| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Zamrugała kontrolka poduszki powietrznej na dziurach
Kuzyn - |20 Lis 2006|, 2006 18:46 Temat postu: Zamrugała kontrolka poduszki powietrznej na dziurach Trochę się wystraszyłem że zaraz wystrzeli :) Ale ucichło po minucie mrugania. Co i gdzie można sprawdzić samemu? Od tamtego zajścia przejechałem ok 350km i nie zauważyłem ponownego mrugania.
irek - |20 Lis 2006|, 2006 18:58
na razie nic nie ruszaj, a jesli chcesz to rozbiesz kierownicę i sprawdz połaczenia taśmy poduszki
adamussco - |22 Lis 2006|, 2006 11:26
ale odłącz akumulator i jak chcesz to kumpel miał taki patent tylko że jemu się ciągle paliła. odpinał akumulator i rękom uderzał w poduszkę i później podpinał aku i ok
Damian_Lisu - |22 Lis 2006|, 2006 18:20
Kuzyn, irek, zrzucając kiere niewiele dadzą wzrokowe oględziny taśmy.
irek, bez urazy ale możesz tylko więcej zaszkodzić taką radą aniżeli pomóc. Mówie tutaj o wyciągnięciu taśmy i nieumiejętnym jej włożeniu. Po kilkunastu dniach pojawi się post "Teraz mruga cały czas jasiek i brak klaksonu" Jeśli proponujesz oględziny taśmy wartobyło by wspomnieć o zagrożeniu zerwania taśmy lub innych "niebezpieczeństwach" wiążących się z wyciągnięciem i włożeniem jej z powtorem. Ale jak wspomniałem bez urazy, wydają mi się te informacje na tyle cenne że wartoby o nich wspomnieć.
Zresztą temat jak mi się wydaje był już parokrotnie wałkowany na forum, jest tam parę cennych uwag i wskazówek za co się za brać z początku przy szukaniu usterki.
Sam brałem udział w takowej dyskusji bo miałem podobny problem, rozwiązaniem okazało się uszkodzony licznik, a raczej czasami jego nie kontakt
Kuzyn, życze powodzenia w szukaniu usterki, mi to zajęło 2 miesiące ale skubańca wytropiłem
irek - |22 Lis 2006|, 2006 19:01
no luz blus ale to już raczej wiadomo, że trzeba uważać z takimi rzeczami, także sam wiesz , bo przerobiłeś albo taśma albo licznik niestety trzeba od czegoś zacząć dla mnie prościej jest rozebrać poduszkę
Kuzyn - |22 Lis 2006|, 2006 20:26
Dzięki. Narazie poczekam bo wszystko wróciło do normy. Jak się będzie coś działo oddam raczej do elektryka bo zielonego pojęcia nie mam o działaniu poduszki i jej czujnikach.
DareG - |22 Lis 2006|, 2006 20:44
| Cytat: | | mi to zajęło 2 miesiące ale skubańca wytropiłem |
gdzie??
Damian_Lisu - |22 Lis 2006|, 2006 21:23
co gdzie, gdzie gdzie, jak gdzie
DareG, o co dokładnie pytasz ?
DareG - |22 Lis 2006|, 2006 21:29
| Cytat: | | życze powodzenia w szukaniu usterki, mi to zajęło 2 miesiące ale skubańca wytropiłem |
poduchy
gdzie znalazłeś skubańca??
fiebik - |27 Lis 2006|, 2006 13:26
mi w 12v też mrugały poduchy i może to przypadek, ale przestały mrugać po regeneracji wiązki do abs-u. może elektryk zeregenerował przy okazji więcej kabli, nawet nie pytałem, ale fakt, że poduchy teraz nie mrygają no i abs też działa
Rafał A.(antek) - |27 Lis 2006|, 2006 13:46
?? a modulator wymieniales?
fiebik - |27 Lis 2006|, 2006 14:12
tak, tzn miałem wymieniony na ten kupiony od Scorpion24 i abs dalej nie działał, - ruszył dopiero po regeneracji wiązki i sprawdzeniu (poprawieniu) kabelków do czujników. podejrzewam, że ten co miałem wcześniej też jest dobry, ale nie mam go jak sprzwdzić, bo już niechce mi się przewalać tych modulatorów.
Damian_Lisu - |27 Lis 2006|, 2006 17:17
Panowie, chyba wywołałem wilka z lasu.
C**j mnie szczeli, poducha znowu mryga w ten sam sposób co ostatnio, tzn nieregularnie.
Ostatnio, zresztą jak pisałem w tym wątku pomogła wymiana tablicy, spokój był jakieś 3 miesiące. Przedwczoraj wieczorem pomykam sobie do domciu i cóż za zdziwienie było gdy na tablicy zobaczyłem pomrygującą do mnie kontrolkę poduszki
Przypadek ?
Chyba nie, tamta tablica (ta 1 na której zaczęła mrygać poduszka) był oglądana chyba ze 3 lub 4 razy pod kątem zimnych lutów, braku stuku, przerwanych/przepalonych ścieżek i wszystko wydawałoby się ok.
Zaczynam się zastanawiać czy na pewno to wina tablicy, czy przypadkiem ona sama nie dostaje zakiegoś za dużego napięcia lub gdzieś indziej jest niekontakt.
Tylko pojawia się pytanie dlaczego po wymianie tablicy przez 2 miesiące był spokój i cisza.
Dajcie jakiś punkt zaczepienia gdzie szukać, nie chce wymienić 3 raz tablicy i za 2,3 miesiące będzie to samo
DareG - |27 Lis 2006|, 2006 17:21
brak kontaktu na wtyczce??
Damian_Lisu - |27 Lis 2006|, 2006 17:35
DareG, też tak myślałem ale one siedzą na tyle ciasno że nie ma szans.
Mało tego żeby było śmieszniej, problem pojawia się tylko przy jeździe, nigdy na postoju. Więc problemu lub powodu nie da się tak łatwo wytropić.
Jeśli poduszka w czasie jazdy zacznie mrygać, można ją zgasić lub zaświecić ciosem w konsolę ale na postoju ten sposób już nie przechodzi.
Czasami wystarczy tylko puknąć lekko, tak aby drgania nie rozchodziły się zbytnio, a to wszystko tylko po to aby sprawdzić czy coś innego w chuja mnie nie robi.
Wracając do niekontaktu wtyczek, jak pisałem w tym wątku http://ford-scorpio.pl/fo...ic.php?t=10661, po moich obserwacjach poduszka zaświeca się na stałe po wypięciu którejś tam wtyczki.
Świeci ona wtedy na stałe, nie mryga. Teoretycznie pasowałoby to do mojego problemu bo w czasie jazdy poduszka potrafiła świecić po 20-30 sek. Z tym że jak napisałem przed chwilą po wymianie tablicy na inną był spokój jakieś 3 miesiące. W tym czasie tablica nie ruszana, jak była wkręcona tak siedzi po dzień dzisiejszy.
Ale gdzie się bierze ten niekontakt ?? Tablica, sterownik poduszki lub jakieś inne ustroństwo. Jakaś diagnoza to wykarze ?? Może moja skorupa zachorowała na jakąś "ptasią grypę NH51" ?
irek - |27 Lis 2006|, 2006 18:48
a taśma i zwijak w kierownicy ????
Damian_Lisu - |27 Lis 2006|, 2006 19:00
Zanim dotarłem do wymiany tablicy sprawdziłem taśmę (przełożona z innej skorupy) brak efektu. Zresztą nawet zrobiłem taki test: wypiąłem taśmę i włączyłem zapłon - efekt: pulsowanie kontrolki w jednakowych odstępach.
Ale powtórze się po raz wtóry, jeśli było by coś na drodze sterownik->poduszka lub sterownik->napinacze poduszka będzie mrugała w określony sposób, u mnie natomiast jest efekt mrygania/żarzenia, tzn kontrolka zaświeca się pewnego razu na ułamki sekund (widać to dobrze w nocy - wiadomo jest wtedy ciemno) a innego razu zaświeca się na dłuższą chwilę że normalnie w dzień ją widać. Nie jest to pulsowanie kontrolki w sensie takim że świeci, sekunda przerwy i znów świeci, tylko zaświeca się powiedzmy na 0.5 sek, gaśnie, zaświeca się na 5 sek, w między czasie pierdolnę w konsolę to zgaśnie, znów pierdolnę to się zaświeci i potrafi świecić powiedzmy 10-40 sekund bez przerwy, po czym sama gaśnie.
Adam_2000 - |27 Lis 2006|, 2006 19:07
Dokładnie ja pisze Damian... to jest kwestia niekontaktu pomiędzy modułem ASR a zegarami.
Miałem to samo w starej desce... niestety, zawsze jak zaświeciła się na stałe i próbowałem namierzyć ten niekontakt, to po zdjęciu całego panela wszystko wracało do normy.
Trzeba by jeździć ze zdjętym panelem i łapać uszkodzenie w locie, ale na to nie miałem cierpliwości. W/g mnie sprawa siedzi w samych zegarach, bo po założeniu tych z wersji H, wszystko jest O'K. Ale na to nie ma reguły.
Damian_Lisu - |27 Lis 2006|, 2006 19:14
Adam_2000, u mnie problem pojawił się w odwrotnej kolejności wersja L H, czyli nie było problemów gdy były zegary L (orginalnie takie były), po zamontowaniu H problem ujrzał światło dzienne po jakichś 4 miesiącach (jako że zegary były z wozu po wypadku pomyślałem że mogło się zdarzyć że są uszkodzone) ale teraz żeby identiko problem był na drugich zegarach ? K***a mać, chyba musze się do tej kontrolki przyzwyczaić.
Adam_2000 - |27 Lis 2006|, 2006 19:18
Mam w garażu te stare zegary, w wolnej chwili je rozbebeszę i dokładnie przeanalizuję sterowanie te diody.
Jak do czegoś dojdę, dam znać
Damian_Lisu - |27 Lis 2006|, 2006 19:24
czekam na efekty z niecierpliwością.
A tak ma marginesie i w telegraficznym skrócie. Jeśli procesor zegarów nie ma sygnału z sterownika zaświeca kontrolkę, czyli gdzieś sygnał gubi się na drodze wtyczka procesor.
|
|