Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - BRAK Oswietlenia wnetrza MK-1

Michal2110 - |1 Gru 2006|, 2006 17:26
Temat postu: BRAK Oswietlenia wnetrza MK-1
Witam!

Sprawa wyglada tak: rok temu zakladalem alarm i zrobilem zwarcie w lampce. Standardowo zdechlo oswietlenie w srodku auta. Zrobilem rzezbe na drzwi kierowcy i tylko na nie mi dziala... Problem polega na tym, ze pozostale drzwi sa jalowe....
Problem nr 2 pewnie z tym zwiazany to, ze zalozylem lampki na drzwi i znalazlem oryginalne wtyczki wiec sie w nie wpialem (drzwi przod) ale lapki nie reaguja. Brak pradu we wtyczce.
Wiem, ze jakis kabel, gdzies sie upala ale jaki i gdzie.
Mam tez pytanie, czy w MK-1 oswielteniem lampek drzwi steruje ten sam przekaznik, co wnetrzem?
Podobno oswietlenie jest zrobione na 2 przekaznikach...hmm....i ten drugi mogl zdechnac.

PS http://ford-scorpio.pl/fo...wnetrza&start=0
Prosze mi nie pisac, ze bylo. :036:

pablo19 - |1 Gru 2006|, 2006 20:20

Pierwsza sprawa to zdejmij deche i za zegarami na ścianie pod przednią szybą jest czarne pudełeczko które robi bim bim bim jeśli otworzysz drzwi kierowcy na włączonych światłach w normalnie działającej instalacji jak u mnie :P . W tym pudełeczku jest ukryta cała magia tego, że każde drzwi niezależnie włączają oświetlenie, a polega ona na podłączeniu każdego czujnika słupkowego poprzez diody prostownicze z resztą. Z tego pudełeczka wychodzi też przewód, który podaje mase na lampki na podsufitce. Ja wnioskuje, że może zjarałeś którąś diode w tym pudełeczku. Jak chcesz to moge Ci pomóc to naprawić. 8)

[ Dodano: 2006-12-01, 20:27 ]
Druga sprawa to czy w drzwiach nie masz plusa czy minusa w tych oryginalnych wtyczkach? Sądze, że minusa więc musisz zrobić patent i w tym dużym wtyku od drzwi w słupku dorobić bolec i kawałek przewodu. Ja to już mam za sobą. Michałek z kierownicą sobie poradziłeś to i z tym dasz rade. Jak coś to dawaj. 8)

Michal2110 - |1 Gru 2006|, 2006 22:15

Superancko. Mi to pudeleczko robi bim bim bim tez... :)
Wiec cos z tego dziala. Zastanawiam sie, czy jak je po prostu wymienie to czy bedzie dobrze...Szczerze mowiac nie pamietam juz jaka tam rzezbe zrobilem ale pamietam, ze wyprowadzalem jakis kabel do przelaczniczka w drzwiach z masa chyba. Tak czy inaczej skutek tego taki, ze: dziala mi oswietlenie tylko na otwarte drzwi kierowcy i bimba mi na zapalone swiatla.... Zastanawiam sie, czy trzeba robic ten patent z bolcem. Skoro mialem w wiazce perzednich drzwi oryginalne wtyczki do lampek to powinny tez byc podlaczone...Wydaje mi sie, ze ma to zwiazek z tym moim zjaraniem czegos :P
pablo19, dzieki za pomoc. Masz jakies dalsze sugestie? Jutro sprobuje podejzec u Kevina, jak to ma w ghiii porobione z tym bolcem...

pablo19 - |1 Gru 2006|, 2006 23:00

Tiaa... ja też mam wtyczki oryginalne ale na bolcu już Ford pożałował i musiałem opatentować elegancki bolczyk. Kolega Czaro też miał tak samo. Jeśli pudełeczko bimba to znaczy, że spaliła się dioda na wyjściu pudełeczka tj. podająca masę na lampki w suficie. Jak wymienisz pudełeczko to powinno grać, ale możliwe, że wystarczy wymienić diode których wala mi się pełno po kątach i wsio.
Michal2110 - |1 Gru 2006|, 2006 23:57

pablo19, chodzi o to, ze te nasze bolce gubia mase na tej srubie?
Pyt. 2 nie wiem jak maly jest ten uklad. Jezeli bede w stanie przelutowac ta diode taka
lutownica z hipermarketu (taka mam) to z checia sie pisze na porady i kilka diod :)
Jeszcze raz dzieki!

PS myslisz, ze brak pradu na lampkach drzwi moze miec zwiazek z tym, ze przepalilem ten ukladzik?

pablo19 - |2 Gru 2006|, 2006 00:04

Nie wiem jak to oryginalnie wygląda w drzwiach, ale coś w tym może być. Pytanie jak zrobiłeś to zwarcie. Co z czym?? Spokojnie przelutujesz tą diodę sam. :one: 8) A jak przelutujesz to się browaru możemy napić. ;)
Michal2110 - |2 Gru 2006|, 2006 00:24

Zwarcie zrobilo mi sie, jak bralem sygnal otwarcia drzwi z lampki przedniej w podsufitce. Dotknalem do masy i od tamtej pory jest dupa blada.....

Poszukam przyczyny z tymi drzwiami - popatrze, jak to ghia ma rozwiazane....
A ty miales prad u siebie we wtyczce?

Juz widze, jak po wszystkim przechylamy zimniutkie Tyskie....mmm.... :-d

pablo19 - |2 Gru 2006|, 2006 15:54

W drzwiach powinna być kompletna instalacja. Prąd we wtyczce miałem i mam nadal. :P Brakowało masy którą to znalazłem budując bolec z kawałkiem przewodu i podłączając go do czujnika w słupku.

[ Dodano: 2006-12-02, 16:17 ]
A ten tego ten sygnał co go zwarłeś to był brązowy przewód czy czerwony. Nie widze powodu żeby po zwarciu brązowego coś się popsuło. Jeszcze jedno -> popatrz miernikiem albo probówką co masz na lampce tj. czy masz tam +12V, stałą mase i załączaną mase z bimbabełka. Z tego co już napisałeś to pewnie nie będziesz miał obu mas, bo z tego co pamiętam to masz chyba szyber podłączony na tym plusie w lampce i on Ci śmiga. 8)

Michal2110 - |3 Gru 2006|, 2006 12:22

Na lampce w podsufitce mam wszystko, co trzeba i smiga to dobrze. Bodajze brakowalo tam masy, ktora mi zginela po zwarciu... To zwarcie, ktore zrobilem kiedys to juz nie pamietam co tam z czym spialem ale poszlo cos na 100%....

A masa w lampkach drzwi to Ci zginela przez ten dziadowski bolec fabryczny, czy jej nie bylo wcale?

Do szybra pozyczylem bodajze + ale to nie ma nic do rzeczy, bo sam wiesz, ze tam sa takie kable, ze mozna by rozrusznik podpiac :P

Dzis zerwe deche, pomierze wszystko i rozpisze sobie, to mi przypomni, co mi ucieklo po tym zwarciu...

pablo19 - |3 Gru 2006|, 2006 17:04

Nie było masy, bo nie było bolca. :lol:
Wszystko się wyjaśni jak pomierzysz to pudełeczko czarne.

[ Dodano: 2006-12-03, 17:57 ]
Zobacz obrazek pokazujący wtyczkę patrząc od spodu pudełeczka. Z tej czerwonej wsówki powinna iść masa do lampek w suficie. 8)

Michal2110 - |3 Gru 2006|, 2006 23:44

pablo19, Dzieki Ci za Ogromniasta pomoc.

Dzis zerwalem deche, wydlubalem to czarne ustrojstwo bim bim i poszlo na stol...
Okazalo sie, ze na plysce wypalila sie jedna sciezka w wyniku mojego zwarcia...
Dokladnie ta, ktora idzie do opiasnego przez Ciebie PINU :)

Polutowalem i.... Wrocilo mi podswietlenie wnetrza. Wszystkie drzwi juz reaguja.
Swoja rzezbe usunalem juz zeby nie przeszkadzala w niczym....

Narodzil sie nowy problem. Lampki drzwi sie nie swieca nadal ale jak je dzisiaj mierzylem to okazalo sie, ze na obu pinach przy zarowce mam +......
Wykluczam zle zlutowanie. nie ma tam zwarcia.....
Wiesz moze cos o tym??

pablo19 - |4 Gru 2006|, 2006 22:41

Michal2110 napisał/a:
pablo19, Dzieki Ci za Ogromniasta pomoc.

........................ nie ma tam zwarcia.....
Wiesz moze cos o tym??


Jeśli umiem to pomagam. :-d
Co do zwarcia to jeśli tak jak poniżej tego nie badałeś to zbadaj.
Rozepnij to złącze na słupku łączące wiąche drzwiową z samochodową, wyjmij obie żarówki z lampek i sprawdź miernikiem czy jest przejście między blaszkami w którejś oprawce lampkowej. Jeśli nie będzie to trzeba będzie udać się do słupka i tam trochę pomierzyć co się dzieje, ale to później. Najpierw sprawdź to zwarcie. 8)

Michal2110 - |5 Gru 2006|, 2006 00:03

Cholera, juz mam dosc tych szukan... Narazie nie mam czasu na wieksze poszukiwania przyczyny ale skoro mam 2 + na wtyczce od lamki, to chyba zrobie to sobie pozadnie po swojemu, bo mnie juz dobija to :/
pablo19 - |5 Gru 2006|, 2006 16:20

Oj Michaś nie poddawaj się. Kiedyś powiemy w końcu, że mamy wersje Ghia, ale powolutku po kroczku do celu. :rofl:
Kevin Xy - |5 Gru 2006|, 2006 16:26

tez chce tak powiedziec :p
Michal2110 - |6 Gru 2006|, 2006 00:20

Kevin Xy napisał/a:
tez chce tak powiedziec

WREDZIOCH :):

Gruber - |6 Gru 2006|, 2006 22:02

Kevin Xy napisał/a:
tez chce tak powiedziec

Kevin!! To był zart nie na miejscu. Prosze nie nasmiewac sie z kolegow, ktorzy nie zostali tak chojnie obdarzeni przez los jak Ty. :-D
P.S. Moja ghia to bardzo naciagana sprawa. :P

Kevin Xy - |6 Gru 2006|, 2006 23:41

ja tam za klima choruje, moze nie teraz ale na wiosne sie ruszy w temacie




chorowania

Oli - |7 Gru 2006|, 2006 09:07

[quote="Kevin Xy"]ja tam za klima choruje, moze nie teraz ale na wiosne sie ruszy w temacie

ruszy, ruszy... patent jest na klime do bezklimowego auta :one:

Kevin Xy - |7 Gru 2006|, 2006 09:20

hehe-wiedzialem ze mnie nie opuscisz :p
Struna - |7 Gru 2006|, 2006 11:00

Oli napisał/a:
patent jest na klime do bezklimowego auta :one:
czyżby skracanie jak kiedyś wspominałem ?
Oli - |7 Gru 2006|, 2006 11:06

Struna napisał/a:
Oli napisał/a:
patent jest na klime do bezklimowego auta :one:
czyżby skracanie jak kiedyś wspominałem ?


skręcanie? nie pamietam......

chodzi też chyba o Twój pomysł - opierdzielenia części parownika - tej z klapą od obiegu wew. albo rżnięcie grodzi...

Struna - |7 Gru 2006|, 2006 11:08

Oli napisał/a:
opierdzielenia części parownika - tej z klapą od obiegu wew.
o właśnie o to mi chodziło :)
jakub001 - |30 Gru 2006|, 2006 17:25

NAPRAWIŁEM OŚWIETLENIE WNĘTRZA!!! ;) ;) ;)

Wyjąłem zegary i na srodku za regulacja nawiewów było czarne pudełeczko. Cięzko to wyjąć ale wyszło. W środku była spalona jedna scieżka. Po zlutowaniu nadal nie działało. Miernik poszedł w ruch. Tu jednak byo wszystko ok. Następnie rozebrałem przekaźnik znajdujący sie w skrzynce bezpieczników na podszybiu. Tu znowu spalona ścieżka oraz piękna czarna diodka z totalnym zwarciem na maxa. Po wymianie na niestety mniejszą bo nie miałem pod ręką identycznej, wszystko zaczeło działac idealnie.

Teraz musze zająć się kompem od choinki na desce ghia.

Struna - |1 Sty 2007|, 2007 15:36

jakub001 napisał/a:
było czarne pudełeczko.
wiele razy było opisywane że to właśnie jest przyczyną niedziałania oświetlenia wnętrza.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group