| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Vmax
win - |4 Paź 2006|, 2006 16:52 Temat postu: Vmax witam.
czy mogl bym prosic o opinie w sprawie czegos takiego jak Vmax jest to urzadzonko polskiej produkcji 3w1.Sterownik emulator i centralka.Czy wogole oplaca sie w to wchodzic czy lepiej sobie to darowac i wejsc w cos innego.Jesli tak to w co?
Rafał A.(antek) - |4 Paź 2006|, 2006 19:25
?? a co to jest wogole?
Adam73 - |4 Paź 2006|, 2006 20:11
| win napisał/a: | | 3w1.Sterownik emulator i centralka |
Pierwsze słysze .
win - |4 Paź 2006|, 2006 20:23
Jest to tak jak napisalem kontrola sondy emulator wtryskiwaczy i przelacznik rodzaju paliwa produkcji LECHO firmy z bialegostoku.Zastanawialem sie jak wybrnac z sytuacji w ktora wpakowali mnie gamonie montarzysci ktorzy zakladali mi instalacje.Czyli kontoler sondy mini lambda i emulator wtryskow ktorego ni jak nie mage znalezc.Wiec wykonalem tel. do producenta tego patentu i oni polecili mi to jako recepte na to co gamonie ztentegowali.Czyli po najmiejszej lini oporu abym doprowadzil autko do jako takiego stanu.
Adam73 - |4 Paź 2006|, 2006 20:31
| win napisał/a: | | Zastanawialem sie jak wybrnac z sytuacji w ktora wpakowali mnie gamonie montarzysci ktorzy zakladali mi instalacje. |
Wróć , opierdziel ,zażądaj naprawy , postrasz rzecznikiem praw konsumenta.
win - |4 Paź 2006|, 2006 21:02
Ze tak powiem pip czas minol.Koniec gwarancji.Jaka ewentualnie elektronika byla by godna polecenia bo nie jestem zby mocno aorientowany w tym temacie.Reduktor LOVATO super jest zamontowany w aucie.I jeszcze jedno czy miksery 32mm nie sa ciut za male?
monter - |4 Paź 2006|, 2006 22:51
| win napisał/a: | | emulator wtryskow ktorego ni jak nie mage znalezc |
Ja w moim 2.4 tez kiedys szukalem i nie znalazlem. Jak sie pozniej okazalo nie moglem znalezc bo go nie bylo. Poniewaz nie uzywalem wogole benzynki wiec wypialem kostki z wtryskow a pompe paliwa mialem juz wczesniej odlaczona (zdemontowany wylacznik awaryjny w bagazniku) i bylo oki. To jest najtansza opcja.
win - |4 Paź 2006|, 2006 23:59
To bylby sposob ale tylko na jedna dolegliwosc ale pozostaje kwestja jazdy tym autem a raczej jej braku.Bryndza jest taka ze co bardziej ambitne tico czy matiz objedzie mnie ze swiatel.A to wlasnie z tym chcialbym sobie poradzic bo spalanie jeszcze zniose.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 09:10
win, kolego - ale powiedz mi - co wg. Ciebie da Ci ten emulator, śmator 3in1 ? na mułowatość moim zdaniem nijak nie wpłynie, poza tym skoro jeździłeś rok na takiej instalce to znaczy że jakoś to jeździło - więc tylko usprawnij to co jest.
win - |5 Paź 2006|, 2006 10:16
wlasnie dlatego jestem na tym forum aby uzyskasc informacje od duzo bardziej doswiadczonyczch w tym temacie.Zemscil sie brak dostepu do sieci.Bo dopiero od bardzo niedawna mam dostep.I wlasnie po od tego mometu "otworzyly mi sie oczy"na ten temat.Do tej pory jak sie pokazalem w warsztacie ktory to zakladal to zawsze byla ta sama spiewka tzn.kable,swiece,kopulka,palec,zaplon itp.Mowiac krotko i u innych gazownikow bylo zawsze to samo czyli solidarnosc jajnikow a raczej gazownikow.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 10:31
powiedz mi jedną rzesz- jakeij mocy masz parownik ?
win - |5 Paź 2006|, 2006 11:15
Lovato super.O ile sie nie myle to do 140kw.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 11:23
a ile kkm na nim zrobiłeś? może już się kończy i stąd to mulenie.
win - |5 Paź 2006|, 2006 12:35
ok.40kkm.Ale tak bylo od samego poczatku jak tylko zalorzylem instalacje.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 12:38
| Cytat: | | Ale tak bylo od samego poczatku jak tylko zalorzylem instalacje. | no ot sorry - ale dlaczego przez rok czasu tego nie rozwiązali ? przecież akurat 2.9 nie jest jakimś strasznie skomplikowanym silnikiem do zagazowania.
Boni - |5 Paź 2006|, 2006 12:41
Win, a ile ci pali LPG taki zmulony? Tak w ogóle to jest 1 czy 2 generacja?
win - |5 Paź 2006|, 2006 12:58
Po tym co sie zdarzylem zoriantowac to jest chyba oszukana II gen.jesli cofne sie pamiecia to jak odbieralem auto i pojechalem na pierwsze tankowanie i wrocilem do tych gamoni to wogole
nie chcial pracowac na gazie z podszeptow gamoni uslyszalem tylko ze "komp za slaby"pozniej przecieli i zmostkowali dwa przewody przy"kompie"i jakos to wystartowalo.Co do spalania to w trasie przy baaardzo spokojnej jezdzie to okolo 12 a w miescie przy takiej samej jezdzie to potrafi wprowadzic i 16.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 13:01
| win napisał/a: | | w trasie przy baaardzo spokojnej jezdzie to okolo 12 a w miescie przy takiej samej jezdzie to potrafi wprowadzic i 16. | to w sumie bardzo dobry wynik - a pewnie jego bardzo dobroć wynika ze zbyt mocno skręconej instalki cele "oszczędności" i zamiast jeździć na gazie to jeździsz na zaworach.
win - |5 Paź 2006|, 2006 13:05
Tylko ze taka jazda w trasie to prawdziwa udreka,do wyprzedzania ciezarowek jak jada ok.90 to nawet nie podchodze.Co do tego skrecenia to chyba tez nie bardzo bo z wyciora to wali gazem az w oczy szczypie.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 13:07
no ok - to w takim razie - czy auto chodzi poprawnie na benzynie ?
Kevin Xy - |5 Paź 2006|, 2006 13:13
win, - wpdnij do mnie w likent na ursynow to cos popatrzymy, pokrecimy, moze sie cos zrobi
win - |5 Paź 2006|, 2006 13:14
Chwilowo nie chodzi, pompa padla.Ale zanim padla to praktycznie nie bylo roznicy,no moze delikatna.Ale nie az taka zeby mowic ze teraz to idzie.Dzieki kevin ,jesli bede sie wybieral to sie ztelefonizujemy.
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 13:19
znaczy że na benzynie też do dupy ? no to tu szukaj przyczyny - może masz połowę czujników niesprawną i komp chodzi w trybie awaryjnym co skutkuje mułowatością zarówno na benie jak i na gazie.
win - |5 Paź 2006|, 2006 13:30
Byc moze ale na beni tak jest od samego poczatku tj.od kiedy mam LPG.Wychodzi na to ze gamonie przy podlaczaniu na dobry wieczor cos musieli potentegowac.Chociaz nie wiem czy to jest realne w ciagu kilku minut tak rozwalic przyzwoite auto.No chyba ze dziala sie z takim zamiarem o co zaczynam tych gamoni powoli podejrzewac.
fiebik - |9 Paź 2006|, 2006 13:30
| win napisał/a: | | Chociaz nie wiem czy to jest realne w ciagu kilku minut tak rozwalic przyzwoite auto. | oj pseudo-gazownicy potrafią.
|
|