Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Brak swiatel po remoncie skrzynki

mortcw - |11 Gru 2006|, 2006 23:08
Temat postu: Brak swiatel po remoncie skrzynki
Wyremontowalem skrzynke i niestety swiatla z przodu mi zginely - pytania
1 Jesli przekaznik od swiatel pyka to znaczy ze problem jest za skrzynka np eurozlacze , czy to znaczy ze wtyczki od wnetrza pojazdu sa wpiete prawidlowo i maja styk
2 jesli tak to czy ktos wie ktore styki w eurozlaczu odpowiadaja za swiatla
3 studiowalem manuala (scorpioskany) i tam pojawiaja sie przekazniki o numeracji powyzej 25 i ze niby sa w centralnej skrzynce np od dachu (nie dziala u mnie przed i po remoncie skrzynki
:695: ) w manualu nie ma obrazka gdziei jak sa one umieszczone ?????
4 nie dziala ,nie dzialalo przed remontem tez podgrzewanie foteli co moze byc przyczyna
5 Czy znacie kogos kto nie ma problemow z tym samochodem a moze kogos kto widzial kogos
kto zna kogos co nie ma problemow , bo ja widze to tak fura zajebiscie wyglada z zewnatrz i wewnatrz , tylko czesc techniczna samochodu jest skopana - pewnie dlatego ford wycofal sie z tego modelu :dddddd :rofl:

1Bodzio - |11 Gru 2006|, 2006 23:18

Przyjżyj się czy aby wtyk wielostykowy który wchodzi do skrzynki od góry (pod maską ) jest dobrze włożony w prowadniki i zablokowany blaszaną dźwigienką.?
Niedokładne włożenie tej wtyczki daje w efekcie właśnie brak świateł, pomimo że przekaźniki pracują (cykają)

mortcw - |11 Gru 2006|, 2006 23:31

nie na temat ale nie moge sie powstrzymac :690:
mialem wczesniej suzuki i nie bylo z nim zadnych problemow , zadnych skrzynek , dziwnych histori , wsiadalem odpalalem i jechalem .Nie bylo w nim takiego przepychu i komfortu jak w scorpio ale co mi z tego wszytkiego jak samochod juz 2 tydzien stoi na parkingu .Amerykanie nie umia robic dobrych samochodow - tu japonia i niemcy mysle (nie tylko mysle mam doswiadczenia) sa nie do pobicia . I troche drazni mnie to forum gdzie ktos bez powodu mnie obraza/ignoruje nie majac racji w dodatku . Jak pisalem juz wczesniej mam drugi sprawny !!!! hura samochod ktory jest z tego samego rocznika co scorpio- jest oczywiscie o 5 klas nizej niz
ford ale za to sprawuje sie swietnie , co tym bardziej mnie drazni - bo od samochodu z klasy wyzszej jakim w zalozeniu powinien byc scorpio - powinno sie wymagac lepszej jakosci wykonania - a niestety poza blachami ktore sa w imponujaco dobrym stanie ,reszta to totalna porazka . ech mam zly dzien chyba dzis :sad:

[ Dodano: 2006-12-11, 23:36 ]
1Bodzio napisał/a:
Przyjżyj się czy aby wtyk wielostykowy który wchodzi do skrzynki od góry (pod maską ) jest dobrze włożony w prowadniki i zablokowany blaszaną dźwigienką.?
Niedokładne włożenie tej wtyczki daje w efekcie właśnie brak świateł, pomimo że przekaźniki pracują (cykają)

wlasnie to podejrzewam ale juz dwa razy wyciagalem i wkladalem to tzw eurozlacze i nadal nie ma efektu - jutro za dnia przyjrze sie dokladniej . dzieki

1Bodzio - |12 Gru 2006|, 2006 00:15

Przepraszam jeśli Cię obraziłem. Co prawda nie rozumiem czym. Napisałem Ci o tym wtyku bo sam po remoncie swojej skrzynki miałem tak samo. Niedokładne włożenie
wtyczki i brak świateł. A tu już ciemno, a jechać trzeba.
Co do Scorpio- Jest to super auto, ale niestety nie dla każdego. Jeśli denerwuje Cie że trzeba przy nim co nieco pgrzebać (drobiazgi) to lepiej zawczasu go sprzedaj i kup jakąś niemiecką taczkę .

Zysio - |12 Gru 2006|, 2006 00:24

mortcw, o podgrzewaniu foteli poszukaj, było na pewno o tym czemu nie działa i jak to zwalczyć. Wef dziale warsztatg powinno być.
mortcw - |12 Gru 2006|, 2006 00:47

1Bodzio napisał/a:
Przepraszam jeśli Cię obraziłem. Co prawda nie rozumiem czym. Napisałem Ci o tym wtyku bo sam po remoncie swojej skrzynki miałem tak samo. Niedokładne włożenie
wtyczki i brak świateł. A tu już ciemno, a jechać trzeba.
Co do Scorpio- Jest to super auto, ale niestety nie dla każdego. Jeśli denerwuje Cie że trzeba przy nim co nieco pgrzebać (drobiazgi) to lepiej zawczasu go sprzedaj i kup jakąś niemiecką taczkę .

ech ty mnie nie obraziles , przepraszam jak to tak zrozumiales , ktos inny z tego forum to zrobil , co do drobiazgow to brak swiatel to moim zdaniem nie drobiazg bo bez tego drobiazgu jak to nazywasz nie mozna wogole uzywac samochodu - brak ladowania tez nie dorbiazg.Poza tym zwykle calosc skalda sie wlasnie z tzw drobiazgow i jak za duzo tychze jest do dupy to znaczy ze calosc jest taka. Nieco pogrzebac :dddddd - wiesz co mialem juz okolo 7 samochodow roznych marek (stary juz jestem ) ale w zadnym mi sie nie zdazylo tak duzo grzebania jak w tym super aucie , jak je nazywasz :695:
Co do niemieckich taczek to moze i sa toporne jak taczki ( moj kolega twierdzi ze tylko zdjeli wiezyczki z czolgow po 2 wojnie i dadali elktr.szyby :rofl: ) ale komfort jazdy jest taki sam jesli nie lepszy niz w fordzie a niezawodnosc na pewno wyzsza !!!

[ Dodano: 2006-12-12, 00:54 ]
poza tym jak to ktos zauwazyl (nie ja ) na tym forum w trakcie grzebania wszystko dookola przeszkadza :) ;)

Rafał A.(antek) - |12 Gru 2006|, 2006 01:00

mortcw napisał/a:
ech ty mnie nie obraziles

a kto i gdzie?

krzyhoo - |12 Gru 2006|, 2006 07:42

mortcw napisał/a:
Czy znacie kogos kto nie ma problemow z tym samochodem a moze kogos kto widzial kogos kto zna kogos co nie ma problemow

nic mi o takich nie wiadomo ;)
mortcw napisał/a:
Co do niemieckich taczek to moze i sa toporne jak taczki ale komfort jazdy jest taki sam jesli nie lepszy niz w fordzie

buuuhahahahaha :rofl:

Rafał A.(antek) - |12 Gru 2006|, 2006 08:06

ja nie mam problemow
mortcw - |12 Gru 2006|, 2006 08:13

Rafał A.(antek) napisał/a:
mortcw napisał/a:
ech ty mnie nie obraziles

a kto i gdzie?

no coz 2 panow uznalo ze jestem slepy i kazali mi szukac czegos czego nie ma w modelu z tego rocznika :rofl: troche dluzej polezalem pod samochodem :695: w zwiazku z tym .
Moj 1 temat zostal przesuniety do postow do usuniecia , bo uznano ze to skrzynka bezpiecznikow i nie powinienem zasmiecac forum tak banalnymi pytaniami :rofl: po czym okazalo sie ze podobne efekty (migajace wskazniki)daje niedolaowany akumulator (moj alternator wlasnie dogorywal i raz ladowal a raz nie)-to apropo ignorowania

Wiecej grzechow nie pamietam :rofl:

Nie wazne :029: po prostu jestem rozgoryczony bo myslalem ze po wyremontowaniu skrzynki
i wymianie alternatora bede wreszcie mogl cieszyc sie scorpiakiem a tu taki drobiazg swiatel nie ma i lipa.

[ Dodano: 2006-12-12, 08:20 ]
Rafał A.(antek) napisał/a:
ja nie mam problemow

No moze dlatego ze masz wieksza wiedze/doswiadczenie na ten temat i im zapobiegasz w pore .Ja staram sie takowa posiasc z tego forum ale informacje ktore uzyskuje (poza opisem wymiany skrzynki bezp.-bardzo dobry)sa ogolnikowe.

pozdrawiam

irek - |12 Gru 2006|, 2006 08:27

drogi kolego uwierz w końmcu go zrobisz, a tak wogóle to chyba musiałeś trafić na naprawdę jakiegoś pechola z tym autem.

Jesli chodzi o ludzi, którzy nie maja z nimi problemów to znajdę tutaj na forum mase ludzi (ja też brak problemów)

mortcw - |12 Gru 2006|, 2006 08:35

[quote="irek"]drogi kolego uwierz w końmcu go zrobisz, a tak wogóle to chyba musiałeś trafić na naprawdę jakiegoś pechola z tym autem.

Mam taka nadzieje dzieki za wsparcie :) , jeszcze sie nie poddaje !!!
chociaz wszyscy dokola mi radza zebym sie go pozbyl :690:

Gruber - |12 Gru 2006|, 2006 08:41

mortcw napisał/a:
chociaz wszyscy dokola mi radza zebym sie go pozbyl
Nie rob tego!! Spokojnie. Zastanow sie czy warto. Wszyscy Ci tu pomozemy w miare mozliwosci tylko tego nie rob (no ewentualnie przesiadz sie na mk1). :lol:
krzyhoo - |12 Gru 2006|, 2006 08:42

Gruber napisał/a:
no ewentualnie przesiadz sie na mk1

:one:

fiebik - |12 Gru 2006|, 2006 08:44

mortcw napisał/a:
i niestety swiatla z przodu mi zginely
jakich świateł nie masz?
pozycja, mijania, drogowe - nic kompletnie nie ma?

mortcw - |12 Gru 2006|, 2006 10:51

fiebik napisał/a:
mortcw napisał/a:
i niestety swiatla z przodu mi zginely
jakich świateł nie masz?
pozycja, mijania, drogowe - nic kompletnie nie ma?


kompletnie nic , zero nie ma pozycyjnych mijania - chyba wyjme jeszcze raz skrzynke ale to strasznie upierdliwa robota .Ogladalem/ruszalem kablami ten wielostyk dzis ale nie widze zadnych uszkodzen.Jedyne co mi sie przypomina to jak wkaldalem skrzynke to pomylilem biale wtyczki ale sie zorientowalem zanim podlaczylem prad - ogladalem te wtyczki i gniazda od nich w skrzynce ale nie widze zadnych uszkodzen.Czy jesli po przekreceniu wlacznika swiatel mijania przekaznik cyka to znaczy ze problem jest za skrzynka ? np ten wielostyk ? co sprawdzic dysponuje miernikiem ale nie wiem ktore styki odpowiadaja za swiatla.

Adam_2000 - |12 Gru 2006|, 2006 10:59

mortcw napisał/a:
Czy jesli po przekreceniu wlacznika swiatel mijania przekaznik cyka to znaczy ze problem jest za skrzynka ?

W takiim przypadku radziłbym sprawdzić bezpieczniki !

Magnus Nox - |12 Gru 2006|, 2006 11:22

mortcw napisał/a:
wlasnie to podejrzewam ale juz dwa razy wyciagalem i wkladalem to tzw eurozlacze i nadal nie ma efektu - jutro za dnia przyjrze sie dokladniej

U mnie też było to eurozłącze winne - a wypinałem je ze 3 czy 4 razy. Spróbuj mocniej dokręcić skrzynkę od dołu, bo jak jest słabo dokręcona to może nie stykać tak jak powinno.

mortcw - |12 Gru 2006|, 2006 13:09

no przykrecilem srubki na maxa , teraz sie boje ze ich nie odkrece :690: i nadal zero efektu .
wkaldalem i wyciagalem juz zlacze z 10 razy i nic .Bezpieczniki tez przegladalem .gdybym mial pojecie jak wyglada co po koleji tobym szybko doszedl.tzn np jak zalaczam swiatla to prad idzie kablami na skrzynke i uruchamia przekaznik i teraz nie wiem czy bezpieczniki sa za czy przed przekaznikiem bo jesli przed to znaczy ze to eliminuje np zly styk bezpiecznika . Po wyjeciu kluczyka z stacyjki przy wlaczonych (niedzialajacych) swiatla pojawia sie sygnal dzwiekowy prawidlowo .dobra spadam do pracy

Struna - |12 Gru 2006|, 2006 14:17

mógł Ci się któryś pin ułamać
Rafał A.(antek) - |13 Gru 2006|, 2006 02:22

mortcw napisał/a:
Wiecej grzechow nie pamietam

wybacz kazdy czasem sie myli

mortcw napisał/a:
Nie wazne po prostu jestem rozgoryczony bo myslalem ze po wyremontowaniu skrzynki
i wymianie alternatora bede wreszcie mogl cieszyc sie scorpiakiem a tu taki drobiazg swiatel nie ma i lipa.

zadam glupie pytanie dobrze poskladales skrzynke? dobrze wsadziles kostki od dołu? (da sie zamienic) dobrze wsadziłeś PRZEKAŹNIKI bo sa zamienne da sie zamienic an ie sa takie same!!! juz przerabialem wlasnie to u kogos ze pomylił przekaźniki!

mortcw napisał/a:
No moze dlatego ze masz wieksza wiedze/doswiadczenie na ten temat i im zapobiegasz w pore

w życiu, lecze jak zachoruje, ale w wiekszosci procz typowo exploatacyjnych rzeczy nic soienie dzieje, u mnie jedynie ABS szwankowal i skrzynia.

mortcw napisał/a:
takowa posiasc z tego forum ale informacje ktore uzyskuje (poza opisem wymiany skrzynki bezp.-bardzo dobry)sa ogolnikowe.

zasada jest prosta im konkretniejsze i pełniejsze pytanie (z szerszym opiscm co i jakitd) tym lepsza odpowiedz, sam wtedy chetnie odpowiem :)

Rafał A.(antek) - |13 Gru 2006|, 2006 02:55

bezpieczniki sa raczej za przekażnikami tak wiec nie masz wyjscia ze skrzynki lub coś dalej, w wolnej chwili spojze na schemat ale juz nie dziś.
mortcw - |13 Gru 2006|, 2006 09:00

Rafał A.(antek) napisał/a:

zadam glupie pytanie dobrze poskladales skrzynke? dobrze wsadziles kostki od dołu? (da sie zamienic) dobrze wsadziłeś PRZEKAŹNIKI bo sa zamienne da sie zamienic an ie sa takie same!!! juz przerabialem wlasnie to u kogos ze pomylił przekaźniki!


Kostki od dolu jak juz napisalem wczesniej pomylilem dwie biale bo sa takiego samego rozmiaru tzn zorientowalem sie jak 1-sza wsadzilem ze kable od drugiej sa za krotkie i piny inne :695: takze zanim podpialem prad wszystko bylo ok.Co do przekaznikow to zanim je wyjalem to narysowalem sobie gdzie ktory siedzi-za wyjatkiem 2 zoltych ktore niestety musialem wyjac zanim wyjalem skrzynke z samochodu.Jak sie dobrze orientuje to za swiatla odpowiada bialy R3 (na pewno nie zamienilem z drugim bialym)ktory jak zalaczam swiatla to pyka chociaz teraz troche zglupialem bo widze na scorpioscanach ze jeszcze swiatla mijania sa na R7 (GB) znaczy moze wersja angielska a ja takowa posiadam wlasnie :dddddd
Poza tym przeczytalem gdzies na tym forum ze przekazniki o tym samych kolorze i oznaczeniach sa zamienne - ty twierdzisz ze nie ???

[ Dodano: 2006-12-13, 13:03 ]
w akcie desperacji wyjalem ponownie skrzynke ( niedlugo bede mogl robic to na czas :rofl: ) i po pracy znowu ja rozbiore i przejrze jak to nic nie da to chyba poprosze kolege zeby podpalil ten samochod i wezme kase z ubezpieczenia :dddddd

Tritan - |13 Gru 2006|, 2006 15:01

mortcw napisał/a:
Jesli przekaznik od swiatel pyka to znaczy ze

że moze być walnięty ja tak mialem z przeciwmgłowymi przekaźnik pykał ale nie świecily wniosek spalone żarówki to się wziołem do wyiany a że mocowania mialem zardzewiałe to walczylem 2h żeby roziwercić śrubki i nie rozwalić zderzaka co się okazało że żarówki są dobre sprawdź sobie zwierając styki w skrzynce kabelkiem (tam gdzie ma być przekaźnik) ja zaświecą wymień przekaźnik

Magnus Nox - |13 Gru 2006|, 2006 15:24

mortcw napisał/a:
Poza tym przeczytalem gdzies na tym forum ze przekazniki o tym samych kolorze i oznaczeniach sa zamienne - ty twierdzisz ze nie ???

Przekaźniki są zamienne jeśli są takie same (kolor, oznaczenie) - ja pomyliłem podstawki (chyba R4 i R5), bo pasują ale mają wewnątrz inne połączenia :D Ale nie to było przyczyną świateł niedziałania tylko wtyczka ;)

1Bodzio - |13 Gru 2006|, 2006 20:11

Dam sobie głowę uciąć że problem siedzi w żle włożonej wtyczce (eurozłącza jak Ty ją nazywasz) Są tam takie prowadniki i wtyczka musi w nie wejść , tak że trzeba ją wkładać jednym końcem wprowadzając występy w tyczki w odpowiednie gniazda a dopiero potem zamknąć ją metalową klamrą która ostatecznie wprowadza wtyk do gniazda. Niedokładne włożenie wtyczki powoduje że po zamknięciu klamry część pinów nie ma kontaktu z gniazdem (właśnie te od świateł).
Tak że przyjżyj się uważnie w dzień tej wtyczce włóż jak należy i światła powrócą.

mortcw - |13 Gru 2006|, 2006 23:34

Magnus Nox napisał/a:

U mnie też było to eurozłącze winne - a wypinałem je ze 3 czy 4 razy. Spróbuj mocniej dokręcić skrzynkę od dołu, bo jak jest słabo dokręcona to może nie stykać tak jak powinno.

Ludzie zanim cos napiszecie to tak jak radzi Rafal pomyslcie :rofl: dokrecenie od dolu niczego nie zmienia bo mocowanie srubek jest na dole skrzynki wiec w zaden sposob nie moga one poprawic styku.
Przejrzalem skrzynke i nie widze zadnych polamanych pinow , swiatla przed remontem dzialaly wiec na logike to raczej nie padniety przekaznik . Nie mam pewnosci co do tych dwoch zoltych przekaznikow z podstawkami ale z scorpioskanow widze ze one nie odpowiadaja za swiatla .Wpinalem to zlacze chyba z 20 razy na rozne sposoby i zero efektu . Juz nie wiem czy na to jest potrzebna jakas specjalna technika :lol:
Chyba kupie Rafalowi bilet do anglii :dddddd w styczniu po swietach juz powinno byc tanio :):

[ Dodano: 2006-12-13, 23:39 ]
1Bodzio napisał/a:
Dam sobie głowę uciąć że problem siedzi w żle włożonej wtyczce (eurozłącza jak Ty ją nazywasz) Są tam takie prowadniki i wtyczka musi w nie wejść , tak że trzeba ją wkładać jednym końcem wprowadzając występy w tyczki w odpowiednie gniazda a dopiero potem zamknąć ją metalową klamrą która ostatecznie wprowadza wtyk do gniazda. Niedokładne włożenie wtyczki powoduje że po zamknięciu klamry część pinów nie ma kontaktu z gniazdem (właśnie te od świateł).
Tak że przyjżyj się uważnie w dzień tej wtyczce włóż jak należy i światła powrócą.

A wiesz moze ktore piny to sa te od swiatel ? bo to by mi z pomoca miernika znacznie ulatwilo sprawe.Wtyczce juz tak uwaznie sie przygladalem ze sni mi sie czesciej niz gole laski :oops:

Rafał A.(antek) - |13 Gru 2006|, 2006 23:55

ja bym obstawil przekażniki i podstawiki, + eurozłacze.
Rafał A.(antek) - |13 Gru 2006|, 2006 23:56

wiesz co jak zdaze jutro w nocy spojze w schemat i cio poam dzis jutro nie dam rady
Magnus Nox - |14 Gru 2006|, 2006 08:55

mortcw napisał/a:
Ludzie zanim cos napiszecie to tak jak radzi Rafal pomyslcie :rofl: dokrecenie od dolu niczego nie zmienia bo mocowanie srubek jest na dole skrzynki wiec w zaden sposob nie moga one poprawic styku

I tu się niestety mylisz - wyjmij skrzynkę i przyjrzyj się jej uważnie - i tym śrubkom. One mocują skrzynkę do budy, ale jednocześnie ściskają płytki, dzięki czemu piny od kostek od dołu wysuwają się maksymalnie. Starczy nawalić smaru, żeby były deczko większe odstępy między płytkami - a ich jest chyba 11.
Rozbierałem tą skrzynkę 2 razy i raz po złożeniu było OK - przejechałem parę kilometrów i nagle znikły kierunki i stop. Okazało się, że od wstrząsów płytki się lepiej poukładały, zrobił się luz i jedna wtyczka straciła kontakt.
Ale co ja tam wiem :P
Przy tym eurozłączu też się nie upieram, że to musi być u Ciebie przyczyna. Na pewno pomogłoby zbadanie wszystkiego miernikiem, ale technicznie chyba będzie to trudne.

Rafał A.(antek) - |14 Gru 2006|, 2006 11:07

Magnus Nox napisał/a:
I tu się niestety mylisz

tu sieniestety ty mylisz :) srobki sa w spodzie skrzynki i daciagaja tylko spod do blachy, całosc jest sciskanie góra i zatrzaskiwanan a zaczepy, jak zaczepy nie trzymaja toto nic nie pomoze, jak trzymaja to i tak nic to nie da:)

mortcw - |14 Gru 2006|, 2006 11:23

dokladnie :one:
Przyjrzalem sie tym podstawkom faktycznie sa rozne i teraz nie wiem ktora gdzie powinna byc jedna ma oznaczenie 5ga a druga 5fa. chociaz jak dobrze pamietam to moglem zamienic tylko
przekazniki bo tylko te dwa zolte wyjmowalem bez zapisywania.

[ Dodano: 2006-12-14, 11:43 ]
zreszta jak sie przyjrzalem to jeden odpowiada za swiatlo wewnatrz a drugi za ogrzewanie tylnej szyby

[ Dodano: 2006-12-14, 13:04 ]
1Bodzio napisał/a:
Dam sobie głowę uciąć że problem siedzi w żle włożonej wtyczce (eurozłącza jak Ty ją nazywasz) Są tam takie prowadniki i wtyczka musi w nie wejść , tak że trzeba ją wkładać jednym końcem wprowadzając występy w tyczki w odpowiednie gniazda a dopiero potem zamknąć ją metalową klamrą która ostatecznie wprowadza wtyk do gniazda. Niedokładne włożenie wtyczki powoduje że po zamknięciu klamry część pinów nie ma kontaktu z gniazdem (właśnie te od świateł).
Tak że przyjżyj się uważnie w dzień tej wtyczce włóż jak należy i światła powrócą.

I nastala jasnosc :one:
Twoja glowa zostaje na miejscu ,dobra rada zlota warta, wielkie dzieki za pomoc i dokladny opis jak to zrobic , dziekuje pozostalym za udzial w dyskusji i przepraszam ze przez moja slepote(myslalem ze prowadniki sa tylko w zatrzasku a tu najpierw trzeba wlozyc w takie niby zawiasy-swoja droga upieram sie przy mojej opini ze rozwiazania w tym sam.sa co najmniej dziwne) :lol: tracili czas .Mam tylko nadzieje ze to pomoze moze innym nowym uzytkownikom w rozwiazywaniu ich problemow.

Nie zegnam sie bo podejrzewam ze to nie wszystko :rofl: co mnie czeka -nadal nie dziala dach i jeszcze innych pare drobiazgow ale moze juz teraz pojdzie z gorki :695:

[ Dodano: 2006-12-16, 20:09 ]
Zysio napisał/a:
mortcw, o podgrzewaniu foteli poszukaj, było na pewno o tym czemu nie działa i jak to zwalczyć. Wef dziale warsztatg powinno być.

Byc powinno sorry ale ja slepy jestem czasem :rofl: moze dokladniej bo tylko dokladne informacje sa warte uwagi niestety mam zle doswiadczenia na tym forum .Prosze bardzo o dokladne i sprawdzone informacje za pogloski gdzies uslyszane z gory dziekuje :dddddd


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group