Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - silnik 2.9 V6 Efi - strasznie hałasuje na hydraulice....

Terenowybizon - |22 Lis 2006|, 2006 12:54
Temat postu: silnik 2.9 V6 Efi - strasznie hałasuje na hydraulice....
witam

mam problem z 2.9 V6, mocno hałasuje na hydraulice - ALE NIE ZAWSZE...

czasami jest zupełnie cichutko

czasami nie mozna wytrzymac w samochodzie...

silnik mam przerobiony na gaznik i pracuje on w Uazie, wiec słychac w środku wszystko

czy Ktoś może mi pomóc? czy wyjmowac hydraulike i myc w nafcie?
czy dolac jakigos preparatu czyszczącego kanały do oleju?


czy zmienic olej?

proszę o pomoc i pozdrawiam

Struna - |22 Lis 2006|, 2006 13:25

a jaki masz olej ? i czy mierzyłeś ciśnienie oleju ?
Terenowybizon - |23 Lis 2006|, 2006 08:05

cisnienia nie mierzyłem, musze w wekkend to zrobic, jeden jest tylko problem - dlaczego raz jest cicho - raz jest głośno?


co do nafty to nie ma nic lepszego do rozpuszczenia oleju starego i spalonego zatykającego kanaliki itd.

generalnie tylko nafte stosuje sie do odpuszczenia pierscieni zapieczonych itd.
to gwoli wyjasnienia dla kolegi ktory nie wie do czego sluzy w motoryzacji nafta :)

sprawdze cosnienie i sie odezwe

a tak wogóle to jakie powinno byc?

pozdro

Rafał A.(antek) - |23 Lis 2006|, 2006 14:06

znaczy co gume w nafcie czy ja zle zrozumiałem?
Darek - |23 Lis 2006|, 2006 14:59

Próbowałem mycia popychadeł w escorcie CVH nic to nie daje pozostaje wymiana.
Rafał A.(antek) - |23 Lis 2006|, 2006 15:26

jak sa wyklepane to co ma dać?
Terenowybizon - |23 Lis 2006|, 2006 23:03

jak by były wyklepane, to ciągle hałasowały ,

a bywa ze przez kilkadziesiąt minut sie nawet nie odezwą....

dzieki za pomoc :)

Stefan - |23 Lis 2006|, 2006 23:51

Witam! Kolego! Zaczynasz od zlego konca! Jesli zamierzasz robic wyklady o motoryzacji to o co pytasz?Jeden z kolegow poradzil co zrobic zeby dokladnie zdiagnozowac. Drugi wyjasnil ze to co zamierzasz zrobic jest niecelowe. Ty nawet pocalujcie sie nie powiesz?!Jestes widocznie takiej budowy jak ten UAZ.Serce szlachetne(od SCORPIO) a reszta.......Zegnaj! :one: Pozdrawiam.Stefan.
Terenowybizon - |24 Lis 2006|, 2006 09:23

właśnie

pomocy potrzebowałem, ale widze ze na forum jej nie otrzymam

bo logiczne jest ze zuzyta hydraulika halasuje CIąGLE

a jak jest słabe cisnienie to tez halasowalaby ciagle

wiedz podzialam po swijemu

pzdr

Boni - |24 Lis 2006|, 2006 12:39

Działaj, działaj. W wolnej chwili napisz czy twoim zdaniem kanały olejowe zatykają się i odtykają co chwilę (skoro co chwilę dzwoni i nie dzwoni), i na to ma pomóc płukanie naftą?? Już ci napisano - sprawdzić ciśnienie oleju, najlepiej w dłuższym czasie, żeby zobaczyć czy zmienia się wtedy kiedy zmienia się praca, rozważyć zużycie pompy, hydrauliki, zmienioną konstrukcję np mocowania silnika (może na miarce masz stan oleju, a smok pompy lata sobie w powietrzu czasem, bo miska czy poziom jest inaczej, nie wiem), i tyle.
Terenowybizon - |26 Lis 2006|, 2006 17:31

Boni

jestes niezły - to fakt, silnik pracuje w bardzo ruznych przechylach - bo ten samochod wogole nie jezdzi po plaskim tylko ciagle ma duze przechyly i albo zjezdza z gorek albo sie pod nie wspina...

i smok bardzo czesto jest ponad olejem

cisnienie na zimno 4-5 atmosfer (ale mozna doszukiwac sie jakiegos błedu, bo manometr juz wiekowy)

na ciepło na wolnych - minimalne jakie zarejestrowalem to 1,5 bara - gdy podnioslem obroty nawet do 4 - 5 atmosfer.

to tyle

podniose mocno stan oleju, i zobacze, w razie czego juz przygotowałem sobie zestaw do zaslepienia hydrauliki i przejscia tylko na manualne ustawienie zaworów.

polecam

dzieki jeszcze raz za pomoc - pozdrawiam

Adam_2000 - |26 Lis 2006|, 2006 17:38

Przerób go na suchą miskę i po herbacie :)
Terenowybizon - |26 Lis 2006|, 2006 17:42

juz jest projekt - ale to juz nie dla hydrauliki, ale zeby uratowac panewki...

nie wiedzialem po prostu ze 2.9 jest taki czuły - zawsze uzywałem 2.8 lub 2.3 te to są nie do zajechania

prawdopodnie sucha miska załatwi sprawe - jak nie to do plaskaczy i na czarne bo w błoto to sie moze nie nadaje

pzdr

Stefan - |26 Lis 2006|, 2006 18:04

Witam! Adas! Toz to samolot bedzie! :-d :-d :-d :-d :-d :-d :one: Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |26 Lis 2006|, 2006 18:12

Adam_2000 napisał/a:
Przerób go na suchą miskę i po herbacie


Adam, o so chodzi z tą suchą miską? bo nie bardzo rozumiem

Stefan - |26 Lis 2006|, 2006 18:16

Witam! Zastosowania w lotnictwie i silnikach wyczynowych.ale kolega ma duza wiedze to nie ma co przeszkadzac. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Adam_2000 - |26 Lis 2006|, 2006 18:20

Marcin napisał/a:
Adam, o so chodzi z tą suchą miską? bo nie bardzo rozumiem

Po prostu - olej nie scieka do miski, a stamtąd zasysa go smok pompy, tylko z kanałów powrotnych idzie przez chłodnicę, bezpośrednio do pompy.
Taki układ jest niewrażliwy na siły odśrodkowe (wyścigi), czy właśnie duże przechyły w terenie.

Sasza - |27 Lis 2006|, 2006 00:16

Terenowybizon napisał/a:
juz jest projekt - ale to juz nie dla hydrauliki, ale zeby uratowac panewki...


Gdybyś potrzebował to mam silnik 2,9 6V 12V bez osprzętu do sprzedania.Silnik po przebiegu 170 tyś.km z Niemiec.Cena 500 zł. Pozdrawiam

Struna - |27 Lis 2006|, 2006 10:18

Terenowybizon napisał/a:
nie wiedzialem po prostu ze 2.9 jest taki czuły
no właśnie nie jest, w moim staruszku nieraz oleju było tak mało, że miarki nawet nie zwilżało i nic mu nie było - zazwyczaj tylko głośniej zaczynał klekotać - dolewka oleju i było OK.
marcys - |27 Lis 2006|, 2006 10:26

wlasnie dolewka i ok. najbardziej lubi miec kolo 1/3-1/2 wysokosci miarki oleju. wtedy malo wpieprza oleju i jest cichy :one:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group