |10 Lut 2007|, 2007 21:22
Witam! Docisk konczy sie w taki sposob. Pozdrawiam.Stefan.
zztop2 - |10 Lut 2007|, 2007 21:23
raczej coś ze sprzegłem obajawów slizgania wczęsniej nie było ??? albo to wysprzeglik w wielorybach jest hydrauliczny do tanich nie nalezy
waldasol - |10 Lut 2007|, 2007 21:23
Szuler, jakbyś nie miał miejsca na zrobienie problemu, to zapraszam do siebie, jakby co to zholuję. a masz hydraulikę na sprzęgle? to może uszczelki na wysprzęgliku padły.
zztop2 - |10 Lut 2007|, 2007 21:26
| Speedo napisał/a: | | juz sam on cos kolo 500 |
na allegro gdzieś ostanio uzywke za 180 widziałem
http://moto.allegro.pl/it...pio_2_0_95.html
moze jeszcze ma ???
[ Dodano: 2007-02-10, 21:28 ]
| waldasol napisał/a: | | to może uszczelki na wysprzęgliku padły. |
to by pewnie płyn hamulcowy wypierdziliło
Stefan - |10 Lut 2007|, 2007 22:03
Witam! | zztop2 napisał/a: | | to by pewnie płyn hamulcowy wypierdziliło | -Nie caly. Pozdrawiam.Stefan.
Szuler - |10 Lut 2007|, 2007 22:04
Dziękuję bardzo za pocieszenie mnie . Jak poznam łopatologicznie, że to padł wysprzęglik - bez kanału się da?
| waldasol napisał/a: | | Szuler, jakbyś nie miał miejsca na zrobienie problemu, to zapraszam do siebie, jakby co to zholuję. |
Samochód stoi obecnie u mnie pod domem. Z tego co rozumiem to masz kanał? Dzięki bardzo za pomoc ale i tak pewnie będę musiał pojechać do warsztatu, przecież nie będę u Ciebie skrzyni zrzucał...
Pozdrawiam
Szuler
zztop2 - |10 Lut 2007|, 2007 22:22
| Szuler napisał/a: | | Jak poznam łopatologicznie, że to padł wysprzęglik - bez kanału się da? |
szczegóły ??? mokro było ???
Szuler - |10 Lut 2007|, 2007 22:29
Mokro raczej nie było, to się stało 2 godziny temu.. Na dworze jest -8 stopni więc raczej śnieg i mróz.. Płyn hamulcowy jest, jak pisałem hamulec działa normalnie. Sprzęgło wpierw było twarde, potem się zrobiło miękkie. Jakie szczegóły inne podać?
Pozdrawiam
Szuler
waldasol - |11 Lut 2007|, 2007 11:16
| Szuler napisał/a: | | Dzięki bardzo za pomoc ale i tak pewnie będę musiał pojechać do warsztatu, przecież nie będę u Ciebie skrzyni zrzucał |
ale to właśnie jest takie miejsce , do takich właśnie robót, zajrzyj w mój profil
nie narzucam, ale jak masz nóż na gardle, to zapraszam
Cosma - |11 Lut 2007|, 2007 18:58
cholera, temu jak się już coś spierniczy w Wielorybie to od razu na większą kasę
czyli to że od jakiegoś czasu skrzynia biegów ciężko chodziła - biegi (zwłaszcza 2ka) ciężko się wkleszczały może mieć związek z tym? bo normalnie nie szło wrzucić 2ki od jakiegoś czasu - tylko powoli bardzo, ja się męczyłam ze zmianą na 2... Co prawda Szulerowi to nie przeszkadzało tak bo ja niby szybko biegi zmieniam a to nie jest rajdowy samochód ( ) ale na początku tak nie chodziła skrzynia...
Stefan - |11 Lut 2007|, 2007 19:03
Witam! O drewnianym kosciele znasz? Pozdrawiam.Stefan.
marcys - |13 Lut 2007|, 2007 09:35
a moze sie wysprzeglik po prostu zapowietrzyl(co i tak oznacza wymiane jak sadze)? zejscie plynu z wysprzeglika na logike nie pozbawia hamulców plynu (wniosek wlasny). ech nie ma to jak mk 1- padl samoregulator - koszt 19,50 zł:) i 1 h 20 min roboty z PNB.
Szuler - |13 Lut 2007|, 2007 16:34
Zresztą u mnie i tak okazało się, że to na 99% pęknięte słoneczko . Wieloryb jest u waldasola na warstacie i dzisiaj pewnie będę wiedział na 100% co i jak. Na razie tylko wiem, że wypatrzył jeszcze kiepską gumę na wale i kończące się mocowanie tłumika w jednym miejscu. Jak coś będę wiedział dalej to będę na bieżąco informował
Pozdrawiam
Szuler
waldasol - |13 Lut 2007|, 2007 21:25
| Szuler napisał/a: | | . Na razie tylko wiem, że wypatrzył jeszcze kiepską gumę na wale i kończące się mocowanie tłumika w jednym miejscu. |
nie ma sprawy , foty masz jak w banku, a swoją drogą to podjedź i zobacz sam!
jest taka guma(?) na wale i jest pozrywana, i nie mocowanie tłumika , tylko łącznik elastyczny, ale po obejrzeniu dokładnym na razie można go zostawić
ale i tak powiem Ci co i jak
[ Dodano: 2007-02-13, 21:26 ]
aha , tarcza sprzęgła się rozsypała, sprężyki zaczęły fruwać dwie małe , trzecia na wylocie, i jedną dużą szlag trafił dlatego nie wykleszczało chyba , bo sprężyna była między dociskiem i tarczą
docisk jest cacy, i łożysko też cichutkie i bez luzów
swoją drogą pierwszy raz coś takiego widziałem, ale krótko żyję
Stefan - |13 Lut 2007|, 2007 22:14
Witam! Przy wymianie tarczy zawsze profilaktycznie lozysko oporowe nalezy wymienic. Pozdrawiam.Stefan.
Szuler - |14 Lut 2007|, 2007 08:26
| waldasol napisał/a: | | nie ma sprawy , foty masz jak w banku, a swoją drogą to podjedź i zobacz sam! |
Nie podjadę, nie mam samochodu . Zresztą nie ma po co, jest tak jak mówisz i ja Ci ufam więc rób co trzeba by było dobrze . Tak więc tarcza plus to "coś" na wale i jechana .
| waldasol napisał/a: | docisk jest cacy, i łożysko też cichutkie i bez luzów
swoją drogą pierwszy raz coś takiego widziałem, ale krótko żyję |
Nie wiem co tam jest cichutkie ale ta skrzynia moim zdaniem jest wyjątkowo głośna... Głośniejszy jest tylko silnik z pękniętym kolektorem wydechowym . Zresztą kolejna sprawa z jaką mogę do Ciebie jechać
Pozdrawiam
Szuler
Raf7 - |14 Lut 2007|, 2007 08:32
| Szuler napisał/a: | | wypatrzył jeszcze kiepską gumę na wale |
To ty lepiej Szuler uważaj, bo jak masz "kiepską gumę na wale" to może lepiej W kombi zainwestować, bo do sedana się wózek może nie zmieścić
Szuler - |14 Lut 2007|, 2007 10:56
Hehe, spadówa Raf7! . A Ty już kombi masz więc nie wiem na co czekasz...
Pozdrawiam
Szuler
Raf7 - |14 Lut 2007|, 2007 10:57
A kto ci powiedział, że czekam
fiebik - |15 Lut 2007|, 2007 03:49
| Raf7 napisał/a: | | A kto ci powiedział, że czekam |
Szuler - |15 Lut 2007|, 2007 20:17
Wieloryb już w domku! . Jezu, teraz dopiero wiem co to znaczy mieć sprzęgło hydrauliczne! Jak to lekko chodzi, szok! . Wpierw myślałem, że to w ogóle nie działa , a działa i to super .
Tak więc mam założoną tarczę od 2.9, był z tym problem bo jak waldasol chodził po sklepach to wszędzie mieli całe komplety sprzęgła, a on wyrwał samą tarczę i to jeszcze za super cenę! Tak więc naprawa kosztowała mnie nieduże pieniądze (nie wiem czy waldasol chce bym ujawniał cenę, niech się wypowie), dodatkowo z własnej inicjatywy zakleił mi pęknięty kolektor (na razie nie pękło ponownie i jest zaklejone szczelnie bo nie słyszę charakterystycznego "skrobania" jak go spuszczam z obrotów) i poprawił obieg wody w gazie (Antek się ucieszy - był źle założony ). Przy okazji wynalazł jeszcze, że nagrzewnicę mam w stanie agonalnym... . Jak tylko wrócę od Raf7 to zaraz jadę do niego to zrobić.
Tak więc chciałem tu oficjalnie pochwalić waldasola i gorąco polecić go jako mechanika dla poznańskich i nie tylko skorupiaków! . Za jakiś czas będzie miał uprawnienia do gazu, odpowiedni sprzęt i wtedy to już będzie w ogóle miód malina
PS. waldasol - jak będziesz miał czas to podklej na form zdjęcia z mojej rozwalonej tarczy, niech się ludzie edukują co się ludziom czasami dzieje z tarczami
Pozdrawiam
Szuler
waldasol - |15 Lut 2007|, 2007 21:20
| Szuler napisał/a: | | Wieloryb już w domku! |
to się cieszę
| Szuler napisał/a: | | nie wiem czy waldasol chce bym ujawniał cenę |
jak masz apetyt to ujawnij
wzdęcia na PW jadą
pozdro dla skorpiomaniaków
i wielkie dzięki dla Flashpointman'a za pomoc i uspokajanie moich nerwowych odruchów
Szuler - |15 Lut 2007|, 2007 22:17
W takim razie podaje cenę - przyjemność ta kosztowała mnie 350zł . Jakbym poszedł gdzie indziej to by pewnie mi wmusili cały komplet sprzęgła i zapłaciłbym powyżej 1000zł, a gdyby jednak ktoś znalazł samą tarczę to i tak bym zapłacił więcej.
Jest jednak mały problem ale to nie z tym co robił waldasol ale z pracą silnika na wolnych obrotach. Jak odpalam silnik to jakoś dziwnie chodzi, jakby na 3 gary. Na paliwie i gazie to samo. Obroty są równe ale silnikiem trzęsie jak cholera.. Silnik wcale nie chce zgasnąć, jak już pisałem obroty są równe. Jak go wkręce to chodzi normalnie, na trasie idzie jak przeciąg. Pod domem otwarłem maskę by zobaczyć czy przypadkiem jakiś czujnik się nie wypiął ale oczywiście wszystkie są na miejscu. Lewego powietrza raczej nie ma bo jak wyjąłem wtyczke od krokowca to zgasł. Świece, kable i cewki wymieniane w czerwcu zeszłego roku więc to raczej też nie cewki. Waldasol zakleił mi kolektor wydechowy, jest całkowicie szczelny po raz pierwszy chyba i zauważyłem, że jak tam go w obroty i puszcze gaz to na samym końcu słychać takie PUF z rury wydechowej, jakby się spaliny zbierały, nie mogły wydostać i wychodziły takim delikatnym strzałem... Może mi się katalizator zapchał? Przedtem spaliny zawsze sobie uciekały spokojnie przez dziurawy kolektor wydechowy, a teraz jak szczelny to się układ przytyka... Moja teoria ma jakiś sens? Może jakieś inne pomysły? W czasie naprawy był odłączony akumulator, mógł komputer jakiś głupot nauczyć się po drodze?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |16 Lut 2007|, 2007 14:12
możesz mieć niedrożny wydech.
Flashpointman - |16 Lut 2007|, 2007 19:46
Ale tęsknie za Scorpio...(jak sprzedałem rozbitą scorupkę to mnie usunęli z forum!!!) super ta twoja jest... ja miałem starszą, zdradziłem scorpio na rzecz BMW... ale tylko dlatego że w dieslu są trochę słabe (silnik VM no comments)
Co do twoich obrotów to w audi miałem coś podobnego, znalazłem dziurkę, która dostawało się fałszywe powietrze, to był mono"f"trysk więc miał zupełnie inną budowę, uszkodzenie było na kolektorze dolotowym (taka guma). Pozdrawiam, przyjedziesz do warsztatu Waldasol'a to poszperamy ci pod maską... tak szczerze to ta skrzynia kosztowała nas wiele cierpień... ale my to lubimy.... Jeszcze raz pozdrawiam Scorpiomaniaków!
waldasol - |16 Lut 2007|, 2007 21:37
| Struna napisał/a: | | możesz mieć niedrożny wydech. |
tak się właśnie zastanawiam, bo jak wyjąłem kata z auta to z niego cosik wylatało, i dziś bez telefon eśmy gadali ze Szuler'em czy to kat się nie sypie przypadkiem swego czasu w moim tak się zapchał, że w ogóle nie chciał odpalić
Adam_2000 - |16 Lut 2007|, 2007 21:54
E... no - przy zapchanym katalizatorze/wydechu nie dałoby się jechać, a kolektor wydechowy świeciłby się się jak koksownik
Nie za bardzo rozumiem, co to znaczy
| Szuler napisał/a: | | Obroty są równe ale silnikiem trzęsie jak cholera.. |
... albo trzęsie, albo nie !
Jeżeli obroty są stabilne, to może problem tkwi np. w urwanej poduszce silnika ??
waldasol - |16 Lut 2007|, 2007 22:00
mówiąc szczerze poduszkom się nie przyglądałem, sprawa wyszła po naprawie skrzyni, przy odbiorze, bo dla mnie to on chodził cacy, ale później jakby cóś go trafiło, obroty na zegarze stabilne 950, ale autem telepie na lewo i prawo, jak człowiek na dużym mrozie się trzęsie
Struna - |19 Lut 2007|, 2007 21:37
| Adam_2000 napisał/a: | przy zapchanym katalizatorze/wydechu nie dałoby się jechać, a kolektor wydechowy świeciłby się się jak koksownik | to przy prawie całkiem zapchanym.
Szuler - |20 Lut 2007|, 2007 08:28
I na to stawiam, że jest przytkany ale nie do końca.. W każdym razie stało się to zaraz po uszczelnieniu kolektora więc to byłby dziwny zbieg okoliczności.. Zobaczymy co będzie jak wywalę kata, zrobię to jeszcze w tym tygodniu i zobaczymy co i jak - bo już mnie to trzęsienie wkurza.. (zmniejszyło się nieco ale tylko troszeczkę).
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |20 Lut 2007|, 2007 11:59
wypruj mu flaki i zaspawaj.
waldasol - |22 Lut 2007|, 2007 23:02
| Struna napisał/a: | | wypruj mu flaki i zaspawaj. |
wyprute, bez spawania!
SDS robi cuda
Adam_2000 - |22 Lut 2007|, 2007 23:04
| waldasol napisał/a: | wyprute, bez spawania!
SDS robi cuda |
He he... w Sierrce też SDS-a zastosowałem bez prucia poszycia
Szuler - |23 Lut 2007|, 2007 08:02
A tak w ogóle to główną przyczyną trzęsawki silnika jest.. pęknięty EGR! I to w 2 miejscach.. :O. Chwilowo zaklejony Poxiliną ale słychać, że niedokładnie bo jeszcze gdzieś spaliny zapieprzają, jednak silnik chodzi już idealnie równo..
Pozdrawiam
Szuler
buku - |23 Lut 2007|, 2007 08:07
szuler to Ty to kupowałeś?
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=166928351
jak tak to napisz jak sie sprawuje... mam zamiar kupić
Szuler - |23 Lut 2007|, 2007 08:14
Jeszcze nie odebrałem . Gościu mi od razu zadzwonił, że ma problemy z kontem i prosił czy może przesłac za pobraniem. Mi się nie spieszyło i powiedziałem że poczekam aż wyjaśni sprawę konta i jak to zrobi to niech mi je prześle - miało to trwać koło tygodnia. Jak po tym czasie nic nie będzie to zadzwonie i poproszę o wysłanie za pobraniem..
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |26 Lut 2007|, 2007 10:10
| waldasol napisał/a: | | SDS robi cuda | sorka ale co to SDS ? | Szuler napisał/a: | | główną przyczyną trzęsawki silnika jest.. pęknięty EGR! | weź to zaślep w cholerę i po krzyku, to nie opel, że po odpięciu EGR idzie w tryb awaryjny.
waldasol - |26 Lut 2007|, 2007 23:11
| Speedo napisał/a: | | system mocowania wiertla we wrzecionie wiertarki |
to też , ale udar jest pneumatyczny i wolnoobrotowy
| Struna napisał/a: | | weź to zaślep w cholerę i po krzyku, to nie opel, że po odpięciu EGR idzie w tryb awaryjny. |
a można by to tak pod kolektorem ssącym , tam gdzie te dwie rurki włażą? dać grubą gumę i przycisnąć tą blaszką co tam dociska rurki od EGR? na przykład?
Marcin - |26 Lut 2007|, 2007 23:13
Daj groszówkę koło EGRa i po sprawie, najmniej roboty i najlepszy dostep.
waldasol - |26 Lut 2007|, 2007 23:23
no ok Marcin, ale tam trafiony jest ten trójnik po lewej stronie silnika , patrząc od przodu, i do tego pod spodem
ale Szuler podał temat, może da się to polutować? albo coś? bo to chyba z mosiądzu czy cóś?
Szuler - |27 Lut 2007|, 2007 08:33
Nie wiem czy lutować, kleić, zapchać czy jeszcze inna wersja.. W każdym razie Waldasol przyjadę do Ciebie z tym jak pojedziemy po Vectre i byłoby miło jakbyś miał jakiś pomysł na to, bo zamierzam problem ten złożyć na Twoje barki... . Pogoda jest raczej dupna i nie chce mi się na dworze przy tym siedzeć...
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |27 Lut 2007|, 2007 12:06
| Szuler napisał/a: | | bo zamierzam problem ten złożyć na Twoje barki... | hehehe spychologia rulez
waldasol - |27 Lut 2007|, 2007 23:17
| Struna napisał/a: | | hehehe spychologia rulez |
to nie tak, takie wyzwania są ciekawe, i pouczające
Szuler, wpadaj kiedy chcesz, pomyślimy i zrobimy
mario - |8 Kwi 2007|, 2007 21:16
Witam. Mam objawy podobne do Szulera tylko u mnie jest problem z drugim i trzecim biegiem jeśli je wrzucam przy większych obrotach tzn. bardzo cięzko wchodzą. Przy spokojnej jeżdzie jest ok. Czy to moze byc wina skrzyni biegów czy konczy mi sie sprzegło. Bede wdzieczny za jakies wskazówki. Pozdrawiam.
|
|