| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - problem ze swiatlami w wielorybie
slawektg - |19 Sty 2007|, 2007 22:44 Temat postu: problem ze swiatlami w wielorybie Witam wszystkich forumowiczow.mam problem ze swiatlami w scorpio 96vm.przyczyna jest przekaznik w takiej aluminiowej puszce do ktorej dochodza dwie plaskie kostki.jest ona umieszczona po lewej stronie deski rozdzielczej za tym malym schowkiem gdzies.co to za skrzynka,za co odpowiadfa,moze ktos ma taka na sprzedaz?
pablo19 - |20 Sty 2007|, 2007 15:44
Skoro on jest przyczyną to nie da się go wymienić?
slawektg - |20 Sty 2007|, 2007 17:54
to nie takie proste,bo to jest przekaznik bez obudowy wlutowany w plytke drukowana.Ta skrzynka byla przez kogos rozbierana,stad wiem co jest w srodku.generalnie jest nierozbieralna,wiec wolalbym zakupic sprawna,nierozgrzebana.
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2007|, 2007 01:50
za małym schowkiem po stronie kierowcy w aluminium jest moduł poduszki powietrznej a nie przekaźnik swiateł, wogole w kabinie przekazniki sa tyklo 3 za schowkiem pasazera , inne sa w skrzynce.
slawektg - |22 Sty 2007|, 2007 19:03
Dzieki za podpowiedzi,ale to nie tak.ja nie twierdze,ze to jest przekaznik od swiatel.poza tym ,to gdybym nie otworzyl tej puszki,to nie widac by bylo,ze jest tam jakis przekaznik.przy temacie o alarmie,ktos napisal,ze"puszka od alarmu jest miedzy kierownica,a pedalami.to jest czarna puszka z napisem ALARM.ta druga jest chyba od swiatel" tyle przeczytalem .nie mam swiatel mijania i drogowych.reszta dziala bez zarzutow.ilekroc popukam w ta puszke,to slychac cykniecie i swiatla sie zapalaja.nie cyknie-swiatel nie ma.czasami cyknie po paru sekundach,czasami od razu ,czasami wogole.POMOCY,BO TRZEBA JEZDZIC NA SWIATLACH!chyba ze poczekam do marca?
kuba - |22 Sty 2007|, 2007 19:18
Wiesz co - ja miałem takie rzeczy ze światłami jak mi skrzynka bezpieczników umierała
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2007|, 2007 20:00
sadze ze cykanie jest złudne i slyszysz cykanie owszem ze skrzynki bezpiecznikow ktora jest nie daleko, daj fotke tego aluminowego jak mozesz bedziemy wiedzieli co to jest, albo na skroty jesli podpiete sa pod to żółte kable z żółtymi wtyczkamie to jest to moduł poduszki, brak swiatel wg mnie -= skrzynak bezpiecznikow, na poczatek wyjał bym i POPRAWNIE włozył złacze grzebieniowe, to takie duze bedace na wierzchu skrzynki z bezpiecznikami.
slawektg - |22 Sty 2007|, 2007 20:39
dzieki!sprawdze i zrobie zdjecia. a propos!czy na forum jest chociaz jedna osoba,ktora nie miala i nie ma problemow ze skrzynka bezpiecznikow?czy to jest tak pewne i nieuniknione jak zgon?
Kevin Xy - |22 Sty 2007|, 2007 20:39
| slawektg napisał/a: | | ktora nie miala i nie ma problemow ze skrzynka bezpiecznikow |
jet ich bardzo duzo- jezdza mk1
zztop2 - |22 Sty 2007|, 2007 20:42
| Kevin Xy napisał/a: | | jet ich bardzo duzo- jezdza mk1 |
to prawie jak naród wybrany
irek - |22 Sty 2007|, 2007 21:18
eee jeszcze jest trochę oczatych co nie miały dotykanych skrzynek
Struna - |22 Sty 2007|, 2007 21:47
| slawektg napisał/a: | | .ilekroc popukam w ta puszke,to slychac cykniecie i swiatla sie zapalaja.nie cyknie-swiatel nie ma. | wiesz co, to może coś jak u mnie, ja mam jakieś coś że niby skandynawska wersja i światła też dziwnie się zachowują, mają samopodtrzymanie się się same po chwili od zapłonu załączają.
slawektg - |22 Sty 2007|, 2007 22:07
dzieki za ozywiona dyskusje!widze wiec,ze skrzynka jest malo prawdopodobna,bo nie mam problemow z innymi elektrycznymi urzadzeniami.jest tak;jak zdejme lewy dolny panel deski rozdzielczej,to widze puszke wielkosci tej jak od abs-u w MK-1 wysune ja na kablach,bo nie jest niczym mocowana.podlaczone sa do niej dwa wtyki wielkosci ok 5cm.wyciagne z niej srodek,wtyki nadal sa podpiete,i wstrzasne(przy przekreconym wlaczniku swiatel)przekaznik sie zalaczy i zapala sie swiatlo.pomacham ja i cyk -nie ma.cyk-jest.cyk-nie ma.to nie jest zludzenie sluchowe,bo WIDZE ten przekaznik! czasami musze zewrzec zwore zeby sie wlaczyl.wiem ZE TO TA PIEP>puszka czy ktos taka ma?
Struna - |22 Sty 2007|, 2007 22:17
ej no ale jak cyka znaczy ma problemy z prundem - może trzeba przelutowac i będzie ok
slawektg - |22 Sty 2007|, 2007 22:27
nie, no wszystko sie zgadza. mozna.ale chyba lepiej kupic dobra puche,ktorej nikt nie rozbieral no nie?bo niby po co to robil ?cos bylo na rzeczy.mialem kiedys mk-1 wstawilem silnik z granady 2.3 nic sie w nim nie psulo.jezdzilem nim 3 lata bude mial jak dzwon i oddalem go rok temu za 500pln z wszystkimi czesciami.tera mam wieloryba i mase dziwnych usterek,ktore nikomu sie nie przytrafily.Fatum?
Rafał A.(antek) - |23 Sty 2007|, 2007 02:36
pogaldowe foto puszki kolory kabli, nie wiem co to azpuszka, tam nic nie powinno byc
cosin - |23 Sty 2007|, 2007 08:32
co do problemów ze sławną skrzynką bezpieczników.... często profilaktycznie czyszczę jej okolice i jak narazie (odpukać) żadnych figli mi nie plata.
Struna - |23 Sty 2007|, 2007 09:31
| slawektg napisał/a: | | nie, no wszystko sie zgadza. mozna.ale chyba lepiej kupic dobra puche,ktorej nikt nie rozbieral no nie?bo niby po co to robil ?cos | dziwne masz podejście, może rozbierał bo też nie stykała ( nic nie jest wieczne ) polutował jako tako i teraz się odzywa - zrób porządnie i bedzie spokój.
slawektg - |23 Sty 2007|, 2007 19:26
sorry,Struna,ale to chyba Ty masz dziwne podejscie.Bez urazy,ale co zlego w tym,ze chce kupic element w calosci,bo tak powinno sie to robic.po co rozbierac to,co nie jest przewidziane do grzebania w nim.chyba ze jest to czesc absolutnie nie do kupienia.ale czyzbym tylko ja mial taka puszke?
Rafał A.(antek) - |23 Sty 2007|, 2007 20:51
na to wyglada , nie identyfikuje takiej puszki w samochodzie poza ta co ci napisalem, moze to jakis niefabryczny alarm, cyknij fotke choc komorka, spisz oznaczenia cokolwiek...
Struna - |24 Sty 2007|, 2007 11:45
slawektg, od kilku postów dostajesz info że to jakaś rzeźba i że nie powinno tam tego być - więc co chcesz tam sobie kupić i wstawić nowego ? to gdzie to moje niby dziwne podejście zatem ?
slawektg - |24 Sty 2007|, 2007 22:05
sorry,nie chcialem byc upierdliwy.cykne fotke i wrocimy do tematu ok?
Rafał A.(antek) - |24 Sty 2007|, 2007 23:57
czekamy z niecierpliwoscia
slawektg - |28 Sty 2007|, 2007 15:39
witam wszystkich.chyba sie skompromisowalem!!na tej puszce napisane jest:RELAY WARNING INDICATOR i ponizej TAXI ALARM wiec nic dziwnego ze nie wiedzieliscie o co chodzi ja jednak ponowie pytanie moze jednak ktos takie cos ma do opylenia? z rozbiorki czy cus?
Rafał A.(antek) - |29 Sty 2007|, 2007 00:49
bedzie ciezko twoje auto to majonezowe TAXI, czyli malo takich, popatrze na schematy moze cos wymysle.
Nowy - |29 Sty 2007|, 2007 01:32
no to ja jestem prawdziwy magic
Zgasło mi światełko mijania w prawym oczku.
Pomyślalem: żarówka.
Eee tam. Żarówka jest sprawna.
No to chyba przetarł sie kabel ?
Tu muszę zaznaczyć,że jeszcze nie wiedziałem iż to ustrojstwo ma dwa osobne bezpieczniki tzn.lewo i prawe oko po jednym.Byłem przekonany,że skoro świeci lewe to bezpiecznik musi być ok.
Rozwaliłem wiązkę z kablami i szukałem przerwy.
Tak doszedłem to skrzynki bezpieczników.
Osłupiałem kiedy metodą prób i błędów okazało sie,że ze słynnej skrzynki napięcie idzie tylko na lewe oko a na prawe niet.
Jak zwykle wszystko robiłem "za pięć dwunasta" przed wyjazdem w dłuuuuuga podróż.
Poszedłem w prowizorkę.
Podłączyłem kabel z prawego oka do kabla z lewego oka,ale żeby było bezpieczniej w ten mój wynalazczy mostek wpiąłem bezpiecznik - odrobinę słabszy od tego w skrzynce.
To mialo mi wystarczyć tylko na planowana podróż.
Jak to w naszym kraju bywa - prowizorki są najtrwalsze.
Tak już bujem dwa tygodnie i cały czas zastanawiam się co się przez to spier****li ????
Pozdrawiam wszystkich
zwłaszcza posiadaczy czarnych skrzynek po lewej stronie na podszybiu
PS.
Gdyby życzenia spełniały się to założe się o wszystko co mam,że gostek ktory wymyslił skrzynkę bezpieczników co minutę mialby konwulsje
slawektg - |31 Sty 2007|, 2007 21:45
jak tam Antek? masz jakas rade? bo jus mnie chujnia strzela.raz sa,raz nie ma pukne-sa za chwile nie ma.moze jakos to sie da obejsc?
fiebik - |11 Lut 2007|, 2007 21:23
| slawektg napisał/a: | | moze jakos to sie da obejsc? | powinno się dać, raczej każdy elektryk powinien se poradzić.
Rafał A.(antek) - |11 Lut 2007|, 2007 23:02
cza obejsc, to jakis moduł z taxi, spoje w sc hematy co on robi moze dojde do czegos, napisz mi kolory kabli jakie w to wchodza i wychodza.
slawektg - |21 Lut 2007|, 2007 22:40
zaprosilem elektryka,ktory okazal sie byc moim bratem .cos tam pomierzyl,poczarowal dorobil kabelek"masujacy"i dziala!tylko uprzedzil,ze jak sie alarm zalaczy,to swiatla nie beda migac.trudno.dzieki za uwage>pozdrowienia.
|
|