| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Trwałość naprawianych automatów....
GoLo - |3 Paź 2006|, 2006 12:28 Temat postu: Trwałość naprawianych automatów.... Witam,
Chciałbym poruszyć temat trwałości naprawianych autmatów.
Z własnego doświadczenia (kupiłem auto z naprawianym automatem, który zepsuł sie po 12tys) i tego co czytam na tym forum rozmów, oraz rozmów z innymi właścicielami ASB wynika, że trwałość takich urządzeń po naprawie zazwyczaj jest tragicznie niska.... Albo nie działają w 100% poprawnie.
Mój obecny automat od wymiany troche nie domaga, zastanawiam sie nad oddaniem go do jakiegoś serwisu. Ale jeżeli miałbym wydać kuuuupe kasy i mieć z tego "kupe" po kilkunastu tysiącach to mnie to troche zniechęca....
Może podzielicie sie swoimi doświadczeniami w tym temacie, jak z trwałościa i nie zawodnościa po naprawie.
Adam_2000 - |3 Paź 2006|, 2006 12:42
Problem nie tkwi w samych skrzyniach, tylko w jakości wykonanej usługi (czytaj staranności).
Niestety ze świecą szukać warsztatu, który zrobi to dobrze. Ja nie miałem najmniejszych problemów po remoncie skrzyni, śigała jak nóweczka.
megalith - |3 Paź 2006|, 2006 19:48
U mnie w rejonie jest facet co to robi, ale terminy makabryczne, i ceny również.
sierars1 - |3 Paź 2006|, 2006 19:50
W moim przypadku było tak samo kupiłem nówke skrzynie w ASO dałem ponad 11tyś. i po roku siadła więc oddałem do gościa który się tym zajmuje co prawda warsztat wyglądał tragicznie bo gdzie się człowiek nie obrócił to jakaś rozebrana skrzynia lub butelki po olejach ale odpukać skrzynka po remońcie już trzeci rok i śmiga jak się patrzeć.
Cygan - |3 Paź 2006|, 2006 20:11
W mk1 kiedyś mi padła ale wtedy poprostu przywiozłem następną z Niemiec,ze szrotu z opisem i zero kłopotów.
1Bodzio - |3 Paź 2006|, 2006 23:33
| Adam_2000 napisał/a: | | Problem nie tkwi w samych skrzyniach, tylko w jakości wykonanej usługi (czytaj staranności). |
Ja bym do tego dodał że również problem tkwi w bardzo niskim poziomie wiedzy (czytaj fachowości ) tych co biorą się za naprawę skrzyń automatycznych. Jest to urządzenie nie tyle skomplikowane co wymagające dokładnej wiedzy co tam jest w środku , co to robi, jak to wpływa na pozostałe elementy tej zabawki . Nasi "fachowcy" tak jak i lekarze, nie usuwają przyczyn uszkodzenia czy też choroby a jedynie jego(jej) skutki. Przy okazji także skutecznie leczą kieszeń klienta (pacjenta). Stąd skrzynia po remoncie czy też człowiek po leczeniu tak właśnie wygląda, jak wygląda. Mało komu chce się zadać pytanie dlaczego to się zepsuło? Od razu bierze się za wymianę.
Stefan - |4 Paź 2006|, 2006 00:00
Witam! Tak jak kolega pisze jest to "nasza" specjalnosc.Kazdy "PAN" zapewnia ze co to tam dla niego! W rzeczywistosci brak wiedzy i ignorancja.Pozdrawiam.Stefan.
Cygan - |4 Paź 2006|, 2006 09:45
Problem w tym że pomimo upływu nastu lat od przemian , większość mechaników jest wyjątkowo odporna na coś co nazywa się kulturą techniczną.Pomijam występujący w licznych warsztatach brud i bałagan,związane jest to czasami z brakiem miejsca.Mnie wnerwia jak gościu zabiera sie np.za rozbieranie silnika z upapranymi łapami,myje części w kuwecie w której jest pełno piachu,wyciera to syfiastą szmatą i montuje- brrr - eszcze długo musimy się uczyć.
Majk - |4 Paź 2006|, 2006 14:52
Zgodzę się że trwałość zależy wyłącznie od mechaników.
Ja kupiłem mojego wielorybka z padniętą skrzynią. Dałem do kompletnego remontu. Kosztowało to co prawda 2500zł (tyle co 2 używane skrzynie), ale chłopaki dały półroczną gwarancję, do tego kazali po przejechaniu 1000km przyjechac na obowiązkowy przegląd i wymianę oleju (przegląd gratis, olej płatny). Tak czy inaczej w ramach gwarancji mogłem w dowolnym momencie przyjechać do chłopaków i kazać im (GRATIS!!!!) rozebrać skrzynie i zobaczyć czy wszystko z nią OK. Co zrobiłem na tydzień przed upływem gwarancji. Jedyne co musiałem zapłacić to 30zł za nową uszczelkę do pokrywy, bo nie polecają stosowania używanych.
Na tej skrzyni przejechałem już 20tys. km i nie miałem z nią NIGDY żadnych problemów.
Uważam że chłopaki znają się na rzeczy, poza tym robią WYŁĄCZNIE automaty, więc nie są kolesiami typu złota rączka - napirawię wszystko (czyt. spie....le wszystko bo nic k....wa nie wiem ale przecież nie przyznam sie).
Warsztat jest w Krakowie. Na pierwszy rzut oka trochę odstrasza ale POLECAM.
Jak chcesz to doślę adres i namiary.
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 15:04
| Majk napisał/a: | | Jak chcesz to doślę adres i namiary. | no dajesz - zwłaszcza, że w krakowie.
Adam_2000 - |4 Paź 2006|, 2006 16:03
Poszło tam gdzie trzeba...
COSSY - |5 Paź 2006|, 2006 15:33
| sierars1 napisał/a: | | W moim przypadku było tak samo kupiłem nówke skrzynie w ASO dałem ponad 11tyś. i po roku siadła więc oddałem do gościa który się tym zajmuje co prawda warsztat wyglądał tragicznie bo gdzie się człowiek nie obrócił to jakaś rozebrana skrzynia lub butelki po olejach ale odpukać skrzynka po remońcie już trzeci rok i śmiga jak się patrzeć. |
To nieźle zabeknąłeś. W ASO w Niemczech kosztuje ta skrzynia 1300Euro
sierars1 - |5 Paź 2006|, 2006 16:45
| COSSY napisał/a: | | To nieźle zabeknąłeś. W ASO w Niemczech kosztuje ta skrzynia 1300Euro |
Cossi tylko to było prawie 4 lata temu i ceny mogły tak stać.
Stefan - |7 Paź 2006|, 2006 01:19
Witam! U Forda (service) w moim miescie w tym roku w czerwcu za skrzynie chcieli ponad 2500€.Adres moge podac. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |7 Paź 2006|, 2006 06:26
| Majk napisał/a: | | Na tej skrzyni przejechałem już 20tys. km i nie miałem z nią NIGDY żadnych problemów. | ja jeszcze jak na razie wierze, że naprawiana skrzynia bedzie chodzić, juz niedługo mam nadzieje, że się o tym przekonam.
Majk, musisz jednak przyznać chyba, że 20 tys km to jest jeszcze nic. na na swojej uszkodzonej prawie 30 tys zrobiłem
żeby tak chociaż stówkę po naprawach wytrzymała to juz by była nadzieja
Stefan - |7 Paź 2006|, 2006 13:17
Witam! Cos jest nie tak. Niemieckie eMO i nie tylko w posiadanych Scorpio mialo te same automaty!Jak wiemy "wycieczkowo" to oni nie jezdza.Stad wnioskuje ze musi byc cos innego "na rzeczy" o ile oni te skrzynie zaakceptowali do swoich samochodow.Pozdrawiam.Stefan.
COSSY - |7 Paź 2006|, 2006 13:32
| Stefan napisał/a: | Witam! U Forda (service) w moim miescie w tym roku w czerwcu za skrzynie chcieli ponad 2500€.Adres moge podac. Pozdrawiam.Stefan. |
Tu masz rację, żależy w którym serwise kupujesz. Można zauważyć, że niektóre serwisy mają ,,chody''. Jak dobrze poszukasz to często gęsto kupisz ta samą część 50% taniej niż w innym serwisie. Trzeba pytać szczególnie o ,,ponad stany'' częsci, choć w Polsce nie masz szans na to.
Stefan - |7 Paź 2006|, 2006 14:07
Witam! To prawda. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |8 Paź 2006|, 2006 09:22
| Stefan napisał/a: | | Niemieckie eMO i nie tylko w posiadanych Scorpio mialo te same automaty!Jak wiemy "wycieczkowo" to oni nie jezdza. | tak, ale zauważ, że nie były to wieloryby raczej tylko w wiekszosci mk1-2 tam skrzynki są inaczej sterowane i nie do zaorania raczej, mam taki starszy typ w moim 12V autko przeżywa duż drugi silnik a skrzynka chodzi i jest nie do zaorania
Stefan - |8 Paź 2006|, 2006 14:49
Witam! Wieloryby tez mieli z automatami.Pozdrawiam.Stefan.
[ Dodano: 2006-10-08, 15:13 ]
Dalej. | fiebik napisał/a: | | mk1-2 tam skrzynki są inaczej sterowane i nie do zaorania raczej | -INACZEJ STEROWANE! to moze opracowac wariant "tiptronic(?)" i bedzie na wieki? Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |9 Paź 2006|, 2006 10:09
| Stefan napisał/a: | | to moze opracowac wariant "tiptronic(?)" | z tego co wiem adam intensywnie myśli nad tym tematem
blasta - |9 Paź 2006|, 2006 14:05
nie ma to jak kupic automata po to zeby go sobie zmanualizowac
Stefan - |9 Paź 2006|, 2006 14:42
Witam! Moda teraz taka. Pozdrawiam.Stefan.
Niki - |9 Paź 2006|, 2006 21:29
[quote]Stefan napisał/a:
Niemieckie eMO i nie tylko w posiadanych Scorpio mialo te same automaty!Jak wiemy "wycieczkowo" to oni nie jezdza.
tak, ale zauważ, że nie były to wieloryby raczej tylko w wiekszosci mk1-2 tam skrzynki są inaczej sterowane i nie do zaorania raczej, mam taki starszy typ w moim 12V autko przeżywa duż drugi silnik a skrzynka chodzi i jest nie do zaorania
zgadzam sie jakos nigdy nie mialem problemu z automatem a mecze juz ktoras skorupe z automatem nic nie psuje sie nie do zarzniecia.Zonie merca 600sec kupilem i na dzien dobry automat nie tak przerzucal i tempomat NIE DO WYLACZENIA!! do skandal elektronika jest super jestem elektronikiem ale ku..wa aby auto nie dalo panowac nad soba i 420koni brykalo jak chce????Wole ten moj kochany automat i tempomat w mojej skorupce Pozdrawiam.
Stefan - |9 Paź 2006|, 2006 21:40
Witam! Tak jak koledzy zauwazyli w modelach Mk-1 i Mk-2 od strony "mechanicznej" sa te same skrzynie.Roznia sie sterowaniem ktorego jakosc jest ogolnie znana.I temu nalezalo by sie przyjrzec.Ja elektronikiem nie jestem ale na Forum jest kilku kolegow ktorzy wspolnie powinni cos wymyslec. Pozdrawiam.Stefan.
|
|