Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - jaka najlepsza pasta

Filemon - |14 Lip 2006|, 2006 17:57
Temat postu: jaka najlepsza pasta
mam pytanko jakas gnida ktorej sie bardzo nudzilo albo poprostu zazdrosci fury porysowal mi perfidnie maske wie ktos moze jaka jest najlepsza bardziej profesjonalna pasta do zpolerowania niz auto-max lub tempo co za pedaly chodza po ulicach takie fury jak nasze to sie oglada a nie ku...wa niszczy
zztop2 - |14 Lip 2006|, 2006 18:09

no takiemu to rece poprzytrącać, :699: a co do pasty to zalezy jaiej głębokości sa te ryssy bo jak do blacy to raczej żadna pasta nie pomoze tylko lakierowanie
Filemon - |14 Lip 2006|, 2006 18:54

zrobilem cifem to zeszlo troszku byly dwie to zostala jedna glebokosc coz paznokciem czuc zadzior tylko mam pytanie czy jest cos lepszego niz auto-max

[ Dodano: 2006-07-14, 18:54 ]
do blachy szczescie nie poszlo

[ Dodano: 2006-07-14, 18:59 ]
a dodam jeszcze ze cif dobra rzecz

Marcin - |14 Lip 2006|, 2006 19:27

G3 to podobna niezła pasta, powinienes ją dostać w pierwszym lepszym sklepie z lakierami samochodowymi
Filemon - |14 Lip 2006|, 2006 19:34

dzieki sprobuje
marcys - |14 Lip 2006|, 2006 22:41

a cos do silnie zmatowialego lakieru? kuzynowi czerowna mazda tak zblakla i kombinujemy jak ja troche odswiezyc. Kupi sie szlifierke z regulacją obrotów+gąbka do polerowania BOLLa tylko czym polerować?
Kevin Xy - |14 Lip 2006|, 2006 22:47

kumpel polerowal wlasnie tempo- czerwonego zmatowialego poloneza- po zabiegu wygladal jak woz strazaki
zztop2 - |14 Lip 2006|, 2006 22:47

wg mnie dobre efekty nie wiem jak do mocno zmatowiałego daje Plast Mal
megalith - |14 Lip 2006|, 2006 22:50

No nie, ja w Bydgoszczy dziś nie byłem, ale spotkało mnie to samo... z tym że u mnie do blachy, i boję się żeby nie zardzewiało do czasu aż zgromadzę kasę na malowanie :(
marcys - |14 Lip 2006|, 2006 22:52

Kevin Xy napisał/a:
kumpel polerowal wlasnie tempo- czerwonego zmatowialego poloneza- po zabiegu wygladal jak woz strazaki


rekodzielo czy maszynka?

tempo ok ale jakos z plastmalem mam zl;e dowsiadczenia. (w maluchu zszedl lakier z dachu;)

mi chodzi o cos w miare profes, co na mokro specjalna gobka polerską mozna robic. Cos takiego a'la pasta polerska do gresu (tylko oczywiscie duzo slabsza)

Pewnie sie skonczy na tempo;)

Kevin Xy - |14 Lip 2006|, 2006 22:58

koles robil to recznie, ale pozniej nie mogl reka ruszac- widzialem tego poloneza po robocie i naprawde ladnie to wygladalo
grzechu913 - |14 Lip 2006|, 2006 23:04

pasta M3 albo G3 juznie pamietam ale jutro brata zapytam jak z pracy wroci jaka uzywa

[ Dodano: 2006-07-15, 06:59 ]
pasta polerska 3M i mleczko nabłyszczajace tez 3M polerka i jak nowe wyglada

Srebrny - |16 Lip 2006|, 2006 10:22

W ostatnim Motorze jest test past lekkościernych do lakieru , ale która zwyciężyła to nie pamiętam (gazeta w samochodzie) wieczorem podam.W tekscie odradzaja też stosowanie profesjonalnych past ściernych motywujac to potrzebą posiadamia doświadczenia gdyz nie trudno przebić sie przez lakier jak pisał Speedo.
PO mojej zeszłorocznej próbie przesadzania drzew w Sułowie przy pomocy Lewego błotnika , dobrze z ryskami poradziła sobie pasta Tempo, ale wypolerowany błotnik szybko przyciągnął uwagę pewnej, pięknej pani w Hondzie :)
Pozdrawiam

pablo19 - |16 Lip 2006|, 2006 11:47

Przynajmniej była piękna. :689:
Adam_901 - |16 Lip 2006|, 2006 11:57

Filemon mi tez scorpa porusowali cale drzwi kur... najlepsza pasta to ta z K2

[ Dodano: 2006-07-16, 11:58 ]
Filemon mi tez porysowali scorupe i najlepsza pasta to to z K2

Magnus Nox - |16 Lip 2006|, 2006 13:08

Speedo napisał/a:
Wtedy okazalo sie, ze profi polerki do lakieru ktorymi mozna naprawde cos zdzialac zaczynaja sie od 800zl i faktycznie trzymaja te niskie obroty bez zdychania po przylozeniu do lakieru, a te szlifirko-polerki za mniej-niz-100zl to niestety na huj sie nadaja, jedynie to futro mozna se zalozyc i bardzo delikatnie doprowadzac do polysku po recznej polerce czy woskowaniu - ale bardzo ostroznie bo mozna lakier przypalic...


:( Właśnie też się zastanawiałem nad taką polerką, bo ręcznie to się idzie zarżnąć. Na razie jeszcze nie kupiłem (na szczęście jak widzę) - no i czarno to widzę po doświadczeniach z "profi" szlifierką 3D do drewna (taka z trzema ruchomymi głowiczkami) za 150 zł... papier mocowany na rzepy, z których 2 odkleiły się po pół godzinie :( Na płaskiej powierzchni w ogóle nie wyrabia, bo zawsze chwyci którymś mocniej i albo wyrywa z ręki albo zajeżdża za głęboko :x :

Jakby kto miał wypróbowaną polerkę niskoobrotową do lakieru, taką z niższej półki (bo dawać np 1000 zł żeby raz na 3 lata wypolerować auto to trochę bezsens) a w miarę dobrze zrobioną, to niech pisze. Jak nie to trzeba będzie wziąć tydzień urlopu i heja :)

Ja mam porysowany zderzak pazurami (pies :)) i trochę drzwi kierowcy :)

marcys - |16 Lip 2006|, 2006 22:41

z tego co widzialem jak profesjonalista sie tym parał to obroty były b. niskie zreszta na tych gabkach pisze do 2500 max. A orzeymiazam sie do gabki BOLLa, firma w innych produktach wysmienita wiec moze to nie bubel. ale czy dobra gabka polerska moze kosztowac 19 zł?? chyba lipa.. a z drugiej strony zadna kasa mozna sprobować. Tylko tak jak pisalMagnus Nox, jakis sprawdzony sprzet potrzebny.
Srebrny - |17 Lip 2006|, 2006 18:13

Wg "Motoru" Tempo K2 najlepsza pastą do amatorskich poprawek lakierniczych.
Raf7 - |21 Lip 2006|, 2006 23:49

Z past to wg moich doświadczeń do grubszych rys G3 Farecli i do drobniejszych Tempo. A co do innych specyfików to polecam mleczko BOLL'a - jest bardzo, bardzo lekko ścierne i naprawdę efekt jest rewelacyjny - lakier wygląda jak nowy a poza tym to mleczko bardzo długo chroni przed zabrudzeniami. I jeszcze jest stosunkowo łatwe w użyciu tzn. nie trzeba długo ścierać mleczka z karoserii. Gorąco polecam.
Burza - |7 Paź 2006|, 2006 13:32

Po lakierowaniu czy to metallic czy akryl (ale jak mettalic to uwaga co by klaru tak nie zjechac i do bazy się nie dokopac bo to jest tragedia wtedy) jeśli lakier nie był szczędzony a wyszła cytryna i pojebana faktura a chcemy to na lustro to robimy tak papierem wodnym 1000 lub 2000 (zalezy jak pojebana faktura lakieru jest) ciepłą wodą z dodatkiem ludwika kostką gumową TYLKO PŁASkIE POWIERZCHNIE albo gąbką na papier ścieramy aż się zrobi gładkie (tylko nie na chama deliktanie i równomiernie) i matowe ,fura jak wyschnie wygląda okropnie bo cała matowa ale tam to dopiero początek myjemy auto albo poprosu spłukujemy wodą i następnie wolnoobrotowa polerką pastą G3 NA WODĘ!!!! Tej pasty nie wolno używac do dużych powierzchni na sucho!! najlepiej sobie mieć naczynko do podlewania co by nie wypalić lakieru i tak tez tylko płaskie powierzchnie śmigamy aż się zrobi gładki NA RANTACH JEST NAJMNIEJ LAKIERU i tam tylko ręcznie,myjemy,spłukujemy co źle to poprawiamy i na koniec najlepszą w testach jakie robiłem pastą tempo na wyciągnięce głębi połysku,ręcznie! i wtedy można się przejrzec w aucie nawet wycisnąć pryszcza :D
A samą G3 baaradzo delikatkie to robiąc można zajebiście poprawić fabrykę jak cytryna jest też tylko na wodę!!
Cytryna-faktura lakieru w słońcu widoczna przypominająca skórkę od cytryny ;]
Najważniejsze to rozkminić jak gruby jest lakier czy to klar czy akryl prze jechaniem czymkolwiek.
Pozdro.

Pinio - |13 Paź 2006|, 2006 08:34

Ja uzywam wosku koloryzującego AutoLand i jestem zadowolony puszka 150g,kosztuje około 20 zeta. :):

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group