|
Migająca poducha na tablicy |
| Autor |
Wiadomość |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 06:42 Migająca poducha na tablicy
|
|
|
Niedawno jadąc samochodem na łuku wydawało mi się że zaświeciło mi się coś pomarańczowego na tablicy z lewej strony. Był to tylko moment i nie lookłem co to było. Wczoraj wieczorem jechałem po takich śmiesznych wybojach co to samochodzikiem podrzycało góra dół no i co i kur*a zapalała się na moment pochuszka na tablicy. A że było już prawie ciemno mogłem to poobserwować. Wyglądało to tak jakby któryś z kabelków gdzieś sobie dotykał tam gdzie nie powinien. Kikla/kilkanaście razy kontrolka zaświeciła się (raz na dłużej, raz na krócej) i jest spokój, tym bardziej że wymieniłem w moim wielorybku dopiero co z tyłu amorki + sprężynki wraz z stukającymi łącznikami i chciałem ten numer powrórzyć. No to pomimo nowej zawieszki pakuje się na dziury i kicha, nic się za zaświeca.
Pytanie, jest się czym przejmować oraz gdzie szukać takiego stanu rzeczy że przy uderzeniu kontrolka się zapala. |
|
|
|
 |
DareG [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 07:33
|
|
|
w kierownicy
niedługo zapali Ci się na stałe |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 22:30
|
|
|
możesz to trochę rozwinąć. Czy to jest ta taśma czy jak tam to się nazywa łączące kiere z kolumną ? Czy da to się jakoś sprawdzić omomierzem ?
Pytam bo przez jakiś jeszcze czas mam drugiego wielorybka z którego mogę coś wybebeszyć a chciałbym to zrobić zanim uda się on na "wieczny odpoczynek" |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |13 Sie 2006|, 2006 13:13
|
|
|
| tasma albo wypieła sie wtyczka |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Sie 2006|, 2006 20:52
|
|
|
ok, sprawa wygląda tak, po wstępnych rozmowach z elektrykiem który robi tylko _fordy_ twierdzi że nie musi być to taśma a wręcz nie jest to taśma. Bo gdyby była ona uszkodzona to jasiek nie świeciłby się lub żarzył tylko pulsował, jedno mrygnięcie jasiek kierowcy, dwa pasażera.
Zrobiłem test, wypiołem na kolumnie wtyczkę idącą do taśmy no i faktycznie mrugała jednostajnie jednym impulsem, czyli wydaje mi się że bdyby to była taśma faktycznie ona by mrygała. Zresztą taśmę miałem w ręku, szukałem wzrokowo jakiejś przerwy ale nici.
Koleś twierdzi że może brakować jakiejś masy lub kabelki mogą być gdzieś pier******te. Chce mi wymienić jakąś tam część wiązki elektrycznej między kolumną a sterownikiem.
Proszę Was o pomoc/radę, bo nie wiem czy oddać w jego ręce mój krążownik.
Aha powiedzcie mi proszę czy wpięcie się do kompa wywali jakiś błąd ?? On twierdzi że w naszych fuach poduchy nie mają możliwości diagnozy. Prawda czy fałsz ?
I jeszcze jedno. Mianowicie jakiś czas temu zrobiłem upgrade tablicy do wersji H. Może to ona jest uwalona ? |
|
|
|
 |
bigdaaddy [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Sie 2006|, 2006 21:04
|
|
|
| Damian_Lisu napisał/a: | | On twierdzi że w naszych fuach poduchy nie mają możliwości diagnozy. Prawda czy fałsz ? |
Falsz! |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Sie 2006|, 2006 21:15
|
|
|
| Damian_Lisu napisał/a: | | On twierdzi że w naszych fuach poduchy nie mają możliwości diagnozy. |
Zmień mechanika/elektryka ! |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Sie 2006|, 2006 21:43
|
|
|
| No i właśnie chciałem to usłyszeć/przeczytać, do kolesia miałem jechać pierwszy raz i jakoś mi nie "leżał" w rozmowie. |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Sie 2006|, 2006 23:32
|
|
|
| hmm ta zmiana zegarow moze jakis niekontakt? pozatym mryganie poduch moze tez powodowac wtyczka od napinaczy pod fotelami :0 |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Wrz 2006|, 2006 14:33
|
|
|
generalnie pamiętam czasy z escorta gdy gdzieś na wtyczkach z napinaczy robił się nie kontakt wtedy jasiek mrugał w regularny sposób. Pomagało popsikanie we wtyczki cudownego "kontaktu" i był spokój na pół roku.
Jak na razie to dzisiaj wymieniłem tasiemkę, zobaczymy. Następny na celowniku jest fotel drivera oraz wtyczki pod nim, na koniec zostawiam tablicę. |
|
|
|
 |
Szuler [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Wrz 2006|, 2006 21:47
|
|
|
U mnie też tak miga na dziurach. Jak poruszę kierownicą mocno góra lub dół to w momencie jak lampka akurat świeci czy miga to definitywnien przestaje . Ale trzeba dość mocno do oporu napierać na górę lub dół. Tak więc u mnie nie jest problemem żaden kabelek przy napinaczu. Ale co już zrobić przy kierownicy by nie przerywało to już nie wiem
Pozdrawiam
Szuler |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Wrz 2006|, 2006 06:14
|
|
|
To ja mam już gotową receptę na moją bolączkę. Problemem nie była tasiemka czy napinacze. Tutaj szkopuł sziedział w tablicy we wtyczkach.
Odkrycie problemów nastąpiło trochę "inaczej" bo po wymianie tasiemki myślałem że będzie spokój. Po południu wjazd samochodem, po kilku km poducha się odzywa i jak nie zapierdoliłem pięścią w konsole tak wtedy zgasła. Drugi szlak, tylko że słabiej, zaświeciła się, trzeci jeszcze słabiej, zgasła. No to mam cię malutka. Wybebeszyłem tablicę poprawiłem wtyczkę i jest ok. Za całe zamieszanie odpowiada najmniejsza wtyczka, bo wypinając ją z tablicy poducha zaczynała świecić (brak jakiegokolwiek pulsowania). |
| Ostatnio zmieniony przez Damian_Lisu |2 Wrz 2006|, 2006 06:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |2 Wrz 2006|, 2006 11:03
|
|
|
| Damian_Lisu napisał/a: | | Za całe zamieszanie odpowiada najmniejsza wtyczka, bo wypinając ją z tablicy poducha zaczynała świecić (brak jakiegokolwiek pulsowania). |
Dokładnie. W przypadku braku kontaktu pomiędzy zagarami a modułem SRS, kontrolka świeci na stałe. W zagarach, które miałem poprzednio wystepował dokładnie ten sam efekt. Potraktowanie z piąchy uspakajało ją na jakiś czas
Tylko myślę, że to nie jest problem wtyczki, a jakichś zimnych lutów na płytce zegarów. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Damian_Lisu [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Wrz 2006|, 2006 14:48
|
|
|
| Cytat: | | Tylko myślę, że to nie jest problem wtyczki, a jakichś zimnych lutów na płytce zegarów. |
To chyba nie dotyczy mojegp przypadku. Same zegary zostały rozkręcone na powiedzmy części pierwsze. Przeglądnięte zostały pod lupą celem namierzenia zimnych lutów, i nic.
Wszystko poskładane do kupy, zegary, konsola problem ustał. Nawet walenie po konsoli nie skutkuje objawem z którym walczyłem prawie miesiąc, czyli wniosek - wtyczka. |
|
|
|
 |
|
|