Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - problem z odpalaniem na benzynie

pysiek2002 - |6 Wrz 2006|, 2006 17:59
Temat postu: problem z odpalaniem na benzynie
Witam. Mam pewien problem, ale najpierw powiem cos o samochodzie.

Jest to skorpiak z 92 roku, 2.0 z zamontowanym gazem.

No wiec problem jest taki ze samochod chodzil dobrze, podjechalem na parking, wszystko bylo ok, a po dwoch godzinach schodze - samochod nie chce odpalic (Krecic cos tam probowal krecic ale tak jaky wogole nie dostawal benzyny).

Znajomy wzial na warsztacik do siebie i okazalo sie ze to pompa paliwowa sie zacina i raz pompuje a raz nie - wzaleznosci czy jej sie podoba czy nie;)

po wymianie pompy problem troche zmalal bo juz na benzynie odpalal juz w miare ale jezdzic sie nie dalo bo troche przerywalo czasami (pozostala jazda na gazie). Po jakis 2 dniach wyjezdzam z parkingu i na chwile zgasilem samochod - pozniej juz nie odpalilem, a po samochodem byla spora plama benzyny. co sie okazalo cieklo paliwo bo byl lekko przetarty przewod paliwowy przy filtrze paliwa. pozniej jeszcze znajomy wymienil jakas uszczelke (przy odpowietrzaczu chyba ale pewny nie jestem).

Po tym zabiegu samochód jezdzil przez miesiac w miare ok, tzn. na benzynie nadal nie mozna bylo jezdzic. Ale ze mam gaz na systemie takim, ze zeby odpalic gaz to i tak musze go wprowadzic na wyzsze obroty najpierw na benzynie.

Ale wracajac do sprawy, zeby odpalic samochod musialem najpierw go zakrecic bez dodawania gazu i odpuscic, pozniej drugi raz zakrecic i jak odpalil to troche czekalem zeby sie lekko rozgrzal, i pozniej przelaczalem na gaz (ale musialem dodawac bardzo wolno gazu bo jak deptalem go pulsacyjnie, albo jak wciskalem szybko prawie do dechy to wtedy samochod gas).

Po miesiacu takiej jazdy juz dwa razy zdazylo mi sie ze samochod wogole nie chcial odpalic przez jakies 5-10 minut. Wrazenie mam tak jakby wogole paliwo nie dochodzilo, czyzby to znowu pompka, a moze wtryski czy cos innego??

Ale najdziwniejsze jest to ze np. przy pierwszym przypadku odpalilem go "normalnie" przejechalem 20 km. musialem sie zatrzymac, po jakims czasie ok. 20-30 minut znowu wsiadlem do samochodu - zbowu odpalil normalnie, po przejechaniu 25 km stanelem, zgasilem samochod i odrazu probowalem odpalic i nic. Przez 5-10 minut kilka-kilkanaście razy probowalem i wkoncu odpalil. I za drugim razem było to samo, znowu normalnie odpalil , przejechalem kilkanascie km i znowu to samo.

Proszę bardzo o pomoc i jakiekolwiek wskazowki.

Struna - |9 Wrz 2006|, 2006 22:50

może regulator ciśnienia paliwa dogorewa, a filtr paliwa wymienialeś ? co do odpalania, to że musisz przegazowac na benzynie żeby na gaz przełączył nie oznacza, że nie możesz odpalić na gazie - przed włączeniem zapłonu trzymaj wciśnięty guzior na centralce i tak odpalaj - odpali od razu na gazie.
Pershing - |9 Wrz 2006|, 2006 23:13

Struna napisał/a:
przed włączeniem zapłonu trzymaj wciśnięty guzior na centralce i tak odpalaj - odpali od razu na gazie.


Np. u mnie tak se ne da :) Probowalem na wszystkie sposoby

Struna - |10 Wrz 2006|, 2006 00:08

Pershing napisał/a:
Np. u mnie tak se ne da
jedź do gaziarza niech Ci pokaże jak się odpala w wypadku Twojej centralki - MUSI się dać.
pysiek2002 - |10 Wrz 2006|, 2006 16:03

no wlasnie u mnie sie nie da. Sa tylko dwie pozycje przelacznika - jedna do odpalania z benzyny, druga do przelaczania z benzyny na gaz (ale jesli odpalam z tej pozycji to i tak najpier ciagnie benzynke, i jak wejdzie na wysokie obroty na benzynie to dopiero wchodzi na gaz). Niestety to jest starsza instalacja i nie ma opcji samego gazu:(
mmmk - |10 Wrz 2006|, 2006 17:49

u mnie w sierrce bylo podobnie no i trzebabylo przelaczyc przelacznik w obie pozycje jak byl przekrecony zaplon i dawalo rade. a wlasnie zazwyczaj jest latwiej w starszych instalacjach niz w nowszych bo te nowe to maja za duzo elektroniki ktora na cuda nie pozwala :)
pozdrawiam
maciek

pysiek2002 - |11 Wrz 2006|, 2006 15:32

czyli jesli mam przełącznik [ 0 I 1 ] i mogę tylko na 1 - benzyna albo tylko na 0 - gaz (odpalany przy pomocą benzyny), to mam trzymać ten przełącznik na środku i odpalac, czy moze najpierw przekrecic stacyjke zeby wszystko sie juz zalaczylo, dopiero pozniej "przelaczyc" na pozycje srodkowa i probowac odpalac??

Dodam ze u mnie nie ma tej pozycji srodkowej, wiem ze moj znajomy tak ma ze ma 3 pozycje przelacznika: sam gaz, sama benzyna, gaz odpalany na benzynie (odpala na benzynie, jak silnik zlapie jakas tam odpowiednia temperature to przechodzi na gaz).

U mnie jest tylko przelacznik z 2 pozycjami jak juz napisalem wczesniej. Wiec nie wiem czy to cos da. napewno sprobuje.

Acha rozmawialem ze znajomym ze podobno gdzies cos trzeba pobawic sie jakimis kabelkami i mozna odpalac na samym gazie w takiej instalacji gazowej ale nie wiem czy to prawda.

A jak sprawdzic czy filtr paliwa jest zapchany czy nie?? Bo nie chce jechac do warsztatu i placic 300 zł za to ze mechanik mi wymieni filtr i nadal to nic nie pomoze.

Jesli ktos ma jakies propozycje to prosze o pomoc, a narazie sprobuje wykorzystac wasze rady.

Adam_2000 - |11 Wrz 2006|, 2006 15:46

pysiek2002 napisał/a:
A jak sprawdzic czy filtr paliwa jest zapchany czy nie?? Bo nie chce jechac do warsztatu i placic 300 zł za to ze mechanik mi wymieni filtr i nadal to nic nie pomoze.

A po jaką cholerę to sprawdzać ?
Filtr się wymienia i koniec. To mu się po prostu co jakiś czas należy :027:
I wcale nie kosztuje to 300,-

Jasny - |11 Wrz 2006|, 2006 15:50

Adam_2000 napisał/a:
I wcale nie kosztuje to 300,-


Tak jest filter 50zł , a wymiana opisana na forum :one:

Oli - |11 Wrz 2006|, 2006 16:02

Jasny napisał/a:
Adam_2000 napisał/a:
I wcale nie kosztuje to 300,-


Tak jest filter 50zł , a wymiana opisana na forum :one:


nawet nie 50, a 30 pare... wymiana tez prosta, chba że mocno zardzewiały .... :P :one:

[ Dodano: 2006-09-11, 16:04 ]
ja Ci mogę przyjechać do W-wy i wymienic za 210 zł :P :one:

Jasny - |11 Wrz 2006|, 2006 16:04

Oli napisał/a:
nawet nie 50, a 30 pare... wymiana tez prosta, chba że mocno zardzewiały ....


Przedstawiłem najdroższą wersję :-d

creeping - |11 Wrz 2006|, 2006 22:55

Oli napisał/a:

nawet nie 50, a 30 pare... wymiana tez prosta, chba że mocno zardzewiały .... :P :one:


oooo, a ja ostatnio zalazlem do sklepu z filtrami i filtron do dohc'a 8V 47 zeta , o takie cus dokladnie:
http://www.allegro.pl/ite...lvo_pp_825.html
co mnie wpienilo bo do 2.0 16V sa po niecale 40 - motorcrafta

Woj000 - |9 Lis 2006|, 2006 14:55
Temat postu: Ja mam podobny problem
Ja mam podobny problem tylko że nie chce zapalić ani na benzynie ani na gazie jak silnik jest ciepły. Zimny silnik z rana pali OK. Ale zdarza się że zgaszę go gdzies na miescie i za 5 min chcę uruchomić i nic !! Musi postać czasem 10 min czasem 30 min i odpala. Napiszcie gdzie jest ten filtr paliwa /benzyny/ w kombi 2.0 DOHC.
Oli - |9 Lis 2006|, 2006 15:26

Filtr paliwa pewnie tak jak w pozostałych przejściówkach, z tyłu koło zbiornika paliwa....chyba że combi :P maja inaczej... ;)
VIK - |9 Lis 2006|, 2006 15:46
Temat postu: Re: Ja mam podobny problem
Woj000 napisał/a:
Ja mam podobny problem tylko że nie chce zapalić ani na benzynie ani na gazie jak silnik jest ciepły. Zimny silnik z rana pali OK. Ale zdarza się że zgaszę go gdzies na miescie i za 5 min chcę uruchomić i nic !! (...)

Sprawdź czy w tym momencie masz iskrę, jeśli nie, wymień czujnik położenia wału

Woj000 - |9 Lis 2006|, 2006 19:35
Temat postu: To by było zbyt proste.
To by było zbyt proste. Iskra jest, czujnik położenia wału wymieniony.

[ Dodano: 2006-11-09, 19:36 ]
Podejrzewam czujnik położenia przepustnicy albo silniczek krokowy. Może ma ktoś do sprzedania?

Pershing - |9 Lis 2006|, 2006 20:30

Woj000 napisał/a:
Ja mam podobny problem tylko że nie chce zapalić ani na benzynie ani na gazie jak silnik jest ciepły.


Skad ja to znam :D W poprzednim V6 mialem taki sam problem. Jak zimny od dotkniecia palil, jak cieply za cholere nie jeknal ale to zalezalo od jego humoru bo czasami bylo wszystko OK. Walczylem 2 lata i sprzedalem samochod. Wymnienialem kable, kopulke, swiece, modul zaplonu, czujnik temp. cieczy i nic. Iskra byla, paliwo szlo a nie palil zarowno nie beni jak i gazie.Zycze powodzenia i daj znac jaki efekt osiagnales

Struna - |9 Lis 2006|, 2006 20:42

Pershing, kompa nie wymieniłeś - a to pewnie on był winien.
Woj000 - |9 Lis 2006|, 2006 20:48
Temat postu: Pershing, aleś mnie chłopie pocieszył
Pershing, aleś mnie chłopie pocieszył
Pershing - |10 Lis 2006|, 2006 00:25

Struna napisał/a:
Pershing, kompa nie wymieniłeś - a to pewnie on był winien.


Moze byc bo to chyba jedyna rzecz jaka jeszcze mogla miec wplyw na to, z drugiej strony jesli bylyby problemy z kompem to podczas jazdy powinien zdechnac a on po odpaleniu chodzil prawidlowo

Woj000 napisał/a:
Pershing, aleś mnie chłopie pocieszył


Najlepiej jakbys skontaktowal sie z ktoryms z klubowiczow (znajomych) aby uzyczyl czesci na podmiane, w przeciwnym przypadku wybulisz kupe kasy na darmo (tak jak ja to zrobilem) z mizernym skutkiem :( W drodze desperacji zjezdzilem mnustwo znawcow ktorzy i tak nic nie zaradzili a przekonalem sie o ich profesjonalizmie w wyciaganiu kasy :evil:

Struna - |10 Lis 2006|, 2006 00:28

Pershing napisał/a:
Walczylem 2 lata i sprzedalem samochod
za to teraz masz ładnego DOHC.
Pershing - |10 Lis 2006|, 2006 00:45

Struna napisał/a:
za to teraz masz ładnego DOHC.


I co najwazniejsze odpala bez problemu (odpukac ;) ) bo odpalanie samochodu przerodzilo sie u mnie w swojego rodzaju fobie. Moja kobieta miala ze mnie ubaw kiedy wsiadajac do samochodu ze strachem w oczach wpatrywalem sie jak sroka w gnat w obrotomierz i kontrolki na desce... odpali... czy mamy godzinna przerwe na zakupy az ostygnie silnik :): Na szczescie DOHC mnie z tego powoli wyleczyl :)

Woj000 - |10 Lis 2006|, 2006 15:00
Temat postu: A ja mam właśnie DOHC !
A ja mam właśnie DOHC , i cholera dzisiaj jest coraz gorzej.

[ Dodano: 2006-11-11, 09:50 ]
Miałem już podobny problem z odpalaniem. Samochód musiał postać kilka minut i dopiero zapalał. Przyczyna wtedy była nastepująca: nadpalone styki w przekaźniku w immobiliserze. Szukałem tego przez kilka tygodni.
Muszę sprawdzić czy teraz obydwa przekaźniki działają. Ale poprzednio rozrusznik nie chciał kręcić.
Ma ktoś może schemat fabrycznego immobilisera?
Albo może wiecie gdzie szukać takiego schematu.

[ Dodano: 2006-11-14, 08:42 ]
A może przyczyna jest czujnik temperatury w kolektorze ssącym. Może on coś pieprzy w połączeniu z komputerem?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group