| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Akumulator, kilka pytań.
K@mil - |7 Gru 2006|, 2006 23:40 Temat postu: Akumulator, kilka pytań. Witam serdecznie!
Szukałem po archiwum,ale nie znalazłem czego szukam.
Mianowicie chodzi mi o parametry akumulatora, mój ma 55Ah, 420 A rozruchu (En), i mam wrażenie że coś słabo odpala, tzn, ledwo zakręca zimnym silnikiem, i po chwili już nie ma nic siły jakby sie rozładował, patrzyłem na aku w innych tematach to optimum ok 62Ah, ale jaki prąd rozruchowy? Ten mój wydaje mi się za mały co by rozkręcił wał.
Generalnie zaczynam kręcić zimnego, i rozrusznik jakby zwalnia po czym przyśpiesza. Po dodaniu kabli rozruchowych zapala jak szalony. Więc widzę tu wine prądu rozruchowego( za mały).
Pozdrawiam i przepraszam, że może troche nie składnie to "brzmi".
Kamil.
Rafał A.(antek) - |7 Gru 2006|, 2006 23:53
to moze wina spadkow napiec, i starego akumulatora
K@mil - |7 Gru 2006|, 2006 23:57
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | to moze wina spadkow napiec, i starego akumulatora |
Dziś już go włączyłem małym prądem co by się i uzupełnił z deczko, ale wciąż mnie martwi, że nie które auta z mniejszymi silnikami mają większy prąd rozruchowy. Co do aku to "wygląda" na góra 2 lata, nie ma pogiętych płyt i po całej dzisiejszej ceremoni odpalania zakończonej rozruchem od Tico to miał 12,67 V przed pójściem na prostownik.
Pozdr. Kamil.
adwes - |8 Gru 2006|, 2006 00:09
mialem kiedys podobny przypadek w omsi,ale tam klemy orginalne ,byly zalane na przewody ( nawet nie wiem jak jest w scorupkach ) , wymienialem akumulatory ,kombinowalem ,a okazalo sie ,ze mimo orginalnie zalanych przewodöw w klemach,tak zasniedzialy przewody ,ze po prostu prad nie przechodzil
obciecie starych klem i zalozenie nowych wyeliminowalo problem
moze u Ciebie jest tak samo ?
K@mil - |8 Gru 2006|, 2006 00:18
| adwes napisał/a: | mialem kiedys podobny przypadek w omsi,ale tam klemy orginalne ,byly zalane na przewody ( nawet nie wiem jak jest w scorupkach ) , wymienialem akumulatory ,kombinowalem ,a okazalo sie ,ze mimo orginalnie zalanych przewodöw w klemach,tak zasniedzialy przewody ,ze po prostu prad nie przechodzil
obciecie starych klem i zalozenie nowych wyeliminowalo problem
moze u Ciebie jest tak samo ? |
Ale to wtedy i podłączenie przewodów rozruchowych by nie pomogło, a łapałem je na klemach. jutro może "pożyczę" sobie aku od ojca z Nubiry, on tam ma 62Ah i chyba 550A, ale nie jestem przekonany czy na pewno. Zobacze jak wtedy zagada.
Pozdr. Kamil.
adwes - |8 Gru 2006|, 2006 00:30
wtedy wali prad z 2 akumulatoröw ,ma wiekszy amperaz ,albo cos tam innego ( nie mam o tym pojecia ) i moze przebija sie przez ta sniedz ?
ale ,zeby to sprawdzic ,to najprosciej ,wez od kogos znajomego dobry akumulator i zobacz ,czy jest poprawa
pozdrawiam
adwes
[ Dodano: 2006-12-08, 00:32 ]
tak ,jak sam piszez
marcys - |8 Gru 2006|, 2006 08:52
moj ohac na aku 44 Ah krecil jak poj....ny. akumulator mial 4ry lata. w 2,9 mam mniejszy akumulator a przy minus 25 zimą tak krecil ze auto palilo na gazie.
jednym slowem moze i mila te 12,6 V ale ty mu zmiez ile on ma W TRAKCIE rozruchu i zaraz po. 55Ah to on mial w fabryce. Aha ladne aku tez siadają
Kevin Xy - |8 Gru 2006|, 2006 09:33
mialem podobnie ale na aku 40- wymienilem na 72 i nie ma juz moznolnego porannego krecenia
K@mil - |8 Gru 2006|, 2006 12:22
| adwes napisał/a: | wtedy wali prad z 2 akumulatoröw ,ma wiekszy amperaz ,albo cos tam innego ( nie mam o tym pojecia ) i moze przebija sie przez ta sniedz ?
ale ,zeby to sprawdzic ,to najprosciej ,wez od kogos znajomego dobry akumulator i zobacz ,czy jest poprawa
pozdrawiam
adwes
[ Dodano: 2006-12-08, 00:32 ]
tak ,jak sam piszez |
Eh masa jest nie po tej stronie
Zrobie najwyżej testerem test
_pitt - |8 Gru 2006|, 2006 12:40
tulejki na rozruszniku ?
K@mil - |8 Gru 2006|, 2006 12:52
| _pitt napisał/a: | | tulejki na rozruszniku ? |
Raczej nie, no po dodaniu paru amperów to odrazu jak dzik kręci.
Tak z ciekawości, jakie są u Was akumulatory?
Pozdr. Kamil.
marcys - |8 Gru 2006|, 2006 14:17
posiadz jakiego zioma za kierownica niech ci kreci rozrusznikiem a ty pomierz napiecie w trakcie i po.
mattii76 - |8 Gru 2006|, 2006 18:35
ja tak tez mialem kiedys .problem byl 1 -zasniedziale klemy 2-przewod od masy (ktory idzie od akumulatora do karoserii) na koncu mial zardzewiala srube. jak walilem z dwoch akumulatorow to tez szlo krecil. poniewaz szlo wieksze natezenie pradu ( tak jakby przebijalö sie przez rdze ). ciezkoto wytlumaczyc ale tak bylo . tylko ze u mnie nie przyspieszal ani nie zwalnial tylko slabl ... moze wina rozrusznika....
|
|