Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Kupić nie kupić??

Mush1 - |14 Gru 2006|, 2006 22:36
Temat postu: Kupić nie kupić??
Witajcie

nie mogłem/potrafiłem znaleźć bardziej odpowiedniego miejsca na forum więc mój wątek wrzucam tutaj.

Mam możliwość zakupienia FS, 5d, rocznik 1993, pojemność 2,0 (niestety nie wiem jak wersja silnika). Skrzynia manual. Ponoć ponad 200 tys. przebiegu.

Benzyna+LPG - brak mi też bliższych informacji na temat instalacji. Auto posiada elektryczne szyby, abs i wspomaganie.
Do samochodu dorzuca dodatkowo silnik oraz sprężyny na tył (autko troszkę siedzi).
Właściel użytkował auto jako taxi - sprzedaje bo sprowadził sobie vana.

Auto nie jeździ na benzynie - uszkodzona pompa paliwa. Z dodatków :036: to troszkę pęknięta jest przednia szyba.

Na co zwrócić uwagę oglądając to autko?? Przeglądałem forum i generalnie konkluzję ma taką, że na wszystko. Ale może jest kilka szczegółów, którym warto przypatrzyć się bliżej??

Ile warto za to auto zapłacić?
Gdzie można by było wymienić te sprężyny - który warsztat w Piotrkowie i okolicach polecacie?
Gdzie można by było sprawdzić stan techniczny tego pojazdu przed zakupem - także w okolicach lub samym Piotrkowie?

z góry dziękuję za pomoc

pozdrawiam

Adam_2000 - |14 Gru 2006|, 2006 22:41

Pogadaj z Rafałem, umów się na oględziny.
Rafał wynajdzie w tym aucie tyle dziur, ze właściciel puści Ci je darmo, albo jeszcze dopłaci ;))

Waldi_L_N - |14 Gru 2006|, 2006 22:43

Masz w Łodzi fachowców ogłaszających się na tym forum, że moga Tobie wycenić ten wózek. Np. Rafał A. (Antek) najlepiej tam zaatakuj, będziesz miał pewność, że nie pakujesz się w padlinę.
200000 przebiegu? To jest 93 i to po taksówce :rofl:

Mush1 - |14 Gru 2006|, 2006 23:10

tak właśnie myślałem - co do Rafała.
autko jest w Piotrkowie więc musiałby podjechac - btw ogłoszenie i cennik widziałem :-d

co do przebiegu to wiadomo... cyferblat sobie, życie sobie...
dziękuję póki co.

no i póki co puściłem priva.

czekam nadal na Wasze opinie :roll:

olo - |14 Gru 2006|, 2006 23:26

ja kupilem w ciemno i do dzisiaj jeszcze sie nie uporalem ze wszystkimi usterkami. zwroc uwage na silnik bo to pewnie 2,0 DOHC wiec trzeba uwazac na glowice. z

blacharskich spraw to progi , podloga, blotniki tylne, skrzynka bezpiecznikow, sprezyny to nie problem kazdy mechanik wymieni bez problemu. ale moim zdaniem

skoro facet sprowadzil sobie inne auto to tego scorka po prostu zajezdzil. przebiegiem sie nie sugeruj. i czytaj forum ( tu o DOHCu jest wszystko) sam po niego nie jedz bo utopisz kase ehh

Adam73 - |15 Gru 2006|, 2006 06:38

olo napisał/a:
skoro facet sprowadzil sobie inne auto to tego scorka po prostu zajezdzil

No napewno ,skoroMush1, piszeże daje drugi motor to ten w scorku to już padaka :sad: :sad: .

Rafał A.(antek) - |15 Gru 2006|, 2006 07:52

adam kubiak napisał/a:
No napewno ,skoroMush1, piszeże daje drugi motor to ten w scorku to już padaka
adam kubiak, byles jeździles widziales? nie to uwazaj co mowisz bo ostatnio cos w zbyt wielu tematach wiesz wiecej niz inni! >>> mam cie na oku! :027:
kuba - |15 Gru 2006|, 2006 09:08

Jaka cena za to auto? Bo to też jest istotne :)
zztop2 - |15 Gru 2006|, 2006 09:19

ja na twom miejscu w byłą taxe bym nie wchodził, zreszta to co juz o nim napiasałeś to nie jest zbyt ciekawe, autko krótko mówiac do remontu sie nadaje
Mush1 - |15 Gru 2006|, 2006 15:37

cenowo do 2 tysi do negocjacji,
oc opłacone w grudniu na pół roku.

jeżeli dziś uda mi się umówić na oględziny to będę się starał zaprosić Rafała - i sprawa się rozjaśni:)

pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie moją prywatą :690:

Adam73 - |15 Gru 2006|, 2006 15:37

Rafał A.(antek) napisał/a:
uwazaj co mowisz bo ostatnio cos w zbyt wielu tematach wiesz wiecej niz inni!

A może kilka przykładów,bo takie suche gadanie do mnie nie przemawia.

PS.Są gorsi i jakoś nie reagujesz,jak masz coś do mnie to powiedz :evil: .

maross442 - |15 Gru 2006|, 2006 16:37

zztop2 napisał/a:
byłą taxe bym nie wchodził
ej co wy macie manie z tymi taksówkami? Mój ojciec Audi 100 4 lata na taxie przejeżdził i autko wcale nie było zajeżdzone zależy jaki taryfiarz bo niektórzy traktują to jako auto robocze i zajeżdzają a nie którzy chuchają-dmuchają i na te bryki a jeżdzą nimi na taxi po parę lat ! :evil:
Adam73 - |15 Gru 2006|, 2006 19:51

Rafał A.(antek) napisał/a:
byles jeździles widziales? nie to uwazaj co mowisz bo ostatnio cos w zbyt wielu tematach wiesz wiecej niz inni!

OK więc powiedz MNIE ,dlaczego kolo sprzedaje auto z drugim motorem????
PREZENT GWIAZDKOWY ????????????????????

Przecież to (QRWA) oczywiste że jak dokłada drugi motor to pierwszy jest na WYKOŃCZENIU .
A apropo
Rafał A.(antek) napisał/a:
wiesz wiecej niz inni
.
Czy kiedyś powiedziałem nie prawde,a potem nie przeprosiłem za POMYŁKE ??????????

maross442 - |15 Gru 2006|, 2006 19:59

adam kubiak napisał/a:
OK więc powiedz MNIE ,dlaczego kolo sprzedaje auto z drugim motorem????
PREZENT GWIAZDKOWY ????????????????????

Przecież to (QRWA) oczywiste że jak dokłada drugi motor to pierwszy jest na WYKOŃCZENIU

Adaś pomyśl tak za komuny zbierali silniki i trzymali na zapas jakby ten pierwszy się zepsuł może facet ma zapasowy na wszelki wypadek :)

[ Dodano: 2006-12-15, 20:01 ]
Mój dziadek do Wartburga 353 miał 4 silniki na składzie :-d

Seba - |15 Gru 2006|, 2006 20:01

A moze obecnie jest drugi a ten zapasowy to juz wykonczony jest :)
ut99 - |15 Gru 2006|, 2006 20:21

Seba350 napisał/a:
a ten zapasowy to juz wykonczony jest

śrubki sie jeszcze do czegos przydadzą :690:

Adam73 - |15 Gru 2006|, 2006 20:29

Panowie ,prosze,nie komentujcie mojego posta to jest OT,raczej doradzcie koledze czy kupic to autko.
Mush1 - |15 Gru 2006|, 2006 21:11

hmmm
co do tego po co mu drugi motor to nie mam bladego - na dwoje babka wróżyła.

w każdym bądź razie jestem na jutro rano umówiony na oglądanie - co dalej to się okaże...

kasy naprawdę nie woła dużo - fakt auto chyba zbyt dobrze wyposażone nie jest... i w idealnym (nawet jak na swój wiek) stanie tez nie.

pozdrawiam

Mush1

Stefan - |15 Gru 2006|, 2006 21:37

Witam!
Mush1 napisał/a:
co do tego po co mu drugi motor to nie mam bladego
-Silnik czasem mozna okazyjnie za grosze kupic.Taksowkarz jesli troche mysli wie ze nie ma dnia ani godziny pewnej-silnik moze odmowic wspolpracy.Poniewaz remont obecnie jest drozszy od calego silnika wielu(majacych wyobraznie) taksowkarzy i nie tylko ma w zapasie. :one: Pozdrawiam.Stefan.
creeping - |16 Gru 2006|, 2006 00:24

Stefan napisał/a:
wielu(majacych wyobraznie) taksowkarzy i nie tylko ma w zapasie

beeee to jest podejscie jak maross442 napisal z czasow komuny(ktorej nie dzierze ), a to nie jest za grosz rozsadne, w dzisiejszych czasach niczego sie nie trzyma w "magazynach" - cos sie psuje-telefon lub mail i po sprawie w ciagu paru minut - posiadanie wlasnego zapasowego silnika nie jest zadnym zbawieniem (chyba ze jakis rarytas-ale dohc...) - a noz sie nie zepsuje?? i co ? i w plecy pare stowek za zapas :D

Stefan - |16 Gru 2006|, 2006 00:59

Witam! Kolego jezdzilem "drynda" i stad mam ta wiedze.Tylko glupi kopie studnie jak sie chalupa pali.Taksowkarz zyje z samochodu i jesli ma odrobine wyobrazni to trafi okazje kupi sobie zapas za grosze i spi spokojnie. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Mush1 - |16 Gru 2006|, 2006 11:40

witajcie ponownie:)

autko obejrzałem i oto co nowego o nim wiem
silnik2.0 dohc efi (drugi taki sam jako bonus)
przebieg 300 tysięcy
gaz montowany w holandii (Autko przyjechało stamtąd parę lat temu)
nieco poniszczone wnętrze
auto ma zamontowany hak holowniczy.

po odpaleniu straszelnie głośno chodzi - jak diesel - właściciel powiedział że jak jest zimny to trzeba go potrzymać na 2 tysiącach obrotów żeby się rozgrzał. Jeżeli tego się nie zrobi to odpali ale tylko z popychu
pozostałe info jak wcześniej...

no więc moi drodzy ile ten wózek jest wart - a właściwie ile za niego należy zapłaćić aby nie przepłacić :twisted:

pozdrawiam

Rafał A.(antek) - |16 Gru 2006|, 2006 11:52

1000zł :)
drugi na reanimacje silnika :)

mmmk - |16 Gru 2006|, 2006 12:17

no jak ma 300 przebiegu i tak sie zachowuje po odpaleniu to tez bym go nie bral bo to co w niego trzeba zainwestowac zeby dobrze jezdzil + to co za niego trzeba zaplacic to mozna kupic taki zeby od razu jezdzil a nie bawic sie w kustosza i odbudowywac...
pozdrawiam
maciek
p.s. z tym kustoszem to w porcie sie ze mnie nabijaja,ze mam muzelany samochod i bawie sie w kustosza zeby on jezdzil :)

VIK - |16 Gru 2006|, 2006 13:00

po taxówce?? 1000zł, jak wyżej
maross442 - |16 Gru 2006|, 2006 13:17

VIK napisał/a:
po taxówce?? 1000zł, jak wyżej

taa a ja jakoś po taxie dałem rade spchnąc auto po normalnej cenie . gościu był zachwycony stanem . chociaż ja znam ten biznes w Wałbrzychu i u nas jeżdzą złomy czasami ale są też fajne zadbane bryczki :) i w cale nie złochane taksówką w większości
Ale jak mówie są taksiarze co dbają o bryki a są tacy co tylko jeżdzą i mają w dupie wygląd/stan wozu . Ja akurat dbałem , tylko zmiennik dzwonka zaliczył i musiałem robić przód ale tak to najpoważniejszą awarią w audiku przez 5 lat jeżdzenia na taryfie było sprzęgło :027:

VIK - |16 Gru 2006|, 2006 13:33

http://ford-scorpio.pl/fo...a8d99426#179117

kupże to, a nie jakiegoś parcha.
A propos taxi, ułamek ludzi dba, zgadzam się, znam takich, ale 90% drutami i plastrami wiąże.

maross442 - |16 Gru 2006|, 2006 13:47

VIK napisał/a:
drutami i plastrami wiąże.
no tak ale tak od razu nie ma co sie zrażać do wozu z taryfy :) bo niektórzy usłyszą słowo taksówka to już nie dziękuje , złom , żęch itp. Znajomy często scorpio ma mk1lubmk2 ostatnio to miał 3 w ciągu chyba miesiąca czy dwóch . od marca do maja mojego od maja scorpio mk2 szwagra 93' 2.0 sedan 250 tyś km lpg (mogłem je kupić ale jak znajomy go pokazywał był nie zadbany , trzeba by było go odświeżac no i cena 5,5 tyś kupiłem moje obecne , znajomy przyjeżdza po papiery tym samym scorpio szwagra bo nie miał czym jeżdzić a tu szok wypicowany jak cholera :shock: zrobił z niego niezłą furę) potem łyknął pięknego granatowego Lifta 94 Ghia za 4,5) i to wcale nie oznacza ze kazda bryka z taxi to szrot :) (to 94' chciał sprzedać lub chce nadal ale od pół roku nim jeżdzi dalej i jest perełka ;) wystawiałem chyba nawet kiedyś ogłoszenie na fst "Scorpio przejściówka znajomego"
Adam73 - |16 Gru 2006|, 2006 13:51

Rafał A.(antek) napisał/a:
1000zł :)
drugi na reanimacje silnika :)


I co Rafale ,nie miałem racji z silnikiem ??????????

Joanna - |16 Gru 2006|, 2006 14:07

VIK napisał/a:
http://ford-scorpio.pl/fo...a8d99426#179117

kupże to, a nie jakiegoś parcha.
Dobrze VIK radzi ,a kolega VIK zna się. :)
VIK - |16 Gru 2006|, 2006 15:42

maross442 napisał/a:
VIK napisał/a:
drutami i plastrami wiąże.
no tak ale tak od razu nie ma co sie zrażać do wozu z taryfy :) bo niektórzy usłyszą słowo taksówka to już nie dziękuje , złom , żęch itp. Znajomy często scorpio ma mk1lubmk2 ostatnio to miał 3 w ciągu chyba miesiąca czy dwóch . od marca do maja mojego od maja scorpio mk2 szwagra 93' 2.0 sedan 250 tyś km lpg (mogłem je kupić ale jak znajomy go pokazywał był nie zadbany , trzeba by było go odświeżac no i cena 5,5 tyś kupiłem moje obecne , znajomy przyjeżdza po papiery tym samym scorpio szwagra bo nie miał czym jeżdzić a tu szok wypicowany jak cholera :shock: zrobił z niego niezłą furę) potem łyknął pięknego granatowego Lifta 94 Ghia za 4,5) i to wcale nie oznacza ze kazda bryka z taxi to szrot :) (to 94' chciał sprzedać lub chce nadal ale od pół roku nim jeżdzi dalej i jest perełka ;) wystawiałem chyba nawet kiedyś ogłoszenie na fst "Scorpio przejściówka znajomego"

Oczywiście, ze masz rację, znasz auto, wiadomo, ale sam wiesz jak jest w tych pozostałych przypadkach :)

maross442 - |17 Gru 2006|, 2006 22:08

VIK napisał/a:
ale sam wiesz jak jest w tych pozostałych przypadkach

noo niestety niektórzy tak zajeżdzają auta na taxi ze szok tzw. wół roboczy stąd mój wstręt do Sierrek . kupe znajomych taksówkarzy miało/ma Sierry , które są zjeżdzone tak jak po "bitwie samochodów" , czasami jak jechałem taką jedną zezłomioną ścierką to pasy ze strachu zapinałem i wgniatało mnie w siedzenie :P piski , zgrzytnięcia , dudnienia w zawieszeniu , silnik na wykończeniu a z tego co widzę na mieście znajomy taksiarz dalej ją męczy na postoju :one:

Rafał A.(antek) - |18 Gru 2006|, 2006 09:01

adam kubiak napisał/a:
I co Rafale ,nie miałem racji z silnikiem

miales miales, jestes wszechwiedzacy!

Adam73 - |20 Gru 2006|, 2006 19:59

Witam,sorki że odpowiadam dopiero dzisiaj ale serwer u mnie zdechł.
Rafał A.(antek) napisał/a:
jestes wszechwiedzacy!
Nie niejestem,ale znam życie i wiem że jak ktoś dokłada drugi motor to na pewno nie bez powodu (czyt. pierwszy jest na wykończeniu :sad: ).
Wiesz może w temacie Scorpio jestem laikiem,ale znam sie na sposobach wciśnięcia frajerowi złoma (oczywiście sam nie stosuje).
Wiem o trocinach w zdezelowanej skrzyni zmiany biegów, o kawie "Ince " w dziurawej chłodnicy , o progach z papy i innych sposobach na "odświeżenie" auta.

mmmk - |20 Gru 2006|, 2006 20:07

no moze byc,ze ktos sie pozbywa wszystkiego co zostalo z samochodu i da to gratis. ja tak pare razy w zyciu jakies warotsciowe dla mnie czesci dostalem.
pozdrawiam
maciek

Struna - |21 Gru 2006|, 2006 11:28

ja tak do cosa dostałem kilka gratów jak przepływomierz, kable WN i komplet alusów na zimę z oponkami
Mush1 - |2 Sty 2007|, 2007 09:41

Dziękuję wszystkim za pomoc.

Co do ww pojazdu to raczej nie kupię go... Ostatnio widziałem jak właściel ciagnął go na holu przez miasto...

dziękuję wszystkim raz jeszcze.

Wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku :-d


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group