| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Jak wymienic zawieszenie ze sportowego na zwykłe?
heavy - |6 Sie 2006|, 2006 21:37 Temat postu: Jak wymienic zawieszenie ze sportowego na zwykłe? Mam juz troche dość tłuczenia sie po naszych drogach cosworthem o sportowym zawieszeniu, bo czuje sie jak w taczce. Czy można jakoś przerzucic zawieszenie aby było jak w zwykłym scorpio? Ma ktoś z Was jakies doświadczenia z tym zwiazane?
megalith - |6 Sie 2006|, 2006 21:49
No zależy co kto tam porzeźbił, może coś przerabiał poza wsadzeniem amorków o innych parametrach czy innych sprężyn. Bo jeśli nie majstrował za dużo to kupujesz komplet nowych fabrycznych i przekładasz.
heavy - |6 Sie 2006|, 2006 21:53
Tzn zawieszenie jest fabryczne nigdy nic nie było kombinowane. Ale w porównaniu z zawieszeniem z 2,9 12v jest dużo duzo twardsze i pomyslalem czy moze nie dałoby rady wsadzic takie od 2,9 12v...
monter - |6 Sie 2006|, 2006 22:19
Wsadzic pewnie sie da tylko czy to dobry pomysl przy takim silniku ?? Skoro producent tak wrzucil to pewnie jakos zostalo to policzone ze tak ma byc. Jak masz troche kasy to moze pomysl o amorkach z regulacja - wtedy moze zlapiesz jakis kompromis miedzy twardoscia a komfortem.
Rafał A.(antek) - |6 Sie 2006|, 2006 23:03
masz serie czy pakiet RS wsadzony zawieszenia? (wysokosc, kolor sprezyn i amorkow)
heavy - |6 Sie 2006|, 2006 23:17
Nie wiem na 100% ale podejżewam że seryjne, ale i tak cholernie twarde:( Przejazd przez torowisko to istne łubudu;)
Marcin - |7 Sie 2006|, 2006 09:03
a jaki masz rozmiar kół?
heavy - |7 Sie 2006|, 2006 11:07
Zimowe mam 15 od Mercedesa stalowki, a na alato alu 16.
[ Dodano: 2006-10-28, 21:22 ]
Chciałbym pociągnąć temat, też jestem zwolennikiem nie przerabiania i zgadzam sie że jest takie zawieszenie z konkretnego powodu- czyli mocy. Jednak zastanawia mnie że cosworth ma dużo twardsze zawieszenie od np bmw 535, czy 530 o podobnej mocy, zdaje sobie sprawe że prawdopodobnie konstrukcja zawieszeń jest zupełnie inna, ale zalezało by mi na poprawie komfortu jazdy, bo to wspaniałe auto, limuzyna a po naszych dziurach strasznie się telepie. Pewnie wiecie o co chodzi jesli mieliście stycznośc z cossim, ale dla porównaia moje bmw 520 z 88 roku to przy scorpio po prostu płynie... Czy wymiana na spręzyny i amory od 2,9 12v by ła by bezpieczna? Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tym związane?
Marcin - |28 Paź 2006|, 2006 21:34
UP
Seba - |29 Paź 2006|, 2006 10:46
Masa wlasna cossiego i 12V jest podobna ,wiec nie widze przeszkod by kupic komplettne amory ze springami i przelozyc.
W RS 2000 troche bawilem sie z zawieszeniami i powiem tyle,ze najwazniejsze jest dobierac elementy od modelu podobnego masa. Np przod w escorce 1,4 jest duzo lzejszy niz w rs 2000 i na amorach z 1,4 , RS'em nie jezdzilo sie rewelacyjnie.
mmmk - |29 Paź 2006|, 2006 15:25
tylko czy aby cossi mial w serii inne zawieszenie niz reszta scorpio?? bo jak w swoim zmienialem przod to katalogi ktore przegladalem nie obejmowaly czegos takiego jak cosworth albo 2.9 24V (bo takie chcialem kupic). moze to jest wersja RS ktora ktos przy kupnie sobie zamowil??
pozdrawiam
maciek
heavy - |29 Paź 2006|, 2006 19:01
Nie wiecz czy jest RS, nie wiem jak to sprawdzić, ale jestem na 1000% pewny że jest dużo twardsze niż w 2,9 12v, bo jeździłem jednym i drugim w odstęnie 3 minut, i jak wsiadłem do 12v to od razu była ewidentna różnica
Seba - |30 Paź 2006|, 2006 06:24
| mmmk napisał/a: | tylko czy aby cossi mial w serii inne zawieszenie niz reszta scorpio?? bo jak w swoim zmienialem przod to katalogi ktore przegladalem nie obejmowaly czegos takiego jak cosworth albo 2.9 24V (bo takie chcialem kupic). moze to jest wersja RS ktora ktos przy kupnie sobie zamowil??
pozdrawiam
maciek |
Wiesz,do rs 2000 amo0row tez nie ma w wiekszosci katalogow - a pasowac mechanicznie pasuja wszystkie z danego rocznika - roznia sie wlasciwosciami tylko - sa twardsze.
Struna - |30 Paź 2006|, 2006 10:21
| heavy napisał/a: | | Nie wiecz czy jest RS | RS miałregulowane sprężyny - zobacz co masz to będzie wiadomo.
Struna - |30 Paź 2006|, 2006 11:23
| Speedo napisał/a: | | raczej amory | no wiedziałem że coś miał regulowane
robin34 - |30 Paź 2006|, 2006 21:47
katalogi podają ze do 2.9 24V są amory takie same jak do całej reszty i fizycznie pasują /mam załozone sachsa/,góra macpersona jest jest na pewno inna /łożysko i mocowanie/ przerabiałem temat. Mocrocat podaje jednak ze amory do niego sa inne i tylko do tej wersji / nr katalogowy/
cosin - |9 Lis 2006|, 2006 11:20
moj scorpion tez jakis taki twardy...amory sprawne, zawiecha bez luzow a przejazd przez byle dziure jest 4 x glosniejszy i bardziej odczuwalny niz w vectrze B. Bylem na sprawdzeniu zawiechy z mysla, ze amory wyjechane...a tu okazalo sie, ze zawiecha w super stanie, sprawnosc amorow okolo 75%
GoLo - |9 Lis 2006|, 2006 12:41
| Cytat: | | bo czuje sie jak w taczce |
Mam ten sam problem
W moim też jest głośno i twardo jak jade po wybojach. Strasznie mie to irytuje.
Samochód klasy E a jeździ jak np Seat Ibiza. Miałem w takim podobne odczucia odnoście twardości i głośności.
Struna - |9 Lis 2006|, 2006 20:40
cosin, a jakie masz gumy ?
heavy - |5 Gru 2006|, 2006 22:25
| GoLo napisał/a: | | Cytat: | | bo czuje sie jak w taczce |
Mam ten sam problem
W moim też jest głośno i twardo jak jade po wybojach. Strasznie mie to irytuje.
Samochód klasy E a jeździ jak np Seat Ibiza. Miałem w takim podobne odczucia odnoście twardości i głośności. |
Z tego wnioskuje że to normalne dla wersji z silnikiem cosworth, ciągnie mnie żeby jakoś to zmienić, bo komfort jazdy zupełnie nie przystaje do klasy auta. Dawno bym się z ato zabrał ale boje się ze będą to wywalone pieniądze bo albo sie okaze, że jazda jest niebezpieczna, albo że się nie da zamontowac innych elementów. Problem jest na tyle wkurzający, że poważnie rozawazam sprzedanie tego auta, mimo że jest to właścieiwe jedyna jego wada...
Struna - |6 Gru 2006|, 2006 11:14
| heavy napisał/a: | | Problem jest na tyle wkurzający, że poważnie rozawazam sprzedanie tego auta, mimo że jest to właścieiwe jedyna jego wada... | jakiś dziwny jesteś:)
heavy - |6 Gru 2006|, 2006 23:20
| Struna napisał/a: | | heavy napisał/a: | | Problem jest na tyle wkurzający, że poważnie rozawazam sprzedanie tego auta, mimo że jest to właścieiwe jedyna jego wada... | jakiś dziwny jesteś:) |
Hehe dodam moze ze tym Scorpio jeżdze na zmiane z ojcem od 1995 roku czyli 11 lat i ponad 200k km zrobiliśmy, z czego większość po ulicznych pobojowiskach w naszym miście, wierz mi że można mieć dosyć, bardzo chciałbym jakoś to zmienić nie inwestując przy okazji połowy obecnej wartości rynkowej w różne części, ale narazie nie widze jakiegoś dobrego rozwiązania, które na 100% by się sprawdziło, chyba nikt tego też nie robił...
Na co dzień jeżdze tez BMW e34 520 i dla porównnia, na kostce brukowej i torach tramwajowych jadąc 60kmh BMW jedzie się w miare normalnie, cicho i komfortowo, czując jedynie że cos pod kołami podskakuje, a Cossim przy 50 jest już tyle hałasu, że choć planowałem przejechac ten odcinek z tą samą prędkością to zwolniłem do 40ki
[ Dodano: 2006-12-06, 23:47 ]
Ciekawostką jest że przez 11 lat tłuczenia(200k km) po tym gównie zwanym polskimi drogami, z zawieszenia zostało wymienione 1 końcówka drążka i chyba coś jeszcze ale nie pamiętam już co to było, co mysle jest wynikiem ekstremalnie dobrym i potwierdzałoby wyjątkowość tego zawieszenia, tym razem na +
Struna - |7 Gru 2006|, 2006 10:54
| heavy napisał/a: | | Ciekawostką jest że przez 11 lat tłuczenia(200k km) po tym gównie zwanym polskimi drogami, z zawieszenia zostało wymienione 1 końcówka drążka i chyba coś jeszcze ale nie pamiętam już co to było | a to z pewnością dlatego tak łomocze - nie sądzisz, że po 11 latach to już amory i inne elementy to pewnie w stanie agonalnym są
heavy - |7 Gru 2006|, 2006 15:38
| Struna napisał/a: | a to z pewnością dlatego tak łomocze - nie sądzisz, że po 11 latach to już amory i inne elementy to pewnie w stanie agonalnym są |
hmm, co ja moge sądzić, jade na przegląd oni mi wszystko sprawdzają i mówią że wszystko jest ok, to mysle że jest ok... nic im więcej nie płace..
[ Dodano: 2006-12-07, 15:40 ]
| Struna napisał/a: | a to z pewnością dlatego tak łomocze - nie sądzisz, że po 11 latach to już amory i inne elementy to pewnie w stanie agonalnym są |
hmm, co ja moge sądzić, jade na przegląd oni mi wszystko sprawdzają i mówią że wszystko jest ok, to mysle że jest ok... nic im więcej nie płace..Pozatym to auto chyba takie jest nie? Jak bys opisał swoje zawieszenie w porówniu z tym co miałes poprzendnio ? Duża jest różnica w komforcie?
Struna - |7 Gru 2006|, 2006 15:56
no zupełnie inaczej wybiera nierówności - jakby nieco ciszej a to przecież nie tylko kwestia końcówek drążków, amorów itd ale i zużycia materiału w uchwytach na wahacze i inne elementy plus zużycie mocowań tapicerki itd, wszystko to w rezultacie daje mniej lub bardziej ciche zachowanie na nierównościach.
heavy - |7 Gru 2006|, 2006 16:59
czyli co? obecnie masz bardziej komfortowe zawieszenie niż w 12V ?
Struna - |7 Gru 2006|, 2006 17:04
nie, jest w zasadzie takie samo ale nieco ciszej pracuje ( bo i nowsze przecież )
w 12V6 wymieniłem tylne amory na nowe to się komfort poprawił sporo.
Kevin Xy - |7 Gru 2006|, 2006 17:21
lal, przez tyle lat nic nie wymieniales z zawieszenie ?? to musi jezdzic, wcale sie nie dziwie
heavy - |7 Gru 2006|, 2006 18:06
Napisałem, że prawie nic, czyli końcówke drążka i coś czego nie pamiętam już. Nie wymieniane był nic więcej bo badania techniczne nie wskazywały takiej potrzeby... nie należe do oszczędzających na siłę i jak coś jest do wymiany to się wymienia.
Mówisz Struna że obecnie komfort jest nawet lepszy, ja zanim kupiłem BMW testowałem Scorpio V6 12v i tam była duża róznica na + w stusunko do mojego 24v, podejżewam więc że mogę mieć jakiś pakiet RS czy coś takiego, bo jeździłem juz róznymi autami i żadne nie miało tak twardej zawiechy jak moje scorpio...A na pewno jesli coś jest w moim do wymiany ( może i jest) to nie wpływało by to az tak znacząco...
Musze chyba podjechać do jakiegoś Forda żeby popatrzył na to.
Struna - |8 Gru 2006|, 2006 13:48
| heavy napisał/a: | | Mówisz Struna że obecnie komfort jest nawet lepszy | napisałem, że ciszej pracuje ale co do komfortu to bym akurat nie powiedział, że lepszy - 12V6 mi się zdecydowanie lepiej prowadziło w zakrętach, być może to kwestia opon i innego wspomagania ale w cossim mam wrażenie że za moment mi przód gdzieś ucieknie jak jadę w zakręcie nieco szybciej - muszę jeszcze geometrię sprawdzić czy jest OK.
mmmk - |8 Gru 2006|, 2006 13:52
poliuretany zalozyc i bedzie ok z +
pozdrawiam
maciek
Struna - |8 Gru 2006|, 2006 14:18
może i się założy nie mówię nie
heavy - |8 Gru 2006|, 2006 17:49
| mmmk napisał/a: | poliuretany zalozyc i bedzie ok z +
pozdrawiam
maciek |
Co to jest ? Pierwsze słysze o czymś takim?
mmmk - |8 Gru 2006|, 2006 18:08
http://ford-scorpio.pl/fo...?t=9960&start=0
tu masz wszystko co o tym wiem fotki itp. jezdzi do dzisiaj wiec chyba sa ok i warto bylo.
pozdrawiam
maciek
|
|