| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Katalizator...
behemot - |11 Gru 2004|, 2004 13:25 Temat postu: Katalizator... Mam Scorpio DOHC 2,0 1993r.
Znajomy mechanik po osłuchowej analizie stanu mojego katalizatora zalecił mi jego demontaż poprzez wybicie-już i tak chyba pogruchotanych elementów wewnętrznych. Jeżdżę z reguły na LPG. Jaki to będzie miało wpływ na silnik?
Marcin - |11 Gru 2004|, 2004 13:41
to jeszcze zalerzy od silnika, z resztą poszukaj an forum, bo niedawno był podobny wątek
behemot - |6 Lut 2005|, 2005 20:35 Temat postu: Wywalilem ...i dobrze... Katalizator juz wybity...Szkoda trochę bylo,bo zdumiony byłem jego konstrukcją-tj. jak oni to zrobili,że takie porcelanowe kostki z rureczkami opletli jeszcze cieniuteńką siateczką. Ale od strony kolektora wydechowego jusz się zaczął piasek sypać i zapewne go nieco przytykało.Jeździ mnie się bez zarzutu,tylko przy wyższych obrotach słuchać metaliczny nieco przydźwięk gazów rozprężających się w puszkach katalizatora.Ale już to polubiłem:-)
Struna - |6 Lut 2005|, 2005 21:34
To się bardzo szybko daje polubić
DOSIA - |7 Lut 2005|, 2005 22:28
Witam najlepiej by bylo zebys usunol katalizator wtedy powina ci wzrosnac moc o jakies 4 do 5KM . Takie jest najleprze wyjscie i tak juz katalizatora niemasz a troche kucykow sie zawsze przyda .Niewiem jak to bedzie wygladac z LPG ja tak mam zrobione ale niemam gazu.Narazie pozdrawiam.
wegus - |7 Lut 2005|, 2005 23:01
Jezdze od dwoch miesiecy ze strumienica zamiast katów, i jezdze a dzwiek jest fajny
Nic złego się nie stało.
Struna - |7 Lut 2005|, 2005 23:23
Dosia - a co mu niby przybędzie skoro środka już nie ma - to tak jakby nie miał kata. Co miało przybyć to przybyło.
Rafał A.(antek) - |7 Lut 2005|, 2005 23:51
generalnieniewiele przybaedzie a moze ubyć. Wydechy są opracowywane pod wzgledem przelotu, tak by nie powstawaly niepozadane dzwieki jak i zawirowania spalin. Przy niekorzystnym farcie, zawirowania spalin w pozostalosciach po katalizatorze moga nieco przyblokowywac wydech, dlatego czasem lepiej jest wstawic strumienice, lub tłumik przelotowy. Albo poszukac oryginalnego zamiennika do danego samochodu bez katalizatora bosal np takie ma bo scorpiaki wychodzily rowniez bez katalizatora. Oczywiscie to co mowie to perfekcyjne acz drogie rozwiązanie, dlatago najcześciej wstawia sie tłumik p rzelotowy. Uzytkownik zasadniczo i tyak nic nie odczuje. Wiec jedyne co to trzeba tylko tak to dobrac by ni e bylo głośniej , no chyba ze ktoś chcce rasowy sound mieć
Struna - |8 Lut 2005|, 2005 02:33
eee tam - przesada. kataliztor ma małą bułę więc wirować tam specjalnie nie będzie - można rurę wspawć i już.
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 04:42
ale moga sie zatrzymywac - rozprężac co zpowalnia wylot i nastepna porcja trafia na te rozprezone i zeby poleciały dalej musi je wypchnac czyli sprężyć.... to jest czysta teoria , niemniej jednak zapewne dobrze wiesz ze wydechy sie opracowuje i oblicza. Oczywiscie to nie profesjonalny sport i przecietny uzytkownik co najwyzej zauwazy zmiany w dzwięku , a nie mocy. Ewentualny spadek lub przyrost mocy to raczej mniej niz 3KM
DobryZiom - |8 Lut 2005|, 2005 09:38
co do wydechu bede na wiosne jak juz ustana te paskudne mrozy robil caly wydech zaczynajaqc od samego silnika a kanczac na ladnym chromowanym wylocie wszytsko nowka z kwasowki , bede to robil w tomaracing jak ktos sie interesuje troche tuningiem to powinien kojarzyc i kolesie obliczyli mi ze moc faktycznie berdzo duzo nie wzrosnie bo o okolo od 5-7 koni ale bedzie to jednak zauwazalne w czasie jazdy.jak juz to zrobie napisze czy faktycznie oplacalny jest taki zabieg :]
ps. doradzili mi odrazu ze wazne jest zeby zrobic rownoczesnie z wydechem filtr powietrza najlepiej na stozkowy co dodatkowo usprawni i poprawi wydajnosc parcy silnika:]
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 12:26
i ile wydasz na ten wydech? i na te bajerki? suma sumerum to jak sie podliczy to pewnie wyjdzie tyle ze zamiast 2.0 kupul bys 2,3 albo 2,9
DobryZiom - |8 Lut 2005|, 2005 18:48
no faktycznie toroche to bedzie kosztowac wydech plus stozek plus regolacja silnika 1800zeta alema chodzic jak igielka i duzo lepiej sie wkrecac na obroty:p
Struna - |8 Lut 2005|, 2005 19:29
jak zrobisz dolot i wylot to wyraźnie zauważysz zmianę w elastyczności silnika i sposobie wchodzenia na obroty no i dźwięk się polepszy
DobryZiom - |8 Lut 2005|, 2005 21:21
i wlasnie o to dokladnie mi chodzi drogi kolego wiec mysle ze nie beda to bezmyslenie wydane pieniadze:D
Struna - |8 Lut 2005|, 2005 21:32
bezmyślnie - oczywiście, że nie - ale mogoby być taniej nie
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 22:25
no mysle ze dokladajac 2000 i przesiadajac sie z 2.0 na 2.9 tez poczuje zmiane w elastycznosci
Struna - |8 Lut 2005|, 2005 23:53
o i to jest dobre rozwiązanie
DobryZiom - |10 Lut 2005|, 2005 00:10
tak tylko z tym sie waza nieco wieksze koszta niz 2tys. silnik wymiana potem zmiany zwiazane ze zmianami w dowodzie rejestracyjnym no i wieksze koszty eksplatacji wiec chyba zostane przy tym zminie wydechu chyba ze ktos mi zrobi to za 2tys.
Rafał A.(antek) - |10 Lut 2005|, 2005 04:29
ale kto mowi o przekładce silnika ja mowie o przełożeniu siebie ( kierowcy ) do innego auta z wiekszym silnikiem
|
|