| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - klapka od wlewu paliwa
stempel1984 - |27 Wrz 2006|, 2006 23:41 Temat postu: klapka od wlewu paliwa Jak to cholerstwo wyjac bez zniszczenia?
Gwelezemba - |28 Wrz 2006|, 2006 00:07
Normalnie
otworzyć i tam trzyma ją dwie śruby na około korka
wykręcić a potem odchylając od strony zamka wysunąć
oczywiście wcześniej dobrze jest poluzować śruby od baku bo inaczej faktycznie ciężko wyjąć
Oli - |28 Wrz 2006|, 2006 09:04
| Gwelezemba napisał/a: | Normalnie
otworzyć i tam trzyma ją dwie śruby na około korka
wykręcić a potem odchylając od strony zamka wysunąć
oczywiście wcześniej dobrze jest poluzować śruby od baku bo inaczej faktycznie ciężko wyjąć |
cos za prosto, jakos mi ten demontaż nie pasuje
stempel1984 - |28 Wrz 2006|, 2006 11:35
Recepta Gwelezemby byla rzeczywiscie zbyt prosta. Odkrecilem, ciagneeeeee i nic. Jak mam nurkowac w blotnikach, to sobie dam siana. W ogole to problem jest taki, ze zamek sie pierdzieli w klapce - juz jeden klucz rozwalilem na skurczybyku. Nie chce sie przekrecic.
Struna - |28 Wrz 2006|, 2006 11:38
eeeee - to po co chcesz klapkę demontować ? masz segera na trzpieniu zamka - zdejmujesz i masz wkładkę w ręce czyścisz ładnie, zakładasz z powrotem i cieszysz się działaniem.
stempel1984 - |28 Wrz 2006|, 2006 11:40
| Struna napisał/a: | | masz segera |
Jasny ch*** a co to jest?
Struna - |28 Wrz 2006|, 2006 11:41
no pierścien segera- takie coś a'la zawleczka w formacie podkładki.
Oli - |28 Wrz 2006|, 2006 11:42
| Speedo napisał/a: | | bo to trzeba zdjac plastik nadkole, wsadzic lep w blotnik i odkrecic 2 sruby od tej puszki wewnetrznowlewowej, mission prawieimpossible |
o toto... cos takiego wiedziałem a nie 2 srubki i juz... a co do wkładki to tak jak Struna pisze...
stempel1984 - |28 Wrz 2006|, 2006 11:43
To jest takie okragle niby cos?
Oli - |28 Wrz 2006|, 2006 11:44
| stempel1984 napisał/a: | | To jest takie okragle niby cos? |
tak okrągłe z zabkami do wewnątrz
Struna - |28 Wrz 2006|, 2006 11:50
śrubokrętem lekko podważasz i zeskoczy ( łap bo może polecieć nieźle )
stempel1984 - |28 Wrz 2006|, 2006 17:12
Nie polecialo Wystarczylo zsunac ten pierscien, potem zdjac ten zatrzask klapki i wyjac zamek od zewnatrz klapki. A tak przy okazji: da sie rozebrac sam zamek?
Struna - |28 Wrz 2006|, 2006 17:27
pewnie że się da
Kevin Xy - |29 Wrz 2006|, 2006 00:04
da sie rozebrac i naprawic- pamietaj abys nie pomieszal ukladu wkladek-pierscieni
Oli - |29 Wrz 2006|, 2006 09:31
| Kevin Xy napisał/a: | | da sie rozebrac i naprawic- pamietaj abys nie pomieszal ukladu wkladek-pierscieni |
i uważaj na paluchy przy odginaniu tych zaklepanych zabezpieczeń - krew moze sie lać od dziabniecia srubokretu...
Gwelezemba - |29 Wrz 2006|, 2006 14:06
Pewnie że za prosto to wyglądało może dlatego że zawsze jak zdejmowałem klapke to i bak szedł do zdjęcia (miałem problemy z nieodpowiednim łącznikiem przewodów paliwowych)
Nie odkręcałem nigdy klapki dla samej klapki tylko zawsze po to by zdjąć bak
stempel1984 - |29 Wrz 2006|, 2006 14:45
U mnie na razie nie ma takiego dramatu, tylko zamek sie przycina
Gwelezemba - |30 Wrz 2006|, 2006 11:13
eee to faktycznie tak jak koledzy mówią
wyjmij sam zamek i WD 40 do kompletu powinno sprawe załatwić
Rafał A.(antek) - |1 Paź 2006|, 2006 13:46
zadne wd40
tylko rozebrac wyczyscic nasmarować.
stempel1984 - |1 Paź 2006|, 2006 19:45
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | tylko rozebrac |
Bo ja wiem czy "tylko" Jak tak go sobie ogladalem to jest zwarta konstrukcja, zadnych srubek, nic... Zostaje chyba podwazanie
Rafał A.(antek) - |2 Paź 2006|, 2006 01:41
ee pierścien z tylu powinien byc
stempel1984 - |2 Paź 2006|, 2006 13:21
Ale mowimy o wyjmowaniu zamka czy jego rozbieraniu?
Oli - |2 Paź 2006|, 2006 13:25
| stempel1984 napisał/a: | | Rafał A.(antek) napisał/a: | | tylko rozebrac |
Bo ja wiem czy "tylko" Jak tak go sobie ogladalem to jest zwarta konstrukcja, zadnych srubek, nic... Zostaje chyba podwazanie |
dokładnie - podważyć i ściągnąć dekiel z otworem - uważać aby spreżunka włoskowa spod tej ruchomej klapki nie wyskoczyła w przestrzeń...
artek027 - |3 Paź 2006|, 2006 20:45
U mnie to od samego początku nie działa - nawet się kiedyś zastanawiałem czy kluczyk w ogóle jest ten który powinien być , ale do wszystkiego innego pasuje , a na klapce jest 93r. także domniemam że się zamek popsuł , a co do otwierania to bez przekręcania kluczyka też łatwo idzie otwieranie klapki , ale teraz poczytałem jak się za to wziąć to może spróbuję podreanimować ten zamek.
stempel1984 - |3 Paź 2006|, 2006 21:30
Z wyjeciem zamka na pewno nie bedziesz mial problemu, mi sie udalo bez szkod cielesnych i materialnych. Ale wrazeniami z rozbierania samego zamka mozesz sie podzielic
Gwelezemba - |5 Paź 2006|, 2006 02:48
Napewno bez nerwów
bo z nerwami że coś sie zepsuje to ja tak popsułem spoooro rzeczy
spokojnie z wyczuciem i optymizmem
inaczej może sie coś urwać albo wybuchnąć.
Zamek sie wyjmuje na coś w rodzaju kółka wtrzaskowego
trzeba spokojnie oblukać i delikatnie wyjąć.
Niektóre rzeczy są na wcisk ale bez przesady.
Cossi86 - |10 Lis 2006|, 2006 21:33
Eeeee mam problem,
mianowicie mam zamkniętą klapke od wlewu paliwa nie mam do niej kluczyka i nie wiem jak mam się teraz zatankować.
Może ktoś wie jak mam sie tam włamać
mmmk - |10 Lis 2006|, 2006 21:41
da sie wsadzic jaki kolwiek kluczyk fordowski i ja podwazyc i na sile otworzyc pomimo,ze zamek zamkniety. mi sie to w obu scorpio udalo ale ktos na forum probowal i nie dal rady ale mysle,ze byl zbyt delikatny. gorzej jest potem to chyba zamknac niz otworzyc
pozdrawiam
maciek
Struna - |11 Lis 2006|, 2006 22:29
| mmmk napisał/a: | gorzej jest potem to chyba zamknac niz otworzyc | też przerabiałem temat i faktycznie łatwiej otworzyć niż zamknąć.
adwes - |17 Lis 2006|, 2006 23:43
a co zrobic ,zeby ta cholerna klapka nie wystawala poza karoserie,to chyba jest standart w starszych scorupkach,u mnie jeszcze ta guma z pod klapki ( na okolo wlewu ) wystaje i nawet na dole jest troche rozdarta
Łukasz - |18 Lis 2006|, 2006 09:32
Ja tez tak mialem po malowaniu, poprostu ta uszczelka jest zle wsadzona, trzeba wyjac klapke i jeszcze raz ja wsadzic uwazajac na ta uszczelke
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 10:04
ta uszczelka jest jakos polaczona z rura wlewu ,czy jest osobno wsadzona na wcisk ?
Marcin - |18 Lis 2006|, 2006 10:05
osobno wsadzona na wcisk
[ Dodano: 2006-11-18, 10:05 ]
przynajmniej w MK1 tak było
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 10:06
dzieki za podpowiedzi
[ Dodano: 2006-11-18, 10:07 ]
nie na temat ,ale MK 1, MK 2, MK3, jkich roczniköw to dotyczy?
Łukasz - |18 Lis 2006|, 2006 10:12
Wsadzano osobno, ale ją sie montuje na klapke i do piero potem wklada.
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 10:21
sorry,ale nie rozumie,klapka nie ma zadnej gumy,guma siedzi w otworze karoserii,jak mam ja zamontowac na klapke i po co?
Marcin - |18 Lis 2006|, 2006 10:22
Łukasz się zakręcił
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 10:24
bywa,licza sie checi
Marcin - |18 Lis 2006|, 2006 10:24
| Cytat: | | nie na temat ,ale MK 1, MK 2, MK3, jkich roczniköw to dotyczy? |
MK1 85-91, MK2 91-94, MK3 94-98
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 10:26
dzieköje
Łukasz - |18 Lis 2006|, 2006 12:10
Chodzilo mi ze jak wyjmiesz cala klapke z tym plastikiem to zakladasz tą gume na ten czarny plastki i wkladasz ja sam tak montowalem bo mi zle blacharz wsadzil
adwes - |18 Lis 2006|, 2006 12:14
o teraz zrozumialem ( jakis oporny jestem ,czy co )
Łukasz - |18 Lis 2006|, 2006 12:26
Nie to ja jestem dzis jakis zakrecony.sory
creeping - |18 Lis 2006|, 2006 12:52
| Marcin napisał/a: | | MK1 85-91, MK2 91-94 |
a mk2 to nie od '92? bo mi sie wydawalo ze mkI to jeszcze do lutego (czy jakos tak) '92 a potem przejscioweczki.
[ Dodano: 2006-11-18, 12:56 ]
np:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1766802
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1869674
a i dlaczego na allegro jest tylko podzial mkI i mkII, przy czym przejsciowka nalezy do mkI??
mmmk - |18 Lis 2006|, 2006 13:07
bo allegro zyje wlasnym zyciem. a przejsciowki 91 to nie widzialem a mk1 rok 92 jest nawet u nas na forum
pozdrawiam
maciek
Gwelezemba - |23 Lis 2006|, 2006 02:30
a ciekawe czy ktoś wie do czego słuzy na klapce od wewnętrz takie coś co wygląda jak wieszak tylko nie wiem na co?
bo korek się tam nie mieści w żaden sposób
Rafał A.(antek) - |23 Lis 2006|, 2006 03:38
na korek ale innego typu
mmmk - |23 Lis 2006|, 2006 10:29
u mnie sie miesci orginalny korek. tylko wsadzic go tam?? za skomplikowane przeciez po to sedan ma bagaznik zeby na niego klasc korek w razie tankowania
pozdrawiam
maciek
Adam73 - |23 Lis 2006|, 2006 18:49
| Gwelezemba napisał/a: | | bo korek się tam nie mieści w żaden sposób | Mieści sie ,sprawdzałem. Na korku masz takie dwa nacięcia i w te nacięcia wkładasz właśnie ten wieszak.
Oczywiście mówie o orginalnym korku. Pokombinuj a napewno sie uda.
adwes - |23 Lis 2006|, 2006 21:17
Potwierdyam
Gwelezemba - |23 Lis 2006|, 2006 22:11
musze ten wieszak wypróbować na CPN-ie
Dziękuję za odpowiedź bo myślałem że to służy do ... nie wiem czego, albo że czegoś brakuje
u mnie też po ponownym włożeniu klapki wystaje troche guma i cała obudowa
to trzeba odpowiednio trafić musze spróbować czy da się wypoziomować i ładnie wsadzić bez luzowania baku
Michal2110 - |23 Lis 2006|, 2006 22:34
| mmmk napisał/a: | | przeciez po to sedan ma bagaznik zeby na niego klasc korek w razie tankowania |
2 razy juz wracalem na stacje przez to i w koncu sie nauczylem wieszac go na klapce
Gwelezemba - |24 Lis 2006|, 2006 00:38
Mój kolega w Tikusiu zostawił korek na dachu
przejechał jakieś 500 m zanim się zorientował że czegoś zapomniał
już był w strachu że będzie musiał kupować nowy (samochód jego ojca) ale na szczęście leżał nadal tam gdzie go zostawił czyli na dachu
Każdy był zdziwiony że jeszcze tam leżał
Adam73 - |24 Lis 2006|, 2006 06:48
Eeeeee ,no jak można zapomnieć korka ? Przecież jak zamyka sie klapke to odruchowo sie patrzy na korek.No chyba że tylko ja tak sprawdzam .
Marcin - |24 Lis 2006|, 2006 07:02
dobrze, że w oczatym jest korek na kawałku plastiku i podczas tankowanie sobie zwisa koło wlewu
mmmk - |24 Lis 2006|, 2006 15:32
ja leje za tak malo,ze nie zdaze korka z oczu stracic w czasie tanowania to temu go nie gubie
pozdrawiam
maciek
Gwelezemba - |24 Lis 2006|, 2006 17:25
ja jak sie pojawiam na CPN-ie to niekiedy ludzie rezygnują
leje często za 50 albo 150 specjalnie się opieram i udaje że leje do pełna
puszczam mniejsze ciśnienie
Wogóle jak ludzie widzą że coś dużego zajeżdża a jest kolejka to niekiedy rezygnują
artek027 - |25 Lis 2006|, 2006 13:33
| Gwelezemba napisał/a: | ja jak sie pojawiam na CPN-ie to niekiedy ludzie rezygnują
leje często za 50 albo 150 specjalnie się opieram i udaje że leje do pełna
puszczam mniejsze ciśnienie
Wogóle jak ludzie widzą że coś dużego zajeżdża a jest kolejka to niekiedy rezygnują |
- to ja tak mam tylko że przy tankowaniu gazu - ludzi z tyłu szlag trafia i co niektórzy jadą gdzie indziej
adwes - |25 Lis 2006|, 2006 14:46
zlosliwi jestescie
[ Dodano: 2006-11-25, 14:51 ]
zeby wyregulowac ta klapke wlewu,trzeba poluzowac zbiornik,bo jezeli tak ,to chyba przestanie mi ona przeszkadzac
Gwelezemba - |26 Lis 2006|, 2006 22:43
Aa to czyli jednak musze luzować bak
Po ostatnich awariach spowodowanych gumową łączką od baku do przewodów niechętnie zaglądam i ruszam bak, zawsze przy tankowaniu oglądam czy coś nie cieknie a już po przejeżdżam kilka metrów, włączam zapłon i oglądam dookoła czy nie ma kałuży. Wylało mi sie w sumie jakieś ponad 40 litrów na ulice w tym raz daleko od domu, godzina 19 a zakłady już po mału były zamykane, tylko dzęki mojej dziewczynie mam sprawny samochód.
artek027 - |27 Lis 2006|, 2006 19:30
| Gwelezemba napisał/a: | | ................. tylko dzęki mojej dziewczynie mam sprawny samochód. |
Dziewczyna naprawiła Ci samochód - pozazdrościć
filip - |21 Kwi 2007|, 2007 05:32
mam to samo [odwoluje sie do glownego tematu dyskusji ze strony 1 - potem cos odbiegliscie od tematu ] zacial sie zamek w klapce i musialem sie wlamywac na stacji.
rozbieranie zamka w toku... eee chyba cos pomieszalem ;/
Bauer1000 - |21 Kwi 2007|, 2007 08:11
a ja mam połamaną klapkę, brak zamka i lata jak chce mmmk ma kompletna cala klapkę i bym od niego kopił ale jak tak czytam ze trzeba tyle zrobić żeby to wymienić to sie odechciewa
filip - |21 Kwi 2007|, 2007 08:15
chlopcy i dziewczyny udalo sie!! ha! : ) jak tylko otworzylem zamek, rozsypaly sie te wszystkie podkladki ze srodka : ) ale zalozylem na klucz poustawialem zeby ta mniejsze szczeliny na zapadkach byly w jednej linii, wlozylem do obudowy i hula! a nie dzialalo bo sie blaszka-podkladka wygiela i zapadki byly nierowno : ) dzieki za rady!
Stefen - |21 Kwi 2007|, 2007 08:24
Bauer1000, klapkę jest łatwo wyjąć, tylko nie trzeba się bać ze się coś połamie naginasz to czarne w środku i wychodzi, ja u siebie po wymianie reparaturek trzy razy wyjmowałem bo ta uszczelka nie chciała sie ułożyć i strasznie całość odstawała od nadwozia
mmmk - |21 Kwi 2007|, 2007 10:12
ja jakby co klapki juz nie mam. dawno sprzedana...
Srebrny - |21 Kwi 2007|, 2007 10:31
Brak klapki, lub otwarta klapka, może być przyczyną poważnych zaburzeń.......aerodynamicznych .
Bauer1000 - |21 Kwi 2007|, 2007 12:55
no to tak to sie zgadza, ma może ktoś sprawna klapkę z zamkiem do mk1 ?? w sumie da sie bez tego żyć ale kurde mogą jakieś żury wachę pożyczyć a ja nie mam kasy żeby zalewać
Adam73 - |21 Kwi 2007|, 2007 18:48
| Bauer1000 napisał/a: | | ale kurde mogą jakieś żury wachę pożyczyć |
A nie ma w rurze takiego zaworka przeciwwypływowego???
Jak jest to wachy nie zciągną .
Waldi_L_N - |21 Kwi 2007|, 2007 20:24
| Speedo napisał/a: | zreszta nie bawia sie w klapkowanie jak potrzebuja, kij z gwozdziem, dziura w zbiorniku i miska |
Ty to umiesz pocieszać
fiebik - |21 Kwi 2007|, 2007 20:50
| Waldi_L_N napisał/a: | Speedo napisał/a:
zreszta nie bawia sie w klapkowanie jak potrzebuja, kij z gwozdziem, dziura w zbiorniku i miska
Ty to umiesz pocieszać | no co? prawde pisze.
mmmk - |22 Kwi 2007|, 2007 00:11
no ale zamek w "wlewowa" klapke i tak i tak trzeba zalozyc bo wyglada to nie fajnie i se lata jak chce
filip - |22 Kwi 2007|, 2007 05:31
| mmmk napisał/a: | | ja jakby co klapki juz nie mam. dawno sprzedana... |
a sprzedales juz tylna szybe i radio? tez sie da jezdzic
mmmk - |22 Kwi 2007|, 2007 15:24
chyba nie zalapalem.Bauer1000 pisal,ze kupi ode mnie to mu napisalem,ze nie kupi bo juz nie mam. to byl samochod na czesci. a dla Twojej informacji i szyba i radio z tamtego jezdza w moim mk2 do teraz
Adam73 - |22 Kwi 2007|, 2007 18:47
mmmk, kolega nowy jeszcze nie kumaty naszego zawiłego języka .
filip - |23 Kwi 2007|, 2007 08:25
no wiesz nie kazdy ma drugi samochod na czesci tak zem ano nie skumal widoczynie
Vikinger - |30 Kwi 2009|, 2009 10:20
Nie chcac zasmiecac forum pytam w tym temacie. Otoz wczoraj jadac sobie spokojnie ulica zaczalem nasluchiwac dziwnego dzwieku: bzzz, bzzz, bzzz, bzzz. Pomyslalem, ze moze lozysko w tylnym kole, ale nie, bo po zatrzymaniu sie dzwiek nie ustawal. Zatem zaczalem obstawiac to, ze Webasto mi sie samo wlaczylo i pompa paliwa podaje. Po zatrzymaniu sie i zgaszeniu auta, dzwiek wciaz nie ustawal, nie działało tez Webasto. Po ogledzinach otwarlem klapke wlewu paliwa, a tam bolec chodzi tam i z powrotem i nie da sie go wylaczyc. Na razie unieruchomilem go odlaczajac zasilanie. Czy ktos sie z takimi cudami spotkal i ma pomysl co z tym zrobic?
|
|