Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co po scorpio???
Autor Wiadomość
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 11:09   

WieSiu napisał/a:

A pisze na tematy cen aut, bo irytuje mnie Polski rynek szrotów.


Noooo niestety tak to wyglada, dlatego ja sie wyleczylem ze sprzedawania swoich samochodow na wlasna reke tylko oddaje w rozliczeniu jak biore nastepne.
Nie mam sily do takiego podejscia jak wiekszosc prezentuje.

Podam Ci przyklad jak bylem na placu z samochodami i jakas para ogladala 508 a ze ja juz mam trzecia to cos tam im podpowiedzialem bo nie wiedzieli jak cos zrobic(mniejsza z tym)
I wyszla dyskusja i mowie ze ja swoje sprzedaje w okolicy 200kkm i biore nastepny.
A oni w szoku i pytaja to ile razy juz turbine robilem bo znajomi to przy takich przebiegach juz robia ..... no rece mi opadly.
Czwarte 2.0 HDI i nigdy nawet nie popatrzylem na turbine a samochody mialy po 200-220 tys km.
Ale ludzie wola kupic szrota z przekreconym licznikiem niz drozszy sprawdzony samochod, a pozniej zdziwko ze na liczniku 150 kkm i turbo do roboty bo ma juz pewnie 300-400kkm :)

Moja poprzednia 508 stoi kolejny miesiac na placu bo ma dwojke z przodu(cos kolo 205 tys km) i cena nie jak u handlarza co trupa sciagnie i przekreci licznik.
To po co placic wiecej za pewny samochod w dobrym stanie jak mozna sobie kupic trupa pare tys taniej :)

Ja tez zmieniam samochody co 2-3 lata bo tez mnie nudza dosc szybko(ostatni zmienilem po poltoraroku) ale wole dolozyc wiecej i miec pewny samochod w ktorym robie tylko ekspolatacyjne rzeczy jak olej/klocki i nie musze nic wiecej w nim dlubac i martwic sie czy zaraz jakies drutowanie nie pusci i nie bede musial czegos robic.

Bardziej cenie sobie swoj czas i swiety spokoj :-d
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 40
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 11:42   

sobolaqe napisał/a:
turbo do roboty bo ma juz pewnie 300-400kkm
moje obecne ma na blacie nieco ponad 300 kkm i turbiny nie ruszane - mało tego, nie ma żadnych objawów dających powód do zaglądania w nie.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 12:09   

Struna napisał/a:
moje obecne ma na blacie nieco ponad 300 kkm i turbiny nie ruszane - mało tego, nie ma żadnych objawów dających powód do zaglądania w nie.


No i widzisz ze nawet ja nie doszacowalem :)
To pomysl sobie co Ci ludzie kupuja albo jak serwisuja ze kazdy turbo robi i jest to taki powazny argument zeby nie kupowac samochodu bo ma juz prawie 200 tys km :-d
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 40
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 12:16   

Olej "eko" co 30 kkm itp.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Boni 



Auto: Lexus GS430 '02
Wiek: 48
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Glasgow
Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 14:10   

WieSiu napisał/a:
Boni napisał/a:
nie spotkałem jeszcze przypadku wśród technicznie sprawnych szrotów, żeby np. dwa razy droższy był w jakimś sensie dwa razy "lepszy".


A ja się spotkałem. Kupiłem tak Oriona, kupiłem też najdroższą jaka była Phedre 3.0 i tak samo ostatnio Jimny [...] I takie auta zawsze będę się starał kupować,bo mam w miarę święty spokój dzięki temu. Ale kto co lubi.


Jasne. Zdaje się, inaczej rozumiemy "lepszy", napisałem nie bez powodu w cudzysłowie. Bo moim skromnym zdaniem dwa razy droższy Orion w stanie "mint ori" nie jeździ ani dwa razy szybciej, ani nie ma dwa razy lepszego zawiasu czy hamulców, ani dwa razy mniej nie pali, ani nie jest dwa razy wygodniejszy, ogólnie - nie daje dwa razy więcej satysfakcji (przynajmniej mnie), niż PRZECIĘTNY. Nie mówię, że superos są polskawe dziurawe złomexy odwinięte z baobaba z rozsypanym zawiasem i bez hamulców, bo takie przyjemnie tanie; ale chcicę na mint youngtajmery to dawno straciłem, a może i nigdy nie miałem.

Ogólniej, owszem, ładnie zaserwisowany w ładnym stanie wózek ma nieco mniejsze prawdopodobieństwo, że coś się sypnie, szczególniej jeśli ma już zrobione znane usterki po producencie, ale a) powiedzmy moim zdaniem w tym prawdopodobieństwie 80% stanowi projekt i wykonanie przez producenta, a 20% czy i jak dbano o autko (dlatego np. preferuję lexi w przeciętnym stanie niż MG czy lancię w stanie ideolololo :-d ) b) powiedzmy przy >15 letnich wozach, szczególniej nowocześniejszych technicznie i od badziewniejszych producentów, i tak nie ma mowy o jakimś tam "spokoju". Już pomijając, że w każdej chwili może go sklepać byle kolizja, to nie ważne jak niski ma przebieg i udokumentowane serwisy wózek, i tak może mu się rozsypać jakaś KOLEJNA rzecz; elektryka (wiązki Scorpio się kłaniają), jakieś gumowe rzeczy ma sparciałe/skamieniałe, wydech mu się sypnie, akurat w tym jednym jedynym egzemplarzu na świecie przypadkiem wylezie rdza na ocynk, itd. itp. nawet jeśli naprawdę był dbany i mało jeżdżony przez żonę pastora do kościółka w łikendy i ma zrobione różności - bo wiek robi swoje. Więc po co przepłacać za iluzję świętego spokoju.

W sumie to jest inny wariant wiecznych dyskusji "nówka - używka"; można se podstawić za "nówkę z salonu" twoje "idealny youngtimer", a za "używany po gwarancji" moje "przeciętny youngtimer", i będzie prawie ta sama rozmowa. Nie że bezsensowna, ale mało kto zmienia zdanie, bo to raczej wynika z natury i emocji danego człenia, a nie z jakichkolwiek technikaliów czy nawet ekonomii.

Jeszcze o "ptaśku" - w sumie w tej nieco zapomnianej klasie wozów (personal luxury) z tamtej epoki, to Tbird jak dyskutowany jest numero duo na mojej krótkiej liście, za młodszym większym bratem, czyli lincolnem Mark VIII. A pod spodem oba są praktycznie takie same (jeśli Tbird V8 '97, a nie '89 czy V6 itp). A z nowych w tej klasie chyba jedyny który mi się, niestety, troszkę podoba, ale tylko troszkę :-d to bmw serii 6... hańba mi.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
pablo19 
Tropiciel



Auto: '89 12V :P NO LPG
Wiek: 36
Dołączył: 14 Mar 2005
Skąd: Warszawa

Wysłany: |2 Paź 2019|, 2019 15:31   

Hańba i lupa do poszukiwań :P
_________________
były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB <- złociutkie 8) razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 <- Ikona 8)
2.9 Team
 
 
aviator 



Auto: nie ford
Wiek: 40
Dołączył: 03 Cze 2010
Skąd: Katowice
Wysłany: |4 Paź 2019|, 2019 07:29   

Paciffica to jakby r klasa - bardzo fajne i mega wygodne auta ale jak dobrze sięgam pamięcią, to wszystko tam było po 1 tys pln :-)
_________________
( ͡° ͜ʖ ͡°)
BMW i3 rex, BMW X1, Mercedes Pilote Explorateur

Szybko jedziesz, wolno Cię poniosą.
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 38
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 4/21/24
Wysłany: |7 Paź 2019|, 2019 21:37   

https://www.youtube.com/watch?v=tAb455W-fcY jak w temacie pacyfików . tylko większe :D
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group