| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Kierownica "przeskakuje" podczas manewrowania
Kuzyn - |17 Lis 2006|, 2006 21:55 Temat postu: Kierownica "przeskakuje" podczas manewrowania Na pewno poruszane ale mam nadzieję na odpowiedź. Nie wiem jak to nazwać nawet żeby w wyszukiwarce znaleźć.
Autko postało 3 dni u elektryka i po tym postoju przy manewrowaniu kierownica jakby przeskakuje, chrobota. Nigdy nie miałem wspomagania w poprzednich autach. Co i gdzie sprawdzić? Czy to może być coś poważnego? Przekładnia była podobno regenerowana z rok temu.
fiebik - |18 Lis 2006|, 2006 01:04
albo luz na "jabłkach" drążków wychodzących z maglownicy. ja mam tam luz i też mi zawsze przeskakuje kiera po wyjechaniu od mecha (w szczególności jak auto było podnoszone), ale po kilku kilometrach przestaje przeskakiwac.
Jason - |18 Lis 2006|, 2006 01:07
| fiebik napisał/a: | | albo luz na "jabłkach" drążków wychodzących z maglownicy | mam nadzieje ze to wlasnie to bo u mnie tez tak jest jak u Ciebiefiebik, (dokładnie), ale mam juz nowe drazki tylko nie ma komu i czasu by je wymienic.
Pozdrawiam
fiebik - |18 Lis 2006|, 2006 01:10
| Jason napisał/a: | | ale mam juz nowe drazki tylko nie ma komu i czasu by je wymienic. | hehe mam to samo
Jason - |18 Lis 2006|, 2006 01:12
| fiebik napisał/a: | | hehe mam to samo | a stuka tez cos w zawieszeniu u Ciebie podczas jazdy?
fiebik - |18 Lis 2006|, 2006 01:15
tak delikatnie, ale słychac.
Jason - |18 Lis 2006|, 2006 01:18
To pewnie mamy ten sam problem - niestety. W tym tygodniu mam nadzieje to naprawic, znaczy nie ja tylko mechanik . Od razu mnie ostrzegł ze moga byc do wymiany takze koncówki na drazku no i oczywiscie zbieznosc po całym zabiegu. Wole jednak miec cisze w aucie, bo to postukiwanie juz mnie zaczelo draznic.
Pozdrawiam
fiebik - |18 Lis 2006|, 2006 01:21
| Jason napisał/a: | | Od razu mnie ostrzegł ze moga byc do wymiany takze koncówki na drazku no i oczywiscie zbieznosc po całym zabiegu. | u mnie końcówki są dobre, ale zbieżność będzie konieczna i teroche sieboje, czy moje papraki nie spaprają zbieżnosci,bo mam nówki zimówki michelinki i szkoda by było przelecieć traskę i się zdziwić na widok opon.
blasta - |18 Lis 2006|, 2006 01:31
| fiebik napisał/a: | | teroche sieboje, czy moje papraki nie spaprają zbieżnosci,bo mam nówki zimówki michelinki i szkoda by było przelecieć traskę i się zdziwić na widok opon. |
tia.. wiem cos o tym niestety mam poscinane zewnetrzne krawedzie w nowych oponkach
Struna - |20 Lis 2006|, 2006 10:16
| fiebik napisał/a: | | teroche sieboje, czy moje papraki nie spaprają zbieżnosci | to nie jedź do papraków
fiebik - |20 Lis 2006|, 2006 13:20
| Struna napisał/a: | | to nie jedź do papraków | jeśli chodzi o wieloryba, to w mojej mieścinie ciężko by znaleźć nie-papraków
rademenes14 - |19 Gru 2006|, 2006 23:53
Dzisiaj własnie wymieniłem dązek (lewy) auto podczas skrecania "przeskakiwało" ale jest juz ok...dużo przy tym roboty to nie ma. Zajeło mi to jakieś 1,5 godzinki. Na waszym miejscu długo bym tak nie jeździł...tym bardziej ze "zbliza" nam sie zima, taki przeskok na sliskiej nawierzchni moze sie źle skonczyć....
pozdrawiam
|
|