| |
Ford Scorpio Team Forum mi³o¶ników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Czy ten przep³ywomierz jest potrzebny? :)
Nailee - |13 Lis 2004|, 2004 11:51 Temat postu: Czy ten przep³ywomierz jest potrzebny? :) Ostatnio w moim Fordzie nast±pi³o gazowe "parskniêcie" i wywali³o mi przep³ywomierz. Szukam nowego i tak sobie my¶lê... czy on jest w ogóle potrzebny?
W niektórych modelach z tym samym silnikiem nie ma go fabrycznie, widzia³em te¿ zdjêcia tuningowanych Scorpionów, w których nie ma przep³ywomierza, tylko np. filtr sto¿kowy.
No i pytanie - po co to, czy bez tego silnik pójdzie i czy nie jest dobrym pomys³em wywalenie tego ustrojstwa i w³o¿enie filtrów sto¿kowych?
Dodam, ¿e mam instalacjê gazow± - mo¿e to ona potrzebuje przep³ywomierza?
Za wszelkie rady z góry dziêkujê
fructon - |13 Lis 2004|, 2004 16:40
jezeli chcesz swoje auto uzywac na benzynie to przeplywka jest potrzebna,na podstawie informacji o ilosci zasysanego powietrza komp dobiera parametry czasu wtrysku itp.wiec jest to potrzebne do prawidlowej pracy silnika w calym zakresie obrotow jezeli tak jak napisales w niektorych modelach go nie ma to jego role spelnia inne urzadzenie np map sensor
Matth - |13 Lis 2004|, 2004 22:28
Witam
przeplywomierze sa potrzebne na benzynce, a na gzie nie bardzo, ale bez byny w zimie nie dasz rady jezdzic... a te fury co nie maja przeplywomierzy maja sondy lambda ktore spelniaja podobna funkcje ale z tego co wiem nie da sie tego zamienic wiec poszukaj gdzies przeplywomierza i nie daj za niego wiecej jak 150zyla bo to absolutny max
pozdrawiam
Aro - |14 Lis 2004|, 2004 14:51
Je¶li uszkodzenie polega tylko na zerwaniu klapki, to mo¿na siê pobawiæ (powierciæ, pogwintowaæ, uszczelniæ, skrêciæ) i zreperowaæ. Mia³em tak w jednym przep³ywomierzu w 2.4 efi.
Matth - |15 Lis 2004|, 2004 00:40
Witam
ja tam nie bawilem sie jak mi wywalilo przeplywimierz z zadnym gwintowaniem.. cala elektronika tego ustrojsta mi dziala i ta przegroda sie rusza wiec klapke zakladam i ja uszczelniam silikonem badz klejem na goraco i zakladam cos zeby w razie wybuchu mi sie nie zgubila np. jakas opaska luzno dokrecona czy nawet gumka i jak mam eksplozje to tylko mi pokrywke odrywa (na gazie dalej chodzi bez problemu tylko benzyny nie mam) wiec zakladam jako tako i jade dalej a w dumu uszczelniam od nowa moja zapora antywybuchowa w postaci takiej ruchowmej tylko w jedna strone klapki nie dizala absolutnie a to bezblednie takz ejak masz elektronike i przegrode w pozo to polecam takie rozwazanie tylko musi byc dokladnie uszczelniona pokrywka bo inaczej byna bedzie nierowno chodizla przez lewe powietrze
pozdro
|
|